-
Posts
374 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by aduska1212
-
Witamy serdecznie:loveu: Przyda nam się pomoc w postaci rad - jak prowadzić zbiórki, jak to organizować... kopiuję z 4lomza.pl : [url]http://4lomza.pl/forum/read.php?f=2&i=460055&t=460055[/url]
-
a ja właśnie marzę o szczeniaku, takim, który będzie się ze mną bawił, szalał... Bo na mojej drodze zawsze stawały psy już dorosłe, które nie znają zabawek, nie umieją bawić się piłeczką :( i nawet nie dało się ich nauczyć. Kupuje zabawki z wciąż niegasnącą nadzieją, że w końcu któryś sie pobawi... Ha :) No zoabczymy co wyjdzie z tej adopcji, ale moze, może... :) a tam miałby dobrze :) jestem tego pewna :)
-
Jeżeli zgodzi się Krzyśka tata, to przygotują podwórko (muszą trochę odgrodzić, żeby przy ewentualnie otwartej bramie pies nie wyszedł na drogę) i adoptują jakiegoś psiaka z Arki :) będziemy naciskać z Krzyśkiem- może na święta zamieszka z nimi jakiś stworek?:loveu:
-
Dziś się pewnie okaże co z tego będzie... Wiem, że rodzice by chcieli, ale się boją. Mama po zobaczeniu zdjęcia zakochana! A on lubi wszystko, co białe-mimo wszystko nasza Maja jest czarna - ja tez:evil_lol: Nie wiesz, czy to pies, czy suka? Bo on zapomniał sprawdzic hahahaha.
-
Dzięki papilonku :) witamy serdecznie! Póki co bądź z nami, jeżeli potrzebna będzie jakaś konkretna pomoc, to odezwiemy się :) jeżeli będzie nas więcej, to łatwiej będzie pomagać :)
-
No widzisz :D jestem z Ciebie dumna :D ale ze swojego Krzysztofa też, chyba jednak dobrze wybrałam:lol: Paulino, mój Krzysiek zakochał się w jakimś biało-czarnym szczeniaku! I namawia rodziców, żeby go adoptowali! Tylko to ciężka sprawa, mamusia jego uwielbia zwierzaki, karmi całą wieś ( bo on mieszka w Starej Łomży), ale jakiś czas temu na jej oczach samochód zabił ich ukochaną kotkę (bo mieszkają przy drodze) i teraz mają opory przed zwierzakiem... Ech...
-
Pięknie! I pamiętaj, że mówi Ci to polonistka:evil_lol: Rozsyłaj, rozsyłaj:razz:
-
[B]Schronisko Arka ul. Wojska Polskiego 136 (droga krajowa nr 61, kierunek na Ostrołękę, na przeciwko CPN Orlen) tel. (86) 216 31 83[/B] prosze bardzo, rosi :) Matko, znów wróciłam an dogo!!! Normalnie terapia mi potrzebna!!!!
-
A jakie kochane:oops: Największy jest najłagodniejszy. Za to najmniejsza-diabeł:evil_lol: Czarna, duża sunia się jej boi, bo to kłapie zębami jak się tylko zbliży, a duży pies ma ją głęboko gdzieś... Nawet jak mu się zębami za łape uczepi:roll: I obie sunie są właśnie z Arki, Leila-duża od września 2007roku, Maja-mała od maja 2010. A pies został zabrany wprost z ulicy w styczniu 2008. I tak sobie żyjemy :) Dobra dziewczyny, ja spadam na spacer i muszę się uczyć :( Później do was zajrzę. Napiszę Ci Paulinko o co pytać w sklepach. Jeżeli coś jeszcze mam zrobić - piszcie. Jeśli ktoś chce mój numer kom - oprócz Pauliny:lol: - to piszcie na priv. Fajnie, że jest nas więcej!
-
Malutka to ona była!!!! Małpę małą jak brałam ze schroniska to ważyła jakieś 3 - 3,5 kg. Teraz waży 5,5!!!!! I mimo odchudzania, sadełko nadal jest. Zeby było śmiesznie, zakochałam się w niej właśnie na tym zdjęciu, dwie noce nie mogłam spać i trzeciego dnia przywiozłam ją do domku:loveu: A oprócz niej mam takie dwa szczęścia-jakieś 30kg i 60! :) [url]http://nk.pl/#profile/12808275/gallery#!q?album=3[/url] <- oto my :) Paulinko!! Przepraszam, ale zdjęcia dostaniesz aż wieczorem, bo Krzysiek ma jakies sprawy do załątwiania...:shake: Pozwalam zrobić CI:mad: :cool1:
-
Krzysztof ma to zrobić.... Bo ja w Białym.... zaraz zadzwonię i zapytam go :)
-
Izabela124.[B][/B], przepraszam jeśli mój post zabrzmiał trochę "nerwowo"! Nie taka była moja intencja! [url]http://nk.pl/#profile/14384923/gallery/album/2/120[/url] <--- oto moje małe szczęście! Właśnie z Arki!
-
Ja byłabym daleka od oczerniania pani kierownik i schroniska... Może miala w tym jakiś cel.. Ona na prawdę kocha te psiaki, robi co może dla nich. Może trafiłyście na gorszy dzień? a tego onka (jeżeli to suka o imieniu Nora) to chciałam adoptować.. Niestety-nie udało się i to temat rzeka. Ale dzięki temu mam najcudowniejszą na świecie suńkę Leilę! Miłość od peirwszego wejrzenia! jak to okreslił mój tato-co ty widziałaś w tym najbrzydszym psie z całego schroniska? a teraz uważa, że jest piękna i cudowna!:evil_lol: A on zakochał się w szczylku, białym z czarnymi uszkami... To taki bardzo w jego typie zwierz...
