Jump to content
Dogomania

as_ko

Members
  • Posts

    4417
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by as_ko

  1. Dziękuję bardzo bico :) Co ja bym bez was dziewczyny zrobiła:shake: [SIZE=4][U][B]ZBIERAMY NA KASTRACJĘ ATOSA!!![/B][/U][/SIZE] [B]Potrzebujemy uzbierać 140zł! Mamy: as_ko - 40zł bico - 30zł skarpeta kudłaczy - 40zł[/B] [B]Zdrapka - 30zł[/B] [SIZE=5][COLOR=Red][U][B]UZBIERANE 140zł[/B][/U][/COLOR][/SIZE]
  2. Zdecydowaliśmy z TZem że Atos raczej zostanie u nas do ewentualnego wyjazdu do Poznania,jeśli nie znajdzie wcześniej domu to musiałby pojechać tam na koniec czerwca, ponieważ od początku lipca mam praktyki i nie będzie mnie w Lublinie. Na razie dajemy sobie radę i nie wiem co musiałby się stać żeby było inaczej. Atos jest wspaniałym pieskiem, dzisiaj jak do niego poszłam to zaczął skakać na mnie i mnie lizać po rękach, nogach :) bardzo się cieszy jak poświęcamy mu naszą uwagę. Chciałabym go wykastrować też przed oddaniem do DS, zależy mi żeby zrobił to dr Kulik w Zamościu bo robi kastrację z malutkim nacięciem - 0,5 cm. E-S może pomorze mi przy transporcie. Jest to koszt chyba ok.150zł, dokładnie nie wiem, ale piesek już na drugi dzień jest w pełni sprawny i nie potrzeba żadnych kołnierzy. Problem jest tylko jeden jak zwykle :( kasa...Ja nie dam rady mu sfinansować tego zabiegu, choć bardzo bym chciała :(
  3. Atosowe allegro :) [url]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=1076584940[/url]
  4. [quote name='E-S']Poznałam dziś w nocy Atosa - piesek idealny :) Zrównoważony, słodki, prześliczny, nie jest strachliwy. Świetny psiak, nie wiem jak go As-co odda ?[/QUOTE] No i ja nie wiem, coraz bardziej się do niego przywiązujemy, szczególnie TZ, będzie trudno ale znajdziemy mu dobry dom i będziemy się cieszyć że jest szczęśliwy :) [quote name='bico']zuzlikowa zrobi, ale to na dniach dopiero, ja wyróżnię, więc jak chcesz swoje dodatkowo robić, to ja nie widzę przeszkód:) a nuż to coś więcej da, może domek dla Atoska prędzej się znajdzie:)[/QUOTE] Ok, to ja dzisiaj zrobię jakieś proste allegro.
  5. No to super :) tekst już mamy! Dziękujemy. To jak z tym allegro? Bo ja by się z tym zeszło dłużej to ja mogę jakieś proste allegro już dzisiaj sklecić?
