Jump to content
Dogomania

farmerka63

Members
  • Posts

    3149
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by farmerka63

  1. No co zrobisz... Miłość nie wybiera :lol:
  2. Aaaa, bo wyżły w ogóle takie komponujące są ... Takie samo wrażenie mam patrząc na zdjęcia Twoich piegusek i w pieleszach domowych i w okolicznościach przyrody :) A to zdjęcie gdzie Petra i Sepia leżą "nosem w nos" to się nadaje do kalendarza !
  3. Helikopter nie helikopter - życie toczy się dalej, a wraz z nim przysposabianie Zuzi . Na konterfektach powyżej panna Zuza po kąpieli w pościeli :) Do wanny dała sie wtłoczyć z minimalną paniką - potem juz stoicki spokój i zero reakcji na szampon i prysznic. Suszarkę jej darowałam... A w nagrodę pozwoliłam wygrzać się w łóżeczku :cool3: Cicho...wiem...niepedagogicznie, prawdaż ? Ale to taka mała rekompensata za ponad dwa miesiące w schronie :oops:
  4. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/bb4238770a70c75c.html"][IMG]http://images41.fotosik.pl/516/bb4238770a70c75cgen.jpg[/IMG][/URL]
  5. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/671c39447e949cde.html"][IMG]http://images38.fotosik.pl/514/671c39447e949cdegen.jpg[/IMG][/URL] [RIGHT] [IMG]http://c.fotosik.pl/webimg/other/advert_navigation_close.gif[/IMG] [IMG]http://c.fotosik.pl/webimg/other/advert_navigation_left.gif[/IMG] [IMG]http://c.fotosik.pl/webimg/other/advert_navigation_right.gif[/IMG] [/RIGHT]
  6. Przepraszam, ale organizacyjnie nie zdołam ogarnąć wątku terierka - w tym tygodniu jedziemy do naszego schroniska (piszę z Wielkopolski), gdzie jest bardzo, bardzo pilna potrzeba ogłaszania psiaków. Schron jest rozpaczliwie przepełniony a adopcje praktycznie stanęły. Psów ponad 500 a do ogłoszeń tylko dwie osoby :( Oprócz tego mam wychudzoną tymczasowiczkę w domu ... Podtrzymuję nadal moją stałą deklarację w wysokości 30 zł miesięcznie - aż do szczęśliwego końca wątku terierka - czyli znalezienia idealnego DS :)
  7. [LIST] [*][IMG]http://www.artinfo.pl/cache/5331/id_533142_59721_x_250_y_0_wm_50_8175.jpg[/IMG] [*][IMG]http://www.artinfo.pl/design_img/art-ik-link1.gif[/IMG] [/LIST]
  8. O kurczaczki.... Ekhm...Był taki znany fotograf w przedwojennej Warszawie, u którego sesja fotograficzna była nobilitacją . Postawa, koloryt Swissa jako zywo skojarzył mi się z takim właśnie klimatem... ;) [SIZE=4][B]Swiss był u Dorysa ???[/B][/SIZE] [COLOR=red] [/COLOR] [URL="http://www.agraart.pl/pics/dziela/olga.jpg"][IMG]http://www.agraart.pl/pics/dziela/olga_sm.jpg[/IMG]][/URL]
  9. Zuza waży ok. 14 kg. Zdołałam ją zważyć na wadze łazienkowej , ale tylko przy kombinacji matematycznej : (farmerka + Zuza) - farmerka = Zuza Matematyka królową nauk:diabloti:
  10. Mshume - jeszcze raz dzięki za ostrzeżenie :)
  11. Witajcie. Edi - uchyl rąbka tajemnicy - ILE ZA MIESIĄC POBYTU ? Nie chcę osłabiać Waszego entuzjazmu , ale nasz terierek może tam posiedzieć ...a co za tym idzie - nieubłaganie generować koszty. Fundacja nam nie pomoże w utrzymaniu psa, bo zapsiona jest takimi biedami po kokardki . Mam nadzieję, że rozumiecie powagę sytuacji ? Jesteśmy zdane tylko na własne siły .
  12. Gospodarstwo rolne na Grunwaldzkiej ??? :crazyeye:
  13. Nie - bo dzisiaj rano kolejny telefon - tym razem z Poznania ! :D I wygląda na to, że [B]TO JEST TO[/B] ! Wizytę przedaopcyjną obgadywałam przed chwilką z Supergogą. Dodatkowy wielki plus - to transport, bo mogę Calineczkę wyciągnąć ze schroniska ( mam tam zaledwie 20 km) po czym wsiądę w pociąg i podwiozę ją państwu do Poznania ( godzina drogi). Oni sami również mogą po nią przyjechać samochodem, ale dopiero w weekend. Ponieważ szkoda każdego dnia, to się poświęcę i skorzystam z usług PKP :D A Calineczka to mikropiesek, którego bez trudu wsadzę do transportera lub wezmę na ręce po prostu :) W Trójmieście przeadopcyjną Rita wstępnie załatwiała z Brązową. Być może uda nam się zadowolić obydwa domki, bo mamy jeszcze drugą sunię - bardzo podobną do Cali, tylko jest sfilcowana ... Nie daje się czesać...no bo nie ;)
