-
Posts
40106 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Everything posted by Mysza2
-
Mam wyniki badań Pimpka. T4- to związane z tarczycą, znowu trochę się poprawiło, ale jeszcze jest za niskie. Natomiast watrobowe nie specjalnie lepsze, a jedno nawet gorsze. Pani dr kazała utrzymywać dawkę 3/4 tabl. forthyronu 2 razy dziennie. Trzymać dietę wątrobową i dalej podawać Hapatiale wyniki z 12.06.2014 [IMG]http://i58.tinypic.com/157myow.jpg[/IMG] [IMG]http://i57.tinypic.com/11b2b9z.jpg[/IMG] Poprzednie wyniki są: strona 41 post 1020 ( z 23.01.2014) strona 44 post 1093 ( z 18.03.2014)
-
Tuptus,jestem w psim niebie ,pamietajcie o mnie[*]
Mysza2 replied to giselle4's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Też pamiętam Tuptulku:( -
Murzynek ma dom !!!!!! już nie jest dzieckiem ulicy
Mysza2 replied to Mysza2's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://i60.tinypic.com/sljgrd.jpg[/IMG] [IMG]http://i62.tinypic.com/oa7osx.jpg[/IMG] [IMG]http://i62.tinypic.com/iqy9ao.jpg[/IMG] -
Murzynek ma dom !!!!!! już nie jest dzieckiem ulicy
Mysza2 replied to Mysza2's topic in Już w nowym domu
Byłyśmy w odwiedzinach u naszego inwalidy, zawiozłyśmy kaganiec (na potrzeby zdjęcia opatrunku). Murzynek grzeczniutki, poleguje sobie spokojnie na posłanku:) Podobno zjada swoją porcję i porcję Azy (kluseczki z mięskiem:)) [IMG]http://oi61.tinypic.com/3vfig.jpg[/IMG] [IMG]http://i60.tinypic.com/a9qlj5.jpg[/IMG] [IMG]http://oi60.tinypic.com/27wt01s.jpg[/IMG] -
Murzynek ma dom !!!!!! już nie jest dzieckiem ulicy
Mysza2 replied to Mysza2's topic in Już w nowym domu
[quote name='AgusiaP'] Jedno nie ulega wątpliwości, że to jest ogromna zasługa Emilki:loveu::loveu::loveu: To ona sprawiła, że Murzynek otworzył się na człowieka, pokazała mu, że z jego strony nie grozi mu krzywda;) Emiś wielkie dzięki:loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] Oczywiście, że tak:):) Bardzo dziękujemy Emilko :loveu::loveu::loveu: -
Murzynek ma dom !!!!!! już nie jest dzieckiem ulicy
Mysza2 replied to Mysza2's topic in Już w nowym domu
[B]Kochani, mamy bardzo dobre wiadomości.[/B] Murzynek od piątku po wizycie u weta jest na bezpłatnym domku tymczasowym u Państwa z jego ulicy. To jest ta wspaniała rodzina, która pomogła nam go złapać i zbierała też pieniążki na jego leczenie po swoich znajomych. Pani Ula od początku wspominała, że mogłaby wziąć Murzynka, jeśli tylko będzie to możliwe. Długo się zastanawiałyśmy z Agusią i Emiś przed podjęciem tej próby, bojąc się, jakie będzie zachowanie Murzynka, czy nie będzie kłapał zębami, demolował domu, próbował ucieczek. Uznałyśmy, że lepiej próbować teraz kiedy: -po pierwsze nie jest w pełni sprawny z łapą i kołnierzem co ma znaczenie zarówno gdyby chciał kłapać zębami jak i uciekać. -po drugie im dłużej będzie u Emiś tym bardziej zapomni swoich karmicieli i swój teren Nie chciałyśmy zapeszać i pisać, bo byłyśmy przygotowane na to, że być może za parę godzin będziemy musiały zabierać go z powrotem. [B]Ale jak na razie jest dobrze a nawet bardzo dobrze.[/B] Dzisiaj podjedziemy to zrobimy więcej zdjęć:) [IMG]http://i62.tinypic.com/2dme9l5.jpg[/IMG] -
Pepe z przetrąconym kręgłosupem prosi o życie.....
