-
Posts
40106 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Everything posted by Mysza2
-
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Mysza2 replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Chyba nie bardzo, Bruno jest w DS od 9 marca, to już miesiąc jak nie są razem. Lakuś się bardziej Brunkiem interesował niż odwrotnie:) Obaj cudni:) Brunek bardzo do mamusi podobny, właśnie się poprzyglądałam zdjęciom:) Mamusia to ta większa z lewej http://i59.tinypic.com/zjtlyv.jpg http://i59.tinypic.com/2jc7zna.jpg -
Urwany łańcuch u szyi,trzęsący się ze strachu..OD ROKU W HOTELIKU
Mysza2 replied to paula_t's topic in Już w nowym domu
Cudne:):):) -
Szafranek zabrany cmentarza w BDT, jego miejsce zajął w DT Bajo.
Mysza2 replied to szafranekm's topic in Już w nowym domu
Będziemy zaglądać:) -
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Mysza2 replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A my meldujemy, że byłyśmy dzisiaj z Agusią na wizycie poadopcyjnej u Brunka (brata Lakusia). Lakusia zabrałyśmy oczywiście ze sobą:) Oczywiście co zrobił Bruno jak weszłyśmy? Czmychnął pod narożnik, ale niedobra ciotka i tak dopadła go tam z aparatem:) Bruno ma prześmieszne uszy, prawe stojące, a lewe klapnięte. Ogon mu ściemniał i na grzbiecie też co nieco przyciemniało. Nagadałyśmy ile się dało, żeby ze smyczy pod karą śmierci nie spuszczać. U pana na rączkach:) i spotkanie z braciszkiem Wszystko jest ok i niech tak zostanie. Lakusia widzimy codziennie, ale dopiero jak zobaczyłyśmy Bruna to uświadomiłyśmy sobie jak one urosły. Umówiłyśmy się na wspólny spacer tak za ok 2 tygodnie:) -
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Mysza2 replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='kasiaprzystał'] Dostałyśmy też hexoderm i Aiszula została wykąpana - myślałam, że rozwali prysznic tak próbowała uciekać :razz: Obstawiam, że to była pierwsza kąpiel w jej życiu:):) Dziękujemy Kasiu:):) [quote name='paula_t']Przed chwilką przelałam 272zł z bazarku, który zorganizowany był m.in. dla Aiszy :smile: Bardzo proszę o potwierdzenie na bazarku, jak tylko pieniążki dojdą: http://www.dogomania.pl/forum/thread...3w-w-potrzebie Pauluś, bardzo pięknie dziękujemy :loveu::loveu::loveu::multi::multi: Jak Gabi wejdzie na dogo to zaraz potwierdzi:) [quote name='Radek']Ojej, żeby to był tylko stan zapalny. Mamy nadzieję że tylko -
Murzynek ma dom !!!!!! już nie jest dzieckiem ulicy
Mysza2 replied to Mysza2's topic in Już w nowym domu
A ja melduję że wpłynęło [B]5 zł od Maciek777 [/B]z bazarku Ewy Gonzales:lol: Bardzo pięknie dziekujemy :loveu::loveu::loveu: -
Murzynek ma dom !!!!!! już nie jest dzieckiem ulicy
Mysza2 replied to Mysza2's topic in Już w nowym domu
Nas to też cieszy, nie byli z tych co to tylko chcą żeby z oczy im zniknęło i po sprawie. Pytają gdzie jest, co z łapą:), czy na pewno do schronu nie poszedł:) A na konto Murzynka wpłynęło [B]200 zł od Panna Marple [/B] Bardzo bardzo dziękujemy :loveu::loveu: [IMG]https://encrypted-tbn2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTCmB2AjSkuoT1U0Hf8VcLSAigiMsKo1mG_S-hnwBP4YtZmU-iSBw[/IMG] -
