-
Posts
40106 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Everything posted by Mysza2
-
Murzynek ma dom !!!!!! już nie jest dzieckiem ulicy
Mysza2 replied to Mysza2's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marycha35']Kciukam za gmeranie w łapince!!!:crazyeye:[/QUOTE] Dziękujemy Marysiu:) A w wtorek prosimy o podwójne kciukanie:) -
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Mysza2 replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Żeby jeszcze Aiszunia znalazła dobry domek. Własnie przychodzą aktywacje do ogłoszeń:multi: -
Dziewczynki kochane, szukamy dla Majkiego [B]tymczasu na 10 dni w lipcu od 10-go do 20-go.[/B] Może znacie kogoś kto mógłby pomóc. Majki dostałby poporcjowane surowe mięsko na ten okres. Popytajcie proszę bo my już wyczerpałyśmy możliwości:( A kocisko ma się dobrze i pozdrawia ciotki:) [IMG]http://i62.tinypic.com/qyww3l.jpg[/IMG] [IMG]http://i62.tinypic.com/23kuo1k.jpg[/IMG] [IMG]http://i62.tinypic.com/iqzqqf.jpg[/IMG]
-
Murzynek ma dom !!!!!! już nie jest dzieckiem ulicy
Mysza2 replied to Mysza2's topic in Już w nowym domu
Na konto Murzynka wpłynęło 50 zł od Panna Marple:Rose::Rose::Rose::Rose: Bardzo bardzo dziękujemy :loveu::loveu: -
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Mysza2 replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie wiem, ale liczę że w piętek:):) Mam wiadomości z domu Lakusia:) "wszystko ok, młodziak ufa mi i za mną chodzi. Klara jest moja pomocnicą bo straszny dzikus, Bardzo boi się ludzi i będzie wymagał dużo pracy, żeby się uspołecznić. Nie wyobrażam go sobie w bloku. Ale jest fajny wesoły i milusi. Idziemy do przodu. Zadzwonię po pierwszym spacerze " -
Murzynek ma dom !!!!!! już nie jest dzieckiem ulicy
Mysza2 replied to Mysza2's topic in Już w nowym domu
[quote name='Emiś']Tak, jesteśmy umówieni na wtorek na 12. Koszt zabiegu po zniżce dla bezdomniaków to ok. 600zł Na pewno nie będzie to całkowity koszt, bo dojdzie paliwo i nie wiem, czy za kolejne gipsowania nie będzie dodatkowej opłaty.[/QUOTE] Dzięki Emilko:) Liczymy się z dodatkowymi opłatami. -
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Mysza2 replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wierzymy, że tak będzie:) -
Cindy - wesoły psi dzieciak - już w DS- powodzenia Kochana Królewno!!!
Mysza2 replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Ciotki nie zapomniały i nieraz rozmawiają o Cinduni:):) Spanie synchroniczne:):) [url]https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/t1.0-9/1520817_10152380495253808_7966723159049896597_n.jpg[/url] -
Urwany łańcuch u szyi,trzęsący się ze strachu..OD ROKU W HOTELIKU
Mysza2 replied to paula_t's topic in Już w nowym domu
[quote name='Panna Marple']Domku, hej, hej, odezwij się! Z weselszych niusów: dziś odkryłam, że mój Feluś kradnie żarcie kotu:mad:. Dodam, że miseczki kocie są na parapecie okiennym (wydawałoby się niedostępnym dla piesków moich). Otóż, Feluś bez rozbiegu odbija się od podłogi i wskakuje na parapet. Zżera wszystko i wychodzi, oblizując się:cooldevi::ylsuper::sabber:[/QUOTE] Bo jak chodzi o dopadnięcie żarcia, to one nagle bardzo zdolne się wszystkie robią :):) -
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Mysza2 replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bardzo bardzo dziękujemy Aniu :loveu::loveu::loveu::loveu: -
Murzynek ma dom !!!!!! już nie jest dzieckiem ulicy
Mysza2 replied to Mysza2's topic in Już w nowym domu
[quote name='Emiś']Elu, RTG odebrałam, dzięki wielkie! Próbuję umówić zabieg, ale "telefon nie odpowiada, prosimy zadzwonić później" :/ Będę próbować dalej.[/QUOTE] Emilko i jak, udało się ? [quote name='Panna Marple']Rico bogatszy;) o 50zł-przelew w drodze:lol:[/QUOTE] Aniu :loveu::loveu::loveu: Bardzo bardzo dziękujemy :multi::multi: -