Mysza2 replied to ewu's topic in Już w nowym domu
Będzie dobrze:) -
Urwany łańcuch u szyi,trzęsący się ze strachu..OD ROKU W HOTELIKU
Mysza2 replied to paula_t's topic in Już w nowym domu
Pauluś, nie dołuj się, sama wiesz, że to los szczęścia, Płoszka i Brenka też długo czekały. Czasem to tak trwa, ale w końcu zadzwoni ten jeden właściwy telefon. Jeszcze go nie wypatrzył ten właściwy "ludź" -
Wycofana DONka z Olkusza.ZOSTAJE Z NAMI NA ZAWSZE:-)
Mysza2 replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
[quote name='madziakato']Wiem, że zdjęcie nie na temat, ale...musiałam!:evil_lol: W końcu z powodu Łapka poznałyśmy się z dziewczynami! Wolf, dzięki, nie wiedziałam, ze to takie proste, wielu poległo podczas prób nauczenia mnie wklejania zdjęć na dogo, a tu proszę, udało się:multi:[/QUOTE] Tak było :):) Tak z 1,5 roku temu. Pozdrawiamy Łapka. Cała ekipa śliczna:) -
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Mysza2 replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Też sobie zaglądam żeby oczy nacieszyć cudną przemianą:):) -
Moje i nie moje śmietnikowe kocie biedy
Mysza2 replied to Maruda666's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Maruda666']Pewnie tak jak pisze Maciek - szczury :evil_lol: Jeżykom absolutnie nie żałuję :) - tylko zauważyłam, że jak przy misce jest jeż, koty boją się podchodzić, nie rozumiem tego :crazyeye:[/QUOTE] to spróbuj ugryżć jeża to zrozumiesz:evil_lol: Jak piszesz o tym dokarmianiu nie wiadomo czego, to zaraz mi się kojarzą nasza łapanki z Agusią na klatkę łapkę: Siedzimy w samochodzie, klatka ze ścieżką z pachnącego żarcia ustawiona, a tu przychodzą co chwilę, albo ptaki, albo myszy, albo szczury i wyjadają ścieżkę w najlepsze:):). I co parę minut trzeba uzupełniać. Nie to żebym im żałowała ale :angryy: :lol: -
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Mysza2 replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='jolantina']Koniecznie. Jako główne zdjęcie. Tak jest :) http://olx.pl/oferta/aisza-psi-ideal-do-pokochania-od-zaraz-CID103-ID63fcx.html -
Murzynek ma dom !!!!!! już nie jest dzieckiem ulicy
Mysza2 replied to Mysza2's topic in Już w nowym domu
[B]Pani Ula z ulicy Laski podarowała dla Murzynka Rico 50 zł.[/B] Bardzo bardzo pięknie dziękujemy :loveu::loveu::loveu: Rozliczenie na 1 stronie -
Murzynek ma dom !!!!!! już nie jest dzieckiem ulicy
Mysza2 replied to Mysza2's topic in Już w nowym domu
Tak jak Gabi pisała gips zdjęty. Na kontrolnym prześwietleniu wygląda wszystko dobrze, ale czas pokaże jak będzie ze sprawnością łapki. Rico ma założony "miękki" opatrunek, a nie nowy gips. Opatrunek mamy zdjąć po 7-10 dniach. Za 4-6 tygodni mamy przyjechać na kontrolną wizytę. Rico ma mieć ograniczany ruch żeby nie obciążać łapki. W czasie gdy był w lecznicy unicestwił kolejny kocyk, wyjął 2 pręty z kenela i wytarł sobie futro z pyszczka. Unicestwia kenel, a jednocześnie pcha się do niego i traktuje jak azyl. Fajnie idzie na smyczy. Za wszystko zapłaciłam dzisiaj 80 zł [IMG]http://i62.tinypic.com/2ztkfog.jpg[/IMG] [IMG]http://i61.tinypic.com/nffbmc.jpg[/IMG] [IMG]http://i60.tinypic.com/mii4ac.jpg[/IMG] -
Nie dostałam wyników na maila i przyznam się że nie zadzwoniłam bo miałam całe popołudnie zajęte innym psiakiem. Dam znać jak będą.
