Jump to content
Dogomania

abero

Members
  • Posts

    949
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by abero

  1. Dziś pytałam, nowa strona będzie za 2-3 tygodnie, powinna być najpóźniej do 20 czerwca. Masakra, jak to się wlecze :-( Dla porządku, to nie ja wrzucam na FB i stronę azylu, ja proszę i czasem dostaję :-)
  2. Ank@, nie próbowałam Berkszy specjalnie zabierać patyków, byłoby to dość niemądre na pierwszym spacerze; ale to się chyba wielu psom zdarza, nie tylko w azylu. Poza tym pytanie, czy to jest warczenie w zabawie, czy ewidentna agresja, może Ty to dokładnie zaobserwowałaś. Będę we wtorki i sobotę lub niedzielę (ale może mi wypaść czasem weekend np. ten najbliższy) wychodzić z B7.
  3. abero

    Metamorfozy

    [quote name='Agucha']Może jakiś MDK czy Galeria handlowa?[/QUOTE] Nawet gdyby sie zgodzili, to tylko czasowo, a ja myślałam, żeby je gdzieś na dłużej pokazać. Schronisko byłoby idealnym miejscem, ale głową muru nie przebijesz, ehh.. Pomyślę jeszcze. Rozumiem, że podobał sie Wam cały pomysł marszu, tak? Naprawdę fajnie wyszło, było ponad 150 zwierzaków (bo był jeden kot :-) ), wszystkie zgodnie maszerowały, wzbudzając sporą sensację na Starym Mieście. Już myślimy o następnym, w przyszłym roku.
  4. Na chłopski rozum, pokazała małej w elegancki sposób, gdzie jej miejsce w hierarchii :-) Duże psy często nie postrzegają małych dziamgaczy jako zagrożenia czy konkurencji i je olewają, lub zaznaczają swoją dominację właśnie przy pomocy masy ciała, a nie zębami.
  5. abero

    Metamorfozy

    Dzięki, dziewczyny, za miłe słowa. Niestety, nasze schronisko nie jest zainteresowane ekspozycją plakatów; jeśli ktoś z okolic K-wa ma pomysł, gdzie je umieścić, żeby służyły "sprawie," to dajcie znać, przekażę.
  6. Ze wszystkimi. Tarzanowi ktoś zrobił czarny PR, to jest kochany pies! Liże po rękach i twarzy, przytula się, nadstawia do głaskania. Jak sie już trochę wyhasał (starszy ale w końcu chart), to przychodził na gwizdanie i najchętniej stałby cały czas przy mnie, żeby go głaskać. Próbuje też skakać na ramiona, ale przy jego gabarytach trzeba go stanowczo zniechecać. Na szczekającego psa z płotem zwrócił baczną uwagę, biegał wzdłuż płotu, ale nie warczał, nie szczekał i łatwo dał sie odwołać. Berksza, ta dropiata, sprawia teraz wrażenie kompletnie normalnego psa. Chętnie daje się głaskać, a drapanie po zadku bardzo lubi :-), polizała mnie za to po ręce. Sama pcha głowę w obrożę, ale potem strasznie ciągnie, może dlatego, że nie wychodzi z boksu, a to, okazuje się, bardzo energiczny pies. Uwielbia biegać za patykami i gryźć je, robi to nawet leżąc na grzbiecie :-) Jest czujna i interesuje się odgłosami, psem za płotem, ale nie okazuje agresji. Potrafi przyjść na wołanie i podstawia głowę do głaskania. Naprawdę, zero problemów oprócz tego ciągnięcia.
  7. Byłam dziś z boksem Berty. Starowinka na sztywnych tylnych łapakach nader dziarsko popylała po wybiegu, cały czas łaziła pomimo upału, widać, ze brakowało jej spaceru. Wyczesałam ją też, choć pewnie za kilka dni znów się przyda.
  8. abero

