-
Posts
4417 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by as_ko
-
Murzynek BAMBO - w swoim domku już mieszka!
as_ko replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
Jaki piękny i wesoły piesek, uwielbiam takie kudłacze :loveu: Jak tylko dopadnie go fryzjer na pewno szybko znajdzie domek. U mnie niestety niezbyt z kasą, no ale 5 zł miesięcznie na pewno mogę podesłać, może takich osób jak ja znajdzie się więcej i parę złotych wpadnie dla Bambo. -
Wiecie że ja bym chętnie tą naszą kochaną Negrę wzięła, jeśli miałoby to jej pomóc a nie zaszkodzić, ale przez najbliższy tydzień nie dam rady. Muszę sama doprowadzić swoje zdrowie do porządku, bo jeszcze się psinka mojego huczącego kaszlu przestraszy, mój osobisty pies już ma mnie tak dość, że jak zaczynam kasłać to się wynosi do innego pokoju.:evil_lol: A może ktoś ma znajomego lekarza który by mi zwolnienie przedłużył żebym od poniedziałku znowu w kolejkach nie musiała stać do lekarza?:cool3:
-
[quote name='matrioszka2']Jakie koszty poniosłaś ?[/QUOTE] Negra dostała tą karmę, którą przywiozła mi E-S, bo mała u mnie jadła w zasadzie tylko puszkę. Było jej sporo ale jak mała się nie będzie chciała jeszcze przez jakiś czas z wetami rozstać to trzeba będzie jeszcze dowieść niedługo, jak ona teraz tyle wsuwa. Ta złota mamusia to bardzo ładny psiak, tak jak ten młody karelczyk (widać że taki smutny i nie bardzo wie co się do koła niego dzieje), a ten kudłaty maluch ma tak niesamowite spojrzenie, że aż trudno uwierzyć że potrafi ugryźć. Matrioszko a wiadomo coś o tym goldenku co go ostatnio widziałaś? Jakby coś to piszcie do mnie na pw, nie mam siły dokładnie przeglądać wątku, raz na dwa dni się z łóżka zwlekam żeby do komputera siąść na chwilkę, tak mnie gorączka rozłożyła.
-
[quote name='matrioszka2']Lady, czym byś przyjechała - busem, czy z as_ko, jak Jej "się uda pokombinować" ? As_ko - masz autko ? I kierowcę ?[/QUOTE] Tak, mam autko i jestem kierowcą :) Lady zabrałaby się pewnie ze mną, miała zapytać jeszcze evl i swojego chłopaka czy nie chcieliby jechać z nami i da mi znać.
-
[quote name='E-S']Ja też nie mam dostępu do filmów ... Z innej beczki: As-ko, zostało Ci coś z tej karmy Negry ? Trzeba by podrzucić na Stefczyka gdzieś za 3 dni.[/QUOTE] Tak, zostało prawie wszystko z tej suchej karmy co mi przywiozłaś, puszka też jest ale jak sprawdziłam to od góry lekko się zaczęła psuć. Mogę to podrzucić, szczegóły najlepiej na PW.
-
[quote name='matrioszka2']No, fajne takie kluski.Może już ich nie ma. To co - zabierać ?:cool3: Na tymczas do as_ko, żeby ciachnąć.Potem do funi do Mańka.I potem Negra do as_ko. Gdyby ta biedna as_ko wiedziała, co knuję ...:diabloti:[/QUOTE] Eee...czyli że jak? bardzo to skomplikowane :) Ja mogę jechać w poniedziałek o godzinie 13 (pomimo rektorskich muszę się wybrać na jedne ćwiczenia :( ) więc jeśli ktoś jeszcze byłby chętny to możemy się wybrać.