-
Pepe z przetrąconym kręgłosupem prosi o życie.....
Mysza2 replied to ewu's topic in Już w nowym domu
No i bardzo dobrze:) I niech tak trzyma biduliński -
Murzynek ma dom !!!!!! już nie jest dzieckiem ulicy
Mysza2 replied to Mysza2's topic in Już w nowym domu
Rico w lecznicy. O 16-tej mamy dzwonić co i jak. -
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Mysza2 replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kasiu, jakie śliczne zdjęcia naszej dziewczynki :multi::multi::multi: No nie mogę się napatrzyć. Wieczorem powymieniam w ogłoszeniach. Śliczna szczęśliwa dziewczyna bardzo dziękujemy :loveu::loveu: Dziewczynki kochane z tego wątku, to dzięki Wam była możliwa taka przemiana :loveu::loveu::loveu: normalnie skrzydła mi urosły:lol::lol: -
Byliśmy wczoraj z Pimpkiem u weta na pobranie krwi. Wyniki mają być dzisiaj. Pimpulo grzeczniutki i pogodzony z losem jak zawsze:) [IMG]http://i62.tinypic.com/ohjy1w.jpg[/IMG] [IMG]http://i59.tinypic.com/2iazwh3.jpg[/IMG] [IMG]http://i62.tinypic.com/29c4ys.jpg[/IMG] Wydatki proszę zapisać ode mnie dla Pimpka [IMG]http://i60.tinypic.com/2aht9xx.jpg[/IMG]
-
Moje i nie moje śmietnikowe kocie biedy
Mysza2 replied to Maruda666's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Maruda666']Dziś byłyśmy z bezzębcami na kontroli - wszystko się ładnie zagoiło. Co do bezdomniaków, to praktycznie ich nie widuję - kręci się biało-czarny bezdomno - domowy Mikuś ( piszę domowy, bo ma obróżkę przeciwpchelną i domek na balkonie po sąsiedzku), chyba coś przychodzi do śmietnika nocą, bo jedzenie znika. Przy jedzeniu widuję tylko jeże - wygląda na to, że dokarmiam wszystkie okoliczne kolczaki ;)[/QUOTE] A co? Jeżom będziesz żałować :cool3:, zresztą kto to wie co Ty tam jeszcze dokarmiasz :):) -
Murzynek ma dom !!!!!! już nie jest dzieckiem ulicy
Mysza2 replied to Mysza2's topic in Już w nowym domu
Na konto Murzynka Rico wpłynęło [COLOR=#ff0000][B]303,70[/B][/COLOR] z bazarku "drewnianego" :multi::multi: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/253161-Koniec-rozliczamy-Świat-Drewna-IV-edycja-dla-Murzynka-do-26-05-2014-godz-22-00[/URL] Bardzo dziękujemy darczyńcom Ewie i Jackowi, wszystkim kupującym i odwiedzającym :loveu::loveu::loveu::loveu: -
Pepe z przetrąconym kręgłosupem prosi o życie.....
Mysza2 replied to ewu's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewu']Pepe nieco lepiej. Zastrzyki pomagają/ Dostał Nivalin, steryd i witaminy z serii B. Anetka dokładnie napisze co i jak.[/QUOTE] I niech będzie coraz lepiej i lepiej -
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Mysza2 replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Warto było czekać:):) Pauluś, sama wiesz, że to los szczęścia z tymi telefonami. Czasem komuś wpadnie w oko bo podobny to poprzedniego psa, czasem czymś innym ujmie. Nic nie pozostaje jak ogłaszać i czekać. Za Baksika cały czas trzymam kciuki:)