Jump to content
Dogomania

conceited

Members
  • Posts

    3397
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by conceited

  1. Nie moge teraz pomoc finansowo wiec chociaz podniose sniezynke.
  2. nikt nie dzwonil? :(
  3. hop Dyziolku, skacz do góry jak kangury ;)
  4. wpis z dzis z tego forum: [I]Prośba do autora listu i osób dobrej woli. Nie mam możliwości wzięcia kolejnego psa, ponieważ mam dwa swoje psy + kotka(który jest kotem domowym).Zainteresowałam się sprawą i poczyniłam pewne kroki. Zgłosiłam sprawę na policję bo to oni są zobowiązani do skontaktowania się z odpowiednimi służbami i odwiozą psa do schroniska w Strykowie-taką informację otrzymałam od policji. Jednocześnie kontaktowałam się z jedną z fundacji która do mnie w sprawie tego pieska dzisiaj oddzwoniła , że są chętni na wzięcie tego psa. Ponieważ jest to fundacja z Dopiewa ,Pani pytała czy jest ktoś kto by do piątku tego pieska wziął do siebie , a oni w sobotę odbiorą. Mam do nich adres e-mailowy. Więc jeżeli znajdzie się ktoś , kto ma odrobinę dobrego serca bardzo proszę o kontakt – ale tylko od ludzi poważnie podchodzących do sprawy. Mąż był dzisiaj w biedronce, ale pieska niestety nie było. Czekam na kontakt.[/I] O jakiej fundacji mowa?
  5. Bylam tam 2 godziny temu, jechalam pol godziny w 1 strone. Psow nie bylo. Rozmawialam z pracownicami Biedronki, powiedzialy, ze psy sa dwa, a nie jeden, sa male i jeden faktycznie moze uchodzic za charta bo jest maly i chudy. Nazywaja ich "stali klienci". Psy przychodza ponoc codziennie (dziwily sie, ze dzis nie - moje szczescie) od kilku miesiecy, od lata i kreca sie przed wejsciem w godzinach otwarcia. Sa dokarmiane, ale nikt nie wie gdzie spia. Biedronka ta lezy przy ruchliwej uicy, niedaleko jest trasa przelotowa, psy chodza tam od dlugiego czasu, znaja teren, sa madre skoro od kilku miesiecy nie wpadly pod zadne auto. Mam numer do biedronki, w razie gdyby ktos chcial jechac sprawdzic to zanim wyruszy w daleka podroz moze zadzwonic zapytac czy psy sa. p.s. po drodze spotkalam trzy walesajace sie psy, spasionego labradora biegnacego ulica, czarnego kundelka idacego chodnikiem i malego kundelka jedzacego smieci.
  6. Jak bedzie chetny domek, to sunia pojedzie na sterylke, tak aby od weta pojechac juz do nowego domku, nie wracac do schronu.
  7. kurcze, smutna sprawa, niestety moge jechac dopiero jutro o 20:30, bedzie juz ciemno, albo w czwartek rano. tylko pojade i co dalej...?
  8. tu jest link: [URL]http://allegro.pl/fuks-wspanialy-sznaucer-czeka-na-dom-i1328508329.html[/URL] zmienilam zdjecia, ale nie wiem dlaczego sie wyswietlaja stare. jak wchodze na ta aukcje, zeby zmienic zdjecia to wyswietlaja sie juz nowe, klikam "akceptuj" i ogloszenie jest ze starymi ... (?)
  9. Aniu, ona teraz bedzie 2 tyg siedziala na kwarantannie w stogu siana wiec na razie kocyki jej nie potrzebne :) Ma najcieplej w przytulisku :) Ancyk - Niech bedzie Rutka !:) co do ewentualnej pomocy - prosze oglaszaj sunie. Nagle w Dopiewie zrobilo sie pelno wiec potrzebujemy pomocy w oglaszaniu.
  10. Prosze nie plakac, tylko psa wyciagac za uszy do nowego domku ;) komus sliczna amstafeczke ?:) sianko w budach psiaki maja, choc jeszcze nie teraz bo kierownik twierdzi, ze jest za cieplo i mam nie przesadzac bo co zrobie jak bedie minus 10 ... ale zimą bedzie sianko.
  11. Zapraszam Szanowne Panie i Sznownych Panów do ogladania i podziwiania Fuksa, Sznaucera pełną gębą : [URL]http://picasaweb.google.com/charlottesaland/Fuks2?feat=email[/URL]# :loveu:
  12. ekhm...wszyscy wiemy jakiego mamy weta w Skorzewie ... :P
  13. [quote name='KateBono']Aga, zajrzyj na wątek: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/196899-DRAMAT-6-spanieli-właściciel-zmarł-i-zostały-same.Szukamy-PILNIE-choćby-DT!-POMOCY[/URL]!!! Twoja ulubiona rasa:evil_lol::lol:[/QUOTE] taaaaa :) z moim szczesciem ugryzlo by mnie wszystkie piec psow :) szkoda, ze nie mam jak pomoc :( ale sama potrzebuje DT dla chorowitka.
  14. [quote name='agaga21']najlepiej byłoby go do lecznicy na przgląd zawieźć, tylko to pewnie niemożliwe... :([/QUOTE] nawet jak go zawioze to itak bedzie musial wrocic do schronu, a tam nie moze liczy na gotowane posilki i troskliwa opieke :( Dt potrzebne ... bardzo :(
  15. Dodam jeszcze, ze on az taki chudy nie byl jak do nas trafil. Juz chyba miesiac siedzi i niknie w oczach.
  16. tu sa zdjecia Waszej pupilki: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/179116-przytulisko-w-Dopiewie-rejestr-psow-str-52-i-53-pomoc-potrzebna-.../page72[/URL]
  17. Domi ja Ci tego nie opisze, bo ja sie nie znam. Patrze na pychol psa i tyle. Jakbym wiedziala, to bym zwrocila uwage na siersc i kupe, ale nie zwrocilam. Do tego stopnia nie widze takich szczegolow, ze jak wrocilam do domu i mowie mojemu TZ, ze mamy amstaffke nowa, a on mnie pyta czy miala ciete uszy, to powiedzialam, ze nie wiem, nie zauwazylam. Musialam zerknac na zdjecia i sprawdzic. Musisz faktycznie jechac tam ze mna. Dam znac jak bede jechala i jak pogadam z wetka. Przekaze jej Twoje uwagi. Beataczl - parwo juz wykluczylismy, ale nie wiemy co to jest. :(
  18. Zadzwonie jutro do wetki i zapytam o wszystko, ale rozmawialam z nia kilka dni temu, mowila, ze moze zbada mu kal. Zadnych innych badan raczej nie robila. Z reszt wiesz Domi jak u nas jest, znasz temat...
  19. [quote name='ata']Ten chorowitek może nie przetrwać pobytu w schronisku... zobaczcie koło budy coś leży to chyba zwymiotowany pokarm. On jest chudziutki i wymiotuje nie wróży to nic dobrego.... Pamiętam jak w Swarzędzu była jedna amstafowata sunia, która co zjadła to wymiotowała, jak ją wyciągnięto ze schronu była przerażliwie chuda, po badaniach okazało się że miała śrut w pysku, czy coś takiego... Niestety nie przeżyła, za czym została wyciągnięta ze schronu zaraziła się dodatkowo jakimś paskudztwem.... (tak to mniej więcej było)[/QUOTE] tak, to sa jego wymioty :/ tez mysle, ze moze nie przezyc.
  20. Ten mily Pan w koszuli ? :evil_lol: Dzis sie na mnie lekko wsciekli bo uzgodnilam z Przezesem ZUK, ze zakupimy plakat z rasami wszystkich psow i ma wisiec w strozowce, a Panowie maja opanowac te rasy psow. Mowiac delikatnie nie sa zachwyceni:diabloti: BTW skad wziac taki plakat? szukam tez czytnika czipow, znalazlam jeden za 850zl. chyba sie nada.
