-
Posts
844 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by dagg
-
[url]https://lh5.googleusercontent.com/-BSwowpuR_wY/UYoWBxHf2wI/AAAAAAAAEHE/7U_pFdc2pnc/s640/DSCN5540.JPG[/url] hahaha aż się uśmiałam, jak to zobaczyłam, to u siebie macie taki park, czy to jakaś wycieczka?
-
Tak to już chyba jest z babciami. Moja dostała od swojej córki "yorka", który po 10 latach jej się znudził, bo miała już dwie młodsze suczki. Pies jest okrąglutki, bo on tak na nią patrzy, gdy ona je, że nie może mu odmówić ... :roll: Starszym osobom trudno jest chyba zrozumieć, co oznacza nadwaga dla psa...
-
Na mnie chyba największe wrażenie zrobiło: pierwszy obraz, jaki się pojawił i myśl, że to jednak naprawdę ;) i moment, gdy włączył bicie serca, niesamowite.
-
Ochh, zostawić góry dla Lublina? Toż to zbrodnia w biały dzień :) Panbazyl, może ja się w końcu do Was wproszę? :D raz już prawie przyjechałam, gdyby nie załamanie pogody ;)
-
Mam nadzieję, że też dojdę do takiego etapu. Wszystko zależy jeszcze od miasta i wsi. W Lublinie nie chciałabym mieszkać za żadne skarby, tu w 100% wygrywa wieś. Inna kwestią jest moje rodzinne miasto - Gdynia, gdzie zostawiłam znajomych, rodzinę, morze, plaże, port ... ;)
-
[quote name='Aleksandra95']A jak się czujesz ? :) i Twój brzuszek ? :p[/QUOTE] A dziękuję, ogólnie nie narzekam, brzuch dopiero zaczyna wystawać ponad normę. Wczoraj akurat byłam na usg, maluch ma już 5,7 cm ;) [quote name='Ty$ka']O mamo, jakie piękne foty :mdleje: Moja kociczka też jest okropna, zawsze ją straszę, że porzucę :PP Z Misia jaki model :loveu: Mojemu też strasznie gorąco, no ale jeszcze ma na sobie zimowe futro ;).[/QUOTE] Kocham mój nowy obiektyw. Czemu nie kupiłam go już dawno? :roll: Miśkowi ścięłam już grzbiet, ale nie sądzę, żeby mu to coś dało. W tak gorące dni jedynym ratunkiem jest chyba schowanie się w domu, gdzie w jednym miejscu faktycznie utrzymuje się chłodniejsza temperatura. Kociczki widać takie już są ;)
-
A kociczka na to: [img]https://lh4.googleusercontent.com/-j5M1bGIxobo/UYvio35VJRI/AAAAAAAADGQ/DmHif6uhCjc/s640/DSC_0690%2520kopia.jpg[/img] Wzięłam troszkę Miśka na spacer, ale językiem szurał po ziemi: [img]https://lh3.googleusercontent.com/-OalI6BnWC2c/UYvioW7C_QI/AAAAAAAADGM/xYxHyzxlYIA/s640/DSC_0688.JPG[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/-OY7KzMmgr2U/UYvim5kpuzI/AAAAAAAADF8/z5AHcbBI9H0/s512/DSC_0670%2520kopia.jpg[/img]
-
Wszystko ma swoje plusy i minusy, choć ja jednak dalej czuję się mieszczuchem i często tęsknię za życiem w mieście..
-
Uff, ale skwar ostatnio, zwierzakom w głowie tylko jedno: [img]https://lh3.googleusercontent.com/-qjx0eNxduS0/UYu8PSoqFpI/AAAAAAAADFg/E19kFJ-0gQQ/s640/DSC_0664%2520kopia.jpg[/img]
-
Hej, świetne ostatnie zdjęcia, uwielbiam takie światło ;)
-
My lokalną rzekę Giełczew mamy w zasięgu wzroku z domu, fakt, dom jest na wzgórzu, ale nawet po interwencji bobrów woda nie wylewa na wiosnę. Najbliżej wiem, że Krasnystaw podtapia Wieprz. Czyli działka z jakimś domkiem? Będę mieć oczy i uszy otwarte, bo na razie o niczym niestety nie wiem .. Trasa przez Chmiel jest chyba jednak trochę dłuższa, my ją nazywamy "krajobrazową" i czasem tamtędy jeździmy, ale teraz jest mocno dziurawa.
-
O proszę, Pilaszkowice sąsiadują z "moją wsią" (Sobieska Wola), a do Żukowa wożę teraz codziennie teścia do ośrodka zdrowia na rehabilitację. Do Żukowa jest ładna droga przez las z Krzczonowa, w takie słoneczne dni jest ślicznie, dziś nawet spotkaliśmy tam sarniaka. Ale samej miejscowości nie znam. Żuków ma też chyba lepsze połączenie do głównej drogi Biłgoraj-Lublin (5 min samochodem). Filodendron - gdybym słyszała o jakichś działkach - pisać do Ciebie? ;)
-
U nas też już wykoszone, poza tym są pielone i zjadane przez nasze króliki (ok, ja się królików nie tykam, bo mam potężną alergię). Te na zdjęciu są na terenie poza ogrodem ;) Andegawenko - a wiesz, tu mam wątpliwości, wydaje mi się, że najlepiej rzeczywisty wygląd psa oddają zwykłe zdjęcia. Nieraz oglądam psy ogłoszone na tablicy i w kilku wypadków widziałam cudne zdjęcia, a poniżej kilka zwykłych i pies wyglądał już inaczej. Myślę, że jeśli chodzi o adopcje to grunt to jak najwierniej oddać wygląd psa, żeby potem nie było rozczarowań i nieudanych adopcji.
-
[quote name='filodendron']Czyli miałaś rumień, skoro wdrożono antybiotykoterapię? Czy inne objawy? *** Panbazyl, przejeżdzałam dziś gdzieś obok Ciebie :) Przez Piaski mając cmentarz po prawej i przez Gardzienice też. Pomachałam Ci na odległość ;) ;) Pojechaliśmy obejrzeć - bez zobowiązań - kawałek ziemi gdzieś tam na trasie do Krzczonowa.[/QUOTE] O! To mowa już nawet bardziej o moich rejonach (gmina Krzczonów) mogę zapytać w jakiej miejscowości ten kawałek ziemi? ;)
-
Hej, dzięki. W zasadzie to zdjęcie zrobiłam tylko, żeby sprawdzić bokeh, który bardzo mi się na tym zdjęciu podoba. Czekam aż zakwitną polne kwiaty ;)
-
Wróciliśmy do domu przed 19, ale było jeszcze trochę światła: Skoro już pokazuję moje kociska, to czas i na moją kochaną kociczkę, która jest bardzo wredna i zła :diabloti: [img]https://lh3.googleusercontent.com/-NMaeiSt4GwA/UYqztp0Gp3I/AAAAAAAADEA/IWePtmKofww/s640/DSC_0600%2520kopia.jpg[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-Y7dh01Me5mM/UYqzti-xETI/AAAAAAAADEI/z_x3iOg5U3k/s640/DSC_0601%2520kopia.jpg[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/-kSAy7plBO4I/UYqztpurv7I/AAAAAAAADEE/wc3pkzdmw9c/s640/DSC_0599%2520kopia.jpg[/img] [img]https://lh3.googleusercontent.com/-9LagI3agiyI/UYqzvMJM-RI/AAAAAAAADEQ/ahaTi1YWAo0/s640/DSC_0604%2520kopia.jpg[/img] [img]https://lh3.googleusercontent.com/-xhZH8jfdLHo/UYqz12g9PEI/AAAAAAAADEc/fA4GNDILNCY/s640/DSC_0606%2520kopia.jpg[/img]
-
Mushu, Tic-Tac oraz Zoom-Zoom. Ferajna Aneciorka
dagg replied to Anecioreczek's topic in Border Collie
Hej, witam się u Was, sporo fajnych zdjęć. Muszę przyznać, że zakochałam się w Tic Tacu ;) -
Z tego, co pisze wujek Google, powinien odrosnąć. Jakoś nie spędza mi to snu z powiek, raczej z ciekawości chciałabym wiedzieć. Bazyl raczej przestał włazić na drzewa, co, gdy był młodszy, zdarzało mu się nagminnie i w zasadzie do niczego ten pazur raczej mu nie jest potrzebny, chyba, że do drapania po uchu ;) Planowane szkiełko to Nikkor 50mm 1.8G, zastanawiałam się nad 1.4G, ale naczytałam się opinii, że jest dość wolne, a kosztuje dwa razy tyle. Dziś jadę do punktu foto, popróbuję i pewnie wrócę z nim, bo nic innego nie wymyślę, mam kita o szerokim zasięgu a teraz chcę w miarę możliwości jak najjaśniejsze szkło do różnych zabaw ;)
-
Już wcześniej dostaliśmy w ten sposób od poprzedniego veta, dla naszej kociczki po sterylizacji, wtedy chyba ze trzy zastrzyki, ale podskórnie. Tym razem miało być domięśniowo, więc gorzej. Szczerze mówiąc, w dzień, gdy miały być zrobione prawie go zawieźliśmy, aż tu mój mąż się zawziął (dla mnie robienie zastrzyku od początku nie wchodziło w grę) i zrobił i kot żyje i jest ok. Achh, zapomniałam dodać, że gdy przywieźliśmy kota i otworzyliśmy drzwiczki transportera, vetka patrzy na niego i mówi "Coś spory ten kot" i nie rusza w jego stronę, w końcu T. pyta się, czy ma go wyjąć, ona, że tak. Chyba miała lekkie obawy, a to akurat baaardzo spokojny pacjent. O spokojniejszego trudno ;) Poza tym nazbieraliśmy się pochwał, że zadbany i aż miło popatrzeć na takiego ładnego, zadbanego kota. W mieście takie koty to też raczej norma, ale w skali naszej okolicy to może i jest co chwalić... Andegawenko: pisałyśmy w tym samym momencie ;) a ja nie znoszę fotek brudnego Miśka, który nie jest biały na pysku tylko biało-bury...
