-
Posts
844 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by dagg
-
[quote name='Mani2000']może boston terier mops lancashire heeler welsh corgie pembroke shar pei walijski springer spaniel baset hound beagle jamnik basenji pinczerek jack russel terier rat terier jest więcej ale póki co chyba starczy[/QUOTE] Terriery i beagle są zbyt żywiołowe ... Ciekawa jestem, czy Carea się jeszcze odezwie w tym wątku ? Póki co się nie zapowiada na to. Chyba wolałaby usłyszeć, że jest sporo małych, niewymagających ras, które bez problemu zostają na cały dzień w domu, nie wymagają pielęgnacji ani za dużo ruchu, a tu taki klops! ...
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Podnoszę wątek z zapytaniem, czy ktoś ma nagrane odcinki? Szukałam w internecie niesamowitego występu suczki alaskan malamute (Connie?), ale nie mogę znaleźć ... :(
-
Też się zdziwiłam. Charty dla kogoś, kto nie chce poświęcać za dużo czasu na wybieganie psa? ... hmmm..
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='katik']Daguerrotype, co mój kot robi u ciebie na zdjęciach? :evil_lol: ;)[/QUOTE] To klon :)
-
U mnie to raczej kot przybiera ciekawe pozy... Jeden fotel - jedna poza: [IMG]http://farm6.static.flickr.com/5086/5294594682_80786e6493.jpg[/IMG] [IMG]http://farm6.static.flickr.com/5127/5294596294_623b74a1b7.jpg[/IMG] [IMG]http://farm6.static.flickr.com/5247/5294597306_5925d27823_m.jpg[/IMG] I jeszcze kot, pierwsze dni.. [IMG]http://farm6.static.flickr.com/5210/5294001243_169c6c3197_m.jpg[/IMG] PS. Najbardziej podobały mi się w Waszych zdjęciach psy śpiące na "supermana" i york na briardzie :D:D:D
-
Podpisuję się pod poprzednikami. 10 godzin to za dużo dla małego pieska. Chyba, że nie przeszkadza Ci, że będzie sikac w mieszkaniu.. Ale poza załatwianiem się dochodzi kwestia tego, że pies siedzący cały dzień sam w domu będzie się nudzić, ergo: 1. może zacząć niszczyć dom, obgryzać meble, buty itd 2. może w ramach rozrywki szczekać na najlżejszy hałas, co może byc irytujące dla wrednych sąsiadów.. A jaki spacer jest dla Ciebie bardzo długi? Małe pieski też potrzebują dawki ruchu, niektóre naprawdę sporej (terriery, beagle i wiele innych) wypuszczenie na ogródek może nie wystarczyć, już nie mówiąc, że 10 min na siku pod blokiem dla żadnego psa nie wystarczy... PS. Czy spaniele i labradory mają dominujące charaktery? Jakoś inaczej te rasy kojarzę...
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
W mieście pies się męczy. Na wsi są warunki na psa...
dagg replied to zebra12's topic in Wszystko o psach
To jest takie błędne koło. Z jednej strony nikt tu nie kupi rodowodowego psa. "Rasowego" za 200 zł z giełdy może i tak... ale więcej za psa? I też nikt nie pomyśli, że po psa można jechać do schroniska. I tak zawsze gdzieś w rodzinie czy wśród znajomych w razie potrzeby znajdzie się szczeniak. Nie wiem, ilu lat by trzeba by zmienić mentalność ludzi, nie wiem, czy jeszcze obecna młoda generacja nie jest "stracona". -
W mieście pies się męczy. Na wsi są warunki na psa...
dagg replied to zebra12's topic in Wszystko o psach
[quote name='evel']To nie możecie Miśka wykastrować? Albo chociaż powiedzieć, że jest wykastrowany i że nici z mariażu? To jest naprawdę idiotyczne, że ludzie chcą rozmnażać swoje kundelki, bo takie mądre, sprytne, ładne, jakieś tam... :roll:[/QUOTE] Misiek być może niedługo będzie faktycznie wykastrowany, jeśli tak się stanie, również będzie pionierem na wsi. Nie chcę tu zaczynać dyskusji o rozmnażaniu i jego słuszności/ niesłuszności, bo sama namawiałam ich na sterylizację suczki, ale w sumie psy rasowe romnaża się z tych samych powodów ... bo mądre, ładne, jakieś tam inne cechy mają, które ktoś kiedyś chciał zachować. -
W mieście pies się męczy. Na wsi są warunki na psa...
