-
Posts
3397 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by conceited
-
No pewnie, szukamy szansy dla niego. Jesli Pan chcialby przyjechac, to poczekamy, tylko musialabym wiedziec, ze przyjedzie.
-
Ehhh, niestety z Furiatem nie bedzie latwo. Okazuje sie, ze pies byl wziety kilka lat temu z Poznanskiego schronu (ma jeszcze tatuaz w uchu) i juz wtedy mial latke "agresywny", ale facet twierdzil, ze chcial miec psa obronnego. Okazalo sie jednak, ze pies juz dwa razy ugryzl czlowieka i boja sie go trzymac bo urodzilo sie w rodzinie male dziecko. Powiem Wam, ze nawet wetka, ktora jest milosniczka rasy przyznaje, ze ten pies to tykajaca bomba. Dzis bylysmy z GoniaP w schronie i Gonia sie tez przerazila nie na żarty. Obawiam sie, ze psa po kwarantannie trzeba bedzie uspic. Pracownicy sie o boja, nie sprzataja mu boksu. Drzwi od boksu przewiazali dla wzmocnienia linka bo pies z duza sila napiera na drzwi. