-
Posts
2758 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kava
-
Trójłapek Bambo - siedząc na ruchliwej ulicy czekał na śmierć.. MA DOM :)
Kava replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Magiaa']Tak, Bambo już jest u mnie! :) ale niestety, może być maksymalnie tylko do świąt wielkanocnych, bo później wyjeżdżam. Na razie chłopak jest grzeczniutki. Byliśmy na króciutkim spacerku, najpierw biegał zadowolony na trzech łapkach, później już na dwóch, a potem się położył i leżał. Odczekałam jakieś 10 minut, myślałam, że może się zmęczył (choć byliśmy na prawdę tylko jakieś 5 min), ale nie wstał...coś jest nie tak z jego tylną łapką, była taka jakby bezwładna. W domu przeczołgał się z kocyka na poduszkę i wstał dopiero po jakiejś godzinie, a teraz smacznie śpi.[/QUOTE] to powazna sprawa z jego lapka, a moze kregoslupem,,, masz dobrego weta? no i zacznijmy juz szukac domku na czas jak wyjedziesz..... -
cierpliwosci..... one tak sobie sie drocza.. aby twoja uwage skierowac na siebie bo jak sama mowisz w czasie twojej nieobecnosci nic sie nie dzieje, /nic zlego/ czyli sobie prawdopodobnie pogawedki ucinaja zeby skrocic czas oczekiwania.....
-
[quote name='Lu_Gosiak']JEzu...tego sie balam wlasnie od poczatku znajac opinie o tym schronie...kur.....syf jak w Olkuszu:angryy: JEZELI NIE DAJ BOZE CHUDEGO NIE DOSTANIEMY TO PROPONUJE NA PRZYSZLOSC ZABIERAC NATYCHMIAST ZE SCHRONU UMIESZCZAC U GABI I DOPIERO WTEDY ZBIERAC FORSE TU CHODZI O ZYCIE TYCH BIDULI akcja ktora przeprowadzilas byla brawurowa, ale na co te wysilki jezeli......Chudego juz nie ma.... tak nie mozna
-
Nova Scotia Duck Tolling Retriever ? Złoty Depi Rzeszow
Kava replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
[quote name='agata51']Ja się martwię nieustannie. Ale nie mam pomysłu ani możliwości.[/QUOTE] a moze by zaczac szukac BDT albo DT, z domku zawsze latwiej bedzie wystartowac -
musi, Lu-Gosiak zapracowana i przeoczyla Twoje zrzeczenie batonikowe.... czyli mamy juz 400 zlo miesiecznie.....HURRRRRRRRraaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! i Ciebie jako skarbniczke..... super dziekujemy, bo zrezygnowac z batonika to jest Wielka Sprawa.... ja ci gratuluje osobiscie... i wiesz co? nie tylko dla Chudego zrobilas dobry uczynek.... takze dla Ciebie samej.... mniej na biodrach, mniej na wadze.... czysty zysk...!!!
-
ciotenki chodzce no tu szybciutko..... dobre wiesci....!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! dostalismy nastepna deklaracje na 50 zl miesiecznie do czasu znalezienia DS dla Chudziny..... pani nie ma nicka na dogo, ale sledzi ten watek z mojego zaproszenia.... jak juz bedzie skarbniczka ustalona to prosze na moj pw numer konta reasumujac od pani bez nicka 50 zl odemnie ca. 75 zl--- z tym ze dla mnie SWIFT bankowy
-
ja nie moge zostac skarbnikiem..... no to wyglada na to ze w piatek Chudy jedzie do hotelu..?????????ßß jak juz bedziecie mialy nr.konta i skarbnika to dla mnie prosze numer SWIFT z banku..... ide spac cala w skowronkach... trzymaj sie Chudy .... w piatek na kolacje pelna micha ....
-
ja nie moge...
-
Trójłapek Bambo - siedząc na ruchliwej ulicy czekał na śmierć.. MA DOM :)
Kava replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
pomoge, jaki hotelik wchodzilby w rachube, jakie koszty, gdzie, kto go prowadzi? -
a od kiedy masz tyle zaleglosci? i co hoteliki na to ? ten minus moze sie zbierac w nieskonczonosc, czy wszystkie piec siedza u Gabi? podlinkuj moze....
-
Dodek-terier walijski czeka na ten jedyny domek na zawsze. Za TM!
Kava replied to rita60's topic in Już w nowym domu
wedlug moich obserwacji obszczekiwani sa zazwyczaj ludzie, ktorzy niezbyt przychylni sa do zwierzat, inna kategoria to ludzie o niezbyt pieknym charakterze, pieski wyczuwaja to i sygnalizuja..... ale tak jak mowie, to moje obserwacje i nie musza sie koniecznie do wszystkich odnosic.... Max wie co robi.... tego jestem pewna.... P.S. galantny z niego chlopak -
wedlug mnie to na pierwszy miesiac sa pieniazki, czyli szukanie deklaracji miesiecznych przedluza sie o co najmniej 30 dni !!!!!!!!!!!!!!!!!!! wierze , ze znajdziemy wiecej chetnych..... mozna juz Chudemu plecaczek pakowac.....
-
[quote name='Lu_Gosiak']ja moge Ci powiedziec - chociaz to pierwszy hotelik gdzie mam psa a nie bylam....ale to nie pierwszy pies ktorego chcemy tam wyslac u Gabi byly juz 2 psy z Olkusza ktore znalazly domy: Elza: http://www.dogomania.pl/threads/193455-FS-Milutka-Elza-wyciagnieta-z-mordowni-juz-w-super-domu!!!!-czas-na-kolejnego-%29-%29 HARY: http://www.dogomania.pl/threads/191530-Wyciagamy-kolejnego-psa-z-mordowni-HARRY-juz-w-swoim-domku-%29-%29-dziekujemy!! obecnie jest TYMEK wyciagniety pare dni temu z tej mordowni: http://www.dogomania.pl/threads/204301-Pi%C4%99kny-niewidomy-Tymonek-ju%C5%BC-bezpieczny-w-DT-teraz-szukamy-DS! Gabi ma boksy wewnetrzne -/gdzies chyba byly fotki/ to nie jest domowy hoteli, ale psy sa w budynku gdzie zawsze Ktos jest...poza tym psy maja spacerki i co rusz piekne zdjecia....Gabi jest na dogo i zawsze mozna na liczyc - czy to w pomocy z transportem psa do nowego domu, czy przywiesc psa...Gabi bierze psy do domu by sprawdzic ich zachowanie w domu, choc Nikt Ja o to nie prosi ja tez jestem bardzo ostrożna w wysyaniu psow bo raz sie naciełam na cholerny "hotelik" w Obornikach u weta, gdzie psy byly trzymane w kenel klatkach w piwnicy i musialam psa szybko zabierac - ale hotelik u Gabi polecam:):) Lu_ wytlumacz mi prosze co to sa kenel klatki? sorry ale nie wiem moglabys mi dac linka do Gabi? i jeszcze jedno- dwa pytania, zabierane przez was psiaki z Olkusza, na kogo sa pisane? kto jest prawnie ich "wlascicielem"? co sie dzieje, jezeli psiak nie znajdzie domku stalego? jak karme dostaja psiaki u Gabi? ja sie nie krusze, chcialabym wiedziec.... doloze te 20 Euro miesiecznie narazie na trzy miesiace.... chcialabym takze, zeby chudziak jak najszybciej przybral na wadze... mam nadzieje, ze Gabi zwazy go po przyjezdzie i bedzie go dobrze karmila...
-
Dodek-terier walijski czeka na ten jedyny domek na zawsze. Za TM!
Kava replied to rita60's topic in Już w nowym domu
Rita, an lodowke reaguja nawet swinki morskie..... co tu duzo gadac, dla jednego kojarzy sie ten dziwiek z salata, dla innych z mlekiem (koty) a dla naszych psiuli z kielbacha.... ja kocham lodowke w ktorej dolowane sa lody.... tez staje na bacznosc jak slysze otwierane dzwiczki.... -
Gosiak mnie tu przypedzil,,,, jak zwykle smutna sprawa do zalatwienia na wczoraj.... doloze 20 Euro miesiecznie jezeli to hotelik w ktorym nie bedzie siedzial za kratkami.... ktora moze mi cos o tym hoteliku u Gabi powiedziec? jakie tam sa warunki? ktora go odwiedzala?
-
Dodek-terier walijski czeka na ten jedyny domek na zawsze. Za TM!
Kava replied to rita60's topic in Już w nowym domu
krolicze uszy??????????????? pycha!!!!!!!!!!!!!!!!!!! za nie albo inne suszone jelita, etc niejeden dalby sobie wcisnac igielke ..... -
Historia Spaniela, która ma szczęśliwe zakończenie. MA DOM.
Kava replied to luka1's topic in Już w nowym domu
szkoda, ale dobrze ze kieruja sie rozsadkiem a nie litoscia.... szukamy zatem dalej... -
Dodek-terier walijski czeka na ten jedyny domek na zawsze. Za TM!
Kava replied to rita60's topic in Już w nowym domu
...i ja.... -
Nova Scotia Duck Tolling Retriever ? Złoty Depi Rzeszow
Kava replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
nikt sie nie martwi o ciebie biedaku.... co tu robic? mizianki maluchu.... -
Historia Spaniela, która ma szczęśliwe zakończenie. MA DOM.
Kava replied to luka1's topic in Już w nowym domu
tez tak mysle, nie nalezy nic na sile robic... tym bardziej, ze Spanielek jest bezpieczny jak piszesz- z drugiej strony jednak, Lu-Gosiak ocenil ta pania jako bardzo, bardzo pozytywna, wiec mysle ze nalezy jeszcze odczekac... Pani, byc moze nie zna dogomaniackich mozliwosci w organizowaniu trasnportow byla troche niepewna.... to zrozumiale.... oczekajmy, rozumiem ze dzis o 13-tej wizyta? -
no wlasnie....
-
zapisuje watek... cenny jest
-
Historia Spaniela, która ma szczęśliwe zakończenie. MA DOM.
Kava replied to luka1's topic in Już w nowym domu
ale jak sie cos dowiesz, dasza nam zaraz znac? prosze !!! -
Dodek-terier walijski czeka na ten jedyny domek na zawsze. Za TM!
Kava replied to rita60's topic in Już w nowym domu
na taki cel to i ja sie napije, choc za szampanem nie przepadam.... rzeczywiscie jest co swietowac.... Dodi i Bela to jakby para ksiazeca... adoruja sie wzajemnie jak "stare malzenstwo" za przeproszeniem....swietnie... a te odglosy wielkiego miasta to na wiele pieskow ujemnie wplywaja, moze on tego nie zwyczajny byl? choc Poznan tez duze miasto... znam znerwicowanego pieska mieszkajacego w Berlinie, ktory przebywajac na wsi, staje sie spokojny i zrownowazony.... miejmy nadzieje, ze Dodus wielki artysta zyciowy umiejacy sie doskonale dostosowywac do nowych warunkow, i ta przeszkode przeskoczy....