Dziewczynki kochane, same wiecie, że sama obecność na wątku i wsparcie duchowe to bardzo bardzo dużo:)
Zostańcie z nami u Lunki:)
A Lunka dostała dzisiaj w prezencie od Pauliny nową obrożę:),
Lunka nie jest już smutna, jak tylko opuściła schronisko to sama radość:)
Paulina mówi, że ktokolwiek z rodziny wyjdzie np. do łazienki to Lunka piszczy pod drzwiami.
Wszyscy muszą być razem, wtedy jej pasuje:)