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Mysza2 replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='jolantina']Pooglądałam właśnie zdjęcia Aiszy - przed i po operacji.Tyle szwów, że aż strach o tym myśleć. I goi się ślicznie - "jak na psie". A wiadomo co to było pod gardłem? Nie będzie się to odnawiać? I nie wygląda na staruszkę - ile ona może mieć lat?[/QUOTE] Pod gardłem było niedobre paskudztwo. Wet powiedział, że udało się całe wypreparować, a czy nie będzie się odnawiać nie wiemy i nie mamy na to wpływu. Co do wieku to właściciel mówił że ponad 10 lat, wet mówił że na pewno nie więcej niż 10 lat:) -
Murzynek ma dom !!!!!! już nie jest dzieckiem ulicy
Mysza2 replied to Mysza2's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ada-Vebby']Zaglądam do strachulca ;)[/QUOTE] Zaglądaj Wanduś:):) A ja melduję, że na koncie Murzynka 10 zł od Iv_ z bazarku Ewy Gonzales :loveu::loveu: 6 zł od Havanka z bazarku Ewy Gonzales :loveu::loveu: -
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Mysza2 replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Aduś my też najbardziej bałyśmy się o to pod gardłem, bo to nie był zwykły tłuszczak. Niech zdrowieje i cieszy się życiem jakiego dotąd nie miała. Nie będzie już rodzić i ma dobrą opiekę na stare lata dzięki Wam wszystkim :loveu::loveu: -
Kiciuś Tygrysek juz w swoim domku :):):):):)
Mysza2 replied to AgusiaP's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='paula_t']Fantastyczna wiadomość:multi: Powodzenia kiciulko na nowej drodze życia:loveu: Aguś, nie zabijaj ;) Ciotki, jakbyście miały jakiś dobry chętny domek na kotka, to ja mam pod opieką kotkę. Niestety telefon milczy, bo kotka ma chorą wątrobę- dobrze by było, żeby jadła specjalistyczną karmę, ale nie jest to konieczne, bo dobrze reaguje na leki (teraz bierze Essentiale forte, a więc to koszt kilkudziesięciu złotych miesięcznie dodatkowo; leki prawdopodobnie będzie przyjmować do końca życia z małymi przerwami), no i weterynarz zalecił raz do roku badanie kontrolne. Jak widzicie koszt wcale nie jest dużo większy niż przy całkowicie zdrowym kocie, ale jak ludzie widzą, że jest chora i musi przyjmować leki, to idą dalej:shake: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/215567-Kotka-bez-oczka-i-wiejskie-znalezisko-szukają-domów-)/page12[/URL][/QUOTE] Paula to my może damy namiary na Ciebie Marzence, u której był Tygrysek? -
Ale fajnie:):):) My też chcemy taki domek dla Lakusia :placz:
-
Murzynek ma dom !!!!!! już nie jest dzieckiem ulicy
Mysza2 replied to Mysza2's topic in Już w nowym domu
[quote name='Panna Marple']Poleciała kasa dla Murzynka:lol:[/QUOTE] Aniu :loveu::loveu::loveu::loveu: [quote name='paula_t']I ja uważam, że podanie tabletki przed podróżą do weterynarza to dobry pomysł. I tak musiałby ją dostać, więc po prostu dostanie ją troszkę wcześniej...Nie wyobrażam sobie tego inaczej, skoro on bidoczek taki wystraszony, nawet się dotknąć nie daje :([/QUOTE] Niestety nie daje, zapowiada się na dłuższą socjalizację:( [quote name='agat21']Dzielne dziewczyny, że złapały tego bidaka. Trzymam kciuki za pomyślną wizytę i optymistyczną diagnozę. Po zapłaceniu wszystkich moich deklaracji zobaczę ile dam rady posłać Murzynkowi, już teraz proszę o numer konta[/QUOTE] Bardzo dziękujemy kochana, a nawet jakbyś nie dała rady posłać to bądź z nami na wątku :loveu::loveu: -
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Mysza2 replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ada zawsze dobrze mówi:) Dzięki kochane dziewczynki za obecność i wpłaty na Aiszunię:loveu::loveu::loveu: Kasia jak wejdzie na dogo to nam coś obszerniej napisze:) -
