Jump to content
Dogomania

ranias

Members
  • Posts

    15019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ranias

  1. Dzięki wielkie. Jedzonko dla Prezesunia już u kuriera, może nawet jutro będzie dostarczone.
  2. No fakt, Misiunia się zachowuje jak udzielna księżna...Dzisiaj się ochłodziło, pomyślałam ,że pomaszerujemy gdzieś dalej, ale piesy miały inne plany. Jakby się zmówiły,żeby pod każdym krzakiem robić przystanek. Misiunia z durną miną cały czas usiłowała nawracać i Brodek oczywiście razem z nią.
  3. Misiunia dzisiaj wlokła się na spacer z miną męczennicy. Teraz zezuje na mnie ze swojego kocyka.
  4. znaczy dług mamy, mari się musi nieźle nakombinować,żeby to wszystko ogarnąć
  5. Przydałaby się mari z rozliczeniami, mamy na luty czy nie?
  6. Próbuję coś napisać, ale jakieś mi tu dziwactwa wyskakują. Pierzaty śpi w bardzo dziwnych miejscach, niestety bardzo lubi wylegiwać się na ulicy. Jak dotąd samochody zwalniają... Misiunia dziewusia najczęściej leżakuje pod drzewem, a minę ma zawsze taką jakby wszystkie rozumy pozjadała. Brodzio mnie dzisiaj bardzo wystraszył, wróciłam później z pracy i tylko Misiunia przybiegła mnie przywitać. Poszłam do pokoju, patrzę na Brodzia, leży biduś na chodniczku. Aż mi się gorąco zrobiło. Podeszłam bliżej, patrzę oddycha, dotknęłam go, Brodzio oko otworzył i patrzy, i nic. Za chwilę coś mu w łepetynce zatrybiło i zaczął powitalne podskoki.
  7. Jednak w słonku. drzewo ma podcięte gałęzie..
  8. Marcelek powinien dostać nowe puszki ok.13 kwietnia
  9. Przelałam dzisiaj deklarację dla Kseni i 35zł bonus.
  10. No dobra, powinnam wyleźć na czworakach a nie po ludzkiemu.....Może dlatego bambaryłka nie załapała.... Dzisiaj słonko przygrzewało i cały zwierzyniec wyległ na podwórko. nie udało mi się tylko sfotografować Keciusiowej a szkoda, bo spała na budzie i zanim przyszłam z aparatem, uciekła. Pierzaty spał na karmniku, Brodzio przycupnął na trawie, a lady Misia dostojnie wyłożyła się pod drzewem.
  11. Mąż nawet się śmiał ze mnie, że powinnam może na czworakach po tych schodkach wchodzić, to Misia by załapała. No ale przecież sam te schody zbudował ?! Pewnie je przerobi....
  12. Do Argusia też zaglądam,żeby sprawiedliwie było
  13. Nie lubię zmiany czasu na letni. Dzień coraz dłuższy i zawsze mam poczucie winy, że powinnam dłużej pracować a mi się nie chce....Marcelek ma pewnie gdzieś takie problemy, ale jest fajnie, bo cieplej...
  14. Niestety, schodki Misiuni nie spasowały. Sama po nich kilka razy wlazłam, żeby jej pokazać..aż się potem poklupałam po głowie. Wczoraj bambaryłka nie mogła się wgramolić na łóżko i tak piszczała, że w końcu spróbowałam jej pomóc. Misiunia to ma chyba jakieś złe wspomnienia związane z podnoszeniem, bo dosłownie przykleiła się do podłogi i kiedy chciałam ją podnieść, to tak zaczęła zawodzić jakbym ją mordowała. Capnęła mnie nawet za bluzkę od piżamy i trzęsła się jak galareta. Nie miała dziewusia łatwego życia....
  15. Kajtuś faktycznie przesłodki. Aż się wierzyć nie chce,że ktoś takiego malucha porzucił...no ale przecież na dogo pełno takich historii. Smutne
  16. Misiunia to dziewusia zadbana żywieniowo. Ostatnimi czasy urzęduje głównie w kuchni...
  17. Zgadzam się, myślę,że jeżeli przenosić Antosia to tylko do domu stałego. Dla niego hotelik z pewnością jest już domem, 6 lat to przecież kawał czasu.
  18. Pozdrawiamy, Misiunia- dziewunia dostojnie przechadza się po podwórku i wypatruje wiosny....
  19. Marinko, próbowałam wczoraj wysłać do Ciebie pw, ale chyba masz pełną skrzynkę. Opisałam fanty dla chłopaków i chciałam zapytać, czy zrobisz bazarek...
×
×
  • Create New...