Jump to content
Dogomania

farmerka63

Members
  • Posts

    3149
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by farmerka63

  1. Haaa- Gosiu - własnie chciałam do Ciebie dzwonić z tą wieścią, ale Ty już wiesz! Przed momentem Trisza mi na fb powiedziała !!!! Jupiiiiii!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  2. Rozkoszny bąbel - można go zjeść... bez żadnej etykietki rasowca :D W dodatku spolegliwy charakter - Oskar powinien mieć dom dosłownie zaraz ;)
  3. Marto - może on był niedawno wyadoptowany i komuś zwiał ??
  4. Jest pięknie umaszczony i taki futrzasty...
  5. Jasna choroba... Nie mam mocy :wallbash::wallbash::wallbash:
  6. Czekamy na wieści od Triszy - podrzuciłam dzisiaj trzy namiary na niedrogie hoteliki :)
  7. ...dla przypomnienia...gdyby ktoś w kwitnącej dzisiaj Zuzi nie rozpoznał tamtego szkieleciorka ...NIESAMOWITA ZMIANA !!!! [IMG]http://img820.imageshack.us/img820/2237/005un.jpg[/IMG]
  8. Spróbuję podliczyć : Deklaracje stałe : Tanitka - 50 zł Margaret - 50 zł farmerka63 - 50 zł Kochana Ola - 20 zł Madzia z fb - 50 zł Deklaracje jednorazowe : Ati - 50 zł Tisane - małe conieco ok. 25 września
  9. Zachowanie psa w schronie to średnio jest miarodajne do jego prawdziwych zachowań... Jak widziałam Lolę ( mój ostatni tymczasik) w schroniskowym kojcu, to tez odnosiłam wrażenie, że usiłuje zdominowac współtowarzyszki niedoli - najwyraźniej zaganiała do budy z wrednym szczekaniem mniejszą niby-weimarkę. Obawiałam się, co też się stanie u nas w domu ( mam małe sznaucerki- też suczki). No i jak już wreszcie ją przywieźliśmy do domu to okazało się, że Lola kocha cały świat - suczki, psy, ludzi...nooo...koty trochę straszy ;) Natomiast miała na tyłku głębokie rany kłute - ewidentne ślady pogryzienia - dokładnie tak jak Parys ! Schron to stres dla psa... Nie każdy się w nim odnajduje . Niektóre reagują agresją, nie które apatią i brakiem apetytu :(:(:(
  10. Ati - słońce Ty moje :loveu: Zatem mamy w tej chwili 220 zł . Na FB Ola Sz pisze także o pierwszej finansowej jaskółce, ale nie wiemy, jakiej wielkości jest ta jaskółka. I czy jest to jaskółka jednorazowa czy stała ? Trisza - czy Ty znasz tą Olę ? Musimy połączyć skarbonki - dogomaniową i fejsbukową :)
  11. Trisza - w taki razie u Was obowiązują zasady zbliżone do "mojego" schroniska. Usankcjonowanego wolontariatu brak. Łaskawie ( a łaska pańska - wiadomo - na pstrym koniu jeździ...) zezwala nam się na robienie zdjęć, ale tylko z odpowiednim tłem . Musimy się także anonsować i płaszczyć . Żadnego wyprowadzania psów, również wypisywania psów na tzw. tymczas ( Margaret doskonale wie, o czym piszę) . To, że Parys źle reaguje na inne psy to pikuś. Grunt, żeby nie był agresywny w stosunku do ludzi - a na filmiku z akcji adopcyjnej widziałam sympatycznego psa, poddającego się z lubością głaskom. Radością może nie tryskał , ale najmniejszego warknięcia nie widziałam...Dziwne, że dyskwalifikuje się psa z powodu nietolerowania współtowarzyszy niedoli...Przecież to nie są normalne warunki ... Mamy propozycje tańszych hotelików. Ceny oscylują 300-400 zł/miesiąc.
  12. Ciociu Marto - no to dowody rzeczowe prosim ;)
