Jump to content
Dogomania

farmerka63

Members
  • Posts

    3149
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by farmerka63

  1. Ja też mam wrażenie, że to ten sam dalmat - zwróćcie uwagę na lewe oko, uszko , kształt i czarne obramowanie nocha.
  2. A gdzież ten diabełek siedzi ???
  3. Poczekajcie...tylko się wysmarkam....i rozmazany tusz usunę....
  4. Pojechała.... :placz: Wszystko przebiegło szybko ...Nowa pani Zuzy przyjechała dobrą godzinę wcześniej . Nie zdążyłam nawet zrobić zdjęć. Zuzia cała happy wskoczyła do samochodu ...no i już nie mam aksamitnej wyżełki ... O to chodziło - wiem ,ale... Umowę mam i obietnicę zdjęć również . A teraz idę uprawiać terapię pracą :(
  5. ...no i właśnie się przed chwilą odbyła. Wszystko w absolutnym porządku ... Przyjadą po Zuzę dzisiaj ok. 17-tej ...Buuuuuuuuuuu :placz::placz::placz:
  6. I najlepiej z telefonem nie czekać do środy, tylko zadzwonić zaraz - zanim pan pojedzie po deski do tartaku ... ;) Dziewczyny - pies jest w super domu - i o to chodziło. Matula może już nie martwić się o psa - to też jest cenne . Conceited wykonała kawał dobrej roboty i kwiaty dla tej pani :B-fly: Po drodze zawodziły rozmaite upierdliwe urządzenia - komórki, GPS-y i drukarki , ale dałyście radę . Proponuję zawrzeć pakt o nieagresji i cieszyć się nowym życiem sympatycznego benia :)
  7. W galerii poznańskiego schroniska jest tylko jeden kropek . Trudno orzec, czy to ten sam. Nie wiem też, jak często galeria na stronie jest uaktualniana. [IMG]http://schronisko.com/galeria/1230_big.jpg[/IMG]
  8. To tylko zima mi na to pozwala, Małgosiu. Jak krowy się wycielą a potem pójdą na pastwiska to niechybnie utonę w rzece mleka :) I już wtedy na wycieczki do schronu czasu mieć nie będę ...
  9. No to rzeczywiście czas najwyższy zrobić panience nowe fotki. Czy zarząd grupy wyżłomaniackiej może mi kupić jeden słoneczny dzień ? ;) Mam jeszcze jedną dobrą wiadomość - jeździmy z Martą do Jędrzejewa od blisko roku . Może porażająco skuteczne nie jesteśmy ( z braku czasu i odległości jednak nas dzielącej od schronu), ale ilość adopcji wyraźnie wzrosła. Szef spółki stwierdził, że należą się nam podziękowania . Od tej pory działamy przy pełnym poparciu szefa. Do fotografowania psów panie opiekunki mają nam psiaki wyciągać z kojców - tak aby nie były fotografowane przez kraty.
  10. Dzisiaj to było tak - wpadliśmy rano razem z Farmerem ( szarmancko udzielił mi wsparcia w akcji transportowej ) . Wyciągaliśmy ze schroniska małą kudłatą frotereczkę - Calineczkę number II . Po Calineczkę miała przyjechać do Krzyża o 10:22 nowa pańcia . Zabrałam także zapomniane świadectwo szczepienia Zuzy przeciwko wściekliźnie. Obfotografowałam pięknego haszczaka dla dziewczyn ze sfory husky. Wynegocjowałam adopcję panny haszczakówny Maszy ...no i już musieliśmy gnać z powrotem - bo pańcia od frotereczki Calineczki dojeżdżała do Krzyża. W drodze do domu ( frotereczka na tylnym siedzeniu) dodzwonili się państwo , którzy jechali na ogląd Zuzy - że właśnie minęli Wieleń ( to miasteczko tuż obok - na drodze do schroniska). No to zmiana planów - Farmer podwozi mnie do domu, żeby państwo od Zuzy nie czekali, a sam z frotereczką jedzie na dworzec. Po prostu już nie było czasu na sesję fotograficzną. Muszę wyczaić jakiś jeden słoneczny dzień i pojechać tam sama - tylko i wyłącznie w celu focenia. Poranek pod psem po prostu :)
  11. Póki co - cieszymy się z obecności Zuzy :) Na zdjęciu poniżej - [B] POLSKI PRZEMYSŁ ZAPAŁCZANY - REAKTYWACJA[/B] ...najwyraźniej Zuzę znudził mecz Polska- Serbia ;) [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/905c1f7adccdb785.html"][IMG]http://images40.fotosik.pl/539/905c1f7adccdb785gen.jpg[/IMG][/URL]
  12. Dziewczyny - usiłowałam dowiedzieć się czegokolwiek o tym czarnuszku, ale to łańcuszek - moja koleżanka ma znajomą a ta ma znajomą, która pracuje w firmie , do której należy schronisko w Gładyszewie. Wysłałam skopiowane zdjęcie , numer pieska , Wasze ankiety - niestety - jak dotychczas bez odpowiedzi. Spróbuję innym trybem - JUTRO. Swoją drogą - aż mi się wierzyć nie chce, żeby z takiego bądź co bądź niemałego miasta jakim jest Piła , NIKT nie zaglądał do schroniska , do tego do JEDYNEGO schroniska.
  13. Ati - foszka z Jędrzejewa nie ma swojego wątku, prawda ?
