-
Posts
9086 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by yolanovi
-
miło, że jesteście. a u nas dzisiaj dzień jak codzień. biegaliśmy jak zwykle po moim powrocie z pracy, potem obiadek i siesta, chociaż to bardziej dla mnie ten odpoczynek bo psiska raczej chętne do rozrabiania ni do odpoczynku. kilka scysji po drodze, też jak zwykle i dzień się skończył. teraz już wreszcie trochę spokoju. dziamdziaki śpią na kanapie, a ja trochę TV, trochę podsypiam - jakieś przeziębienie mnie bierze. dobrej nocki dla wszystkich:)
-
szczeniaczek Farcik już w swoim cudownym domku !
yolanovi replied to diana79's topic in Już w nowym domu
Śliczne fotki Kaludio, psiaki zadbane, szczęśliwe. Muszę mamie mojej pokazać Rokusia (Farcika), nawet ostatnio pytała o niego, czy mam jakies wiadomości :) -
Złamana łapka u 1-latka - ZROSŁA SIĘ, a psiak już W SWOIM DOMKU
yolanovi replied to Lobaria's topic in Już w nowym domu
Groszku, biedaczku na razie zapiszę wątek -
naprawdę jest śliczna, zgrabniutka, wysportowana ;) taki charcik w typie dobermana albo doberman w typie charcika :)
-
U Sendusi nic nowego. Cieszy sie życiem, bawi, biega, uwielbia jeść. Ostatecznie zakwaterowała się w moim pokoju na leżaku - mam taki trochę w formie fotela, w lecie opalam sie na balkonie, a teraz służy za fotelik w pokoju i bardzo Sendusi przypadł do gustu, więc się przeprowadziła już definitywnie z kuchni. Codziennie po pracy lecimy w trójkę na wybieg, korzystając ze śniegu i jasności jaką daje, możemy nie przejmować się szybko zapadającym zmierzchem. Jak tak obserwuję Sendi kiedy biega mam wrażenie, że jest w niej coś z charcika, bo i sylwetka trochę charcia i ruchy i bardzo szybkie bieganie. Jest zwinna, skoczna i bardzo szybka. Śliczna dziewczynka tylko nieco zgredkowata:evil_lol: , czasem przylepa, a innym razem burczymucha:razz:. Jednak kochana, mimo swoich przywar....
-
zamówiłam na bazarku ogłoszeniowym pakiet dla Sendusi - zrobie na śląskie - zobaczymy z jakim efektem. Chyba, że Ty Saruniu chcesz dzieewczynę to sie wstrzymam.
-
Dzisiaj też biegaliśmy ale tak na smyczkach. Najbardziej zmęczyłam sie oczywiście ja bo dla Sendi i Skipa to był zaledwie wstęp. Niestety bez ciągu dalszego bo musieliśmy lecieć do domku. Sendunia reaguje już na swoje imię, jest coraz weselsza, skora do figli i zabaw. Zaczepia też Skipa na dworze do zabawy ale na razie jakoś nie potrafią się zgrać. W domu niestety nadal kłótnie i przepychanki. Sendunia ma w sobie mnóstwo energii i radości. Taka sprężynka: skoczna i dynamiczna.
-
[quote name='iwonamaj']Jak tam pieseczki? Nie marzną? One takie gładziutkie...[/QUOTE] Gładziutkie Iwonko ale nie pozwalam im marznąć. Na dłuższy spacerek, a właściwie bieganko wychodzimy w weekend ok 13.00 a w tygodniu ok 16.00 i biegamy żeby było ciepło (ja tez biegam). Rano i wieczorem wychodzimy ba szybkie siuu i koo i uciekamy do ciepełka. One mają się gdzie zagrzać, śpią w ciepłym domku, a te wszystkie biedy ze schronisk, z ulic, z wiejskich podwórek :( Nie wyobrażam sobie jak one biedne marzną, jak sobie radzą w takie mrozy...
