-
Posts
1428 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by IlonaS
-
Nie wiem, co masz na myśli pisząc " miękkie łapy ". Ja swojemu psu w wieku szczenięcym oprócz RC /niestety nienajlepszy/, podawałam Can-vit 3:1 fioletowy i preparat z glukozaminą i chondroityną. Też miałam wątpliwości, by nie przedobrzyć, bo każdy mówił co innego. Zdałam się na intuicję i wyszło ok. Miałam problem z jego uszami, miękkimi, powinny stać, a raz stały, raz opadały. Pies mój rósł bardzo szybko i uznałam, że to co w karmie raczej nie bardzo mu starcza. Też miewał biegunki, ale to raczej dlatego, że miał wielką potrzebę gryzienia i zbierał wszystko, co dało się gryźć - korę, kasztany, patyki itp Teraz jest dorosły i jest na Acanie dla ras dużych, jest tam spory dodatek glukozaminy i chondroityny.
-
Nie wiem, co masz na myśli pisząc " miękkie łapy ". Ja swojemu psu w wieku szczenięcym oprócz RC /niestety nienajlepszy/, podawałam Can-vit 3:1 fioletowy i preparat z glukozaminą i chondroityną. Też miałam wątpliwości, by nie przedobrzyć, bo każdy mówił co innego. Zdałam się na intuicję i wyszło ok. Miałam problem z jego uszami, miękkimi, powinny stać, a raz stały, raz opadały. Pies mój rósł bardzo szybko i uznałam, że to co w karmie raczej nie bardzo mu starcza. Też miewał biegunki, ale to raczej dlatego, że miał wielką potrzebę gryzienia i zbierał wszystko, co dało się gryźć - korę, kasztany, patyki itp Teraz jest dorosły i jest na Acanie dla ras dużych, jest tam spory dodatek glukozaminy i chondroityny.
-
Nie wiem, co masz na myśli pisząc " miękkie łapy ". Ja swojemu psu w wieku szczenięcym oprócz RC /niestety nienajlepszy/, podawałam Can-vit 3:1 fioletowy i preparat z glukozaminą i chondroityną. Też miałam wątpliwości, by nie przedobrzyć, bo każdy mówił co innego. Zdałam się na intuicję i wyszło ok. Miałam problem z jego uszami, miękkimi, powinny stać, a raz stały, raz opadały. Pies mój rósł bardzo szybko i uznałam, że to co w karmie raczej nie bardzo mu starcza. Też miewał biegunki, ale to raczej dlatego, że miał wielką potrzebę gryzienia i zbierał wszystko, co dało się gryźć - korę, kasztany, patyki itp Teraz jest dorosły i jest na Acanie dla ras dużych, jest tam spory dodatek glukozaminy i chondroityny.
-
Nie wiem, co masz na myśli pisząc " miękkie łapy ". Ja swojemu psu w wieku szczenięcym oprócz RC /niestety nienajlepszy/, podawałam Can-vit 3:1 fioletowy i preparat z glukozaminą i chondroityną. Też miałam wątpliwości, by nie przedobrzyć, bo każdy mówił co innego. Zdałam się na intuicję i wyszło ok. Miałam problem z jego uszami, miękkimi, powinny stać, a raz stały, raz opadały. Pies mój rósł bardzo szybko i uznałam, że to co w karmie raczej nie bardzo mu starcza. Też miewał biegunki, ale to raczej dlatego, że miał wielką potrzebę gryzienia i zbierał wszystko, co dało się gryźć - korę, kasztany, patyki itp Teraz jest dorosły i jest na Acanie dla ras dużych, jest tam spory dodatek glukozaminy i chondroityny.
-
Nie wiem, co masz na myśli pisząc " miękkie łapy ". Ja swojemu psu w wieku szczenięcym oprócz RC /niestety nienajlepszy/, podawałam Can-vit 3:1 fioletowy i preparat z glukozaminą i chondroityną. Też miałam wątpliwości, by nie przedobrzyć, bo każdy mówił co innego. Zdałam się na intuicję i wyszło ok. Miałam problem z jego uszami, miękkimi, powinny stać, a raz stały, raz opadały. Pies mój rósł bardzo szybko i uznałam, że to co w karmie raczej nie bardzo mu starcza. Też miewał biegunki, ale to raczej dlatego, że miał wielką potrzebę gryzienia i zbierał wszystko, co dało się gryźć - korę, kasztany, patyki itp Teraz jest dorosły i jest na Acanie dla ras dużych, jest tam spory dodatek glukozaminy i chondroityny.
-
Witaj Wiele ciekawych i ważnych informacji na temat rasy znajdziesz na Forum owczarka belgijskiego - Main Page. Czytania na baaardzo długi czas. Ja też mam psa tej rasy i bardzo wiele korzystałam z tego forum. Jak coś Cię trapi to zadawaj tam pytania. Na temat klapniętych uszek też tam jest. Ja swojemu dawałam preparaty z glukozaminą i chondroityną, dodatkowo gotowałam galaretkę z łapek kurzych. Ale poczytaj sobie to wszystko na tym forum, na prawdę polecam.
- 1 reply
-
- 1
-
-
Ja wtrącę swoje trzy grosze, bo też śledzę losy Niko, choć nie jestem owczarzem, no może jestem, ale nie niemieckim. Pochłonęły mnie belgi. Miałam w swoim życiu bardzo przykrą sytuację, którą zresztą bardzo przeżyłam. Otóż adoptowałam psa prosto, że tak się wyrażę z ulicy, psa w typie? mix? belga, nieważne. Sama miałam owczarka belgijskiego, samca, o bardzo stabilnej psychice. Chciałam dobrze, bo mrozy były siarczyste, a pies ten sypiał na śniegu, na ulicy i miał odmrożenia. Niestety nie tolerował mojego psa, a wręcz toczył z nim walkę na śmierć i życie. To było straszne, w domu musiałam tak zarządzać, aby nie oglądały się, a na zewnątrz oba w kagańcach. Z dnia na dzień był coraz gorzej, rozdzielałam je w bójce i sama z pogryzionymi palcami wylądowałam na pogotowiu. Ale to nic, wciąż wierzyłam, że może potrzeba czasu. Ale niestety, pies, którego przygarnęłam próbował wyeliminować, dosłownie, mojego, który żył z nami dotąd. Mnie zaś uwielbiał wręcz, mogłam z nim robić co chciałam. Jednak, nie dało się tak żyć na dłuższą metę. Atos wrócił, do ludzi, którzy pomagali mu znaleźć dom, jednak już nie na ulicę. Przebywał następnie w hoteliku u Jamora, bardzo się do niego przywiązał i miał bardzo dobry kontakt z jego sukami. Znalazł dom bez psów. Uważam, że dwa samce, nie znające się wcześniej, oba silne, niestare, walczące o pozycję, na śmierć i życie, żaden nie chciał ulec, to mieszanka wybuchowa. Dlatego już nigdy, nie popełnię tego błędu, była to straszna trauma dla mnie, a pies przeżył pewnie to jeszcze bardziej. A Niko?, znam jego historię z wątku, który czytam, może potrzebuje spokojnej, cierpliwej, nie narzucającej się osoby. Ale, czy potrafi funkcjonować w większym stadzie?, może u onków te relacje inaczej wyglądają, ja opisałam tylko, to co mnie spotkało. Życzę Niko, jak każdy, jak najlepiej.
-
I oby w następnym, nadchodzącym roku jak najmniej takich przykrych, psich historii, to i człowiekowi lżej na sercu, i życie przyjemniejsze.
-
Podczytuj sobie wątek Argo, bardzo mi żal tego psa. Jemu cały świat się zawalił, i stąd takie niekontrolowane upusty nadmiaru złych emocji, i niepewność wielka. Tyle nowych miejsc, nowych ludzi, nowych sytuacji, brak stabilizacji. Kto by to wytrzymał, tyle zmian w tak krótkim czasie. Jak czytałam, rok temu jeszcze można było nad tym zapanować. On był psem prawdopodobnie wychowywanym w domu, miał swojego pana i wiele zajęć, lubił pracę i coś robienie. Wiele opisanych tu sytuacji na to wskazuje. I wszystko się zawaliło. I naprawdę szkoda, że nie znalazł się szybko ten wymarzony dom, może wszystko miałoby inny obrót. Wiadomo, cuda rzadko się zdarzają. choć wszyscy robią co mogą. Miałam kiedyś psa przybłędę, nie owczarka, wszyscy w okolicy go się bali. Nam przez prawie rok nie dawał się dotknąć, no ugryzł też parę razy. Ale zaufał, czas był potrzebny i stabilizacja, pewność, że to jest jego dom i nikt mu tu krzywdy nie zrobi. I myślę, że w tym przypadku też tak mogłoby być, ale adoptujący dom musi być świadomy problemu, cierpliwy i myślący.I powinien być jego domem już ostatnim.
-
Szkoda psiaczka,, szkoda, że nie doczekał dobrego domu.
-
KARLOS - psi staruszek po 2 operacjach czeka na ratunek! za TM
IlonaS replied to Doda_'s topic in Już w nowym domu
Hoooopsa, w górę. -
za TM :) Stary ONek-czy wola życia wygra ze zniszczonym organizmem?
IlonaS replied to Beat2010's topic in Już w nowym domu
Smutne to bardzo, Aramisku bądź szczęśliwym tam dokąd odszedłeś. -
Super, miło czyta się takie wiadomości.
-
za TM :) Stary ONek-czy wola życia wygra ze zniszczonym organizmem?
