Jump to content
Dogomania

WATACHA

Members
  • Posts

    8070
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by WATACHA

  1. Ciekawe czy tak samo dobre :)
  2. Za to w tym vege koszyku są falafele :evil_lol:
  3. Jaka kudłatka z niej.Super, ze wszystko w porządku.
  4. No nie poszalałam.Ja to bardziej szukałam gotowych past i dań, żeby posmakować, a potem ewentualnie zrobić.
  5. Mój Bartek też lubi takie bez smaku, chociaż ostatnio go chyba nauczyłam, bo miał pretensje, ze słabo doprawione.Ja osobiście używam dużo przypraw i można znaleźć naprawdę fajne.A sól chyba nie jest taka najgorsza, oczywiście w rozsądnych ilościach.Paru lekarzy medycyny naturalnej nawet poleca picie wody z solą na czczo.
  6. Ja osobiście nie kupowałam tzn kupuje sypkie produkty 100%. Nie jem i nie mam ochoty.Kiedyś patrzyłam na parówki sojowe, ale miały jeden z najcięższych konserwantów. Zależy kto na co patrzy.Zerduszko pewnie pod względem zawartości produktów odzwierzęcych, ja patrzę przede wszystkim na to co jest dodane.
  7. Byłam , ale kiepskie warunki były, bo mało miejsca, a dużo ludzi.Nie mogłam się skupić, bo było mi strasznie gorąco.Myślałam o książce jakiejś, ale żadna nie spełniała w 100% moich warunków.Potem pomyślałam, że w sumie mam parę książek , których nie przeczytałam, więc zrezygnowałam.Na wstępie wiedziałam, że kupię sobie coś na ciepło, szczególnie jak zobaczyłam vegeburgera.Jednak jak stanęłam w kolejce i usłyszałam jak facet pyta "który numerek teraz?" to mi się odechciało.Nic straconego , bo obok sprzedawali też pyszności.Wybrałam falafela w picie.Normalnie niebo w gębie.Potem pomyślałam, że bym się coś napiła, z tym, że koniecznie miał być koktajl zielony.Znalazłam taki z jarmużu, jabłka, cytryny i natki.Całkiem niegłupi.Takie koktajle to fajna sprawa, pamiętam jak sobie w pracy robiłyśmy, kiedy był jeszcze czas.Dobrze się człowiek czuje po tym, chociaż jak ktoś nieprzyzwyczajony, albo wrażliwy to początkowo mogą wystąpić jakieś tam dolegliwości z układu pokarmowego. A wracając do zakupów to tak właściwie kupiłam sobie czekoladę wegańską, całkiem niezłą, choć do tanich nie należała i miała być bez cukru.Była, ale bez białego :evil_lol: .Wzięłam też olejek z goździków i mleko migdałowe.Tylko te dwie rzeczy można zakupić w każdym sklepie eko i to trochę w niższej cenie. Szukałam czegoś fajnego, czego nie znam, ale zniechęcił mnie ten ścisk.Widziałam jakieś ciekawe ciasto zielone, było dużo różnych torebkowych produktów.Jakieś coś do picia z kaszy jaglanej, ale nie odważyłam się kupić.Była Viva chyba jako organizator.W sumie najbardziej byłam zadowolona z falafela i muszę poszukać przepisu.
  8. Tak napisałam dla wiadomości, a jak ktoś chce to może zmienić lub nie.Jak ma nawracające to warto stosować zapobiegawczo.Mentor dostał grzyba od którejś tymczasowiczki i tak mu wracało co jakiś czas (mimo leczenia), albo niewinnie siedziało gdzieś głęboko czekając tylko na okazję by się uaktywnić.Na razie jest spokój dłuższy czas.
  9. On jest do czyszczenia, ale tez działa leczniczo http://www.ezoo.pl/pl/p/OTICHEM-PLUS-125-ML/2989
  10. A ja wiem, polecili to wypróbowałam.U nas był grzyb u Mentora i u Myszki.Po paru aplikacjach jest ok.Ogólnie można nim profilaktycznie uszy czyścić.
  11. Nie no wiadomo, że lepiej ześwirować niż , żeby pies miał np grzyba w uszach.A jak masz problem z uszami to sobie kup to co Monika polecała.U nas pomogło Otichem Plus
  12. U nas jest dzisiaj vege targ.Chyba się wybiorę, nawet z samej ciekawości.
  13. Wiem jak jest zbudowany układ pokarmowy człowieka, jako hipochondryk muszę wiedzieć co mnie boli :grins: .Trochę popracuję nad krowim, bo mam braki :evil_lol:
  14. Nie?Jakby dla niego stworzone :loveu:
  15. Mentor lubi nieduże posłanka.Jak Leo był mały to spał rozwalony na Mentor posłaniu, a Mentor się zwijał i kładł na legowisku małego. Też mnie wnerwiają te miniaturki, ale chyba tylko tak można wstawić bezpośrednio z komputera.Najgorzej jest na bazarku jak trzeba klikać w parędziesiąt zdjęć.
  16. A tak serio to jakiś mały masz ten materac?
  17. Może na miejsce materaca :grins:
  18. U nas Leoś śpi, ale w nogach, moich, bo Bartek wierzga i parę razy już "zarobił". Mentor kiedyś spał z nami, ale po pierwsze zmieniliśmy łóżko na mniejsze, po drugie ilość kudłów i piachu była porażająca. Tymczasowiczki też spały z nami, chociaż gdy Nikita była to zostawiała pełno kłaków, a lubiła na poduszeczce.No a Myszka woli swoje posłanko, więc na razie mamy spokój.
  19. A kiedy się wybierasz do szpecjalisty?
  20. Monika łóżko większe kup, zresztą Wilcza Ty też :grins:
  21. Tylko rano :niedowia: ?
  22. Cześć wariotko, byłaś u specjalisty?
  23. On jest zachwycony jak jest żarcie :nonono2: mały obżarciuch.Wszelkie zabiegi pielęgnacyjne związane z jego osobą wywołują niezadowolenie.
×
×
  • Create New...