-
Posts
3149 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by farmerka63
-
wyżły szorstkowłose, krótkowłose - kto przygarnie??
farmerka63 replied to tanitka's topic in Grupa 7
Dzisiaj dzwoniłam do "naszego " schroniska - i pytałam o małego kudłacza- czy jest, bo mamy chętną panią z Poznania. No i korzystając z okazji powiedziałam, że wyprawa po wyżlice niestety nie dojdzie do skutku. Pani Janina się zmartwiła - foszka siedzi w kojcu z 5-cioma psami. Ponieważ jest bardzo łakoma , nurkuje we wszystkich miskach podczas jedzenia - i niestety dochodzi do bójek. Ciężko ją przenieść, bo schronisko jest przepełnione :( -
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
farmerka63 replied to Energy's topic in Już w nowym domu
Zaglądam na pudle towarzysko i sentymentalnie ( uczestniczyłam czynnie w adopcji Tobiaszka ). Przeczytałam Basiu Twoją relację... i zawrzało we mnie :angryy: Te trzy godziny, które poświęciłaś suni, były najprawdopodobniej jedyną chwilą w życiu, kiedy człowiek pochylił się nad nią z taką troską i delikatnością . A może pochylał się i wcześniej - kiedy była młoda i zdrowa ? Biedna mała... nikczemni właściciele ...a Ty masz gołębie serce, Basiu. To oni powinni się wstydzić - wystawili sobie najgorsze z możliwych świadectw :( -
Przysposobiona Farmerkowa Zuzia-Wyzel mini-w swoim domku w Poznaniu
farmerka63 replied to Ati's topic in Już w nowym domu
Przedwczoraj zadzwonił pierwszy śmiałek..i jak do tej pory jedyny. Znalazł ogłoszenie na seterach. Nagadałam się o walorach Zuzy, a pan w końcu , że to chyba niedaleko ( pan z Radomia) a Zuza ponoć w Warszawie, tak ??? Ja, że absolutnie - w Wielkopolsce , która to informacja widnieje w tytule ogłoszenia. To pan na to : "...aaa to chyba mi się ogłoszenie pomyliło. Przepraszam, Do widzenia ". -
Przysposobiona Farmerkowa Zuzia-Wyzel mini-w swoim domku w Poznaniu
farmerka63 replied to Ati's topic in Już w nowym domu
Wyjątkowy pies wymaga wyjątkowego traktowania - na zdjęciu poniżej - rozpieszczania Zuzi ciąg dalszy ... ;) [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/42ca9d3e8ed19ed3.html"][IMG]http://images39.fotosik.pl/538/42ca9d3e8ed19ed3gen.jpg[/IMG][/URL] [RIGHT] [IMG]http://c.fotosik.pl/webimg/other/advert_navigation_close.gif[/IMG] [IMG]http://c.fotosik.pl/webimg/other/advert_navigation_left.gif[/IMG] [IMG]http://c.fotosik.pl/webimg/other/advert_navigation_right.gif[/IMG] [/RIGHT] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/42ca9d3e8ed19ed3.html#"] [/URL] -
Przysposobiona Farmerkowa Zuzia-Wyzel mini-w swoim domku w Poznaniu
farmerka63 replied to Ati's topic in Już w nowym domu
A tu jest wzorzec WNK i ma krótkie fafle takie jak Zuza :diabloti: [IMG]file:///C:/DOCUME%7E1/WACICI%7E1/USTAWI%7E1/Temp/moz-screenshot-3.png[/IMG][IMG]file:///C:/DOCUME%7E1/WACICI%7E1/USTAWI%7E1/Temp/moz-screenshot-4.png[/IMG][URL="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/b/bc/GermanShorthPtr_wb.jpg"][IMG]http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/b/bc/GermanShorthPtr_wb.jpg[/IMG][/URL] -
Przysposobiona Farmerkowa Zuzia-Wyzel mini-w swoim domku w Poznaniu
farmerka63 replied to Ati's topic in Już w nowym domu
Mhm...co prawda waga wzorca - do 29 kg ( Margaretkowe mieszczą się nieomal idealnie ! ) -
Przysposobiona Farmerkowa Zuzia-Wyzel mini-w swoim domku w Poznaniu
farmerka63 replied to Ati's topic in Już w nowym domu
Iiii tam...jaka charyzma :-o Skleroza - ot co ! -