    Metamorfozy

    Oto plakaty z metamorfozami na krakowskim Małym Rynku podczas wczorajszego Marszu Azylanta: [IMG]http://img822.imageshack.us/img822/3985/plakatynarynku.jpg[/IMG] Wzbudzały duże zainteresowanie, również wśród przypadkowych przechodniów. Teraz być może zawisną w naszym schronisku. Jeśli ktoś ma ochotę, w galerii zdjęć z Marszu gdzieś za połową są zdjecia kazdego z plakatów osobno. [URL]http://chwiladlapupila.pl/informacje/marsz-azylanta-krakow-galeria/[/URL]
  9. Jakiś czas temu był tam nowy starszawy pies, który dość nieprzyjemnie szczekał. Ale spróbuję sie dopytać i jeśli nie będzie przeciwwskazań, to postaram się zagladać na wybieg E, bo Oli to mój ulubieniec od dawna, a Gązo i Trykot też bardzo miłe psiaki.
  10. Ślicznie wygląda, widać, że zadowolona z życia:-) Fajnie, ze dotarliście na marsz.
  11. Spójrz na te dwa zdjęcia i znajdź pięć różnic :-) : [IMG]http://img811.imageshack.us/img811/509/img1568u.jpg[/IMG] [IMG]http://img706.imageshack.us/img706/3012/amciawku.jpg[/IMG]
  12. abero

    Metamorfozy

    Postaram się wszystkim powysyłać na mail plakaty z "ich" zwierzakami :-) No, niestety, dostałam limit - 7 plakatów, ale może powtórzę kiedyś taką akcję (za rok, mam nadzieję, będzie kolejny marsz, ale może nawet szybciej coś wymyślę), więc spokojnie możecie wysłać inne psiaki, zachowam je w specjalnym archiwum :-) [B]Agucha[/B], Twoja Zuzia zupełnie niesamowita!
  13. abero

    Metamorfozy

    Dzięki, Anita :-) Niestety, ponieważ drukarnia pracuje za symboliczne kwoty, mam ograniczone możliwości co do ilości plakatów. Zapytam jutro, czy mogę dodać jeszcze dwa zwierzaki. W razie czego poproszę o duże zdjęcia na mail.
  14. abero

    Metamorfozy

    Kochani! Serdecznie dziękuję wszystkim, którzy odpowiedzieli na moje privy z prośbą o użyczenie zdjęć i przesłali fotki lub przkazali cenne info, czyli: [B]fizia[/B], [B]elinka[/B], [B]malawaszka[/B], [B]Atkaaaa[/B], [B]martaipieski[/B], [B]jola_li[/B], [B]idusiek[/B]. Mam nadzieję, ze nikogo nie pominęłam. Metamorfozy w formie plakatów będą towarzyszyły krakowskiemu Marszowi Azylanta już w tę niedzielę. Ze względu na zgody wyrażone przez właścicieli psów lub autorów zdjęć oraz kwestie jakości fotek, na plakaty trafią: Drops, Birman, Czesio, Foxi, kot Filipek oraz krakowskie Paris i Mamcia. Napisałam do [B]Carmen[/B], która trzy lata temu stworzyła piękne filmiki na youtube z pytaniem o możliwosć wykorzystania wymyślonego przez nią hasła "Oto efekty miłości," jednak nie ma z nią chyba kontaktu. Mam nadzieję, ze w razie czego nie poda mnie do sądu :-)
  15. abero

