Jump to content
Dogomania

conceited

Members
  • Posts

    3397
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by conceited

  1. hahaha, a kto tam w tle kuka? :) mysle, ze moze pasowac, Fuks wazy 20kg, to jest sredni sznuacer, mialyscie racje. Ale Czoko na pewno nie jest tak mala jak Dropsio. Jest chyba malym sredniakiem.
  2. Cherlotte wyszla na imprezke wigilijna zagranicznych studentow studiujacych w Polsce. Dopiero jutro bedzie w stanie go zmierzyc bo dzis po powrocie moze nie byc w stanie ;)
  3. Dodam, ze Fuks trzesie sie z zimna po ostrzyzeniu. Ja nie mam kasy na kubraczek. Moze ktos mialby pozyczyc ubranko dla Fuksa? Pies nadal trzepie glowa i ma zaognionego siusiaka. Mialysmy isc dzis na kontrole, ale wet wyjechal i przelozyl na poniedzialek.
  4. [quote name='agaga21']no właśnie, może tak jak u kobiet, każda sunia wyglada inaczej w ciązy. u jednej jest "piłka" a u drugiej ciut okrąglejszy brzuszek. poza tym[B] w ostatnim tygodniu to już chyba sterylki się nie robi[/B]...lepiej nie czekać, im szybciej tym lepiej.[/QUOTE] tak mi wlasnie wetka powiedziala przez telefon. Powiedziala, ze juz za pozno.
  5. rozsylam privy, ale to idzie jak krew z nosa, bo mozna tylko jednego na minute wysylac... jak do tej pory - wszyscy odmawiaja :( za niecale dwa tygodnie stane z Fuksem na ulicy i nie wiem co zrobimy :(
  6. sie rozpisala bo wiecej nie wie ;) wetka do mnie zadzwonila, tak jak wczoraj obiecala, zeby powiedziec, ze sciagnela to cholerstwo. Uzyli jakichs obcegow, ale nic jej sie nie wrzynalo, nie ma zadnych sladow na szczescie. co do drugiej suni - sterylizowac nie bedzie na 100%. powiedziala, ze termin porodu juz jest bardzo blisko.
  7. Krzysiu, rozmawialam o tym z Gonia juz wczesniej. Wyjechala do Brukseli i podala mi telefon do Kasi. Ja go przekazalam Maci na priv i dlatego podpytuje wyzej, czy dzwonila.
  8. Goni nie ma do niedzieli wiec chwilowo fotek nie bedzie... musimy hopsac bez zdjec ;)
  9. ja nic nie wiem. polecialm kontaktowac sie z Panem Pawlem wiec on pewnie wie co i jak.
  10. Zapytam w Agapeanimali. Fundacje maja i czasem pozyczaja :) mysle, ze jutro bede wiedziec. p.s. sorry Dyziolku za spam, ale mali koci przyjaciele potrzebuja pomocy :)
  11. Bonsai - to niemozliwe :) mam 4 wiadomosci w odbiorczej 16 w wyslanych ;) Bingo przebywa w Poznaniu. Dowioze go wszedzie na terenie WLKP. Dziekuje za rozsylanie watku.
  12. hehehe, chetnie pomoge, choc jak to dzikus to chyba klatka-lapka bedzie potrzebna.
  13. :iloveyou:o jezu jakie piekne foty !!! po raz pierwszy musze przyznac, ze [B]Dyziolek wyglada pieknie[/B] w tym sniegu :loveu: Masz racje Ajula - jak taki swiateczny skrzacik.:evil_lol: kapitalne zdjecia do ogloszen ! zrobie Dyziulowi allegro w weekend :)
  14. napisac do niej priv czy juz pytalas ? :)
  15. Nie zrobi :) luzik. Jutro pojedzie ja tylko zobaczyc, obmacac. Od ogladniecia do sterylki u nas mija troche czasu ;) po ogledzinach ma do mnie zadzwonic. z reszta wetka sama nie wozi psow wiec ktos musialby ja jej zawiezc na stol operacyjny. Nie ma obaw, ze jutro pojedzie, wezmie psa i wysterylizuje ;)
  16. Mam dobre wiadomosci :) Okazuje sie, ze podczytuje nasze forum dobry duszek, ktorego poruszyl los Inki :) W wyniku tego, rozmawialam dzis znow z dr. Dąbrowskim i zgodzil sie zanizyc cene dla Inusi :) Jesli okaze sie, ze Inusia kwalifikuje sie do operacji, zoperuje ja rowniez za 700-1000zl :) Dobremu duszkowi dziekujemy !!! :lilangel: Teraz Inusia musi jechac na badania. Dr kazal wykonac te same badania i wyznaczyl [B]termin tych badan na srode, godz 15:00 ![/B] Bedzie robiona morfologia, usg galki ocznej i badania serduszka. Szukamy wiec kogos, kto bedzie mogl w srode pojechac po Inusie do Pniew, zawiezc ja na badania, a potem odwiezc. Ja pracuje w srode od 11:00 do 20:00 :/ Jesli cena transportu jest problemem, to mysle, ze moglybysmy z tych pieniazkow na operacje zaplacic za zwrot paliwa...co sadzicie?
  17. Absolutnie nie chodzi o kase. Chodzi o brak doswiadczenia w w/w operacji. Wetka nigdy wczesniej tego nie robila. Boi sie. Normalne sterylki przeprowadza porawnie, sterylizowala kilka schroniskowych suczek.
  18. Oczywiscie zabieg bylby przeprowadzony w gabinecie w Skorzewie. Tam sunia zostalaby dobe po operacji. Pozniej... (?)
  19. Macia - dostalas moj priv? zadzwonisz?:)
  20. Gadalam z wetka. Jutro pojedzie do schronu i postara sie zciagnac. W razie czego poprosi Panow na wysypisku. Oni musza miec jakis sprzet bo w koncu jest to wysypisko smieci. Mysle, ze jej posluchaja i jutro powinno juz nie byc zelastwa. Mialam dzis tam jechac, ale mam auto zakopane pod sniegiem, zaspy do polowy moich drzwi. Pod schronem na pewno jest masakra, w koncu to droga wiejska, pod lasem.
  21. Wlasnie rozmawialam z wetka. Jutro pojedzie, przyglladnie sie i ma sie zastanowic nad sterylka aborcyjna. Choc ona wolalaby, zeby szczeniaki sie urodzily, a ona by je zaraz po porodzie uspila. No nic, ma sie zastanowic. Odpadalby koszt sterylki.
  22. cholera, a skad ona ma to paskudztwo? blakala sie w tym ? przeszukalam caly garaz i piwnice i nie mam nic to ciecia metalu. zadzwonie do wetki, moze ona pomoze.
  23. Troche juz za pozno na anty-reklame. Wybrana zostala w zeszla niedziele. Sluchajcie, chcialam powysylac privy z informacja o Fuksie, ale nie potrafie znalezc na forum funkcji szukania uzytkownikow z Poznania. Jest taka opcja?
  24. Aniu, w schronie byly juz sunie w ciazy. Szczeniakow sie u nas nie usypia. Niestety mniej wiecej polowa nie przezyla, padly na chorobska. Czesc przezyla i znalazlysmy im z Radną Jamont domy. Te niestety nie maja szans przezycie w tym mrozie.
×
×
  • Create New...