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Mysza2 replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kasia pewnie nie ma czasu wejść to ja napiszę w skrócie. Szwy wszystkie wyjęte i poza jednym miejscem pod brzuchem, wszystko się zagoiło (to pod gardłem też). W jednym miejscu (chyba tam gdzie wisiała jej ta gula pod brzuchem z prawej strony) jest odczyn zapalny. Aisza dostała lek przeciwzapalny. W związku z tym Kasia jej nie zaszczepiła. Kontrola ma być za 2 tygodnie i jak wszystko będzie ok, to wtedy ją zaszczepi. Kasia na pewno nam coś więcej napisze:) -
Kiciuś Tygrysek juz w swoim domku :):):):):)
Mysza2 replied to AgusiaP's topic in Kotki już w nowych domach
I niech mu się dalej jak najlepiej wiedzie:):) Apartamenty niech będą, ale po stokroć ważniejsze że ludziska dobre:):) -
Murzynek ma dom !!!!!! już nie jest dzieckiem ulicy
Mysza2 replied to Mysza2's topic in Już w nowym domu
Na konto Murzynka wpłynęło 40 zł od cioci [B]Andegawenki[/B] z bazarku [B]Ewy Gonzales[/B] :loveu::loveu::loveu: Bardzo pięknie obu ciociom dziękujemy :Rose::Rose::Rose::Rose: Rozliczenie w 5 poście -
Murzynek ma dom !!!!!! już nie jest dzieckiem ulicy
Mysza2 replied to Mysza2's topic in Już w nowym domu
[quote name='bela51']Biedny,skrzywdzony psiaczek. Czy ma juz imie, czy zostaje Murzynkiem, bo w dzisiajszych czasach to mocno niepolityczne imie;)[/QUOTE] Imię Belciu najmniej w tym wszystkim ważne, na wątku niech zostanie może Murzynkiem, tak go nazywali mieszkańcy ulicy, a Emilka niech go nazywa jak jej pasuje, żeby się jej nie myliło:):):). Najważniejsze, żeby z łapiną było ok i żeby się otworzył:) [quote name='Panna Marple']Też uważam, że zastrzyk to jedyne wyjście. Nawet jeśli nie pogryzie, to byłby mega zestrachany; nie ma po co stresować go jeszcze bardziej. Prosić o numer konta:cool3:[/QUOTE] Dokładnie Aniu, tym bardziej, że i tak trzeba to zrobić aby go prześwietlić, więc po prostu dostanie zastrzyk pół godziny wcześniej. A że by pogryzł to więcej jak pewne. Konto już wysyłam Aniu, na razie moje , jak uprosimy kogoś o prowadzenie księgowości to wszystko przekażę. I nie wiem już jak Ci dziękować:Rose::Rose::Rose::Rose: -
Moje i nie moje śmietnikowe kocie biedy
Mysza2 replied to Maruda666's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Nikaragua']:) Kto jest na smyczy? Guć czy Maruda? ;) :D[/QUOTE] Maruda oczywiście:):) -
Moje i nie moje śmietnikowe kocie biedy
Mysza2 replied to Maruda666's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Maruda666']Z nowości TOZowych - Fuksik, to kudłate białe szczenię na poprzedniej stronie, jest już w swoim domku :) U pani Krysi , u której jesienią było ponad 20 kotów i dwa psy, sytuacja opanowana - z kociąt ostał się tylko jeden burasek , ale znów zaczęła przygarniać kolejne - z jednej strony dobrze, bo biedaki mają jakiś dach nad głową, ale strach co będzie za kilka miesięcy. Wybieram się tam za kilka dni i obfocę nowe nabytki - mam nadzieję, że może jakieś domki się znajdą. Zapraszam też na bazarek na fejsie na rzecz naszych Złotoryjskich bezdomniaków - [URL]https://www.facebook.com/events/697286856968557/[/URL][/QUOTE] Niestety miłość do zwierząt to za mało jeśli brakuje zdrowego rozsądku:( -
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Mysza2 replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Gabi79']Już na koncie, dziękujemy serdecznie:Rose::Rose::Rose::Rose:[/QUOTE] Bardzo pięknie dziękujemy :loveu::loveu::loveu: