whyou
Members-
Posts
207 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by whyou
-
Dzisiaj była mała, malutka szansa na domek... Była i się zmyła. Rodzina wybrała innego psa - Foksa, mimo że pani była za Alice, to jednak pan i syn mieli ostateczne słowo. Ale ważne, że jakiś psiak poszedł! :D Co do ostatnich spacerów... Po prostu nie mogę się nadziwić umiejętnościami psiny! Jest niesamowicie pojętna i mądra. Czego ona już nie umie! Dzisiaj nauczyłam ją turlać się, czasami na komendę przynosi mi zabawki. Poza tym, pięknie wykonuje siad, waruj, zdechł pies, nosek, nos (tutaj okręcanie się wokół mnie, przechodzenie mi pod nogami, robienie ósemek), obrót (w jedną i w drugą stronę), łapa, ukłon, piątka oraz dwie łapy. No co, jak już się chwalić, to porządnie! :D Już nie mam pomysłów, czego mogłabym ją jeszcze nauczyć xd Agility również pięknie wykonuje. Wcześniej nie zawsze chciała mi biegać, ale teraz już się na swoim nie upiera :} Niestety nie mam nowych zdjęć, bo ostatnio nie nosze do schronu aparatu. Wrzucę stare, które zrobiła Bożena: Oczywiście musi mi pomóc przy składaniu tunelu: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-Rt74Mu2_16o/TpBJuNPB7OI/AAAAAAABKyU/A_yDd9P6UbI/s640/PICT0210.JPG[/IMG] Chudzina w całej okazałości: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-V3nQCCV5VuU/TpBJ4lFrYxI/AAAAAAABKy8/bifXY99q-PY/s640/PICT0221.JPG[/IMG]
-
Ja również jestem. Z moją Alice nie bardzo się lubią :)
-
Tedi- wielki przyjaciel człowieka, stracił łapę, w NOWYM DOMU!
whyou replied to pralinka94's topic in Już w nowym domu
Chyba nawet nie wie, że tej łapki nie ma :) Śliczny jest! -
Przepiękny jest!
-
Tosia- kolejna ofiara ludzkiej głupoty, już W DOMU
whyou replied to pralinka94's topic in Już w nowym domu
Ooo, to super! -
Tosia- kolejna ofiara ludzkiej głupoty, już W DOMU
whyou replied to pralinka94's topic in Już w nowym domu
Jestem i ja! :D -
Całe życie na krótkim łańcuchu - Diana szuka domu!
whyou replied to Barghest's topic in Już w nowym domu
Ja również się melduję i podnoszę :) -
Dostałam od rodziny kolejne zdjęcia Koksa, bo ich oto poprosiłam. Tutaj jak oglądali telewizję, ale psina im się zbuntowała i powiedziała NIE, teraz zajmujecie się mną: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-dGEGRA70CPs/TosrBkwOLII/AAAAAAAABz0/e8grEeGpenk/s512/Zdj%2525C4%252599cie0112.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-YVdKG68ph0s/TosrB8VMfxI/AAAAAAAABz4/V0Vo_QjKTmQ/s640/002.jpg[/IMG] I jego miejsce na kafelkach: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-mWY0w0tJCAI/Tosq8Dki1fI/AAAAAAAABzw/4QzTIL0K3I0/s640/003.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-TeHWwQjgGAM/TosrCLO8WBI/AAAAAAAABz8/qGIOp9sdAag/006.jpg[/IMG] Kurcze, maciaszek, masz rację. W ogóle o tym nie pomyślałam... Za jakiś czas zamierzam iść do lekarza i mam nadzieję, że nie zapomnę z nim o tym porozmawiać, żeby dał mi skierowanie na badania. Dzięki :}
-
Zawsze zapominam się zapisać, ale tym razem to zrobię... Będę w niedzielę :)
-
Niestety tylko na początku trochę biegała, bo potem to już nic jej się nie chciało! [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-1tvH5E9C3zc/ToieSj8WIdI/AAAAAAABKEw/wUyyWB1e0Qc/zwierzomania%252520Chorzow%25252001.10%252520%252528335%252529%252520x.jpg[/IMG]
-