  6. Trochę newsów od Negry :) Mała bardzo ciężko znosi te upały :( w południe wychodzimy na krótko na siku, bo ona się kładzie w cieniu i strasznie dyszy. W dzień śpi pod stolikiem i mało je. No ale to mnie nie dziwi wcale, człowiekowi ciężko jest wytrzymać, a takiemu małemu pieskowi z dłuższą, czarną sierścią to już w ogóle. Atos zachowuje się podobnie. E-S mocno ją rozpieściła, bo ona wyjada tylko to co dobre z miski z karmą np. serek albo jogurt albo flaczki, a suche chrupki z którymi jej to mieszam zostawia, skubaniec mały. Dzisiaj ściągnęła mi z kanapy otwartą czekoladę, ale na szczęście zdążyła mi ją tylko oblizać bo w porę przechwyciłam :P Do tej pory ani razu mi się nie posikała za szczęścia. Mnie męczy tylko to że ona ciągle chce być tam gdzie ja, większość by się z tego cieszyła że piesek taki towarzyski i taki przywiązany do właściciela, ale ja tego nie lubię. Jak by mogła to by siedziała ciągle przytulona do mnie i mnie lizała. Jak tylko wyjdę z kibla albo z innego pokoju np. od Atosa to ona się tak cieszy, skacze i popiskuje jak by mnie kilak godzin nie było. Słodko to wygląda :)
  7. Tutaj są wystawione ubranka i biżuteria, którą miałam wystawić na allegro. To jeszcze nie wszystko, bo strasznie długo się z tym schodzi. [url]http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=3899986[/url]
  8. [quote name='E-S']Dajecie radę? Może inaczej - na ile by Wam ulżyło w codziennych obowiązkach, gdyby Atosa z Wami nie było ? Bo fakt-faktem - pobyt w piwnicy na przetrzymaniu awaryjnym nie uczyni z niego psa oswojonego, a rodzice Maciusia już i tak nie wiedzą w co ręce włożyć, więc nie będą mieć czasu się nim zająć, o czym lojalnie uprzedzili.[/QUOTE] Tak to dajemy radę, na razie największym problemem są spacery, bo Atos i Negra chodzą 3 razy dziennie na dwór i każde oddzielnie, żeby nie miały ze sobą styczności przynajmniej przez te pierwsze dni po szczepieniu. Najgorsze że jeszcze mam 4 egzaminy. E-S dziękujemy ślicznie za kocyk, Atos już go sobie przywłaszczył :D zaniósł sobie w to miejsce gdzie śpi, czyli pod okno i tam rozłożył. Atos boi się jeszcze jak ktoś go chce takim szybkim ruchem pogłaskać, trzeba z nim ostrożnie i powoli. Mało je ale to pewnie przez stres i te upały. bico super, dziękuję :) Namiary w ogłoszeniach na mnie trzeba podawać. Numer telefonu i maila wyślę Ci na pw.
  9. LadySwallow czy mogę mieć do Ciebie wielką prośbę? :) Czy byś temu przystojniakowi tekst ogłoszeniowy napisała? Będę bardzo wdzięczna. Szukam też kogoś kto może jakieś fajne allegro zrobić i proszę wszystkich o pomoc w ogłoszeniach. Byliśmy z Atosem na spacerze wieczornym, ślicznie się załatwił na dworze, w domu jeszcze ani razu mu się nie zdarzyła wpadka :multi: jestem z niego dumna. Pięknie chodzi na smyczy. Po tym strzyżeniu zaczął nawet biegać z moim TZ-em :) Za samochodem nie przepada, trzeba go włożyć do niego, ale potem już grzecznie jedzie. Mój TZ nie chce go oddać :( cały czas kombinuje co tu zrobić żebyśmy te 2 tygodnie mogli go jeszcze zatrzymać. Ale wtedy będziemy mieć 2 psy w domu. Na razie Atos sobie mieszka w oddzielnym pokoju, a ktoś z nas z nim tam siedzi i się uczy (bo u nas w mieszkaniu sesja na całego :roll:). TZ postawił sobie za punkt honoru, ze nauczy Atosa nie bać się ludzi, żeby mógł szybko znaleźć domek. Sama nie wiem...
  10. [quote name='malawaszka']ale jak wam się uda to tnijcie to bo masakra hahaha - jak latynoski lovelas z wystająca kępką włosów na klacie spod koszuli :roflt: ale i tak wielki szacun za NIE zostawienie kitki na końcówce ogona hihihihi a włoski mu odrosną i będzie pięknym i zadbanym kudłaczem bo teraz to pewnie nie miał tam za ciekawie :shake:[/QUOTE] Ok, jak sobie pozwoli to mu wytniemy :) Teraz to w tej sierści miał wszystko dosłownie :( nie było czego wyczesywać, bo same kołtuny i dredy, dlatego musieliśmy ciachać na zero.