    Metamorfozy

    Amelka.. jaka jedwabista sierść! Normalnie psia Miss :-)
  16. Tak, serdecznie zapraszamy na Marsz :-) I życzymy Emi dużo zdrowia [B]Antila[/B], dzięki, że tak wspaniale opiekujecie się Emi. Skoro nie jest już młodym psem, tym ważniejszy jest dla niej ciepły, kochający dom. :loveu:
  17. Można wejść przed pierwsze drzwi, te jeszcze przed siatką i furtką, tylko trzeba zadzwonić, bo te drzwi są normalnie zablokowane od zewnątrz. Jeśli chodzi o stawy, to pewnie trzeba zrobić porządne rtg, żeby coś wiedzieć.
  18. [B]Wellington[/B], niewątpliwie masz rację, że w naszym kraju egzekwowanie prawa wyglada tak, że większość umów można sobie wsadzić. Nawet jeśli umowa będzie mówić o opiece tymczasowej z obowiazkową sterylizacją i przeniesieniem własnosci po wykonaniu zabiegu. Można tylko liczyć na to, że ludzie będą się bać odebrania psa (realne czy nierealne) i dotrzymają warunków umowy. Oczywiście, jeśli trafi się na osobę nieuczciwą, to psa wywiezie w inne miejsce i szukaj wiatru w polu. Dlatego absolutnie Was popieram: sterylizacja przed wydaniem. Tylko kto do tego przekona obecnych właścicieli?
  19. Letaa, dziewczyny mają rację, przełóż przyjazd tej pani i daj czas na zrobienie wizyty. A sterylizację powinnaś właśnie wymusić odpowiednio sformuowaną umową, która uwzględnia sprawdzenie, czy suka została wysterylizowana w odpowiednim terminie i na pewno też tu kogoś znajdziesz, kto pojedzie i sprawdzi. Do naszego schroniska (tak jak pewnie do każdego innego) często trafiają wyeksploatowane suki, z guzami, itp. Żal patrzeć, aż się serce ściska. Ta sunia jest absolutnie przepiękna i pseudo zapłaci Ci za nią chętnie dużo więcej niż 200 zł, więc ta kwota zupełnie nic nie gwatantuje. Daj psu szansę i poczekaj jeszcze z wydawaniem jej! Ja mogę pojechać do tej kobiety, ale jako towarzystwo i transport dla kogoś doświadczonego w robieniu wizyt.
  20. abero

    Metamorfozy

    Pozwalam sobie przypomnieć krakowską Paris, bo mam świeże zdjęcia, na któych sunia wyglada jak Miss World :-) Trafiła do schroniska jesienią w stanie niemal agonalnym, a od pięciu miesięcy we wspaniałym domu. [IMG]http://img822.imageshack.us/img822/5492/paris1y.jpg[/IMG] Wczoraj: [IMG]http://img854.imageshack.us/img854/9364/paris2.jpg[/IMG]
  21. Z tego co wiem, odwracanie wzroku może być tzw. CS-em, calming sygnal, czyli "nie mam złych zamiarów, nie rób mi nic złego." Może kiedy bierzesz kota na ręce, Emi chce pokazać, że rozumie, że kot ma być zostawiony w spokoju? Moje półtoraroczne doświadczenia z psami azylowymi potwierdzałyby teorię CS w przypadku odwracania wzroku, czyli unikania konfrontacji wzrokowej. Ale może w tym przypadku takie zachowanie znaczy co innego? Np. "nawet nie chcę patrzeć, jak moja ukochana pani przytula tego dziwnego futrzaka." :-) Aha! I jeszcze: mieliśmy w rodzinie owczarka niemieckiego, który gonił wszystkie obce koty. Kiedy w domu pojawił się kot, wiedział, że mu nie wolno. Na widok kota zawsze odwracał gówę, udawał, że kota nie widzi.
  22. Warsa jest bardzo nieufna, nieagresywna, ale na smycz raczej nie da się wziąć.
  23. To ciekawe z tymi feromonami.. One tak właśnie mają działać, że pomagają psu polubić coś nowego, obcego? Tylko że jeśli problem tkwi nie w fakcie, że kot jest kotem, a w tym że w ogóle jest jakaś konkurencja, to nie wiem, czy pomoże. Ale może warto spróbować. Tak czy siak, to dopiero niecały tydzień, nic dziwnego, że się jeszcze nie dogadały, tylko żeby kot nie ucierpiał w procesie zaprzyjaźniania...
  24. Antila, zajrzyj tu: [URL]http://www.dogomania.pl/forums/497-Koty-amp-co[/URL]. Może coś sensownego wyczytasz.
  25. Test na koty Emi przeszła bez problemu, a więc wnioskuję, że nie chodzi tu o kota, tylko o inne zwierzę w domu, z którym rywalizuje o Waszą uwagę. Gdybyście mieli drugiego psa, pewnie też byłby lekki konflikt. Myślę, że z czasem się wszystko pięknie ułozy, tylko musicie konsekwentie karać agresję (np. natychmiastowe, stanowcze "Emi, nie!") i nagradzać pochwałą i smaczkami zachowania spokojne w bliskiej obecnosci kota.
×
×
  • Create New...