Jump to content
Dogomania

szafra

Members
  • Posts

    6066
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by szafra

  1. To gryzaczka sobie znalazła z bucików ... A łapina jak się ma - troszkę bardziej używana przez szkudnika?
  2. Wizyta u weta się odbyła. RTG zrobione, serduszko osłuchane z każdej możliwej strony. Na zdjęciu płuca czyste - nic tam nie ma ( jest OK :lol:). Za to serce powiększone, trochę inaczej ułożone niż powinno być, szmery słyszalne. Powiększone węzły chłonne i podwyższona temperatura. Ogólnie może mieć słabą wydolność, drżenia tylnych łapek mogę być od tego serca i zależne są też od wieku. Dostał kapsułki - musi je dostawać co 12 godzin co jest dosyć trudne w jego przypadku :-(. Zaszczepić go jeszcze teraz nie można. Trzeba go obserwować - czy kaszel i duszności nad ranem i w nocy są mniejsze - i to niestety też jest niemożliwe w jego przypadku :-(. Nie ma kto go obserwować ... Po tym, co teraz napisze możecie mnie znienawidzić, ale muszę... Tak jak pisałam - do poniedziałku miałam czas, aby mu znaleźć miejsce w domu, gdzie ktoś będzie cały czas. Obdzwoniłam gdzie się dało. Niestety nie udało mi się ... na 8 godzin go samego nie zostawię i nie mam możliwości zabierać go ze sobą do pracy, ponieważ pracuję w szpitalu. A reszta mojej rodziny nie zgodziła się na postawienie klatki kenelowej w mieszkaniu. Bones jest w schronisku. Schronisko jest czynne od 7.00 do 15.00 i podawanie leku co 12 godzin jest niemożliwe jak i obserwowanie go czy jest poprawa czy nie. Nie wiem czy to ma w ogóle jakiś sens takie leczenie ... W środę powinien jechać na kontrolę ....tylko co ja im powiem? :shake:. Jak poobserwować go nie mogę ... Zapłaciłam za wszystko 92 zł.
  3. Ale ogłoszeń Moniko55 :multi::multi::multi: teraz to raz dwa pójdzie do domku! Trzymaj telefon pod poduszką !
  4. [U]Jakiś Pan E. J. pisze do mnie na FB [/U] [B]Ja pytam : " Czy chodzi o Smutka" [/B] [U]Na to Pan odpowiada :[/U] " [B]tak o Smutka...bede w niedziele w Jastrzebiu....tam pytalem w szkole na Jagielly..koniec miasta....moze go wezma ..mam dostac odpowiedz....moj tel 501 XXX XXX" [/B]Jakoś dziwnie i nic z tego nie rozumiem :shake::shake:.
  5. Ostatnie zdjęcia Smuteczka są na FB - ale coś mi się wydaje, że będą nowe ogrodowe :multi::evil_lol:!
  6. Ja też zaciskam kciuki !!! Pewnie już po strachu ...
  7. [quote name='Atrisko']Trzymam kciuki za śliczną...skąd wziąć taki cudowny domek jak dla Sonego...[/QUOTE] Właśnie !!!
  8. [quote name='Husky4ever']Ania z Poznania przebywa obecnie za granicą i może zrobic wizytę za 2 tygodnie. Napisałam do Państwa, czy mogą tyle poczekać- nie dostałam jeszcze odpowiedzi Niestety na razie nikt inny na wizytę mi się nie zgłosił :([/QUOTE] Na tym wątku ktoś z Poznania jest i ma jechać na wizytę PA . Może się dogadacie razem ... [url]http://www.dogomania.pl/threads/211625-Porzucona-DON-ka-Lana!!-Potrzebna-wizyta-PA-w-Szprotawie-k.-%C5%BBagania!!/page30[/url]
  9. [quote name='AnnArt']W taką pogodę uszy w 5 minut tak wyglądają... Ale Pszczyńska to nienajlepsza ulica na samotne spacerowanie.. co chwilę jakiś przejechany zwierzak :([/QUOTE] Właśnie :shake: a on przechodził sobie przez ulicę ...
  10. A ja widziałam dzisiaj cocker spaniela rudego na ul Pszczyńskiej wracając z pracy. Może tam gdzieś mieszka, ale uszyska miał utytłane i brudne do połowy ...
  11. Powiedzcie mi, czy spaniele mają w genach ten lęk separacyjny?
  12. [quote name='emilia2280']Jak po nocy i dzis u Bonesika?[/QUOTE] Niewesoło pewnie ...
  13. Kurkata - jak duża jest ta klatka ? Czy tylko dno ma plastikowe?
  14. Duża kość to niezły pomysł Szamanko :evil_lol::evil_lol: ! Może wystarczy mu na 8 godzin...
