Jump to content
Dogomania

Kava

Members
  • Posts

    2758
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kava

  1. dziewczyneczki, Szafranek przeciez bral z reki tabletki zawiniete w pasztetowa z maslem, proponuje podac mu lekki srodek uspiajacy i wtedy nie trzeba bedzie robic mu stressu z lapaniem... co wy na to?
  2. zastanawialismy sie jakie zrobic ogloszenie i co napisac.... proste byloby gdyby dobki byly tutaj na dt, ale tak to nie bardzo wiem co pisac... bo kwestia transportu stoi otwarta... jak ludzie zaczna dzwonic to musialabym juz miec gotowy koncept to jedno a drugie, dopki musialyby byc przygotowane do wyjazdu...czyli miec wszystkie szczepienia, chip i paszport.... druga opcja z ta fundacja... [URL="http://www.geniushof.de"]www.geniushof.de[/URL] jezeli ktoras chcialaby zobaczyc o kogo chodzi... napisze tam zaraz i podesle zdjecia dobkow zobaczymy jaki bedzie odzew... ponawiam pytanie, czy schron przygotowalby dobki do adopcji zagranicznej?
  3. super, to poszlo tym razem piorunem..
  4. szafranekm martwie sie o ciebie. co sie stalo z twoja reka?
  5. wlasnie wrocil tz od doktora i przyniosl dwie wiesci, jedna niezbyt dobra, druga troche lepsza... otoz doc sam nie wezmie naszej parki....ale zaproponowal, zeby u niego w przychodni powiesic ogloszenie.... oraz podal mi kontakt do organizacji, ktora zajmuje sie adopcjami psiakow zagranicznych... co myslicie o tym?
  6. kto tu jest wlasciwie skarbnikiem? niech mi przysle na pw dane bankowe + SWIFT doloze do podrozy
  7. czekam na wiesci od TZ. musimy sie do popoludnia niecierpliwic..... zobaczymy co wyjdzie.... oby,oby sie udalo
  8. zobaczycie teraz bedzie szlo piorunem i Fox wroci do swojej dawnej formy... zeby tylko te gruczoly dalo sie wyleczyc.... zdjecia fajniutkie....ale szczesliwy piesio.... ciesze sie BARDZO , ze go wyciagnelismy....
  9. na czesc opiekunki proponuje imie Szafranek, co myslicie?
  10. uciekl mi text .... sorry chcialam jeszcze powiedziec, ze wasze obserwacje z pierwszego dnia bardziej mnie przekonuja niz opinia vetki, ktora widziala przez parenascie minut psa zestressowanego i zmeczonego....wyciagnietego prosto z klatki w ktorej kazdy dostal by bzika... sadze, ze Fox bedzie jeszcze dlugo nas zaskakiwal ciagle nowymi i innymi cechami swego charakteru.... dzieci o bardzo wysokim IQ przebywajace w szkolach w ktorych nie sa specjalnie preferowane, bardzo czesto zaczynaja robic klopoty rodzicom i wychowacom... ... owczarki niemieckie naleza do najinteligentniejszych pieskow, brak zajecia i nuda, takze izolacja czesto przyczyniaja sie do powstania depresji...
  11. Rodzinkowo rozumiem, ze lekarz vet, dal pisemnie Foxowi ze jest psycho ?? hi,hi, choc to nie jest smieszne....no coz ja tam od dawna podchodze z duza rezerwa do diagnozy i opinii roznych lekarzy takze ludzkich....
  12. dzien dobry, dzis wychodzi kasa za maj od Asi Z. z Bremen jAK TAM BYLA PIERWSZA NOCKA W NOWYM DOMKU ?
  13. wiem, ze w grudniu brala 8 zl za maluchy, dlaczego wiec tym razem tak duzo nie wiem....
  14. [quote name='motyleqq']ile trzeba by kasy zebrać? myślę, że konkretna suma będzie łatwiejsza do uzbierania. no i jeszcze na czyje konto[/QUOTE] tattoi bierze 10 zl za dobe bez jedzenia.... robi 300-310 zl plus karma
  15. [quote name='danavas']nie udałoby się to gdyby nie zaangażowanie Rodzinkowo i Pana Henia:)[/QUOTE] WIELKIE PODZIEKOWANIE DLA RODZINKOWA I PANA HENIA wiadomo, ze ich udzialu w tej akcji nie nalezy pominac milczeniem, bo wspolnie dzialaliscie.... wdziecznie przyjmiemy relacje biezace o Foxie i jego dalszych losach...
  16. bedzie dobrze, chlopak widac rozgarniety od razu kapnal sie w czym rzecz,,,, teraz tylko duzo milosci i czasu, mysle ze pan Henio bedzie o Foxa sie staral.... danavas, skromne, zwykle DZIEKI za twoje zaangazowanie, za to co zrobilas dla Foxa, za piekna i bardzo informatywna relacje, za zdjecia... wyslalam kase za maj dla Rustiego i za maj dla Foxa... razem 40 Euro mysle, ze dzis bedziesz spala spokojnie.... tego ci bardzo zycze
  17. dobrze chociaz, ze przestalo padac... zobaczymy czy dzis zje tablete.... ja bym cie zawiozla dziewczyno do veta i gdzie trzeba aby tylko malemu(malej?) pomoc.... co za ludziska....
