-
Posts
3149 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by farmerka63
-
[URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/bb4cc589024d6cc1.html"][IMG]http://images50.fotosik.pl/1271/bb4cc589024d6cc1gen.jpg[/IMG][/URL] [RIGHT] [IMG]http://c.fotosik.pl/webimg/other/advert_navigation_close.gif[/IMG] [IMG]http://c.fotosik.pl/webimg/other/advert_navigation_left.gif[/IMG][IMG]http://c.fotosik.pl/webimg/other/advert_navigation_right.gif[/IMG] [/RIGHT]
-
Koleś póki co u nas - na wielkopolskiej wsi . Spokojny , zrównoważony facet. Stado obwąchało się pod ogonkami i zawarło pakt o nieagresji. Nawet jedyny facet z jajkami - pudel jamniczy Bąbel powstrzymał się od komentarzy ;) Ali wykąpany i wstępnie oddredzony, ale nowa pańcia ma jeszcze sporo do zrobienia. Widać, że zabiegi pielęgnacyjne sprawiają mu przyjemność . Siedzieliśmy sobie oboje na podłodze ...Ali przytulał się i przewracał do góry kołami.... a furka dredów obok nas rosła i rosła ... To taki długowłosy borsuk :D :D :D Będzie pociecha z tego piesa :kciuki:
-
LIKWIDACJA PSEUDO W WIEKOPOLSCE - KOSZMAR potrzebna pomoc!!!!
farmerka63 replied to Agnes_Jot's topic in Już w nowym domu
A tak pięknie się zapewne zapowiadała właścicielowi ta działalność gospodarcza... :angryy: Cudne psy i z tego co piszecie, były socjalizowane, bo lgną do ludzi a boksie pakują się do łóżek. Nie widzę szczeniąt ... Stan psów wskazuje na to, że właściciel skonał z głodu jako pierwszy i pewnie jego kości leżą dokładnie obgryzione w jednym z kojców... A jeśli nie, to z całego serca mu tego po chrześcijańsku życzę :angryy::angryy::angryy: -
Temperatura leciutko spadła - z wczorajszych 39,6 st. C !!!!! Jak dobrze, że nadal je. Ja mam prośbę do ciotek z Emira - prawdę mówiąc mogę się tylko domyślać, że Isadora i Anetta są związane blisko z Emirem ( tak wnioskuję z wypowiedzi) - proszę mi wybaczyć , jeśli się mylę :) Czy możecie uchylić rąbka tajemnicy i szepnąć nam słówko, jak wygląda stan finansów Sziry - czy mamy wzmóc aktywność gospodarczą tudzież żebraczą ?
-
Mhm... Z takim zastrzeżeniem ( zagrożenie życia przy leczeniu iwermektyną) spotkałam się podczas leczenia suczki collie - wszystkie collie ( sheltie, border, bearded, i szkockie) są bardzo wrażliwe na ten lek . Tzn mogą być, jeśli mają taki trefny gen, a to może wykazać badanie genetyczne wykonywane w Niemczech. Szira niewątpliwie szkotką nie jest . Nie podważałabym także sposobu leczenia . Szira jest w dobrych rękach - nie trafiła do prowincjonalnego felczera . Proszę nie wprowadzajcie złej atmosfery na wątku.
-
Ja też wesprę Marako - jeszcze do końca nie wiem, na co mnie stać, ale cosik wydłubiem ;) Cel szczytny - nie zostawimy koleżanki z problemem.
-
Kobitki kochane - cofnijcie się w lekturze kilka stron wstecz - naprawdę nie było w nas ŚWIADOMOŚCI , że stan Sziry jest tak zły. Szukałyśmy transportu, ale nikt nie bił na larum , że jej życie jest zagrożone . To mógł wiedzieć weterynarz i chyba też nie po pobieżnych oględzinach , tylko po wnikliwych laboratoryjnych badaniach . Nie roztrząsajmy tego tematu , bo robimy krzywdę Figu i wszystkim zainteresowanym losem Sziry. Figu - może będę banalna i ckliwa, ale .... jesteś dla mnie promyczkiem Dogomanii :loveu: Szira teraz jest w rękach kompetentnych specjalistów - walczą o jej życie i zdrowie fachowo i z poświęceniem. Emir im w tym dzielnie sekunduje. Zastosujmy się do odzewu Dagi - zbierajmy fundusze na najlepsze leki dla Sziry. [SIZE=1] P.S. Szykujemy z Dagą kolejny "anielski" bazarek - tu uchylam rąbka tajemnicy - będą kolejne zastępy pięknych, świątecznych aniołów :D[/SIZE]
-
To wspaniała wiadomość !!! Patrycja jest mistrzynią negocjacji :D:D:D A mała srokata japonka urocza :)
-
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
farmerka63 replied to Energy's topic in Już w nowym domu
Uprzejmie informuję, że kolega Bąbel z postu 5460 jest już odrobaczony ( dwukrotnie) i zaszczepiony przeciw chorobom wirusowym. Zostały nam jeszcze zębiska do oczyszczenia i wściekłość :D -
Czekamy, czekamy....
-
Proszę o powściągliwość...
-
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
farmerka63 replied to malawaszka's topic in Sznaucer
O jaaa...Coś z wyżła czeskiego i coś ze sznauca - śliczna po prostu pajenka :) -
Jakiś czas temu była akcja - złoty pekin ze złamaną łapką w tymże samym schronie. Znam dziewczynę ( ale przez FB - chyba nie jest zalogowana na dogo), która tam bywa jako wolontariuszka. Spróbuję się z nią skontaktować Może pomoże... :(
-
Figu - kochana jesteś :Rose: Nie znam Cię osobiście - może dwa razy rozmawiałyśmy przez telefon ( oczywiście o transporcie ;) ) - pewnie mnie nawet nie kojarzysz... Twoja bezinteresowność i gotowość niesienia pomocy przywraca wiarę w człowieka :) A odnośnie badań wykonywanych w schronisku - podzielam zdanie Ellig - cześć Wam i chwała. W "moim" schronisku Sziwa dawno zostałaby poddana eutanazji...:(