-
Jutro najprawdopodobniej kupię nowe szkiełko do aparatu, więc myślę, że będzie więcej zdjęć. Dziś Misiek zaliczył kąpiel, nie wiem, dlaczego zawsze jest to dla niego takie traumatyczne, bo nigdy go krzywda nie spotkała... W każdym razie taki brudny był przed: [img]https://lh6.googleusercontent.com/-TyRZYQen-O4/UYlaeizWyMI/AAAAAAAADDQ/1hePqXCtrUI/s640/DSC_0586%2520kopia.jpg[/img] To nasze sierpniowe znalezisko, zwane wciąż "Małym kotkiem", jakoś nie znaleźliśmy dla niego imienia. To największa przylepa z naszej ekipy, gdy wraca z dworu chodzi i miauczy wniebogłosy i nie uspokoi się dopóki nie zostanie porządnie "wyczochrany" ;) [img]https://lh5.googleusercontent.com/-2oss9tmaKBs/UYlai180iXI/AAAAAAAADDY/gvx12V2wbTQ/s640/DSC_0573%2520kopia.jpg[/img] Mój kochany Bazyl, który nieszczęśliwie i nie wiadomo jak wyrwał sobie pazura z tylnej łapy. Dzięki temu zaliczył wizytę u nowej vet, która dała nam dwa kolejne zastrzyki do zrobienia w domu po kilku dniach. Tak sobie myślę, że w mieście raczej żaden vet by tak nie zrobił, po prostu kazaliby przyjechać znowu. W każdym razie po zastrzykach lepiej, tylko zapomniałam się zapytać, czy pazur odrośnie? [img]https://lh4.googleusercontent.com/-Jz9MWI-XrZ4/UYladoaM2iI/AAAAAAAADDI/xOLkreYCWW8/s640/DSC_0580%2520kopia2.jpg[/img] I jeszcze takie cuś spotkaliśmy na spacerze: [img]https://lh4.googleusercontent.com/-ZaUgSXWANkM/UYlalVWFdYI/AAAAAAAADDg/j3QymLMkMl0/s640/DSC_0553%2520kopia.jpg[/img] A tak nam kwitnie ogródek: [img]https://lh3.googleusercontent.com/-ODBQROS4mt8/UYlan-S69DI/AAAAAAAADDo/hHYZjbrlfQk/s640/DSC_0498%2520kopia.jpg[/img]
-
PudLove czyli życie zwariowanego pudla i reszty gromadki
dagg replied to Aleksandrossa's topic in Foto Blogi
Hej, witam się u Was, znam już Chico z pudlowego forum, a teraz widzę Was i na dogo, będę odwiedzać, bo kocham pudelsony ;) -
Kropki i cudny pudelino :loveu: [url]https://lh6.googleusercontent.com/-V2IJs2D6X3E/UYLhyZu-FsI/AAAAAAAAL8s/7xEeq45YMjg/s640/DSC_8827.jpg[/url]
- 4531 replies
-
- bielsko - biała
- dalmatyńczyk
- (and 9 more)
-
Będą nowe, piękne zdjęcia po długim weekendzie? :D
- 4531 replies
-
- bielsko - biała
- dalmatyńczyk
- (and 9 more)
-
Szkoda, że tak daleko, sprawdziłam, ode mnie to ponad 60 km... Ewelina Lisowska ma super ambitne piosenki ze słowami np. "miłością podbijamy kosmos", jedna ma tytuł "Nieodporny rozum", więc możesz sobie wyobrazić, startowała we wszystkich możliwych programach typu talent show i w końcu ktoś dał jej nagrać płytę ;)