  21. A nie wiem. Myslalam, ze tak ja Ania przywiozla i tak ma byc. Nawet nie pomyslalam, ze mogli ja w przytulisku zalozyc bo skupilam sie na wyjasnianiu sytuacji z lancuchem ciagnacym sie za ta druga astka. Poczekajmy az Ania sie wypowie.
  22. Jednak udalo mi sie pojechac do schronu. No wiec po kolei... Amstaffka przywieziona przez Anie (ma imie?) jest kochana. Nie wychodzi z budy dopoki nie zobaczy, ze cos dla niej mam :) Wczoraj dostala ode mnie kosc i nie jest nia zainteresowana. Kosc lezy dzis nie ruszona. Jest grzeczna, miala farta z doborem boksu, bo zostala zakwaterowana w boksie, w ktorym bylo skladowane siano do innych bud wiec jest jej cieplo :) ma ladna postawe, caly czas kuli ogonek, jakby sie troche bala. [URL=http://img208.imageshack.us/i/dsc04314l.jpg/][IMG]http://img208.imageshack.us/img208/5416/dsc04314l.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img228.imageshack.us/i/dsc04315a.jpg/][IMG]http://img228.imageshack.us/img228/2390/dsc04315a.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img171.imageshack.us/i/dsc04320rl.jpg/][IMG]http://img171.imageshack.us/img171/9141/dsc04320rl.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img833.imageshack.us/i/dsc04328w.jpg/][IMG]http://img833.imageshack.us/img833/4302/dsc04328w.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] Druga sunie tez jest bardzo przyjazna. Ewidentnie zerwala sie z lancucha, zlapala ja Straz Gminna na ulicy w Konarzewie. Jest ladna, cycki ma wyciagniete. Ten lancuch ze zdjec bedzie dzis zdjecty - tak mi obiecano. Sunia jest bardziej ciekawska niz ta poprzednia sunie. Fajna psica :) [URL=http://img713.imageshack.us/i/dsc04333z.jpg/][IMG]http://img713.imageshack.us/img713/7463/dsc04333z.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img200.imageshack.us/i/dsc04342n.jpg/][IMG]http://img200.imageshack.us/img200/8278/dsc04342n.jpg[/IMG][/URL] a oto nasz chorowitek: [URL=http://img832.imageshack.us/i/dsc04350s.jpg/][IMG]http://img832.imageshack.us/img832/993/dsc04350s.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img121.imageshack.us/i/dsc04344m.jpg/][IMG]http://img121.imageshack.us/img121/5508/dsc04344m.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] Ani jedna, a ni druga amstaffka nie szczeka, mimo, ze psy na okolo podnosza alarm, szczekaja, piszcza i wyja.
  23. o nie :( Vikuniu, nie poddawaj sie !
  24. hahaha! przynajmniej dokladnie wiadomo ile wazy :)
  25. Dobre pytanie, zwlaszcza, ze do nas juz zaden nie moze byc przyjety bo kwarantanna pelna i nie predko sie zwolni. Czy ktos moze pojechac do schronu, sprobowac porobic zdjecia? ja w najblizszym czasie nie moge, a trzeba by amstaffki oglaszac. Mozna by tez ta nowa spanielowata cholere, mimo, ze gryzaca, to wyglada pieknie, moze sie ktos skusi na tego diabla, a ja mam kipskie fotki z kwarantanny. Kurde, znow dolina. Przez chwila bylo dobrze, wyciagnelysmy kilka psow, ale to sie nigdy nie konczy. Tego chorego mi najbardziej zal, on nie powinnien przebywac w schronisku ze swoim delikatnym zoladkiem. Chudnie i chudnie.
×
×
  • Create New...