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Mysza2 replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dodałam o kotach:) Wet mówił, że nie ma 10 lat. Aisza psi ideał do pokochania od zaraz Aisza to średniej wielkości sunia, waży ok 20 kg. To psi ideał, mądra, grzeczna, wpatrzona w człowieka, pozytywie nastawiona do innych psów niezależnie od płci. Z dwoma kotami w tymczasowym domu żyje w zgodzie. Uwielbia długie spacery, zabawy, kocha wygrzewać się w ogrodzie na słoneczku, a w domu wylegiwać na kanapie. Dla każdego będzie wiernym, wpatrzonym w człowieka towarzyszem. Nie wiemy ile dokładnie ma lat, może 8, może 9, ale energii pozazdrościłby jej niejeden dwulatek. Jej dotychczasowe życie nie było usłane różami, mimo to jest radosnym, pragnącym kontaktu z człowiekiem, wesołym psem. Każdym spojrzeniem okazuje miłość i oddanie opiekunom. Aisza przebywa pod opieką wolontariuszy na terenie województwa śląskiego. Jest wysterylizowana, odrobaczona, zaszczepiona. Kontakt: -
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Mysza2 replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pauluś bardzo Ci dziękujemy, ale nie rób na razie :):):) Bogusik wykupiła pakiet dla Aiszuni. -
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Mysza2 replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Też coś słabo u mnie z weną, uwagi mile widziane:) Jolu słuszna uwaga:) Aisza to średniej wielkości sunia, waży ok 20 kg. To psi ideał, mądra, grzeczna, wpatrzona w człowieka, pozytywie nastawiona do innych psów niezależnie od płci. Uwielbia długie spacery, zabawy, kocha wygrzewać się w ogrodzie na słoneczku, a w domu wylegiwać na kanapie. Dla każdego będzie wiernym, wpatrzonym w człowieka towarzyszem. Nie wiemy ile dokładnie ma lat, może 8, może 9, ale energii do biegania pozazdrościłby jej niejeden dwulatek. Jej dotychczasowe życie nie było usłane różami, mimo to jest radosnym, pragnącym kontaktu z człowiekiem, wesołym psem, który każdym spojrzeniem okazuje miłość i oddanie opiekunom, dzieki którym zmieniło się jej życie. Aisza przebywa pod opieką wolontariuszy na terenie województwa śląskiego. Jest wysterylizowana, odrobaczona, zaszczepiona. Kontakt: -
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Mysza2 replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Gabuniu, tekst jest bardzo ładny:) Może dla odmiany troszkę skrócę i wyślę ok? U Lakusia wszystko ok, w nocy nie nabrudził, niczego nie zniszczył jak Pani była w pracy:) Wszystko dobrze i niech tak trwa:) -
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Mysza2 replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Bogusik']To może nasza Gabrysia,albo inna ciocia ułożyłaby nowy tekścik?Ja podam tu tylko link do strony z ogłoszeniami,a wy kochane już wszystko dograjcie.Dopiszcie tylko,że od Bogusik. http://www.dogomania.pl/forum/threads/252821-Expresssowy-bazarek-ogłoszeniowy!-Różne-pakiety-do-wyboru!!-Gratis-)-Do-30-05-2014 Jasne Bogusiu, bardzo dziękujemy:loveu::loveu: -
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Mysza2 replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bogusiu, bardzo będziemy wdzięczne :loveu::loveu::loveu: Na tych fotkach futro Aiszy już lepiej wygląda, wiec będzie super jak zamówisz z nowymi zdjęciami. Bardzo pięknie dziękujemy:):) Czy mi się wydaje, czy Aisza podpasiona znacznie:):) -
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Mysza2 replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzięki Aduś, mamy nadzieję że tak właśnie będzie:) -
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Mysza2 replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tak jest jak piszesz, spróbujemy myśleć pozytywnie:) -
Murzynek ma dom !!!!!! już nie jest dzieckiem ulicy
Mysza2 replied to Mysza2's topic in Już w nowym domu
Emilko, zdjęcie łapki Rico i opis zostawiłam Ci w Lupusie:) -
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Mysza2 replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bogusiu na pewno, Klara jest tak pozytywnym radosnym psem, że czuje się od niej na odległość dobrą energię, a Lakuś na pewno się zaaklimatyzuje bardzo szybko, to naprawdę uroczy bezproblemowy psiaczek, My się tylko boimy jednego, żeby nie uciekł. Co do tego że będzie mu tam dobrze nie mamy wątpliwości. I my tak w koło z Agusią jedno i to samo:):) -
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Mysza2 replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Gabuniu, my już same siebie nie możemy słuchać, bo w kółko gadamy to samo. Sama wiesz, jak często ludzie zapewniają nas, że wszystko rozumieją, że pies strachulec itp, a potem robią swoje. Mam nadzieję, że tym razem tak nie będzie.