  15. [quote name='vaness']ja u mnie też popytam , może kogoś znajdę .. biedaczek :-([/QUOTE] Bardzo dziękuję !!!
  16. Hej! Trafiłam przypadkiem na wątek Witusia. Mam taki sam problem z lękiem separacyjnym u spaniela Bonesa, który jest w naszym schronisku. Wzięłam go do siebie w piątek ( jest chory, pokasłuje - myślę, ze to problemy z serduszkiem, chciałam, żeby się wyleczył i w między czasie poszukałabym dla niego domu) . W niedziele został sam w domu na godzinkę i wszystko wyszło :-(:-(.... Niestety pracuję i w poniedziałek wzięłam urlop na żądanie. Nic nie wymyśliłam niestety. Nauczyć psa w jeden dzień się nie da ... cudów nie ma.
  17. [quote name='kingula']I nam się kręci kiedy na niego patrzymy. W swoim trzyletnim życiu dwa razy zmieniał właściciela a mimo wszystko tak dobrze i szybko odnalazł się u nas, tak się stara - to naprawdę widać :)[/QUOTE] I mnie się kręci nie jedna łza, ech ... Widać, że Sony szczęśliwy. Cudowny widok uśmiechniętego pycholka. Mama to chyba w nim zakochana ... Musze podziękować FredziaFredzia:loveu:, bo dzięki niej (założyła wątek zbiorczy Samoyedom) Sony został wypatrzony przez Kingulę :evil_lol::evil_lol:... i Monice55 za watek Sonego :loveu::loveu:. Kingula tak się cieszę, że Sony jest u Was.
  18. Samo nie przejdzie ... Z lękiem separacyjnym nie jest tak łatwo. Nie przechodzi samo (z czasem) niestety ...
  19. [quote name='Paja']Najszybciej to butelka plastikowa i dziurki :) Jest tyle sposobów by zająć psa podczas nieobecności naszej,chodź są psy na które działa 1 pomysł ze 100 i musisz mu w trafić.Zostawiaj mu tez zabawki którymi się bawicie.[/QUOTE] Butelka plastikowa raczej nie - on nie będzie szukał dziurek tylko od razu ja pogryzie ...
  20. Już myślałam o tym wczoraj - nie wiem jak to się nazywa, ale w środku są przysmaki, które trzeba wyciągnąć i nieźle się przy tym nakombinować ... kong ? To by zajęło sporo czasu ...
  21. [quote name='Fundacja Medor'] sama podesłałam link psiaka medor[/QUOTE] Dzięki !!! :lol: [quote name='peppermint24']no i mnie ubiegłaś:) jedyny problem to ten, że obie z mamą pracujemy i te 8 godzin musiałby być sam. i teraz jest pytanie czy wytrzyma, bo jak wrócimy do domu to poświęcimy mu tyle czasu, ile tego będzie potrzebował. też miałyśmy urwisa, który szczekał, tyle, że rozumiał , że zawsze do niego wrócimy.[/QUOTE] No i tu właśnie jest problem, z czystością jest OK! Z zostawaniem w domu NIE jest OK - on ma lęk separacyjny. Nie tylko szczeka, an wpada w panikę jak zostaje sam w domu - to co innego. Mój owczarak też poszczekał, popiszczał, czasami coś nabroił, ale Bones panicznie się boi. Musiałby jakiś dobry behawiorysta podpowiedzieć co robić i jak to robić ! Po jakimś czasie powinien się nauczyć, jeżeli zrozumie, że do niego wrócicie zawsze, ale trzeba cierpliwości i dużo więcej czasu...
  22. [quote name='peppermint24']mam pytanie, czy Bones cały czas tak piszczy? bo miałam już spaniela, którego ktoś w podobny sposób wyrzucił i nie ukrywam brakuje mi go, a Bones bardzo mi go przypomina:)[/QUOTE] Nie cały czas - jak jest pobudzony i się cieszy ( przed spacerem) lub gdy czegoś chce ( jeść ), i czasami kiedy do niego zaczynam gadać - to on wtedy też "gada"... No i jak zostaje sam w domu i w samochodzie (wtedy się denerwuje) ! Większość dnia jest cichutki, chodzi za mną wszędzie, kładzie się tam, gdzie ja siadam ( pod nogami) i nawet nie szczeknie.
  23. Oj Żwiruś łobuziaku ...
  24. Przepraszam Was kobietki, ale o hotelikach dla Waszych piesków pogadajcie sobie na PW. to jest wątek Bonesa... No chyba, że to hotelik dla BONESA , ale dla niego to chyba nie ma miejsca :-(.
×
×
  • Create New...