dagg replied to zebra12's topic in Wszystko o psach
U nas pies wchodzi na łóżko tylko, gdy jest czysty, albo gdy pościel przykryta jest kocem, więc też bez przesady. Miałam raczej na myśli, że psy wchodzą do domu i są czymś znacznie więcej niż tylko "podwórkowymi stróżami". Że mają wstęp do domu to już tutaj dużo znaczy ... :/ -
Strasznie się wzruszyłam na [B]Hatchiko[/B], bardzo jestem ciekawa japońskiej - oryginalnej - wersji tego filmu. Ostatnio oglądała film, gdzie pierwszoplanową rolę ma Border Collie [B]Rok pod psem[/B] wydaje mi się, że trafnie ukazana żywiołowość tych psów, ale fabuła filmu jakoś niezbyt wciągająca. Pamiętam też taki film o dobermanie, który przywiązał się do małej dziewczynki. Jej ojciec nie chciał go wziąć (a to był chyba pies jakichś gangsterów?), a pies biegł za ich samochodem aż ich odnalazł, miał całę paznokcie pozdzierane od tego biegu, więcej nie pamietam z tego filmu... Ale hitem i tak jest dla mnei bajka [B]BOLT[/B] :D
-
Gdy przynieśłiśmy kota do domu, jeżył się, syczał, prychałm warczał na psa , po jakimś czasie zaczął tolerować jego obecność, a potem - nawet się bawić. I bywało wesoło: [IMG]http://farm6.static.flickr.com/5246/5289444685_d2a1b003b2.jpg[/IMG] [IMG]http://farm6.static.flickr.com/5050/5290047794_0556ae119e_z.jpg[/IMG] Pies jednak zostawił ostatecznie kota w spokoju, bo ten nie żałuje na niego swoich pazurków i zębów. Teraz to raczej kot zaczyna zabawę, a pies... wycofuje się rakiem :) Ale widać, że są zżyci, kot zawsze się ociera o psa, jak o nasze nogi. W jednym tylko kot przewyższa psa: nauczył się otwierać sobie drzwi, ale chętniej siada i miauczy, leniwiec ;)
-
W mieście pies się męczy. Na wsi są warunki na psa...
dagg replied to zebra12's topic in Wszystko o psach
Pomieszkuję u mojego chłopaka na wsi, jego rodzice mają niewielkiego kundelka widocznego w moim avatarze.. Pies dostał smycz ode mnie. Miał wtedy ok. 9 miesięcy. Gdy pierwszy raz mu ją założyłam, zaparł się łapami i nie chciał iść, myślałam, że to oczywiste, że nie chodzi, bo nie umie, ale on się bał, że zostanie uwiązany.. Gdy tylko zobaczyl, że smycz= spacerek, zaczął szaleć na sam jej widok. Zresztą, gdy idę na spacer "na pole", to zawsze się przyłącza, bardzo to lubi.. Do naszego przyjazdu (z zagranicy) pies był nauczony "siad" i "daj łapkę" - komendy jak wiadomo bardzo przydatne, jednak na dźwięk swojego imienia reagował raczej sporadycznie. Przede wszystkim zaczęłam go uczyć przychodzenia na woładnie, koemndy leżeć, zostań.. Misiek ma gęstą sierść i gdy jest centralne zimą, często piszczy i chce na dwór, dyszy i widać, że w mieszkaniu jest mu za gorąco. Ale nocuje w domu, zresztą wstęp do domu ma swobodny, a często wołany nie przychodzi, jeśli nie ma na to ochoty. W wakacje dbałam o to, żeby miał na dworze miske z wodą, wcześniej raczej nie miewał... Ale ogólna świadomość ludzi na wsi jest przerażająca ... tu gdzie mieszkam, większość stereotypów jest prawdziwa. Oprócz nas znam tylko jeszcze jedno małżeństwo, które pozwala psom wchodzić do łóżka. Zresztą piesek był nauczony, czy też sam się nauczył, wskakiwać do traktora i wszędzie jeździ ze swoim panem. Ale piesek zaginął i się nie odnalazł. Jest też młoda suczka po pierwszej cieczce. Miała być wysterylizowana (podsuwałam im uparcie ogłoszenia o darmowej sterylizacji wiejskich suczek, ale chcieli ostatecznie chyba zapłacić za zabieg), ale teraz już chce, by miała na wiosnę szczeniaki po Miśku właśnie, jako, że jest on szczeniakiem po zaginionym, ukochanym piesku i innej nieupilnowaej suczce.... Inne małżeństwo w ciągu roku "uśmierciło" 3 szczeniaki, teraz mają dwa kolejne.. Jedna suczka wpadła pod samochód. Potem rodzeństwo zdechło w odstępie kilku dni. Teraz dwa nowe szczeniaki zostały wzięte do