Ależ skarboneczka była zapełniona po same ranty przez szefową Ati :D Dzisiaj zapłaciłam rachunek w lecznicy z tych pieniędzy , a konkretnie poszło 150 zł . Zostało 50 - teoretycznie na czip. Jak nie zdążę przed adopcją Zuzy , to będzie na następną łyżwę. A pan chyba pił w kierunku charcika włoskiego ... :angryy: [URL="http://www.psy.elk.pl/rasypsow/56,0,zdjecia-charcik-wloski.htm"][IMG]http://www.psy.elk.pl/zdjecia/rasy/mini-56_1.jpg[/IMG][/URL]
-
No i niespodzianka - a nawet dwie. Wiek Zuzy został oszacowany na max 2 lata . Kamień nie jest miarodajny - raczej kształt i stan uzębienia . Zuzia jest jeszcze lżejsza, niż wynikało z naszych współnych wygibasów na wadze łazienkowej - waży 14 kg :( Jak już byliśmy "przy kasie " przyszedł do lecznicy sympatyczny pan w charakterystycznym zielonym ubranku z monstrualną wyżlicą szorstką. No maszyna po prostu... Pan był nieco zaniepokojony rozmiarami swojej suni i wpadł na kontrolę wagi. Ta wyżełka z kolei ważyła 36 kg - kawał baby po prostu - bardzo nota bene przyjacielskiej :) Pan był uprzejmy nazwać Zuzannę .... [B]WYŻEŁKIEM WŁOSKIM [/B]:mad:
-
Te z lampą są prześwietlone, a te bez lampy - nieostre...ale czysty ząb chyba dojrzycie ;) [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/25a40927d6e09e0d.html"][IMG]http://images43.fotosik.pl/542/25a40927d6e09e0dgen.jpg[/IMG][/URL] [RIGHT] [IMG]http://c.fotosik.pl/webimg/other/advert_navigation_close.gif[/IMG] [IMG]http://c.fotosik.pl/webimg/other/advert_navigation_left.gif[/IMG] [IMG]http://c.fotosik.pl/webimg/other/advert_navigation_right.gif[/IMG] [/RIGHT]
-
Ohida, prawdaż ??? Ale ohida jest już passee , bowiem pojechaliśmy dzisiaj do Trzcianki do naszej ulubionej pani dr Moniki . W ramach przeglądu gwarancyjnego wypucowano Zuzi zamiodzione uszyska, przycięto przydługie pazuryry , założono książeczkę . Czipów niestety nie było , bo z hurtowni nie dowieźli :( Dostała osłonowo antybiotyk pt. Synulox ( mam jej podawać po pół tabletki od jutra rana przez dwie doby - to profilaktycznie po czyszczeniu ząbów - żeby nie wywiązała się jakaś infekcja dziąseł). Oprócz tego kropelki Dicortineff - bo rano ma bardzo zaropiałe oczka. Była bardzo dzielna i zyskała sobie życzliwośc pani doktor - za wzorowe zachowanie tudzież wdzięk osobisty :p
-
Chiba taaak :cool1: A teraz nastąpi chwila grozy...Pokażę Wam , jaki Zuza miała kamieniołom w pychu ... [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/f343074194c4fb34.html"][IMG]http://images38.fotosik.pl/535/f343074194c4fb34gen.jpg[/IMG][/URL] [RIGHT] [IMG]http://c.fotosik.pl/webimg/other/advert_navigation_close.gif[/IMG] [IMG]http://c.fotosik.pl/webimg/other/advert_navigation_left.gif[/IMG] [IMG]http://c.fotosik.pl/webimg/other/advert_navigation_right.gif[/IMG] [/RIGHT]
-
Masz rację- oni i tak dużo robią... Natomiast nad psami nie stoi wet ( i chyba w żadnym polskim schronisku tak nie jest ) . Nalewko droga - z całym szacunkiem - nie znasz chyba realiów panujących w schronach. Psy są wypisywane w stanie ogólnie dobrym , ale nikt ich specjalnie w dniu wypisu nie bada . I potem często w domu wychodzą niespodzianki, które nikogo specjalnie nie dziwią, natomiast generują lawinę diagnoz, leczenia i wydatków... Oczywiście często jest i tak, że pies ( tak jak Zuza), jest zdrowy, wystarczy go wykąpać, przyciąć pazurki , wyczyścić ząbki ( co czynimy dzisiaj) ...i kochać :) Koleżanka z Mazowsza ma na oku pewien schron, w którym jedynym medykamentem stosowanym przez obsługę jest...pioktanina.