  13. Dokładnie o to mi chodziło, Margaret, albowiem mój niepokój budzi brak apetytu Parysa ( powtarzam się - sorry). Dokładne badanie ( krew przede wszystkim) ujawniłoby czy Parys po prostu tęskni niemożebnie do domu, czy ma ( odpukać!) kłopoty z trzustką, wątrobą lub innym "organellum" :( Ale skoro dziewczyny nie mogą psiaka wyciągnąć na przegląd gwarancyjny , no to siła wyższa . Na dobrą sprawę zatem jedyna szansa , to umieszczenie Parysia w DT lub płatnym DT - rozumiem, że musiałby go ktoś fikcyjnie wyadoptować. I wtedy możemy sobie łyżewka zdiagnozować medycznie, dzieciowo, kotowo, psowo. Natomiast kwota 170 zł wygląda jak motyka podczas wyprawy na słońce ;)
  14. Trisza - a czy istniałaby ewentualnie możliwość zaprowadzenia Parysa do dobrego weta celem zdiagnozowania ? Wiesz - ludziska czasem chcieliby mieć gwarancję, że pies nie jest chory na jakies nieuleczalne świństwo. Czy brak apetytu ma podłoże jedynie psychiczne ?
  15. Dedukuję, że 170 x 4 = 680 :( Choroba...skąd tyle kasy wytrzasnąć... Ja bym nie skreślała domku z dzieckiem - sama dawno temu miałam małe córeczki i przygarniętego wyżła . Oddany i uwielbiający ludzkie "szczenięta" - pilnował ich jak starszy brat :)
  16. Trisza - jak często bywasz w azylu ? Jak się czuje Parys ? Może są jakieś zmiany w zachowaniu.... na plus , oczywiście
  17. Kasiu - dzięki!:loveu: I mnie niepokoi brak apetytu - czy to na pewno depresja ? Może Parys powinien być dokładniej zdiagnozowany... Poczekamy co nam powie Patrycja.
  18. Kasiu.... 5 psów na stanie ...odpadajko :( W tym trzy szczekliwe sznaucereczki w domu ....i 5 kotów co chwilę wychodzących i wchodzących . Dom wariatów normalnie ...
  19. Pytasz o Lolę ? Jest pieszczoszką i ulubienicą swojego pańciora i pańci. Nazywa się teraz Beti ( mhm, mhm...) i dzwoni do mnie regularnie średnio co dwa tygodnie :) Ma chyba najlepszy dom pod słońcem i JESZCZE NICZEGO IM NIE ZNISZCZYŁA ...co mnie wprawia w osłupienie ;)
  20. Dziewczęta - dobra wiadomość - mamy już 3 deklaracje stałe po 5 dyszek każda - czyli całe 150 zł miesięcznie :loveu::loveu::loveu: Sponsorkom serdeczne szejk-hendy . Zapraszamy kolejnych darczyńców !!! Parysku - brązowy nos do góry !
  21. No sznup na 100 % ! ...ale bidoczek...:(
  22. Katcherine - Parys w tej chwili Allegro nie ma. Do ogłoszeń podajemy namiary na Patrycję . Już Ci wysyłam na PW Jej telefon.
  23. Katcherine - roszę o Twój adres mailowy - przed chwilką dostałam kilka zdjęć od Patrycji, która nagłaśnia Parysa na FB. Zaraz do niej zadzwonię ( bo chyba odeszła od kompa ) i zapytam o Allegro i o weryfikacje.
  24. [URL="http://www.dogomania.pl/threads/205302-Czekoladowy-szorstkow%C5%82osy-chyba-z-jak%C4%85%C5%9B-chorob%C4%85-sk%C3%B3rn%C4%85"]http://www.dogomania.pl/threads/205302-Czekoladowy-szorstkow%C5%82osy-chyba-z-jak%C4%85%C5%9B-chorob%C4%85-sk%C3%B3rn%C4%85[/URL] Wątek czekoladowego wyżła pogrążającego się w ciężkiej depresji. Dziewczyny z Tarnowa walczą o niego jak lwice , ale potrzebna pilnie pomoc ! Margaret i ja jesteśmy gotowe wysupłać małe conieco - obawiamy się, że chłopak w schronie zgaśnie....lub mu w tym pomoże bezlitosna igła ... Jest chudzieńki - nie ma apetytu ...
×
×
  • Create New...