domu zanim skończyły 4 tygodnie, a w misce mają karmę dla dorosłych i raczej dużych psów... Jakiś czas temu, gdy byłam z Miśkiem na spacerze, przypętał się do nas pies wielkością i wyglądem przypominający dalmantyńczyka, młody, niby najpierw chciał się bawić, ale potem próbował okazać swoją dominację... próbowałam go odgonić, odstarszyć - nic nie skutkowało, szłam do domu, zostało ok. kilometra, a on za nami i tak doszedł z nami do domu, ja już wykończona nerwowo, pies szaleje, próbuje dominować MIśka, tu i uwdzie go kąsa, na nic nie reaguje, odprowadziliśmy go, bo chłopak słusznie podejrzewał, skąd się wziął. Poszliśmy a pierwszy pytanie było: "a nie chciałeś go sobie przywiązać?", chłopak, że nie i, żeby go zawołali, bo znowu za nami pójdzie, chłopak na to, że pies się go nie słucha i woła psa: "No, chodź tu, głupku!" Hmmm, nie wiem, jaką inteligencję musiałby posiadać ten pies, żeby się domyślić, że: 1. to do niego 2. znaczy, że ma podejść... Gdy idę z psem na smyczy ludzie się po prostu na mnei gapią (nie patrzą się tylko gapią, głowy im się wykręcają nieomal dokoła głowy). Nie wiem, czy dlatego, że mnie nie znają, czy dlatego, że szokuje ich ten widok, bo to jedyny pies na wsi, który smycz posiada.. Mój 7-mio miesięczny kot jako jedyny chyba chowany jest w domu, ma swój domek, miseczkę i karmę i okrągły brzuszek. Pewnie jako jedyny widział ganbinet weterynarza od środka. Koty to w ogóle osobna bajka... Ale tylko moim kotem się zachwycają, że taki sprytny, że i 7 myszy potrafi złapać w ciągu dnia i drzwi do domu potrafi sobie otworzyć... I tylko nie potrafię sobie wyobrazić tego, że miałabym tu mieszkać i zrealizowałabym moje psie marzenie... dużego białego pudla... -
A właśnie zastanawiałam się, jak wygląda fryzura z pomponami, gdy zaczyna odrastać sierść i muszę przyznać, że też fajnie wygląda! :) Poza tym, chciałam się dowiedzieć, czy Igorek ma już swoje własne konto na facebooku? Uważam, że powinien mieć, miałby mnóstwo fanów :) Ja się w nim zakochałam, od momentu, gdy trafiłam na ten wątek, a po spotkaniu na żywo (wystawa w Świdniku) jestem jego fanką :D
-
Właśnie oglądam A Dog Year / Rok pod psem - rola pierwszoplanowa :)
-
zapisuję sobie wątek
-
Piękny jest, ojj, piękny :loveu:
-
Tak się zastanawiam... a co, jeśli nie znajdzie się nikt z tamtych okolic, kto mógłby zweryfikować potencjalny domek? Co wtedy z pieskami? Czy pani Alicja zostanie automatycznie skreślona?
-
piękne psinki świeżo spod nożyczek :)
-
czy wszystkie pieski są w tym samym wieku? tzn kolo 2-3 lat?
-
Przeczytałam wczoraj cały wątek, po tym, jak zobaczyłam Kamyka na pierwszej stronie terrierowatych do adopcji.. Ze wszystkich pomysłów najbardziej do mnie przemówił właśnie ten, że pies w nocy znika... ale wtedy najlepiej byłoby mieć dla pieska załatwiony stały dom, żeby faktycznie już go nie ogłaszać, bo facet może się okazać zawziety..
-
zapisuję sobie tylko wątek..
-
[quote name='ewkar']Dzwonił do mnie sympatyczny z resztą człowiek z Tuszowa....cośtam, nie zapamiętałam, niedaleko Tarnobrzega.Ma dwa beagle, które są na łańcuchach.Na moje pytanie, dlaczego odpowiedział,że taki jest przepis w tej wsi i on musi się do tego stosować.Spuszcza je na noc.Czy ktoś słyszał coś podobnego? To chyba nadużycie, czy coś, prawda?[/QUOTE] [quote name='eve-w']wstaw go na czarne kwiatki, odgrzeb numer i wszystko co pamietasz..[/QUOTE] a coś takiego dziś na gazecie: [url]http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,8680645,Zarzadzenie_wojta__Psy_w_gminie_maja_byc_na_uwiezi.html[/url]
-
Piękna psinka, myślę, że przydałyby się też zdjęcia całej sylwetki :)
-
Kocham pudle i wiem, że są naprawdę inteligentne, ale nie sądzisz, że to, czy masz smakołyki w kieszeniach, czy nie, jest w stanie zwęszyć? :)