Jump to content
Dogomania

Mysza2

Members
  • Posts

    40106
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by Mysza2

  1. Bardzo pięknie witamy:):) Emilka na jej oko też ocenia go na młodego psiaka, góra 2 lata. Emilka mi przysłała zdjęcie Murzynka, ale chyba obroży jej się nie udało założyć o ile dobrze widzę tylko pętlę. Ale to i tak sukces:):) [IMG]http://i58.tinypic.com/1enas8.jpg[/IMG]
  2. Zwrot to jeszcze pół biedy, ale jak ucieknie:( Tyle tych zaginięć zaraz po adopcji, ludzie nie słuchają co się do nich mówi.
  3. Dziękujemy kochane za odwiedziny u Aiszuni i Murzynka :loveu::loveu::loveu: Znowu był telefon o Lakusia, bo córeczka bardzo chce pieska. Co jeden jeden telefon to lepszy. A Lakuś musi iść do naprawdę odpowiedzialnych ludzi, którzy zrozumieją co to znaczy dziki psiak. Na dworze byle co wystarcza i włącza mu się shiza, gdyby nie był na smyczy to poszedłby w długą przy pierwszym nieznanym hałasie. Jak mu się włączy ten strach to nas nie słyszy i chyba nawet do nas nie wróciłby tylko gnałby przed siebie. A co sobie popatrzę na Aiszunię to mi się pysk śmieje (mimo kołnierza i tego pociachania) Teraz już musi być tylko lepiej:):)
  4. Witajcie dziewczynki kochane u Murzynka :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Emilka może jeszcze wejdzie i coś nam napisze. Rozmawiałam z nią po południu, daje radę, jak to Emilka. Przyzwyczaja go do swojej obecności, ale na pewno to potrwa.
  5. [quote name='WARANSKA']Wiec bede siedziala cicho :lol:[/QUOTE] Też się nic nie odzywam :p
  6. Naprawdę brzmi rozsądnie, nic nie pozostaje jak czekać:)
  7. Dziewczynki kochane, my naprawdę nie szukamy na siłę nowych tematów. Już nawet Agusi się nie mogę tym razem przyczepić, że to jej robota. Ale jak my nie widzimy, to zadzwoni ktoś kto kiedyś pomógł. A jak już się pojedzie i spojrzy bidzie w oczy to nie da się zapomnieć i nic nie robić. Zaglądajcie do naszego Murzynka [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/252168-Murzynek-dziecko-d%C4%85browskiej-ulicy[/url]
  8. POST ROZLICZENIOWY Od 01.04.2014 Murzynek przebywa w hoteliku "Raszka" Koszt 10 zł + 2,50 karma/dziennie Deklaracje jednorazowe: Ewa Gonzales - 10 zł Wpłaty: 40 zł - Andegawenka z bazarku Ewy Gonzales - 08.04.2014 10 zł - Iv_ z bazarku Ewy Gonzales - 09.04.2014 6 zł - Havanka z bazarku Ewy Gonzales - 09.04.2014 200 zł - Panna Marple - 10.04.2014 5 zł - Maciek777 z bazarku Ewy Gonzales - 10.04.2014 6 zł - Jolantina z bazarku Ewy Gonzales - 11.04.2014 100 zł - Pani Mirusia z ulicy Laski - 11.04.2014 10 zł - Mkd8 z bazarku Ewy Gonzales - 14.04.2014 12 zł - Ranias z bazarku Ewy Gonzales - 14.04.2014 3 zł - Barb z bazarku Ewy Gonzales - 14.04.2014 5 zł - Milagros19853201 z bazarku Ewy Gonzales - 14.04.2014 30 zł - Agat21 - 15.04.2014 15 zł - Figunia z bazarku Ewy Gonzales - 16.04.2014 150 zł - Zołziątko od Brenki i Płoszki - 22.04.2014 [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/241999-Olkusz-i-Kraków-dwie-sunie-dwa-nieszczęścia-Obie-sunie-mają-swój-domek[/URL]!!! 