  11. Malawaszko na razie nic nie możemy obciąć, bo jak Atos widzi nożyczki to dostaje ataku paniki. Mój TZ też twierdzi że wolał poprzednią wersję Atosa, ale piesek zdecydowanie woli aktualny stan, bo widać jak odzyskuje radość życia. Pierwsze co to postanowi wyspać się w pościeli mojej siostry po kąpieli :D
  12. A takie ze mnie piękny sznaucerek :) [URL=http://img227.imageshack.us/i/dscn24071.jpg/][IMG]http://img227.imageshack.us/img227/2302/dscn24071.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img149.imageshack.us/i/dscn24051.jpg/][IMG]http://img149.imageshack.us/img149/9043/dscn24051.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img704.imageshack.us/i/dscn24041.jpg/][IMG]http://img704.imageshack.us/img704/5549/dscn24041.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img155.imageshack.us/i/dscn24021.jpg/][IMG]http://img155.imageshack.us/img155/5734/dscn24021.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img341.imageshack.us/i/dscn24031.jpg/][IMG]http://img341.imageshack.us/img341/2043/dscn24031.jpg[/IMG][/URL]
  13. Słuchajcie nie dam rady dzisiaj pojechać do Krasnystawu :( Dopiero wróciłam od fryzjera gdzie z Ladyswallow spędziłyśmy bite 2h na strzyżeniu Atosa, tak się biedny wyrywał jak mu łapki obcinali że my to padnięte i całe sponoce z tamtąd wyszłyśmy, bo go trzymałyśmy. Ale pies był bardzo grzeczny, nie warczał, nie pokazywał zębów ani nie szczekał. Miał straszne dredy :( Jak wróciłam do domu to jeszcze go wykąpałyśmy, bo latały po nim pchełki. Teraz jest obrażony na cały świat i śpi. Dzisiaj od rana jestem na nogach i ledwo żyję. Pani fryzjer mówi że Atos to mieszanka sznaucera, z resztą sama ma w domu miniaturkę. Tak wyglądałem przed strzyżeniem dzisiaj rano: [URL=http://img413.imageshack.us/i/dscn23941.jpg/][IMG]http://img413.imageshack.us/img413/5368/dscn23941.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img823.imageshack.us/i/dscn23901.jpg/][IMG]http://img823.imageshack.us/img823/1450/dscn23901.jpg[/IMG][/URL]
  14. Tak, dzisiaj. Mam nadzieję że na godz. 17-18 dotrzemy już do Krasnystawu :) Aż szkoda go oddawać :(
  15. Piesek jest na prawdę baaardzo spokojny, w domu się nie załatwił, dopiero rano na dworze wysikał. Martwi mnie tylko ten brak kupki. Na spacerze nie reaguje na inne psy, koty, chyba ze jakiś się na niego wydziera, ale to on wtedy ucieka i chowa się za nas. Nie słyszałam żeby szczekał. Po prostu idealny pies :)
  16. [quote name='ewexoxo']Ciekawa jestem jak sunia zareaguje na nas. Szkoda że dzieli nas taka odległość, bo najchętniej wzielibyśmy od razu też Maksa i umówili się na wspólny spacerek.[/QUOTE] Dzisiaj miałyśmy spotkanie z Labradorką, Negra się trochę bała tak dużego psa i miała podwinięty ogonek cały czas, ale spokojnie się obwąchiwały a potem Negra olała suczkę i zachęcała jej właścicielkę żeby ją głaskała :D oczywiście jej się to udało.
  17. No jest bardzo ładny ale też bardzo strachliwy. Bardzo boi się ludzi, nie jest nauczony żyć z człowiekiem :( 2 miesiące żył na ulicy u nas na osiedlu. W ogóle będę miła ciekawie w nocy, bo zjadł, napił się i to całkiem sporo a na spacerze nic nie zrobił :( tak jest przestraszony, jak mój TZ kichnął to się zerwał nagle z przerażeniem w oczach. Myślę jednak że jak ktoś mu poświęci trochę czasu to będzie wspaniały pies, jak mnie widzi to już macha ogonkiem :)
  18. Od jutra, jak tylko będę miała zdjęcia Atosa po strzyżeniu, zaczynam mu intensywnie domku szukać, pierwsze co to potrzebne nam będzie allegro.
  19. Dałam dzisiaj Negrze tabletkę na odrobaczenie, więc za 10 dni szczepimy osiołka. Ze schodami to ona chyba się tak pieści, bo jak TZ ją wziął i kazał zejść to zlazła marudząc trochę po drodze, a ze mną wiedziała że ją w końcu zniosę to nie chciała zejść.