  14. O Zosiuuu - dzięki, Ci, dobra kobieto ! Ja to zaraz wydrukuję i zawiozę do schroniska - a to się pani Janka ucieszy :):):) P.S. Nali pięknie w błękitach ;)
  15. Dzisiaj do domu pojechała nasza Calineczka nr 2. Szukamy rudego mikropieska bardzo podobnego do Calineczek. Podobno [B]mru[/B] coś wie na jego temat...
  16. Jak Zuza wyjedzie, to pozostanie pustka... Wakat po wyżle po prostu . I kto Wam będzie snuł opowieści z mchu i paproci ....??? :(
  17. Conceited - mrówcza i zarazem heroiczna praca . Do tego z jakim pięknym finałem ! Gratuluję :happy1: Matula..no cóż...no comments...
  18. Nie chwalmy dnia przed zachodem...ale chyba mamy wzmiankowaną przez Margaret [B] DYCHĘ [/B]. Państwo z Poznania . Dzwonili wczoraj...a dzisiaj przyjechali do nas specjalnie zobaczyć Zuzę. No i w zasadzie ( jako dumna prawie-matka) nie zdziwiłam się jak padli przed nią na kolana ;) A Zuza nie pozostała obojętna i cieszyła się jak psie dziecko - skakała i całowała wszystkich na wyprzódki. Taka zdrajca dropiata jedna ! Państwo mieszkają w domku z ogródkiem. Mają 10-cio letnią jaminsię, która dopiero co wyszła z depresji po odejściu 12-letniej dalmatynki. Pańciostwu i jamnisi ( nie wiem komu bardziej ) brakuje wesołej , gładkowłosej suni . Zuza idealnie wpasowuje się w oczekiwania. Do tego młoda, rześka , zdrowa i sympatyczna - no wiadomo - moja wychowanka ;) Ati zawiadomiła Paulinę. Paulina ma się umówić jak najszybciej na wizytę. Po akceptacji nowa pańcia [B]natychmiast[/B] przyjeżdża po Zuzę . Państwo mają dwóch nastoletnich synów - miałam przyjemność poznać jednego z nich. Młody dźentelmen zapytał, czy Zuzia nie boi sie błysku flesza, bo chciałby bardzo zrobić jej zdjęcia aby pokazać bratu. Zuzia kręciła się jak bąk i zdjęcia chyba kiepskie wyszły. Zaoferowałam, że prześle mailem - a pani na to, że nie trzeba - zaraz będzie miała w domu oryginał :D:D:D Obaj chłopcy zastanawiali się, czy aby na pewno będzie chciała spać z nimi w łóżkach - Zuzia na to jak na lato, więc wszyscy będą szczęśliwi ;) Powinnam się smucić - prawdę mówiąc liczyłam po cichu , że telefon będzie milczał - a tu ło ... Już nawet zaczęłam zmiękczać Farmera . Skubaniec - przyznał otwarcie, że Zuza jest fajna i da się lubić, ale piąteczka to stanowczo za dużo. Pocieszającym jest dla mnie fakt, że to dobrzy ludzie i na pewno będą Zuzię kochać tak jak my :placz:
  19. Nie znam szczegółów ....wczoraj późnym wieczorem dostałam tylko krótką informację od Justyny . A wcześniej było kilka krzepiących, że Tusia ma się świetnie i że nowi państwo bardzo w suczce zakochani. Tak zakochani, że o bezpieczeństwie zapomnieli.... :( Malawaszko - wymieniłyśmy wczoraj kilka maili na temat Maegi -a ja nie miałam odwagi pisać Ci o tym smutnym wydarzeniu mimo ,że już wiedziałam :(
  20. Chyba masz pełną skrzynkę....
  21. Dziewczynka, ale podobno na krótkich łapeczkach - wynik mezaliansu ;) Piszę "podobno", bo widziałam tylko jej łepek nieśmiało wystawiany z budy. Foszka ją skutecznie zagoniła do wnętrza . Z tą p[rawą łapką coś jest nie tak - jakieś zadawnione, nieleczone złamanie lub zwichnięcie. Zdjęcie powyżej jest skopiowane ze strony schroniska.
  22. Masiowa - najprawdopodobniej będę pojutrze ! Wydrukowałam sobie zdjęcie Otika wraz z opisem i telefonem - zostawię w schronisku.
  23. Małgosiu - dla Ciebie :) Przeglądałam wątek sznaucerów, i na jednym ze zdjęć - Sepia w schroniskowych realiach :shake: Ta sznaucereczka obok też ma wspaniały dom :) [IMG]http://img267.imageshack.us/img267/7691/img3391.jpg[/IMG]
  24. Najprostszym rozwiązaniem jest zrzuta do beretu, ale od razu deklaruję, że jako pomysłodawczyni i ewentualna sponsorka jestem spłukana dokładnie :/ Sugeruję zatem bazarek - ale nigdy nie pracowałam w tym zawodzie. Mogę poszperać za fantami - na przykład książkowymi.
  25. Kajecik, kajecik.... Z doświadczenia mówię, bo te małe karteczki bardzo gubliwe są ...:evil_lol: Oni tam w Jędrzejewie samym to netu nie mają. Jak wyślesz mailem, to dotrze to do "centrali" czyli do siedziby firmy w Czarnkowie lub Trzciance - niekoniecznie trafi do tego sympatycznego skoroszytu w schronisku . To zrobimy tak - Ty oczyszczaj sumienie i wysyłaj , a ja wydrukuję i dowiozę gdzie trzeba :p
×
×
  • Create New...