-
Posts
15019 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ranias
-
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
ranias replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Nie wiem co napisać. Na ile mogę pomóc, pomagam. Przydałoby się pewnie dużo więcej działań,żeby Ksenię wyadoptować, wspólnych działań. Od wczoraj mój dół psychiczny się powiększa..Byłam na wycieczce, po drodze rozdaliśmy cały prowiant. Psy przy drodze, na przystankach, na stacjach benzynowych. Psy przy budach.Może jestem histeryczką. Tak lubię jeździć po Polsce. A coraz bardziej boję się wysiadać z samochodu.... -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
ranias replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Na wątku Kseni tak naprawdę jest tylko parę osób, Ja przywędrowałam tu za osobami, które znam z wątku Marcelka i Argo. -
Pewnie tak, przecież to lady Misia
-
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
ranias replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Na dogomanii w ogóle jest dużo mniej osób. Nie wiem czy to przez te ciągłe zmiany, ale na wątkach " moich" psiaków jakoś coraz częściej cisza.... -
No coś mi się wydaje,że po tych schodkach to ja się będę gramolić. Misiunia ani myśli po nich chodzić. Biega koło łóżka, bierze rozbieg z szafy, spada albo jej się udaje. Cyrkuśnica z niej straszna. Może jej się kolor tych schodków nie podoba...a może czasu trzeba żeby załapała o co chodzi, zobaczymy...
-
Wet obejrzał uszy Misiuni, bo dziewusia trzepała główką i zalecił,żeby podawać zawiesinę 2 razy dziennie przez 5 dni, potem 1 dziennie. Bambaryłce grzebanie w uszach bardzo się podoba, więc z zakrapianiem nie ma problemu. Mąż zbudował jej dzisiaj konstrukcję, zobaczycie na fotce. Chyba nie tylko ja mam fiksum dyrdum na punkcie zołzowatej dziewusi.
-
Piesy były dzisiaj do szczypka. Misiunia to się chyba nawet nie zorientowała,że została ukłuta. Przy okazji weteryniarz zaglądnął piesom do uszu i bambaryłka dostała krople, bo w uszku lewym ma zmiany. Cała wycieczka trwała bardzo długo, bo to nowe tereny dla dziewusi. Brodzio już wiedział co go czeka i zapierał się z całych sił, ale nic nie pomogło....
-
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
ranias replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
No kobietki miłe, co słychać? Jakoś na wątkach cisza ostatnimi czasy..jak tam finanse Kseniuli? -
Misiunia pozdrawia z Zatora. Bambaryłka opanowała do perfekcji metodę objadania Brodzia. Na dźwięk rozkładanych misek zołza biegnie szybko, ładuje do paszczęki ile może i wraca na swoje pielesze.Chowa jedzonko i wraca do misek, a przy tym tak wywija tym obfitym dupskiem,że Brodzio nie szans się przebić. Jeżeli Brodkowi uda się coś zdobyć, to musi pilnować, bo chwila nieuwagi i nie jego. Misiunia cały czas obserwuje. Fochy robi jak robiła, zezuje i nadal się obraża. No i z każdym dniem kochamy ją bardziej....