Jestem właśnie po wizycie u Koksa. :) Powiem szczerze, że jadąc tam, nie miałam wcale jakichś dobrych myśli, tylko przeciwnie – bałam się, że będzie pilnował ogródków, bo adres, na który pojechałam znajdował się niedaleko działek. Ale co się okazało? Że Koks trafił naprawdę świetnie! Jak tylko weszliśmy, podszedł do mnie, powąchał, po czym normalnie na mnie skoczył! Myślałam, że mnie nie rozpozna, a tu taka niespodzianka. W euforii, skakał, latał, lizał, po prostu zachowywał się jak szczęśliwy pies. :D A jak wyglądał! Piękna, gęsta, wręcz błyszcząca sierść! Był naprawdę zadbany. Bierze witaminy na futerko. Poszli z nim do weterynarza praktycznie od razu – tam się okazało, że ma tasiemca, dlatego robił rzadką kupkę. Na szczęście, szybko go wyleczyli i teraz już jest wszystko dobrze. Na spacery chodzi 3-4 razy dziennie. W domu nie faworyzuje nikogo – wszystkich kocha tak samo. Bardzo lubi spać na kafelkach – rodzina podejrzewa, że to z przyzwyczajenia ze schroniska, bo kafelki są zimne. Ma tez swoje miejsce, na które wieczorem zawsze wraca. Mówili też, że z początku dzień w dzień budził się o szóstej godzinie i robił wszystkim pobudkę (może dlatego, że pracownicy o tej godzinie przyjeżdżają do schronu?), ale teraz śpi ile chce. Często idzie nad ranem do łóżka pana i pani, i kładzie się między nimi. Poza tym, jest naprawdę posłuszny, tylko nie zawsze wraca na dworze na zawołanie, dlatego go nie spuszczają. Ale mają długą linkę, na której sobie czasami biega. W domu, jak zostaje sam, nic nie niszczy. Czasami bierze jakiegoś kapcia, ale kładzie go na swoje posłanie i z nim śpi. Wyciąga też różne szmatki i sznurki (pamiętam, że w schronie uwielbiał się takimi rzeczami bawić!). Ale z rzeczy meblowych, to nic nie drasnął. Boi się też obcych ludzi, robi się wtedy czujny, jakby bał się, że go zabiorą. Ogólnie z mieszkania wyszłam z ogromnym uśmiechem na twarzy. Bardzo się cieszę, że trafił tam, gdzie trafił. Widać, że rodzina go kocha i o niego dba. Koks normalnie świecił! [IMG]http://img687.imageshack.us/img687/408/img1548dv.jpg[/IMG] [IMG]http://img717.imageshack.us/img717/3179/img1542dz.jpg[/IMG] [IMG]http://img404.imageshack.us/img404/6206/img1531d.jpg[/IMG] [IMG]http://img403.imageshack.us/img403/6352/img1550d.jpg[/IMG] [IMG]http://img641.imageshack.us/img641/6092/img1537d.jpg[/IMG] :loveu: [IMG]http://img194.imageshack.us/img194/1141/img1543xd.jpg[/IMG] Mam nadzieję, że o niczym nie zapomniałam napisać :)
-
Cicho u mojej małej... Ostatnio nie robiłam żadnych zdjęć, bo niestety nie miałam jak. Ale wczoraj Marta zrobiła jej piękną sesję, więc jak wrzuci zdjęcia na picasę, to podzielę sie nimi też tutaj. Jeżeli chodzi o agility i jej przygotowanie do jutrzejszego występu... Niestety wszystko zależy od tego, czy zechce biegać. Zauważyłam, że Alice jest strasznie uparta. Jak nie, to nie, i koniec. Gdy nie chce biegać, to sobie idzie. Gdy nie chce wejśc do tunelu, to nie ma możliwości, żeby ją namówić, żeby tam weszła! Jak robimy slalom, potrafi się nagle zatrzymać i tak stać. Jedynie pochylnię robi elegancko. Mam nadzieję, że jutro też tak będzie. W ogóle, mam nadzieję, że nie narobi mi na zwierzomanii wstydu i nie uprze się na swoim. A tak poza tym, to ją uwielbiam. Taka kochana chudzinka. Wcześniej bała się dotykania, gwałtownych ruchów, ale już jest lepiej. Mogę ją normalnie głaskać, nawet przytula się, nadstawia szyję do miziania. I przez cały czas za mną chodzi. Jak byłyśmy na wybiegu i sprzątałyśmy sprzęt, to nie odstąpiła mnie na krok :) Więc mimo tego, że została skrzywdzona - a została na pewno - to przywiązuje się do ludzi, po prostu trzeba dać jej czasu. Kto wie... może ktoś ją upatrzy na festynie? :]
-
Wow, ale ma oczy! I taki smutny wyraz pyszczka...