-
[quote name='Martika@Aischa']I ja się przyłącze do uścisków :*:*:* Jolu musisz poprosić moda o zwolnienie postu do rozliczeń Sendi ...najlepiej aby to był post drugi żeby się nikt nie przyczepił ;)[/QUOTE] Napisałam na pw do Pianki o przydzielienie mi postu nr 2 na rozliczenia dla Senduni
-
Zimno i mroźno dzisiaj, a na dodatek mgliście. Ale i tak byliśmy pobiegać. Poza tym Sendunia ciągle chce lizać swoją rankę, a jak włożę jej klosz to lata po całym mieszkaniu zaczepiając się o meble i inne sprzęty, nie umie sobie znaleźźć miejsca w tym "ubranku", Poza tym nieustannie się ze Skipem kłócą. Myślę, że można zacząć dziewczynkę ogłaszać najlepiej do domku bez psów, co do kotów w domu - nie wiem.
-
i jeszcze... [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-xvbFTv2gV6g/UMNAieu4ZrI/AAAAAAAAAHM/Of5ty65rjIc/s640/DSC_0050.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-yVOQV80v1Cs/UMNAnEdXGoI/AAAAAAAAAHE/l-jR32pf_CI/s640/DSC_0051.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-fRe5mEH2mt0/UMNAq9Nvz6I/AAAAAAAAAG0/yT_itB4w-aA/s640/DSC_0053.JPG[/IMG]
-
A tu Sendunia i Skipo na dzisiejszym wybiegu :) [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-djjJhZFV1jA/UMNANPyshVI/AAAAAAAAAHs/3VaBsSbihYk/s640/DSC_0043.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-bP6LpTOAPaU/UMNARxh-aYI/AAAAAAAAAHk/872SUUOfqxk/s640/DSC_0048.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-MA_s0YEQIN8/UMNAe3qmkeI/AAAAAAAAAHU/fUkNozz_nj8/s640/DSC_0049.JPG[/IMG]
-
Witamy w sobotę :) Sendunia nie była grzeczna i wyciągnęła sobie szwy z jednej ranki, po usuniętej cyście na klatce piersiowej, no i dostała kołnierz co nieszczególnie jej się podoba. Byliśmy dzisiaj u weta na zastrzyku. Wszystko ok, poza rozlizaną ranką, która na szczęscie nie jest głęboka i duża. Dostała maść na szybsze gojenie. Zapłaciłam dzisiaj u weta 15 zł zastrzyk i 25 kołnierz i w aptece 18zł za maść Paragon z dzisiaj od weta [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-1xR-afD2B6M/UMMm6m2p9oI/AAAAAAAAAEw/mQjyPpY6_bo/s640/DSC_0038.JPG[/IMG] oraz z apteki [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-uW4cvcfg9Tc/UMMnBrg8eQI/AAAAAAAAAFA/j5cGspBrO68/s640/DSC_0039.JPG[/IMG] i paragon za zabieg z 06.12.12 [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-VD_ycYTxSNU/UMMm-FdzPVI/AAAAAAAAAE4/CM290XlCYlI/s640/DSC_0037.JPG[/IMG]
-
dziękujemy za Mikołajka Saruniu. Ja im na Mikołaja kupiłam takie kości uszyte z bardzo mocnego materiału i jeszcze taką sztywna taśma obszyte, a w środku wypchane taką niby watą. Fajne, takie do rzucania po mieszkaniu, do miętolenia. Sendunia wogóle olała taki prezent:eviltong:, a Skip się ucieszył i jak sie przypiął do kostki to ją rozwalił w kilaknaście minut, urywał kawałki i zjadał:mad:, tak że musiałam mu zabrać bo się o jego biedny żołądek obawiałam:shake:. I taki prezent mi sie udał:placz: Sendunia wczoraj wieczorem już całkiem do formy wróciła, kłóciła się już na całego ze Skipem i wręcz molestowała mnie o jedzenie.
-
[quote name='motyleqq']niech teraz spokojnie dochodzi do siebie :) na bazarku czekam na ostatnią wpłatę i wysyłam do Ciebie, będzie na całość zabiegu :)[/QUOTE] Super, bardzo dziękuję ja i Sendusia :)
-
Jesteśmy już w domu. Sendunia jeszcze biedna, taka na wpółprzytomna. Posiusiała się w aucie trochę, resztę zrobiła na dworze, przed wejściem do domu. Guzek widziałam na własne oczy, Pan doktor nie chciał się wypowiadać co to może być "na oko" więc czekamy ok. 3 tygodnie na wynik z histopatologii. Ten drugi, malutki guziołek to było coś w rodzaju cysty, też ma usunięte. Usunięty jest kieł, ten złamany i chory, reszta ząbków wyczyszczona. W sobotę jedziemy na zastrzyk, za 10 dni do zdjęcia szwów, tych po guzkach, te po wyrwanym kle rozpuszczą się. Za całość dzisiaj, wraz z histopatologią zapłaciłam 230 zł. Potem postaram się wkleić paragon. Tyle wieści na razie.
-
[quote name='Mysza2']Będzie dobrze Jolu[/QUOTE] I ja tak myślę Elu, inaczej być nie może. Ale i tak się denerwuję. Idę zaraz do kuchni jakis obiadek podszykuję :)
-
Sendunia w lecznicy na zabiegu. Pojadę po nią ok 12.30. Denerwujemy się ze Skipkiem, no może on mniej ;)
-
Sendunia dzisiaj rano stwierdziła, że należy zająć sie segregacją śmieci:cool3: i w tym celu potargała worek pełen różności (czyt. śmieci) i porozkładała je po całej kuchni:mad: Potem byliśmy znowu na wybiegu - Skip znalazł sobie plastikową butelkę, świetną do zabawy, a Sendi biegała i skakała na mnie. Ona jest bardzo żywotnym, pełnym energii psem. .jest szybka, skoczna, bardzo sprawna i chętna do zabawy i psot. Fajna, radosna, pełna życia suńka:)
-
Samotny niepotrzebny oddany jak rzecz ...doberman.Nero ma cudowny dom
yolanovi replied to izek77's topic in Już w nowym domu
Neruś jest słodki. Bardzo mi się podoba to jego spanie na foteliku - chyba nie chciałbym tak ;) Fajne, optymistyczne foty Ingree i tyleż samo radości w Twoich słowach. Mam ten wątek w subskrypacjach żeby mi żadna Twoja relacja nie umknęła - uwielbiam Was czytać i oglądać :) -
[quote name='Sarunia-Niunia']No to lecę :)!!!!!!!!!!! Ale zanim polecę przytulaski dla Senduni:):):)[/QUOTE] U nas śnieg pada i polecieliśmy po pracy na wybieg: Skip na lince 10 m, a Sedunia luzem. Było super. Dziewczyna wraca szybciutko, wystarczy tylko gwizdnąć, no i ...... trzeba nagrodę dać ;). Zapraszamy na bazarek
-
i ja dzień dobry:). Zakupiłam wczoraj Sendusi ładne, czerwoniutkie szeleczki i piłeczkę. Byliśmy razem w sklepie KAKADU w Katowicach i dziewczynka sobie pooglądała różności dla zwierzaczków. Najbardziej była zainteresowana regałami gdzie leżały różnego rodzaju przysmaki, nawet chciała się poczęstować:eviltong: Łakomczuszek jest z niej niemały:evil_lol: Uwielbia jeść:cool3:
-
[quote name='motyleqq']wiesz, moja suczka na spacerze gania koty, a swoich prywatnych w domu to się boi :cool3:[/QUOTE] Jakby się zochowywała w domu w stosunku do kota - trudno powiedzieć. Ale, że jest z niej zadziora to nie wydaje mi się żeby sie mogła bać. Tak czy inaczej trzeba to mieć na uwadze w poszukiwaniu domku.