Jump to content
Dogomania

abero

Members
  • Posts

    949
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by abero

  1. Natalia, co do Blanki to mam wątpliwości, widziałaś wczoraj, jaka ona zazdrosna się o psy robi. Mnie się wydaje, że czarno-biała Jaga z B8, zdaje się, jest spokojna i fajna. Najlepiej, żeby przyjechali z Dorszem i żeby psy się spotkały przed schroniskiem.
  2. Trzymamy :-) Gracjana jest przekochana. Czy to może państwo od Dorsza?
  3. Jeszcze dwa: wspomniana wyżej Koma, jeszcze nieufna, ale nieagresywna i kompletnie normalna, przyjazna Eleonora.
  4. Był czas, że regularnie ktoś wchodził do jej boksu, zawsze trzymała dystans. Ale to fakt, że nikt z nią specjalnie nie pracował. Dostała łatkę dzikiego, agresywnego psa (na początku ugryzła kogoś z pracowników) i tyle.
  5. Można spróbować ją oswajać, ale będzie trudno, przez rok zrobiła niewielkie postępy.
  6. Oto Punia, starsza przemiła suczyna, która boi się jeszcze na spacerach, za to dzielnie pakuje się na kolana :-) [IMG]http://img192.imageshack.us/img192/3370/punia1.jpg[/IMG] [IMG]http://img148.imageshack.us/img148/9022/punia2.jpg[/IMG] Dwie pozostałe potrzebują jeszcze czasu, na razie nie udało się ich wziąć na spacer. Biszkoptowa w typie Puchatki to 5-letnia Sonja, a ruda, kędzierzawa to 8-letnia Draka.
  7. Dziewczyny dziś wyprowadziły dzielnie Komę i Lailę. Koma była bardzo przestraszona, co jakiś czas przypadała do ziemi, ale na głaskanie reagowała machaniem ogona i ogólnie nie było tak źle. [IMG]http://img94.imageshack.us/img94/5803/koma2.jpg[/IMG] [IMG]http://img862.imageshack.us/img862/2856/koma1.jpg[/IMG] Laila natomiast panikowała, wiła się na smyczy, jedną przegryzła w próbie uwolnienia się. Czarno widzę obłaskawienie tej sznupki.
  8. Mam nadzieję, że świadomi problemów Zyty. Choć na pewno już przy wyprowadzeniu z boksu zrobiła cyrk, wiec trudno było nie zauważyć.
  9. Kartkę można dać do zeszytu wolontariatu w sobotę, tak żeby weekendowi wyprowadzacze przeczytali wpisując się; w tygodniu jest mało osób. Sadzę, że mogą nawet istnieć jeszcze osoby, które nie załapały systemu rozpiski.
  10. Natalia, ja jutro bede juz ok. 12.30.
  11. Ostatnio kierownik unaoczniał komuś niedziałanie rozpiski: w niedzielę w zeszycie było wpisanych kilkanaście nazwisk, a na rozpisce tylko cztery. Może trzeba jeszcze jakąś wielką kartką w zeszycie wolontariatu zaapelować do ludzi o wpisywanie się przy nr boksów?
  12. Natalek, będę jutro, to sprawdzę boks i zobaczę, co się dzieje w A7. Co do Rumunii, nie spodziewałabym się niczego innego po megabiednym kraju, w którym zawodowi żebracy kaleczą własne dzieci, żeby wzbudzały większą litość. Gorsze, że jak pojedziesz do unijnej Grecji, spadkobierczyni starożytnych tradycji, to zobaczysz podobny obrazek: wychudzone kundle na łańcuchu w ogromnym upale bez kropli wody. Ameryka Południowa, Środkowa - to samo, nie wspominając o Korei, gdzie psy spotkasz głównie w restauracjach, na talerzu. Czasem lepiej za dużo nie podróżować, bo może człowiekowi serce pęknąć.