-
Jestem u pięknej ;]
-
Fajnie wyszedł, dzięki wielkie! :) Niestety dalej taka chudziutka. Na razie w boksie jest sama, więc nie wiem czemu... Czy ona w ogóle nie je, czy co... [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-bGHrlkX-lvU/Tn3w-rB8pnI/AAAAAAABIlk/RVwGuQu_vZA/s640/IMG_1514%252520aas.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-jJC7OvpGauk/Tn3wuO3LCkI/AAAAAAABIlU/dPn73x3SnD4/s512/IMG_1489%252520aa.jpg[/IMG] I jeszcze piękna piąteczka: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-YDG4i40oXXg/Tn3w48gn0AI/AAAAAAABIlc/PLHwb3wJkow/s512/IMG_14cc91.jpg[/IMG]
-
Mały, szczuplutki Puszek ma dom!!!!!!!!!!!!
whyou replied to miudzioszka's topic in Już w nowym domu
Może i mały, ale jaki zwinny! Pięknie się prezentował na agility: [video=youtube;mr6Vtoz-mSc]http://www.youtube.com/watch?v=mr6Vtoz-mSc[/video] -
Dzisiaj do upadłego ćwiczyłyśmy na agiliti. Pod koniec już i ja, i Alice nie miałyśmy siły biegać, co zresztą pięknie zobaczycie w jej wykonaniu, gdy kręciłyśmy filmik. Po prostu sobie przechodziła tor, bo na bieganie zabrakło jej energii. Do tej pory nie wiedziałam, że to jest możliwe! :) [video=youtube;YWmoR-xNBMU]http://www.youtube.com/watch?v=YWmoR-xNBMU[/video] Za niedługo wstawię też zdjęcia ;]
-
No tak, racja. Pan powiedział, że Koks się miewa bardzo dobrze. Nie ma lęku separacyjnego, na razie nic ważnego nie zniszczył. Jest ulubieńcem swojej pani, która - jak było już wcześniej mówione - pokochała go od samego początku, w końcu miała już kiedyś podobnego. Chętni byli na wizytę, powiedzieli, że resztę sama zobaczę na własne oczy :)
-
Mały, szczuplutki Puszek ma dom!!!!!!!!!!!!
whyou replied to miudzioszka's topic in Już w nowym domu
Coś czuję, że długo w schronisku nie posiedzi. Taki malutki i uroczy, że migiem znajdzie dom! Ostatnio zauważyłam, że bardzo dużo ludzi kupuje - niestety - yorki, chyba zrobiła się na nie jakaś mania. Tak czy siak, z tego względu, że Puszek do yorka jest trochę podobny, to może i w nim ktoś się szybko zakocha? O tak, zrobi to na pewno! :) -
Zapraszam na wątek Alice:[URL="http://www.dogomania.pl/threads/214674-Kto-pokocha-Alice-chudego-kłębka-strachu"] http://www.dogomania.pl/threads/214674-Kto-pokocha-Alice-chudego-kłębka-strachu[/URL] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-5R3uKMWqECE/TnJCveqoG8I/AAAAAAABHoI/Qy_fyA6AF38/s512/IMG_1398%252520a.jpg[/IMG]
-
Na pewno będę trzymać! :D
-
I jeszcze zdjęcia z picasy, które pewnie wstawiła Bożena, za co jej niezmiernie dziękuję! [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-EE3iQv4tjRI/TntzpxCPyhI/AAAAAAABILk/KTjJXO5bPqA/s640/PICT0098.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-tgi6ZrxhJVQ/Tntzq1m7YnI/AAAAAAABILo/fcabqDGtavs/s640/PICT0099.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-lNuMol2fM64/Tntzvhc3mqI/AAAAAAABIMA/h-zVRcEhjxg/s640/PICT0106.JPG[/IMG] I próba przejścia pochylni: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-rQKfQjqPZic/Tntzr6ZVn6I/AAAAAAABILs/v3JUS94jtyY/s640/PICT0102.JPG[/IMG]
-
Mmmm, cudowna jest!