Witam wszystkich. Jestem fizjoterapeutką. Pływanie to bardzo dobra sprawa po takich operacjach! Ruch w wodzie, bez obciążania miednicy jest bardzo dobry. Wet nie żartował......Chyba pójdę na tą zoofizjoterapię, bo bardzo chciałabym zająć się rehabilitacją zwierząt. Tylko ten kurs trochę daleko jest- w Międzyborowie pod Warszawą.
Pozdrawiam wszystkich dogomaniaków, jesteście wspaniali .....Trzymam kciuki za malutką!
[quote name='alina71']No nei wiem czy dam rade. Ten wet przystojny i ogolnie kawał mężczyzny. ;) ;)
On mi dokładnie tłumaczył co było przedmiotem operacji, jak ja bym połowe tego rozumiała. ;) ;)
Powiedział, ze za 2 tyg będzie ją uczył pływać. Ma poczucie humoru nie powiem.
Miał mnóstwo ludzi, ja miałam młodego w aucie więc chyba tak nie do końca się skupiłam. Zapamiętalam, że 2,3 tyg rekonwalescencja, że płynne, że chronic szew przed grzebaniem i wenflon przed wyciągnięciem.
Dziś dopytam o więcej.
[IMG]https://lh3.googleusercontent.com/_AC1QDA5zcXs/TV-TnMqnDdI/AAAAAAAAK0c/lLCTcuxc6Cg/s800/suczka%20002.JPG[/IMG]
[IMG]https://lh4.googleusercontent.com/_AC1QDA5zcXs/TV-TqkaefZI/AAAAAAAAK0g/IPDP7H6ljNA/s800/suczka%20006.JPG[/IMG][/QUOTE]