-
Posts
374 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by aduska1212
-
[B]Tomo 2[/B], poszło PW a w nim numery do MiYo. a w między czasie podrzucę tutaj link do poczytania [url]http://wiadomosci.wp.pl/title,Moga-byc-zabijane-gdy-przejda-na-emeryture-w-Internecie-wrze-rzad-chce-wyjasnien,wid,14072379,wiadomosc.html?ticaid=1d8a6[/url] co się wyrabia na tym świecie! Dostałam wiadomość, że sprawami finansowymi może zając się [B][U]PaulinKa030894[/U][/B]! Dziękujemy!!:loveu::loveu::loveu:
-
[quote name='feluska997']MiYu chyba będzie lepiej jak usuniesz swoje dane z posta, a będziesz podawać chętnym na pw. W końcu to ogólnodostępne forum, różne rzeczy się zdarzają... No i jeśli mogę się powymądrzać, to ze względu na dostępność sprzętu do badań polecałabym Oazę na Wojska Polskiego (drogo...) lub 4 łapy, oni kiedyś włączyli się w akcję tańszych, marcowych sterylek, więc może da się zbadać psicę po kosztach, tej lecznicy nie znam osobiście, nie mam zdania o lekarzach i cenach. [B]Hotel/klinika/szpitalik - jak zwał tak zwał - na Krótkiej to jakieś nieporozumienie. Chyba, że coś się zmieniło w ciągu ostatnich lat to zwracam honor. Jednak moje zwierzęta trzymam z daleka od nich[/B] :evil_lol: EDIT: Oaza chipuje, pewnie więc mogą odczytać numer psa, jeśli jest zachipowany.[/QUOTE] Ja nie mam pojęcia o nich, to jedynie mówiła moja znajoma, ale dzięki za czujność! w takim razie swojego psiaka też tam nie zawiozę, a przyznam, że planowałam. Ja cioteczki odpadam w kwestii księgowej, za dużo mam teraz swoich obowiązków :( Może MiYo lub Paulina?
-
Więc może to jakiś stary uraz? I przez to mięśnie zanikły? Mi kiedyś ktoś podrzucił dwie sunie w stanie niemal agonalnym z głodu i one właśnie miały taki zanik mięśni na łapkach, z wygłodzenia. Po odkarmieniu wszystko wróciło do normy... Wrzuć tutaj proszę MiYo dane do wpłat, poproszę też Paulinkę żeby umieściła je w pierwszym poście i [B]działamy cioteczki![/B] 20 złotych już jest!!
-
MiYo, masz jakieś konto na które moglibyśmy wpłacić choć troszkę kasy na wizytę u weta? Dałabyś radę ją tam zabrać? Ja ze swojej strony polecam lecznicę bodajże na Krótkiej(czy w tych okolicach), znajoma miała tam pieska w szpitaliku i bardzo sobie chwaliła.. I z tego co mówiła, to nie zapłaciła drogo za leczenie psiaka...
-
[url]http://www.facebook.com/events/259222790803269/[/url] <- wydarzenie małej na FB. [B]lilk_a[/B], masz rację, w ogóle nie pomyślałam o tym... Co robić, co robić:shake: Ja mogłabym dorzucić małej dyszkę na wizytę u weta, niestety więcej nie dam rady :( Ale dyszka do dyszki i uzbiera się na wizytę...
-
Ja jednak, jeżeli to możliwe, chcialabym odnaleźć jej poprzedneigo właściciela, nawet chociażby po to, by powiedzieć mu kilka słów o tym, co zrobił temu biednemu psu! Ale jeżeli została wyrzucona lub "zgubiona umyślnie", to nikt się do tego nie przyzna. Teraz najważniejsze jest to, aby sunia doszła do siebie!
-
Niestety, prawda jest taka, że w Łomży nazwijmy to ludzie są troszkę "opóźnieni" w kwestii opieki nad zwierzętami. Oczywiście nie wszyscy, broń boże, ale niestety spora część posiadaczy zwierząt... I jeżeli psa zgubił jeden z nich, to uwierzcie, że nikt nie będzie jej szukał... a na pewno nie powiesi ogłoszeń... Wiem coś o tym :( Kiedyś znalazłam sunię, widać było, że już trochę się błąka, ulokowałam ją u znajomych, a po MIESIĄCU znalazł się właściciel. Przyznał, że sunia zwiała dwa miesiące wcześniej, ale myślał, że wróci sama. Całe szczęście, oddał ją nowym właścicielom.
-
Elinko, [IMG]http://i39.tinypic.com/2mfj5ap.jpg[/IMG] oto i ten psiak :) jest na profilu Arki na naszej klasie :) Cioteńki, jednak przekazuję 50 złotych na karmę dla schroniska!!:loveu: od mamy mojego TZ:loveu: Tylko teraz powstaje pytanie jakiej karmy potrzebuje schronisko?:roll:
-
[B]Tomo 2[/B], serdecznie dziękujemy za przybycie! Napisałam do Ciebie meila - więc już nieaktualny, skoro przyszedłeś nas wspierać. Myślę, że najodpowiedniejszą osobą do kontaktów ze Stowarzyszeniem byłaby MiYo,w końcu u niej sunia przebywa. Mogłabym i ja się kontaktować, ale wtedy nie były by to informacje z pierwszej ręki..
-
do izabelka_70 już pisałam PW. Może wejdzie, cos doradzi... Także poszedł meil do Tomasza. Ja mam trochę kosmetyków, używane - ale bardzo malutko, głównie do testów i wszystko świeże. Mogłabym przekazać na jakiś bazarek. Ale nigdy tego nie robiłam, nie mam pojęcia na jakich zasadach to funkcjonuje...
-
Myślę, że ma szansę na dom... Dlatego pomyślałam o schronisku, tam się nią zajmą, pomogą w kłopotach ze zdrowiem, WYSTERYLIZUJĄ! i wtedy będzie czekać na dom. Spaniel, który tam przebywał, dość szybko znalazł nowy dom, więc może i z nią, skoro jest w typie, byłoby tak samo... A MiYo, szukałaś tatuażu? ps. meil wysłany...
-
Już szukam i rozsyłam wątek.