  18. [quote name='BERKANO'][B]KAVA[/B] pytałaś już tego lekarza????? w górę zakochani[/QUOTE] wlasnie wydrukowalismy zdjecia dobkow, moj TZ zabiera je pojutrze do swego doca i bedzie z nim rozmawial.... telefonicznie nie moglam sie dozwonic... to zdjecie powinno podbic kazde serce... moj TZ tez juz sie w dobkach zakochal... ale my pozostaniemy przy milosci platonicznej.... piec piesiow nie damy rady utrzymac... czekamy wiec do czwartku.... dam natychmiast znac jak bede cos wiedziala...
  19. [quote name='mari23']Jestem i ja.... wprawdzie nie mam w domu komputera (awaria :( ) , ale dziś w pracy mam trochę "luzu" ;) co do snów - też miałam złe i z psami związane...... oby się nie sprawdziły... Może zapytać jeszcze Lilutosi (to Dolny Śląsk) - może byłoby taniej - to naprawdę dobre miejsce... wyslę jej watek i jeszcze paru osobom..... może uda się coś zorganizować dla Foxa...MUSIMY mu pomóc !!!![/QUOTE] Mari, miejsce w ktore Fox dzis wyrusza jest w cenie tak samo jak u Lilutosi i wydaje sie ze dostanie tam naprawde indywidualna opieke.... dziekujemy za przybycie...
  20. to jest sytuacja wyjatkowa i trudna... po pierwsze co da, ze piesio dostanie lekarstwo,kiedy nadal zostanie na mokrym i zimnym ? nawet jezeli uda cie sie ten antybiotyk mu podac...bo w to ze vet przyjedzie 20 km zeby na cmentarzu obejrzec piesia i dac mu zastrzyk nie wierze i ty sama chyba tez nie... poza tym jezeli piesio jest lekliwy, to nie dasz rady mu zrobic sama zastrzyku... sproboj jednak znalezc kogos, kto podjechalby z toba do weta....na badanie i podanie leku... poza tym zapytaj tego veta, moze on ma jakis pomysl, gdzie piesio moglby przetrwac ta chorobe, no i dalej szukac dt dla niego...
  21. nie straszcie go.... kastracja to jak wizyta u dentysty, nikt jej nie lubi,,, ale musi byc... sa wieksze tragedie niz utrata jajeczek... choc panowie sa zapewne innego zdania... Chudy trzymaj sie , biegaj po laczce i przestan sie chuliganic...
  22. [quote name='danavas']to będzie dla niego długa droga....mam nadzieje że Fox nie zestresuje się podczas jazdy....bo ja na bank dziś nie zasnę..:)[/QUOTE] wy sie nie smiejcie.... mozna psa "uspokoic" przed czekajacym go wydarzeniem poprzez podjecie z nim kontaktu mentalnego... nalezy mu opowiedziec co go jutro i w nastepnych dniach oczekuje... i to w szczegolach... owczarki sa bardzo inteligentne,to i zrozumie i nie bedzie sie stressowal... danavas, ty sie nie stresuj tylko pogadaj z Foxem... uprzedz go, ze jutro o godz. xy przyjdziesz po niego z panem, do ktorego go zawieziecie ... opowiedz mu o jezdzie samochodem,... itd... takie metody uzywa sie dla uspokojenia zwierzat przed duzymi zmianami, transportami etc... ja tutaj bede myslami przy was i przesylam wam duzo dobrych fluidow.... jestem wzruszona, przebiegiem tej akcji i wszystkim darczyncom wdzieczna... a tobie za tak duze zaangazowanie szczegolnie..
  23. Emma !! to zonglerka co ty wyprawiasz z tymi smyczami.... znam ten bol, bo moja teraz trojka tez wymaga pod pewnymi warunkami chodzenia na smyczy.... staram sie co prawda tego unikac i chodze tam gdzie moga sobie polatac, ale nie zawsze jest to mozliwe... a ty z piatka ... ludzie to jest naprawde nielatwe tyle smyczy ciagle przekladac z reki do reki, kiedy piesie lataja jak zygzaki... jezeli chodzi o ogloszenia to w tej dziedzinie nie znam sie wogole, brak mi nie tylko doswiadczenia ale przede wszystkim wiedzy, gdzie co i jak.... mylse, ze sa specjalistki od tego i je nalezy poprosic o dzialanie.... Piesiu, naturalnie ze nie spimy.... latamy z watku na watek i ratujemy kolejne bidy... tutaj zagladam regularnie, ale nie zawsze mam cos madrego do powiedzenia... sorry jezeli chodzi o kleszcze to wybor odpowiedniego srodka nie jest latwy i mysle, ze kazda z nas ma inne doswiadczenia w tym zakresie... wiec tu o rade trudno... moje koty uciekaja np. jak widza ze otwieram Frontline.... psiaki dostaja od tego biegunki.... ostatnio polecala mi moja vetka smarowidlo , ktore ma kleszcze odstraszac.... ale nie jest chemiczna bomba.... bede probowac... a tak na marginesie... to i ja juz mialam kilka w tym roku.... ale nie mam zamiaru sie szczepic.... zyje w nadzieji, ze mnie nie zaraza...
×
×
  • Create New...