Jump to content
Dogomania

Mysza2

Members
  • Posts

    40106
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by Mysza2

  1. Ale piękna sesja Ulu:):):) No i o takie cudo nikt nie dzwoni
  2. Kochani, aż nam głupio czytać tyle dobrych słów, bo gdyby nie mrówcza praca wszystkich rozwieszających plakaty i prowadzących poszukiwania wcześniej, dzięki czemu zlokalizowano miejsca, w których Fifi się pojawiała, to nasza akcja nic by nie dała. Ale w kupie siła i w zaangażowaniu wielu osób. Nigdy nie przestanę tego powtarzać, że sam to sobie człowiek może...... A u Fifi wszystko dobrze dzisiaj. Kasia mówi, że odespała, rano przyszła do niej na mizianie. Do spaceru pierwsza, do obszczekiwania intruzów pierwsza. Zachowuje się jakby tego miesiąca "wakacji" w ogóle nie było:) :)
  3. Melduję się na zaproszenie Ewci Gonzales. Trzymam kciuki za maluszka.
  4. Przy okazji nocnej wizyty u Kasi Liderek się załapał na zdjęcia:)
  5. Zdjęcia jak najbardziej nocne, całą sforę obudziłyśmy:) Misia się nadstawiała do głaskania, to już całkiem inny pies:)
  6. Agunia czy my już do końca życia skazane na robienie wszystkiego razem? :):) Znowu pisałyśmy razem:) :) Było zadzwonić to bym się nie produkowałaa:)
  7. Przepraszam, że dopiero teraz zdajemy relację, ale wróciłyśmy do Dąbrowy po 4 rano. Pojechałyśmy do Raciborza z AgusiąP wczoraj wieczorem. Klatkę łapkę ustawiłyśmy ok 20:30 na posesji tych ludzi, od których były sygnały, że przychodzi na ich działkę. I siedzimy cichutko w samochodzie Ciemno było jak w ........ więc nawet nie wiemy skąd Fifi nadeszła i nie widziałyśmy tego, tylko usłyszałyśmy szczęk zamykanej klatki. Jak zwykle biegiem, no i w środku na szczęście była Fifi, a, nie np kot z sąsiedztwa:):):):) To było ok 22:30 bo tak mam w telefonie jak dzwoniłam zaraz do Juso, żeby odwoływała akcję. Piszę to bo widzę po postach że zegar z dogo coś inaczej chodzi:) No i co do łapania to tyle, Gorzej z przygodami po nocy w drodze powrotnej, ale najważniejsze, że dojechałyśmy i do Kasi i do domów. U Kasi byłyśmy po 2. Zdjęcia wystraszonego Fifulca już u Kasi To że udało się Fifi złapać to efekt pracy wielu osób na tym wątku i nie tylko. Gdyby nie ich wcześniejsze akcje, dzięki którym wiedziałyśmy gdzie tą klatkę ustawić to mogłybyśmy tydzień z nią po Raciborzu latać bez efektu.
  8. Wiadomo:) :):) Pani Ania dzwoniła, że po weekendzie Pimpek może się przeprowadzać :) Pani Ania oczywiście chciała przyjechać po niego sama, ale po konsultacjach z Tosią ustaliłyśmy, że z Agusią zawieziemy Pimpka do Krakowa na początku przyszłego tygodnia. W niedzielę dokładnie ustalimy czy to będzie poniedziałek czy wtorek. Wydaje się nam, że tak będzie dla Pimpka lepiej.
  9. No a taki byłby dobry BDT, a tu już po balu. I tak to jest z BDT, zapsią się w miesiąc i nie ma BDT :( A tak na poważnie to cieszę się, że kolejna bida ma dom :):)
  10. Kciuki trzymam bardzo mocno. Nie ma reguły, najlepszy dowód ile tu na dogomanii młodych odpowiedzialnych dziewczyn pomagającym psiakom. Ale też mam zawsze mieszane uczucia i złe doświadczenia odnośnie ludzi z taką średnio ustabilizowaną sytuacją rodzinną.
  11. Nasz kochany staruszek
  12. Że też takie oczyska i miny nikomu w oczy nie wpadły i się nie zakochał do tej pory.
  13. Bardzo Ci dziękujemy, ogłoszeń nigdy nie za wiele:):)
  14. Zamówiłyśmy karmę dla Tadzia - Josera z łososiem 10 kg w Krakwecie 126,10 po rabacie Paragon http://www.krakvet.pl/paragon.php?oID=2550249&code=3607&key=11304016 W Tadziu niestety nikt się nie zakochał jak dotąd:(
  15. Nelcia tak się cieszy, że ma swoich ludzi, że ma w nosie upały:):)
  16. Pani wraca z wyjazdu dopiero jutro :):)
  17. Na pociechę dostałyśmy zdjęcie Brunka
  18. Tylko dlaczego nikt nie dzwoni:(
×
×
  • Create New...