Jump to content
Dogomania

WATACHA

Members
  • Posts

    8070
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by WATACHA

  1. Wilcza masz czas?
  2. To prawda ha,ha,ha.Pytałam u tych psiaków o których nie było wiadomości od dłuższego czasu. Skrzat jest fajny.Ile ona ma lat bo jak zwykle gdzieś mi wyleciało z głowy?Takie gamonie są rozczulajace. A co jej z łapą?U mnie Leo od 3 tygodni po zasiedzeniu, kiedy wstanie kuleje z 10 sekund, a potem mu przechodzi.Nie piszczy przy tym (a to panikarz) i potem normalnie, biega skacze, zachowuje się normalnie.Pytałam przedwczoraj wet, ale kazała się nie przejmować, ale wiecie jak to jest.To już długo trwa. Może któraś ma pomysł co to jest i od czego?
  3. tzn nie dokładnie taki sam tylko chodzi, że bardziej roślinożerny niż mięsożerny.A u krowy bytują gdzie?No to jeżeli się to dzieje w jelicie grubym to co to za różnica czy zjadł mięso czy "trawę"? No i co veganie wszyscy mają problem z b12 (ci co nie biorą suplementów) , a mięsożerca żaden?
  4. Wszyscy maja zdjęcia...więc...czemu ich tu jeszcze nie ma, no czemu?
  5. Ciekawa historia, pragnę jeszcze :grins:
  6. Zerduszko chciałam się Ciebie zapytać o jedną rzecz związaną z weganizmem , bo jej nie kumam.Teoretycznie mamy układ pokarmowy roślinożerców tak jak np krowa.Weganie podobno mają problem z witaminą b12 która jest jak dobrze rozumiem w każdym mięsie.Skąd więc taka krowa ma w swoim organizmie b12 (bo w moim rozumowaniu, jeżeli jest w mięsie, to jest i w całym organizmie) jeżeli żre tylko trawę?
  7. Ooooo to od nas poszło do Was.U nas słonko pięknie świeci :laugh2_2:
  8. No faktycznie tanie są.A jakieś grubsze, nie z polaru?
  9. A jakieś fajne, tanie są te kocyki?Bo ja chciałam kupić dla tej mojej wariatki coś mięciutkiego.
  10. Cortina prawie wlała się w tło ;). Moja tymczasowiczka robi zawsze na posłaniu swój "misz-masz", podusia pewnie wiecznie byłaby poza posłaniem.
  11. W sumie nie wściekam się za bardzo, bo jestem osobą dość opanowaną, tylko zadziwia mnie durnota ludzi.Właściwie raz sobie na nią przeklęłam , bo miałam zły dzień.Ona ogólnie chyba jest trochę :stupid: .Czasem jak mnie ktoś wnerwi , albo pies jest spory to luzuję smyczkę. Najbardziej jednak mnie zaskakuje jak psy żrą jakieś "gówno" , a właściciel stoi i nic z tym nie robi.Widzę takie rzeczy parę razy w tygodniu.A potem płacz, bo pies się zatruł.
  12. No u mnie też jamniki podbiegacze i zazwyczaj szczekacze.Tak samo yorki,z tym, że właścicielka jednego powinna dostać nobla.Gdzie by nie byli , w którą stronę by nie szli to zawsze jak nas zobaczą to yorczek dziarsko zaczyna podążać w naszym kierunku, a pancia posłusznie za nim.W momencie gdy są metr od nas i zaczyna się jatka, robi w tył zwrot i odchodzi.Tak jest ZAWSZE!
  13. Piękne zdjęcia, cudne zwierzaczki i roślinki.Nawet "nasza gospodyni" zajęta się załapała :)
  14. Aaaaaaaaaaaa no to tym bardziej fajnie jak niedaleko.
  15. A gdzie macie tą działkę, daleko?Pisałaś pewnie, ale przeoczyłam, albo zapomniałam?Fajnie kurczę, też bym chciała się przeprowadzić. Rzucenie palenia to fajna sprawa, ja już nie "kopcę" z 5 lat.No ja akurat przechodzę lekko choroby w porównaniu do męża i używam tak naprawdę tylko naturalnych środków.A Jari nie będzie próbował wydostać się z kennelu ?
  16. Przeprowadzacie się , że tak szykujesz dom ;P?Czego jest 5, pokoi czy psów :niewiem: ? Mój mąż też chory.jak na razie mnie nie zaraził, ale obudziłam się którejś nocy to czułam jego wyziewy na mojej twarzy, wiec wszystko przede mną :grins:
  17. Nie wątpię, ale podpytałabyś o jakieś foteczki.
  18. Słodki Ryjonek mały :loveu:
  19. Ooooooo Wy :nono:
×
×
  • Create New...