IlonaS replied to Beat2010's topic in Już w nowym domu
matopat24.pl - znalazłam tam, wydaje mi się w cenie niższej te podkłady, bo Seni Soft 60x90 - 30 sztuk, to cena ok.41 zł, a np. 90x70 - 30 sztuk ok.56 zł. 3 opakowania x41 zł, to koszt 123 zł, a to trochę mniej. Od 115 zł dostawa gratis. Inne rzeczy też tam mają. A teraz wpadnę szybko na bazar Aramiska. -
Cudna Nuka w typie owczarka belgijskiego szuka domu
IlonaS replied to przytuliskowdrzewicy's topic in Owczarek belgijski
A to cuda Nuka, teraz Jukka, równie cudna, w swoim domku: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-BM48QZB8y5Y/U7CI4xMhfSI/AAAAAAAACBI/eEWNOPoNSNc/s912/Maj%202014%20102.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-Yp7X6DWWo9Y/U7CIVYBidRI/AAAAAAAACA4/s8Y5PqZi2JA/s912/Maj%202014%20110.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-fO_12Wq6j8U/U7CED4-f86I/AAAAAAAAB_0/yOrSDIBtiog/s912/Maj%202014%20121.JPG[/IMG] -
Cudowna przystań, Twój dom dla tych biednych stworzeń, po lepsze życie. I tak pięknie piszesz o nich, i każde pamiętasz.
-
Karo ma dom. Dziękujemy wszystkim za pomoc i wsparcie.
IlonaS replied to Poziomka's topic in Już w nowym domu
Witajcie. Przeczytałam wątek Karo, wpłaciłam dzisiaj 50,- złotych na operację, na konto Świętokrzyskiego Towarzystwa..."Zwierzak" z dopiskiem " na operację łap Karo". Mogłabym też ofiarować fanty na bazarek osobie, która by go zorganizowała, ale dopiero w czerwcu, bo idę na parę dni do szpitala. -
Ja wróciłam w tym toku do Frontlaine, bo Preventic wycofany podobno w UE. U jednego psa sprawdza się, u drugiego nie, a żyją razem w tych samych warunkach i jak to wytłumaczyć? Unikam spacerów na łąki i w zarośla, chodzę z nimi do suchych lasów, bo w lesie mieszkamy, ale co z tego jak posesja pełna roślin. Zauważyłam, że częste koszenie trawy znacząco zmniejsza łapanie kleszczy, a bywało tak, że nawet dziesięć znajdowałam na podłodze, po przyjściu psów do domu z ogródka. Oglądanie psa i jeszcze raz oglądanie, dokładne macanie go, też coś to daje, choć nie uchroni w 100%. Na Foresto już prawie się zdecydowałam, ale to co piszecie o nieskuteczności, wstrzymuje mnie.
-
I jeszcze zdjęcie tegoż zaginionego owczarka: [IMG]http://img1.garnek.pl/a.garnek.pl/027/127/27127842_800.0.jpg/bzik1.jpg[/IMG][IMG]http://img1.garnek.pl/a.garnek.pl/027/127/27127841_800.0.jpg/bzik2.jpg[/IMG]
-
Na Forum owczarka belgijskiego jest ogłoszenie o zaginięciu w Warszawie owczarka niemieckiego w dniu 6.11.2013, w godzinach popołudniowych, przestraszony podążał w okolice Politechniki Warszawskiej, jest poszukiwany i prośba o pomoc i kontakt. Może ktoś coś wie i mógłby pomóc. Ja akurat nie mieszkam w Warszawie i jak umiem podaję taką wiadomość.
-
Cudna Nuka w typie owczarka belgijskiego szuka domu
IlonaS replied to przytuliskowdrzewicy's topic in Owczarek belgijski
Dziękuję za informację. -
Cudna Nuka w typie owczarka belgijskiego szuka domu
IlonaS replied to przytuliskowdrzewicy's topic in Owczarek belgijski
Juka bardzo grzecznie zniosła podróż do naszego domku, oglądała sobie świat przez okno albo leżała przy mnie, miziana bez przerwy, dostałam nawet małego całuska od niej. Po przyjeździe, spokojnie i dostojnie obeszła całą posesję, bez problemu weszła do domu, mojego wielkiego psa wcale się nie bała. Zaakceptował on sunię, jest aż nazbyt zainteresowany nią, ale ona wie jak go ustawić. Pod kasztanem pięknie bawiła się piłeczką piszczącą, podrzucając ją sobie, ładnie siadała za smakołyk, no i jak to belg, chyba ucieszyła się z przestrzeni wkoło, bo bieganie to widać jej pasja, oczywiście ze względu na jej stan pohamowaliśmy ją. Zjadła pięknie kolację, z dokładką niewielką, żółteczko, witaminkę, no i teraz będziemy układać się do snu po dniu pełnym wrażeń. Juka pewnie nie raz nam pokaże jakim wspaniałym psem jest, a my i tak jesteśmy nią oczarowani. Cieszymy się bardzo, że jest z nami. -
Dobrze, że Tymonek już w nowym domku, a tak w ogóle to piękny duet tworzą z kolegą
-
Och, jak jak dobrze, ze będzie miał wyczekiwany domek, i niech zapomni w nim o tych przykrych chwilach, jakich doświadczył. W jesienną porę będzie już wygrzewał się w swoim domku, wspaniale.