-
Zuzka jest w porządku :) Dzisiaj na dobre pół dnia wyjechaliśmy z domu, zostawiając psiniec sam na pokojach ( 3 suczki , w tym i Zuzkę ) . Wróciliśmy tuż przed północą ...i przyznam się, że z pewną obawą otwierałam drzwi... Sznaucerki nie broją, ale co może strzelić do brązowego , aksamitnego łebka ? Ano...NIC NIE STRZELIŁO :D Nawet nie znaleźliśmy kałuży , nie mówiąc już o dowodach rozpaczy spowodowanej naszym zniknięciem . Żadnej dewastacji, rozszarpanej garderoby , przeczytanych dogłębnie książek. Za to przy drzwiach czekał na nas wyjący, skomlący, tańczący komitet powitalny :):):) Wygibasom, skokom, jękom , opowieściom końca nie było . Fajnie jest wracać do domu... Trochę trudno zlekceważyć te ich pląsy ... Margaret - my nie jesteśmy DT z dużym stażem . Doświadczenie nasze malutkie jest ...zaledwie kilkumiesięczne. I zawsze mam obawy - jak zareagują nasze psy, jakie ma narowy tymczasowicz, jaką bakterię nam przytarga. Ryzyko jest... Spinka już przechodziła kaszel kennelowy ( to prezent od miniaturowego sznaucerka - pana Pikusia ) . I ostatnia katastrofa - objawy parwowirozy ( mimo szczepień ) znów u Spinki :( - zaflancowanej przez szczeniaki . Wygraliśmy... To był moment, w którym powiedziałam sobie, że stop. Że nie nadaję się , że nie mogę narażać swojego zwierzyńca, że mam za daleko do dobrego weta, że nie mam czasu , że finanse nie takie . Minął miesiąc...i mamy Zuzię ;) Szczęśliwie Zuzia jest zdrowa jak rybka i daje nam tylko radość :) Takie fajne antidotum :)
-
Yorki do adopcji, wątek zgłoszeniowy i dyskusyjny
farmerka63 replied to LadyS's topic in Yorkshire terrier
Trójka nie jest z naszego schroniska. Ktoś ją wkleił, bo bardzo przypomina Jedynkę i Dwójkę. Zresztą Dwójka również w tej chwili siedzi w schronisku - nie mamy DT :(- 2032 replies
-
- przygarnę yorka.!
- yorki
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Yorki do adopcji, wątek zgłoszeniowy i dyskusyjny
farmerka63 replied to LadyS's topic in Yorkshire terrier
Nr 2 jest ogłaszana równolegle przez Ritę60.Poza tym ogłoszenia Calineczki nr 1 jeszcze działają - kiedy ktoś dzwoni podsuwamy Calineczkę nr 2 ;) Rita ma jakąś zainteresowaną panią z Łodzi.- 2032 replies
-
- przygarnę yorka.!
- yorki
-
(and 1 more)
Tagged with: