Jump to content
Dogomania

dagg

Members
  • Posts

    844
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dagg

  1. [quote name='rita60']Takie psie dzieciaczki sieszą w lodzkim schronie:-( [IMG]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/tmpimg/98715868.jpg[/IMG][/QUOTE] Czy wiadomo coś więcej o tym białym szczeniaku?
  2. [quote name='Sonia225'] [B]Mieszkamy w Londynie[/B] od 8 lat, wiec dosyc sporo. Mamy dom z ogrodem (ok.200m) + sredni ogrodek, oczywiscie dobrze ogrodzony. [/QUOTE] Mówimy o innych warunkach klimatycznych. Na Wyspach zimą jest znacznie cieplej niż u nas. Zazwyczaj temperatura utrzymuje się powyżej zera :)
  3. dagg

    Nie wiem co zrobić

    Ekhem. Mój kot zdominował psa. Pies jest może i większy, ale delikatny w zabawie, łapie zębami, ale lekko, a kot nie szczędzi pazurów i ostrych zębów i pies przestał próbować bawić się z kotem :) Potrafi nawet przed nim "uciekac", czyli wycofywać się rakiem, pełen szacunek ;) Przepraszam za off, nie mogłam się powstrzymać, bo przecież nie jest powiedziane, że to zawsze kot będzie "na straconej pozycji".
  4. dagg

    Nie wiem co zrobić

    A czy próbowałeś poszukać pomocy na kocich forach? Np. miau.pl ? Myślę, że kociarze w tej sytuacji mogą być bardziej pomocni ...
  5. dagg

    Nie wiem co zrobić

    Nasz kot od początku, choć był na obcym dla siebie terenie, "nie dawał sobie w kaszę dmuchać", ale to jest typ macho, zadziornego w stosunku do innych kotów, może to kwestia osobowości. Może z czasem mniej lękliwie, ale dalej będą omijać psa szerokim łukiem? może im nie odpowiadać ten typ "temperametu", a czy jest możliwe, że pies w zabawie zbyt mało delikatnie się z nimi obszedł i dlatego się go boją?
  6. dagg

    Nie wiem co zrobić

    Prawdziwy, odpowiedzialny hodowca zawsze weźmie swoje szczenię z powrotem, w sytuacji, gdy nie może zostać w obecnym domu. W tej kwestii na pewno powinienes zadzwonić do hodowcy i powiedzieć szczerze, jaka jest sytuacja, będziesz wiedział, na czym stoisz. Czy to rodowodowy piesek?
  7. [quote name='kasia_owczarzak']Witamy się :lol: Nigdy nawet przez myśl mi nie przeszło, żeby ubrać, któregoś z moich psiaków, choć w moim życiu było ich sporo. No, może jak byłam mała i chciałam z mojej małej suni zrobić "żywą lalkę" do wózka. Patrząc z perspektywy czasu, to chyba jej się to nawet podobało, bo jak ją włożyłam do wózka, to potrafiła spać nawet około godziny :p Teraz mam Alaskankę i zastanawiam się, jakich epitetów użyliby ludzie, gdyby zobaczyli mnie (zimą) z ubraną Cziną :evil_lol: [url]www.czina.pl[/url][/QUOTE] O mamo! Przypomniało mi się jak miałam jakies 6-8 lat, moja mama szyła chałupniczo i po domu walało się pełno materiałów, więc wtedy (i do tej pory tylko wtedy) stroiłam psa :D Niestety nie podobało jej się za bardzo, ale wówczas moja wyobraźnia nie sięgała zbyt daleko ;) Natomiast jeśli w przyszłosci pojawi się w moim domu pies, pochodzący z ciepłych krajów, to myślę, że kubrak na mrozy będzie koniecznością... Bo domowy kundliszon ma tyle kłaków, że mu w domu za gorąco zimą :) (więc zajmuje strategiczne, chłodniejsze miejsca, jak np. korytarz )
  8. dagg