-
[quote name='matrioszka2']Bardzo przejmuję (-my) się ("ogólnie" - że tak się wyrażę) zdrowiem Negry, ale taka refleksja mię dziś naszła, że zaniedbujemy inne psy z Nowodworu, które mamy na ślicznych fotach.:roll: Z wątku nowodworskiego, zrobił się wątek Negry. Odzyskajmy właściwe proporcje.Zostawmy ją na razie (dochodzi do siebie; rekonwalescencja musi potrwać.Żadnych zawirowań u suńki nie ma, więc możemy oddychnąć). Cofnijmy się kilkanaście stron i pomyślmy, jak pomóc tym, które znamy a które siedzą w psim sierocińcu.[/QUOTE] Bardzo dobry pomysł, w pełni się zgadzam z Matrioszką. Ja chętnie coś pomogę, czegoś się podejmę w miarę możliwości tylko u mnie z pomysłami słabo jakoś.
-
Znaleziono pieknego GOLDEN RETRIVERA - 01.05.2010 Wrócił do domu
as_ko replied to kummerniss's topic in Już w nowym domu
Czy zostały porozwieszane ogłoszenia o znalezieniu takiego psiaka na LSMie? -
Moja biedna, mała Negrusia :( Pamiętam jak w nocy z nią siedziałam na podłodze i ona tak bardzo kasłała i wtedy podeszła do mnie i położyła mi główkę na kolanie i tak popatrzyła głęboko w oczy prosząc żeby jej pomóc, żeby się tak nie męczyła :placz: To spojrzenie będę zawsze pamiętała. Trzymam bardzo mocno kciuki i cały czas wieżę że znajdzie w sobie siłę do walki. A człowieka który ją do takiego stanu doprowadził przez te 2 lata jej życia, a potem chciał ją utopić udusiłabym własnymi rękami.
-
[quote name='matrioszka2']Stan stabilny.Trochę je i pije.Wciąż kroplówki. Czekamy na dobry rezultat działania antybiotyków.Trzymajcie kciuki, bo bardzo potrzebne.Stan zapalny jest dość mocno rozwinięty, więc walka z chorobą nie będzie łatwa.Poza tym Negra to pies o słabej kondycji, zaniedbany, który po tułaczce, przygodzie z rowem melioracyjnym musi wiele z siebie dać, żeby się podnieść i żyć. Potrzeba czasu.Suka jest w doskonałych rękach.Mam nadzieję, że będzie żyć.[/QUOTE] Miałam cichą nadzieję że te kroplówki troszkę szybciej będą działać i jak zabierzemy ją z od weta to już będzie widać postępy, ale widocznie tak jak piszerz na to trzeba czasu. Jeśli sama jje, pije i łazi to już dużo. Ona musi żyć, ja nawet innej opcji nie biorę pod uwagę, bo bardzo wielu osobom zależy na szczęściu i zdrowiu tej małej kruszynki. :loveu:
-
Według weta do którego zawoziła Negrę Ewa ona musi mieć robiony ten zabieg, bo może oślepnąć, bo i tak bardzo słabo widzi. Nie będzie pod pełna narkozą, dlatego nie będzie mocno obciążona. Zapalenie trzeciej powieki to choroba wirusowa, dlatego źle to wpływa na cały osłabiony organizm. Ja się na tym nie znam, ale ufam temu wetowi. Postaram się jej kupić dzisiaj jogurt, mam nadzieję że będzie jeść.
-
Mam super wiadomość :) Dzisiaj pewna osoba z mojej rodziny, która mnie odwiedziła, jak zobaczyła Negrę powiedziała że ona musi żyć i musi widzieć, że mamy się nią opiekować i jak najszybciej doprowadzić do odpowiedniego stanu, w związku z tym dostałam 100zł na leczenie małej :) Jestem bardzo szczęśliwa, bo dzisiaj rzeczywiście Negra wygląda jak zwłoki :( Załatwiłam osobę która dzisiaj i zapewne jutro będzie mogła podać zastrzyk małej. E-S czy jest możliwość żeby jak Negra będzie na operacji w przyszłym tygodniu dostała znowu te kroplówki albo ta glukozę u weta?