-
wiemy, wiemy. Ja średnio stoję z czasem, studia trochę mnie wyczerpują, do tego psica, TZ, w tym roku licencjat... Ale na ile mogę, tyle pomogę ;) Mam w domu trochę ubrań starych, jak pojadę na święta to przejrzę to, co się nadaje, to podrzucę do schroniska. Spróbuję też "wydobyć" jakąś kwotę na karmę, będzie z pewnością niewielka, mikroskopijna, ale zawsze coś...
-
Izabela124. , serdecznie dziękuję za przybycie!!!!! i tak powiem, że chyba obie (wraz z Pauliną) uczycie się w wecie:evil_lol: Potrzebny mi odwyk od dogo! Mam kuuuupę nauki a w ogóle nie zaglądam!!!:evil_lol: Mój Krzysiek zakochał się w jakimś psie... Narzeka na mnie, że najchętniej to bym wszystkie przygarnęła, a tutaj okazał się taki sam:evil_lol: szczęście na przyszłość mieć takiego TZ:loveu: A jak ja coś wymyślę, co masz mówić w sklepach zoo, to Ci napisze na priv. Niedługo muszę iść z psem na spacer, bo ja tutaj się zasiedziałam, a moje szczęście obrażone:lol:
-
ŚLEDZIK wróci do schroniska :( Wykruszyły się deklaracje
aduska1212 replied to ostatniaszansa's topic in Już w nowym domu
Cioteczki, moja suńka jest u mnie półtora roku ( ze schroniska) i nadal nie każdemu daje się dotykać, jak dzieciaki pchają do niej łapki to też nie jest za dobrze. Także Śledzik nie jest wyjątkiem i myślę, że można nad tym zapanować. A po co wszyscy pchają do nich łapy, jeszcze pewnie brudne, co się naszym psinom nie podoba...:evil_lol: -
Powiem tyle ze swojej strony - po reakcji Krzyśka beczę jak głupia... On jest na to zbyt wrażliwy ;( Dobrze Paulina, że byłaś z nim, bo sam by tego nie zniósł... Powiedzmy to tak : po tej wizycie jest chory... Ale jeżeli w przyszłości wrócimy do Łomży, to jest skazany na pomaganie tym psiakom:evil_lol: Zdjęcia ma Ci wysłać, Paulino? Bo ja nie umiem ich tu wstawiać! :oops: I muszę odnaleść ten sklep, zadzwonić, ustalić z panią szczegóły i odezwać się do Radia Nadzieja! :) edit: Poprzez pisanie wiadomości prywatnych staram się ściągnąc tu więcej cioteczek. Zawsze w większej grupie jest raźniej :) Znacie kogoś z dogo, kto jest z Łomży lub jej okolic?
-
Pojechali :) wiem, że wyposażeni są w aparat-jak się uda, będą zdjęcia. Paulinko, mam nadzieję, że Krzysiek będzie grzeczny:evil_lol: Powodzenia kochani! I oby ludzie nie przeszli obojętnie obok naszej akcji!! Już są! Już są! (uprzedzę Paulinę:evil_lol:). Czekamy na relację! ale i coś bardzo, bardzo przykrego :(
-
Dziękujemy za odzew! w razie czego będziemy się odzywać. w "kupie" siła ;) z sunią to faktycznie smutna sprawa :( pocieszające jest to, że gdyby ktoś włożył w nią trochę pracy i wysiłku, to ten popęd mordercy drobiu może udałoby się zahamować - wiem coś o tym, mój tata oduczył tego przygarniętego miksa kaukaza! a to bydlątko 60 kg ;) Zrób może temat na 4lomza.pl - na forum. Może ktoś tam się nią zainteresuje. Do tego allegro... ale nie umiem robić - jeżeli chcesz, to mój TZ wróci w niedzielę i jego poproszę. Tylko musiałabyś podesłać mi zdjęcia i tekst do ogłoszeń. Rosi, dopiero doczytałam, że Ty też z Kolna!!!!! Jak miło!!! :) hmm, może nawet znamy się z widzenia? :)
-
rosi79, a coś waznego pisałaś? niedobre dogo zrobiło Ci psikusa:mad:
-
Kopiuję z nk: Witam. Chętnie przyjmujemy każdą pomoc.Cieszymy się, że ludzie pamiętają o tych biednych, porzuconych psiakach. Potrzebna jest nam na zimę karma sucha, koce i słoma. Miski owszem, ale tylko duże i metalowe. Zamiast kocy mogą być stare kurtki, swetry itp. Dziękujemy za pamięć. Pozdrawiam Bożena Jarząbek Jutro Paulina z moim Krzyśkiem jadą do schroniska :) O ile się uda, będą i informacje, i zdjęcia :) Także czekamy na Paulinę na wątku i info z pierwszej ręki :)
-
elinaa, chyba troszkę przesada z tą staruszka:crazyeye: Toć 39 to sama radość życia :D Boże, co za pogoda :( w Łomży też już biało? W Białymstoku tragicznie sypie... Mam nadzieję, że psiaki nie marzną..