147,20 zł - Gabi79 spadek po Tygrysku - 27.04.2014 [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/250600-Kiciuś-Tygrysek-juz-w-swoim-domku-)-)-)-)-[/URL]) 100 zł - Pani Ula i Joanna P. z ulicy Laski - 28.04.2014 120 zł - Toska1 bazarek - 28.04.2014 [url="http://www.dogomania.pl/forum/threads/252377-KONIEC-Po-ciuchy-i-różności-zapraszamy-gości-2-Dla-Murzynka-do-22-kwietnia-godz-21"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/252377-KONIEC-Po-ciuchy-i-różności- zapraszamy-gości-2-Dla-Murzynka-do-22-kwietnia-godz-21[/URL] 100 zł - Panna Marple - 02.05.2014 50 zł - Danuta K. z ulicy Laski- 02.05.2014 50 zł - Grażynka z ulicy Laski- 02.05.2014 50 zł - Pani Natalia F. - 05.05.2014 50 zł - Panna Marple - 28.05.2014 50 zł - Pani Natalia F. - 02.06.2014 750 zł - Pani Mirusia z ulicy Laski i jej znajomi 03.06.2014 303,70 zł bazarek Mysza2 z darów Ewi I Jacka od Majkiego [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/253161-Koniec-rozliczamy-Świat-Drewna-IV-edycja-dla-Murzynka-do-26-05-2014-godz-22-00[/URL] 12.06.2014 50 zł - Pani Ula z ulicy Laski - 13.06.2014 210 zl - bazarek Mysza2 i AgusiaP [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/252958-Koniec-rozliczamy-Ciuszków-krzynka-dla-Murzynka-do-21-05-2014-godz-22-00[/URL] 26,06.2014 Razem wpłaty 2622,90 zł Wydatki 68 zł - Kalmaid - 15.04.2014 [url]http://images65.fotosik.pl/887/f4e2fcf4c0050a43med.jpg[/URL] [url]http://images63.fotosik.pl/885/ae90e8c312a64287med.jpg[/URL] Rozliczenie od Emiś za kwiecień: hotel 30x 10zł = 300zł wyżywienie 30x2,5zł = 75zł transport 80km x 0,5zł = 40zł Wizyta u ortopedy 157,99zł Leki p. bólowe 30zł = 602,99 zł razem rozliczenie Emiś za kwiecień 05.05.2014 486 - operacja łapki, kastracja leki [url]http://i61.tinypic.com/ioq492.jpg[/URL] 03.06.2014 18,46 - antybiotyk [url]http://i61.tinypic.com/30jnqep.jpg[/URL] 03.06.2014 387 - hotelik za maj 2014 [url]http://i60.tinypic.com/oifcx.jpg[/URL] 80 zł - zdjęcie gipsu pod narkozą, prześwietlenie, antybiotyk, przeciwbólowe [url]http://i60.tinypic.com/mii4ac.jpg[/URL] 13.06. 2014 302,50 zł - rozliczenie za a hotelik, transport i przyjazd weta do pierwszego znieczulenia przed badaniem w kwietniu [url]http://i60.tinypic.com/2a6uud2.jpg[/URL] 17.06.2014 80 zł - narkoza, prześwietlenie(2 zdjęcia) , zastrzyk z lekiem przeciwzapalnym [url]http://i60.tinypic.com/o6i2ps.jpg[/URL] 23.07.2014 106 zł - zł [url]http://i60.tinypic.com/2el6wzk.jpg[/url] szczepionki - przeciw wściekliźnie i wirusówki 06.08.214 Razem wydatki 2130,95zł Stan konta na dzień 06.08.2014 + 491,95 Cała kwota 491,95 zł została przekazana na Sarę http://www.dogomania.com/forum/topic/142257-sara-sunia-z-cieczk%C4%85-z%C5%82apana-musimy-jej-pom%C3%B3c/#entry15725474 w dniu 25.09.2014 Stan konta na dzień 25.09.2014 = 0,00 Bardzo wszystkim dziękujemy :loveu::loveu: :loveu:
  9. Przed drogą po lepsze życie:) [IMG]http://i62.tinypic.com/21o11dj.jpg[/IMG] [IMG]http://i57.tinypic.com/11gos5t.jpg[/IMG] I już u Emiś [IMG]http://i62.tinypic.com/2lc7ok8.jpg[/IMG] [IMG]http://i62.tinypic.com/2ibdztc.jpg[/IMG] Agusia ma jeszcze filmiki i zdjęcia więc jak wejdzie to wstawi
  10. Zakładamy z Agusią wątek Murzynkowi (tak go nazwali mieszkańcy ulicy). Z relacji mieszkańców historia jakich wiele: Był sobie stary dom, mieszkało w nim towarzystwo bardzo nieciekawe, towarzystwo wyeksmitowano w czerwcu 2013, działka jest na sprzedaż, a Murzynek został na ulicy obok działki. Dobrego życia w tym domu nie miał, tak relacjonują mieszkańcy, którzy go od ubiegłego roku dokarmiali, ale było to jedyne życie jakie znał. Był nieufny, nie podchodził, nie pozwalał się pogłaskać ani zabrać, ale powoli to się zmieniało, do kilku osób spośród karmicieli podchodził coraz bliżej i bliżej i była nadzieja, że da sobie pomóc. Niestety niedawno ktoś zorganizował taką mądrą i nieskuteczną akcję łapania, że po niej stracił znowu zaufanie do kogokolwiek, w dodatku gdy się bronił i uciekał odnowił mu się uraz łapy (podobno coś mu się w nią stało w sylwestra, ale mówią że już z nią było lepiej). O pomoc dla Murzynka poprosiła nas Pani Mirusia, która przygarnęła jedną z dzikich suń z Łęknic. Murzynek mieszkał na jej ulicy. Pojechałyśmy i zobaczyłyśmy kuśtykającą bardzo bidę, wędrującą z jednej strony jezdni na drugą, leżącą na zmianę, albo na jezdni albo na chodniku. Nie wiemy ile ma lat, ludzie mówią że jest młody, poczekamy na ile wet go oceni. Filmiki : http://pl.tinypic.com/r/2q2l109/8 http://pl.tinypic.com/r/351wxgw/8 http://pl.tinypic.com/r/m7dnuq/8 http://pl.tinypic.com/r/whmlo2/8 Nie wymyśliłyśmy nic mądrzejszego niż próbowanie z klatką łapką. Spędziłyśmy piątek po pracy i całą sobotę na próbach złapania. Niestety bardzo dużo ludzi go dokarmiało, nie był głodny, więc nasza akcja zakończyła się niczym. Dzięki wspaniałej rodzinie na tej ulicy, która opowiedziała nam o lasach tego psiaka, wczoraj się udało:multi: :multi: :multi: Zostawiłyśmy u nich klatkę. Państwo od niedzieli wystawiali klatkę, pilnowali, żeby nikt go nie dokarmiał i czarnulek wczoraj wszedł do klatki. Murzynek od wczoraj jest u Emiś w hotelu Raszka, dzisiaj Emilka będzie próbowała założyć mu obroże i sprawdzić jak będzie się w stosunku do niej zachowywał. On do nikogo nie podchodził, więc nie było mowy, żeby w inny sposób próbować go złapać. Chcemy mu pomóc, zabrać do weta, prześwietlić i zdiagnozować łapę i jeśli będzie się dało coś naprawić, to to zrobić.
  11. [quote name='MagdaB']Też się cieszę, że wszystko OK (no, prawie wszystko).[/QUOTE] Dokładnie Magduś - "prawie wszystko". Ewa daje mu mięso w większych kawałkach, dzięki temu z pożywienia niewiele się przedostaje przez tą dziurę. Ale i tak kicha, stanu ropnego nie udaje się wyleczyć. Srebro cały czas pije.
  12. No jest czym oczy nacieszyć :multi::multi::multi: Kita w górze, jęzor wywalony, oczy szczęśliwe, czego chcieć więcej:):)
  13. U Maciusia dzisiaj byłam, ma się świetnie, pcha się do głaskania razem z całą sforą Emiś, wygląda jak młody lord, sierść się błyszczy, ogon w górze:) Nikt się w nim nie zakochał z ogłoszeń i nie wiedzą co tracą:)
  14. Widziałyśmy też i w naturze, ale zdjęcia chętnie pooglądamy:)
  15. To bo ona naprawdę wygląda jakoś nieziemsko:) Czy Mingo to jest to łaciate cudo na zdjęciu?
  16. A my jeszcze raz bardzo bardzo dziękujemy wszystkim na tym wątku za pomoc :loveu::loveu::loveu: Bez Was, bez Waszej pomocy i wsparcia nic by się nie udało :loveu::loveu: Jak na nią patrzymy to tak się cieszymy że trudno opisać:) Ta umęczona porodami sunia wreszcie ma spokój, opiekę, nie wiszą jej gule pod gardłem, pod brzuchem, nie będzie rodzić kolejnych bezdomniaków:multi:
  17. Kasiu bardzo dziękujemy za zdjęcia:):) Niech się goi i obrasta sierścią i będzie z niej piękna kobitka:lol: No takich luksusów jak psie łóżka to dziewczyna w życiu nie miała. Tak się cieszę, że ona jest u Ciebie:multi::multi:
  18. Dla Aiszuni poszło 280 zł z bazarku http://www.dogomania.pl/forum/threads/251875-Krymina%C5%82y-wysy%C5%82ka-gratis!!!!!!-dla-Aiszy-do-30-03-2014-godz-22-00 Bardzo dziękujemy Pannie Marple za cudne fanty, wysyłki gratis, pakowanie i wysyłanie. Bardzo dziękujemy wszystkim kupującym i odwiedzającym:smile:
  19. Trzymamy Uleńko:):)
  20. Przepraszam za ciszę:) U Majkiego wszystko ok i bez zmian. ani na lepsze ani szczęśliwie na gorsze też. Kicha jak kichał. Z kotem rezydentem chyba wreszcie pakt o nieagresji zawarty, miłości nie ma ale rozlewu krwi też. Czasem sobie dadzą po buzi, ale rzadko:) Mieszkanie do malowania się nadaje :p Poproszę Ewę o zdjęcia, bo nie mam kiedy do nich zajrzeć ostatnio.
  21. Kasia mówi że u Aiszuni wszystko ok, goi się wszystko ładnie:) Wiadomo, najdłużej to na szyi, ale powolutku coraz lepiej:)
  22. COŚ jest rewelacyjne:):)
  23. Wieści dobre bo nie ma żadnego guza ani widocznych zmian w wątrobie, woreczek też ok. Pani dr kazała zwiększyć dawkę hapatiale o 0,5 tabletki dziennie, bardzo pilnować diety, żeby nie podjadał żadnych kiełbasek itp. Dostał znowu na 10 dni dermonorm (to na te skórne sprawy, łupież) Pani dr mówi że poprawa wyników powinna być większa jeśli będzie miał trzymaną dietę i podawane leki, ale to starszy psiak, nie wiadomo od kiedy komórki wątroby już nie funkcjonują dobrze. W każdym razie wazne że nie ma żadnego guziora. Na badanie krwi pod kątem tarczycy mamy przyjechać za 2 miesiące od ostatniego badania krwi.
  24. Dziewczynki kochane dziękujemy za wszystkie dobre słowa i dobre myśli :loveu::loveu::loveu: Niech Lakusiowi to imię przyniesie szczęście i dobrych, mądrych ludzi, na których cały czas czekamy:)
×
×
  • Create New...