    Nie wiem co zrobić

    Ja przyniosłam w wakacje kota do domu, w którym był już młody, ok. 9-miesieczny wówczas pies. Kot wcześniej chyba nie miał styczności z psami. Bał się, syczał, prychał, jeżył się, drapał. Po ok. tygodniu zaczął tolerować jego obecność. Teraz bawią się razem i są kumplami, a nawet kot dominuje :D Ale to chyba tylko przez wzgląd na ostre pazurki, których nie żałuje psu w zabawie. Jak długo piesek jest już u Was? Może to tylko kwestia czasu, aż się przyzwyczają, choć teraz ich relacje są gorsze.... ?
  9. Coraz częściej i gęściej myślę o podenkach.. szkoda, że jest ich tak mało w Polsce, bo na pewno w najbliższej przyszłości nie będzie mnie stać na sprowadzenie szczeniaka z zagranicy.. Ale tak sobie czytam w internecie i trafiłam na taki zniechęcający artykuł: [url]http://rasy-psow.com/content/view/143/88/[/url] Ciekawa jestem, jak zabezpieczacie swoje psiaki przed zimą? [url]http://www.youtube.com/watch?v=EkVIdUsQLpM&feature=related[/url] a tu filmik z podenkiem ćwiczącym obedience i ten pies jest pięknie opanowany i nawet te dwa małe pieski go nie rozpraszają :)
  10. Sonia.S.: wygląda na to, że to ideał psa :) Ma jakieś wady? ;) Seramis: Piękne zdjęcia! Takie lody u Was? Nie marzną psince łapki? ;)
  11. Wygląda naprawdę niesamowicie! Coraz bardziej chodzą mi po głowie podenki ... Napisz coś więcej o swoim psiaku, jego usposobieniu, zwyczajach. Co w nim jest niesamowitego? :)
  12. Koszmaria: myślę i myślę... oczywiście, trochę się boję, że złapie jakieś choróbsko. Ale gdybym zakładała, że tak się stanie, to nie powinnam pozwalać wychodzic na dwór także psu, bo to raczej pies ma tendencje to zjadania jakichś podejrzanych, znalezionych w trawie rzeczy... Pewnie zaraz się dowiem, że jestem nieodpowiedzialnym właścicielem i kot powinien przebywać tylko i wyłącznie w domu? ...
  13. A mój kot nie korzysta z kuwety :) Korzystał, gdy był mały, z czasem mu się jednak odwidziało i załatwia się już tylko na dworze, za każdym razem sygnalizując, że chce wyjść. Może jest wyjątkiem, może jest trochę "psi", ale potrafi się fajnie bawić na dworze, czai się i poluje na nogi, no i można się z nim pogonić. Czasem przyłączy się, gdy idę z psem na spacer, raz wyszedł z nami całkiem daleko na pole :) Gdybym jednak mogła mieć tylko jedno zwierzę w domu - wolałabym psa. Z tego względu, że mimo wszystko z psem nawiązuje się bliższą więź, choć kot nieustannie daje nam powody do śmiechu :)
  14. No, i wpadłam! Od momentu ujrzenia podenka na zdjęciu, nie mogę przestać o nich myśleć ...:roll: Powiedzcie coś jeszcze o swoich podenkach! Jak silny jest u nich instynkt łowiecki? Czy widząc zająca albo bażanta, pogoniłyby za nim bezwzględnie? (mieszkam na wsi i na różne rzeczy można natknąć się podczas spaceru) Czy bawią się w aportowanie albo frisbee? Czy okazują w ogóle swoje przywiązanie? Jak reagują na tresurę?
  15. U szwagra mojego TZ są takie psy pilnujące, którymi nikt się za bardzo nie interesuje, poza momentami karmienia i spuszczania dla wybiegania. Efekt? Ugryzły nawet swojego właściciela. Myślę, że trudno oczekiwać od psa, na którego wychowanie nie poświęci się czasu, żeby nie był agresywny w stosunku do domoników..
  16. [quote name='mychaaaaa'] Za to mój kot potrafi bić wszystkie normy, np: [IMG]http://sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc4/hs245.snc4/39611_103120159753446_100001663870749_24245_3089492_n.jpg[/IMG][/QUOTE] Rudzielce rządzą :D
  17. A co tu tak cichoooo? :)
  18. Razem z chłopakiem wymyślamy "rasy" dla kundelka jego rodziców :) np. wypłoch sobieskiego Może ta pani zrobiła podobnie :)
  19. Piękny, piękny.. ale czemu tu tak cicho?
  20. Jak to codzinnie bywa, przeglądałam sobie dzis forum i niespodziewanie w jednym z wątków trafiłam na zdjęcie podenka i... przepadłam! :) Niewiarygodnej urody są te psy! Ja niestety nie byłabym w stanie zapewnić takiemu psu 3-godzinnych codziennych spacerów ... Od teraz będę uważnie śledzić zgłoszenia na wystawy, żeby wybrać się gdzieś, gdzie można podenka poznać osobiście ;)
  21. Śliczny szczeniak! Mam nadzieję, że wkrótce pojawi się znacznie więcej zdjeć!!!! :)
  22. Witam serdecznie! Swego czasu "chorowałam" na AKitę - jak na wszystko, co japońskie :) Anata jest wyjątkowo piękna!! "Łyknęłam" troche podstawowych podstaw japońskiego... dowiadywaliście się, co znaczy imię Waszego psa? :) Pozdrawiam!
  23. Różnie, jeśli tydzień po tygodniu tarza się w padlinie - to odpowiednio często jest kąpany. Poza tym jest kąpany, jeśli zacznie śmierdzieć z innego powodu niż padlina :) Trudno jest to uśrednić.
  24. A ja za Evel podpiszę się pod pudlami :) Może być miniaturka, albo średni, do wyboru. W moim rodzinnym domu mieliśmy pudliczke 16 lat. To bardzo inteligentne psy, łagodne i rodzinne. Sierść nie wypada, tylko rośnie tak jak ludzkie włosy. Nasza psinka raptem raz była u psiej fryzjerki, raczej sami ją strzygliśmy - nożyczkami lub maszynką, zazwyczaj na krótko, potem powoli znowu zarastała w kudłacza. Sierść trzeba rozczesywać, ale jeśli nie chcecie wystawiać psa, nie musi mieć jakiejś absorbującej fryzury.. :)
  25. Moim skromnym zdaniem, kształt pyska nijak się ma do wyglądu charcika włoskiego .. ;) O tu masz zdjęcie ponoć rodowodowego szczeniaka, dość widoczna różnica: [URL="http://ale.gratka.pl/ogloszenie/10272947_charcik_wloski_rodowodowy.html"]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/10272947_charcik_wloski_rodowodowy.html[/URL]
×
×
  • Create New...