  13. Czy Damian na pewno ma opiekuna, który go wyprowadza? Byłam we wtorek z całym boksem C9, bo z rozpiski wyglądało na to, że nie wychodziły od początku czerwca. Damiana wyczesałam; był tak oblepiony martwą sierścią, że wypadała prawie przy dotknięciu. Szopa z 2005 ma wpis w bazie, że jest dzika. Zamierzam po uzgodnieniu z opiekunem sektora wejść w przyszłym tyg. do C2 i zobaczyć, jak sprawa wygląda.
  14. Żabcia i Puchatka adoptowane! W boksie D4 są z tego samego domu biszkoptowe Draka i Sonja oraz wilczasto-ruda 12-letnia Punia. Tyle wiem z bazy, nie miałam niestety czasu wchodzić tam.
  15. Postaram się jutro czegoś dowiedzieć.
  16. To możliwe, bo natalek mówiła, że jakaś jej koleżanka z rodzicami upatrzyli sobie Puchatkę. Jeśli to oni, to należy cieszyć się ostrożnie, bo to miał być ich pierwszy pies, a Puchatka wymaga sporo pracy.
  17. Suczka, która we wtorek poszła do domu miała na imię Nina i została określona na 6 lat. Sądząc z wieku i uderzającego podobieństwa, jest pewnie siostrą Puchatki. Z zachowania była podobna, choć nieźle sobie radziła na smyczy. Gracjana, Germania i Natka nie powinny sprawiać żadnych problemów, bo zdają się znać spacery i dobre maniery: wszystkie trzy wkrótce po wyjściu na trawę zrobiły siusiu.
  18. Niestety, nasz wyżeł nie ma ani przepukliny ani blizny. Oglądała go dyżurna, nie miałam do niego dostępu, bo z katarem jest w izolatce.
  19. Będę jutro, najdalej w sobotę w azylu, to sprawdzę te dwie cechy. na razie mogę powiedzieć, że pies wydaje się bardzo przyjazny, spokojny.
  20. Z kotem się dogadała, psami bym się nie przejmowała zbytnio, bo prawie każdy pies ma mniej czy bardziej poważne epizody niezgody z pobratymcami. Co do dziecka, to rzeczywiście zaskakujące, może to była reakcja obronna - była na swoim terytorium. Może jakoś ją przestraszył i to był taki odruch? Nie znamy jej przeszłości, nie wiemy, co złego mogło jej się przydarzyć. Może jakieś małe dziecko robiło jej krzywdę? Myślę, że można spróbować powolnego oswajania z innymi dziećmi, pod ścisłą kontrolą, oczywiście. Tak to już jest z psiakami azylowymi, że często mają za sobą trudne chwile, które odzywają się czkawką przez jakiś czas.
  21. Natalek, kompletnie się nie przejmuj, masz rację, większość prywatnych ogłoszeń zawiera ten błąd; dla mnie automatyczne wychwytywanie błędów to choroba zawodowa i to męcząca :-) Jak chcecie dać krechę, to normalną, w kolorze i grubości tekstu, żeby nie wyglądało, że ktoś inny to poprawił, bo będzie robiło niepoważne wrażenie :-) A najważniejsza i tak jest treść.
  22. Nie, ta jest pointerem i zginęła 6.05 w Balicach.
  23. Na kwarantannie jest wyżeł weimarski ale samiec. Jakbyście trafili na ogłoszenia o zaginięciu, to kierujcie do azylu. Tak na marginesie, wątkowa sunia okazała się pointerem :-)
  24. Ja jeszcze tylko jako filolog upierdliwie dorzucę, że "nie" z rzeczownikami pisze się razem, a więc "[B]niestwarzanie[/B]." :-)
  25. Gratulacje! I wszystko się ułożyło, prawda? :-) Życzymy wielu miesięcy i lat w zdrowiu i psio-kociej zgodzie!
×
×
  • Create New...