Jump to content
Dogomania

IlonaS

Members
  • Posts

    1428
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by IlonaS

  1. Zaglądam z nadzieją, że operacja się udała.
  2. Nie znajduję słów, tak nagle to się stało. Odeszła w ramionach człowieka, najpewniej czuła, że jest bezpieczna i kochana. Biegaj sunieczko szczęśliwa za TM. Dzięki Wam poznała normalne, dobre życie, szkoda tylko, że tak krótko to trwało. Współczuję.
  3. Trzymam mocno kciuki za udaną operację i za to, by wszelkie problemy skończyły się.
  4. Krótkie jest psie życie, ale to było zdecydowanie za krótkie. Wszystko się ułożyło, znalazł dobry domek,, a tu taka smutna wiadomość. Żal wielki i zaskoczenie. Żegnaj piesku.
  5. Bardzo to wszystko smutne, teraz gdy mogła żyć normalnie, taki pech. Trzeba jednak docenić to, jak wielkim szczęściem jest dla niej ciepły kąt, pełna miska, głaski - tego nie miałaby w schronisku. I jedynie to jest pocieszające.
  6. Filmiku nie widać, ale cieszę się, że są postępy i masa ciała chyba też wzrosła. No i zima przyjemniejsza w domu, dla psa krótkowłosego.
  7. Rozstanie z opiekunem, zmiana miejsca zamieszkania, warunków, i to nie na lepsze, to dla psa nic miłego. To tak, jakby zabrali Cię od kogoś bliskiego np., umieścili w jakieś komórce i pozbawili dawnych przyzwyczajeń, oczekiwań, jakby zmienili całe Twoje życie, raczej nie na lepsze. Ja bym poszukała raczej domu z podobnymi warunkami, bliskością człowieka, by choć trochę zrekompensować utratę dawnego, dobrego myślę życia.
  8. Karmą wysokobiałkowa jest właściwą dla psa, w naturze psowate raczej nie spożywały węglowodanów, na takiej karmie się nie tyje - i dobrze, bo minimalizowany jest problem z chodzeniem u dużych psów. Ciepłe myśli przesyłam Limbie, niech żyje bez bólu jak najdłużej.
  9. Po co Ci pies, skoro będzie oglądał Ciebie tylko dwie godziny dziennie -może? Czy będzie szczęśliwy tkwiąc samotnie na działce, wpatrując się w posesję, na której znikasz. Znajdzie sposób, by wyrwać się stamtąd i podąźyć za Tobą przez tę nieszczęsną drogę, a nuż prosto pod samochód. Nie rozmyślaj nad rasą, ale raczej nad warunkami jakie psu powinieneś zapewnić. Przede wszystkim kontakt z domem, pies nie musi mieszkać w domu, ale powinien zawsze mieć do niego dostęp, bezpieczeństwo - jak skontrolujesz, czy nie dzieje mu się krzywda, czy go ktoś nie wykradnie, czy nie ucieknie? Nie rozumiem po co Ci ten pies, żeby pilnował działki? Jeśli tak, to załóż monitoring.
  10. Znalazłam. W podanym powyżej wątku założonym przez wolf122, na str.2 są dwa wpisy osoby zainteresowanej adopcją Dragona - jest to pocahontas 78. Psy znalezione, do adopcji - str. 17 naten czas.
  11. A miało być tak pięknie, nowy rok pełen nadziei, kciuki i życzenia. Dragon mógłby być w pełni szczęśliwym psem, bo ma dobrych ludzi wkoło siebie, ale przez bezmyślność osoby, która zaoferowała mu wcześniej pseudoopiekę musi cierpieć, nie wiadomo jak długo. To wszystko bardzo smutne, bo mimo starań, ciągle coś się dzieje.
  12. Czyli wszystko układa się dobrze, zaklimatyzowała się w nowym miejscu, więc teraz czekamy na dalsze wieści z efektów rehabilitacji, która najpewniej krótka nie będzie. Powodzenia i wytrwałości życzę, a suni odzyskania sprawności w tym nowym roku.
  13. Masterowi i wszystkim owczarkom - lepszego nowego roku 2019, znalezienia domków i dobrego, nowego życia życzę.
  14. Niech ten nowy rok 2019 będzie dla Dragona lepszy - bez bólu, ograniczeń, tego również i ja mu życzę.
  15. Tylko cieszyć się, że nie jest gorzej. Spokojnego życia w ciepłym domku sunieczce życzę.
  16. Trzeba cierpliwie czekać, rehabilitacja to bardzo długi proces czasami, oby były efekty. Tyle się dzieje w życiu Czesi - ciekawe jak się sunia zaadoptowała do nowych warunków.
  17. Te huśtawki pogodowe nawet psom dają się we znaki. Trudno przewidzieć jaki będzie następny dzień dla chorej suni.
  18. To życzę, aby ten nowy rok 2019 był lepszym dla tego cudownego domku i zwierzaków , które w nim zamieszkują.
  19. Smutny pysio, bardzo smutny. Na gwałt potrzebny ktoś, kto go pokocha.
  20. Zdjęcie ładne, ale informacje jakieś też mogłyby się ukazać, bo tu każdy zagląda do Czesi.
  21. Szkoda, że nie ma żadnych informacji co się aktualnie dzieje. Czy Czesia w drodze, czy już w nowym domu, jak zareagowała na osobę, której została oddana. Bardzo szkoda tego psa, przeszedł wiele, a teraz następny etap - nowy dom, niby dobrze, ale nie do końca - wiele jest zastrzeżeń. Ona zdana jest tylko na nas - dogomaniaków, na mądre decyzje, a teraz, to chyba na to, by nie zniknęła nam z oczów, byśmy mieli pełen wgląd w to , co się z nią dzieje w DT. Nie wiem, czy rozmowy telefoniczne oddadzą prawdziwy obraz jej nowego życia. Czy odbędzie się jakąś wizyta poadopcyjne?
  22. Wydaje mi się, że rzeczywistość może Panią przerosnąć. Cóż, że ma dobre chęci - ale trzeba mierzyć siły na zamiary, jak to się mówi. Mając dwa belgi trzeba zapewnić im aktywność, dać zajęcie, spacery, ale takie, na których się zmęczą, i tu trzeba się nagłówkować, jak pogodzić aktywność zdrowego samca i niepełnosprawnej suni, a tu trzeba jeszcze pilnować i izolować, i leczyć i rehabilitować, i ogarnąć to wszystko, a życie codzienne ma się toczyć na niewielkiej powierzchni. W tej sytuacji trzeba mieć kogoś do realnej pomocy, no chyba, że się jest elastycznym jak guma, ale guma czasami też pęka.
  23. Oby nastały teraz spokojne, dobre dni - dla całego domku.
  24. Może chodzi o to, że belgi źle znoszą narkozę, ale Czesia też jest bardzo w typie belga. Trzeba wiec szukać tam, gdzie podają narkozę wziewną i tam, gdzie monitują funkcje życiowe podczas zabiegu.
×
×
  • Create New...