  14. Zuzia usilnie ładuje się nam do wyra ... i najwyraźniej ten sport nie jest jej obcy . Kurka wodna - to jest pies kochany - bez lęków, fobii i złych doświadczeń . Jak ten gamoń - właściciel - mógł nie zaopatrzyć jej w czipa i adresówkę :( Ati - ale z Ciebie spirytus ! Działasz szybko jak miecz samuraja :cool3:
  15. To jak domek jest mobilny i do tego ma wysokie zawieszenie , to gadaj ! Mamy przecież foszkę i jeszcze jedną czekoladową wyżełkę z długim ogonkiem no i pewnie kilka innych wyżełów w rozmaitych ekologicznych okolicach naszego pięknego kraju... :(
  16. No weź mnie nie denerwuj ! Niby to Wasze Jamno to metropolija jakaś, tak ??? U nas są drogi ekologiczne - alternatywne - takie dziury, że trzeba zwolnić i kontemplować krajobrazy:diabloti:
  17. No ma :D Jak ziaba :D Na tym drobnym pyszczku to po prostu dwa brązowe jeziora :D Małpa niewierna ...ja tu siedzę sama i stukam ,a ona Farmerowi towarzyszy na drugim końcu chaty ;)
  18. Najbardziej mi się w Swissie podoba [B]NOS :loveu: [/B]Wiem, wiem - cały jest cudny, ale nochal to ma wzorcowy - chyba "swiśnięty" z miasta Sevres pod Paryżem . Nos prawdziwego sznaucera !
  19. No so Ty ? To czemu myśmy się tyle wlekli ???:crazyeye: ....a mi wyszło 150 ... No tak - Farmer to Farmer... Nie jest piratem drogowym i ma credo życiowe : "Podchorąży zawsze zdąży ":diabloti:
  20. Kochane ciotki ! Dzięki Wam , wrażliwe istoty , za zainteresowanie Calineczką :loveu: Calineczka została wypatrzona w schronisku w północno-zachodniej Wielkopolsce. Widziałam ją przedwczoraj - jest po sterylce,odrobaczona i zaszczepiona . Zatem - gotowa do adopcji. Podesłałam jej "dossier" w postaci kilku takich sobie zdjęć i garści informacji ciotce Ricie60 i Rita w te pędy ustawiła małej Allegro + kilka ogłoszeń nawet nie wiem gdzie. Dzisiaj już był pierwszy bardzo obiecujący odzew - szukamy w tej chwili chętnego z Trójmiasta do wizyty przeadopcyjnej i zaraz potem w tempie 1-3-5 transportu. Mamy wielką nadzieję, że w ciągu tygodnia Cali pojedzie do nowego domku . Psinka przebywa w zamkniętym budynku , w plastikowej budce grubo wyścielonej słomą - ja wiem - to nie Hilton dla takiej kruszyny, ale nie jest to także zewnętrzny kojec i buda . Gdyby dom nie wypalił, wtedy zwrócimy się do Was o pomoc - bo też mamy wrażenie, że ona tam być nie powinna ani dnia dłużej niż to konieczne !!! :( Ponieważ perspektywa DS jest bardzo bliska przeto uważamy za zbędne wożenie suni przez tymczas.
  21. Małgosiu - do Bydgoszczy kawał drogi. Turlaliśmy się kiedyś do Gruczna ( tuż nad Bydgoszczą ) . Podróż samochodem trwała 3 dobre godziny. To dobre 300 km , albo więcej :( Kto te panny tam dowiezie ?
  22. P.S. Jak Marta nie będzie mogła, to sama pojadę - specjalnie dla tej foszki !
  23. Hurrraaaa!!!!!!!!!:multi::multi::multi:
  24. JASNE, ŻE MOŻNA! Gnębię Martę na kolejny atak i może bardziej profesjonalna sesję fotograficzną. Foszka jest pierwsza na liście - też mnie boli ten czekoladowy nos za kratami.... Najprawdopodobniej pojedziemy w przyszłym tygodniu - odwilż i u nas , więc drogi coraz szersze ;)
  25. Można pisać monity do w/w instytucji . I możesz to zrobić - nawet stamtąd skąd mieszkasz . Ciekawam jaki będzie skutek... A my - mieszkańcy pięknego kraju nad Wisłą , Odrą , Wartą i Notecią , będziemy działać na miarę naszych sił i środków . I KAŻDA inicjatywa - nawet ta najmniejsza - się liczy. Na dogomanii jakoś nie widzę założonych rąk swoją drogą.... To chyba nie ten portal...
×
×
  • Create New...