  20. [quote name='ilon_n']Urodziwy chłopak.. no i ząbki chyba też ma ładne, widać na fotkach, że te przednie aż biją bielą .. młodziak chyba.[/QUOTE] 3-latek według weta.
  21. U nas nie posikuje, ale my też nie jesteśmy do niej jacyś mocno wylewni.
  22. [quote name='ladySwallow']No, ale widać, ze fryzjer to mu się przyda...[/QUOTE] No, fryzjer jest potrzebny na wczoraj :( strasznie mu gorąco w tej kupie sierści i kołtunów.
  23. [quote name='evl']Wiesz co... Skoro ona się boi Twojego TŻta to niech on ją ignoruje przez jakiś czas - jak będzie na siłę szukał kontaktu, to różnie może być (jak ktoś na siłę szuka kontaktu z Zu to pies robi w krytycznym momencie ARRRRRR i pokazuje wszystkie zęby, jakie ma :evil_lol:). A jak nie będzie na nią zwracał uwagi to sama go zacznie zaczepiać ;) Z tego, co czytam, Negra to strasznie uczuciowa panienka, dlatego trzeba dac jej trochę czasu na przełamanie się i zaakceptowanie obecnych warunków. No i też odradzam mleko, raczej jogurt rozmemłany z wodą - później coraz mniej jogurtu, aż w końcu laska zacznie normalnie pić wodę. Będzie dobrze :)[/QUOTE] Z ignorowaniem nie będzie problemu :P od dzisiaj nową miłością mojego TZa jest Atos :) Zmieniłam jej miskę na inną i o dziwo z tej chętniej pije (?) może dlatego ze jest przezroczysta, ale jak przyjdę i jej pokażę że ma się napić :P Nowym ulubionym zajęciem Negry jest od dzisiaj koczowanie przy drzwiach pokoju, w którym zamknięty jest Atos, jakby mogła to by w nich wzrokiem dziurę wypaliła :D
  24. Kilka zdjęć pieska tak na szybko robione: [URL="http://img263.imageshack.us/i/atos5.jpg/"][URL=http://img263.imageshack.us/i/atos5.jpg/][IMG]http://img263.imageshack.us/img263/6739/atos5.jpg[/IMG][/URL][/URL] [URL=http://img710.imageshack.us/i/atos1.jpg/][IMG]http://img710.imageshack.us/img710/2500/atos1.jpg[/IMG][/URL] [U][URL=http://img229.imageshack.us/i/atos4.jpg/][IMG]http://img229.imageshack.us/img229/1911/atos4.jpg[/IMG][/URL] [/U] [URL="http://img714.imageshack.us/i/atos2.jpg/"][URL=http://img714.imageshack.us/i/atos2.jpg/][IMG]http://img714.imageshack.us/img714/6863/atos2.jpg[/IMG][/URL][/URL] Zapomniałam napisać że piesek waży ok 16-17 kg :)
  25. O rany! Jestem jeszcze w Puławach, ale psa mam po godzinie szukania go w tych krzakach. Miałam taki problem bo u nas dzisiaj kosza trawniki na osiedlu i on się bał kosiarek i uciekał. Nie mogłam mu zapiąć obroży, strasznie się bał i nie chciał do mnie podejść. Byliśmy u weta, pies zdrowy :) zaszczepiony na wirusówki i wściekliznę, dostał lek na odrobaczenie i fiprex. Wet ocenił go na 3 lata. Jak tylko wyszłam od weta to skubany zdjął sobie obrożę i mi zwiał z powrotem na osiedle. Więc znowu akcja łapania psa. Do klatki w bloku też nie chciał wejść, zapierał się i na siłę go wciągnęłam. Boi się samochodów, nie chciał wsiąść to lecieliśmy na piechotę. Moja mama mówiła ze on wielkości Negry, on jest 2 razy taki jak Negra i jak mu się przyjrzałam to nie wiem czy to nie jest zarośnięty sznaucer średni, ale to wy ocenicie. Wrzucę zdjęcia po południu/wieczorem. Na razie muszę go dowieść do Lublina jeszcze.
×
×
  • Create New...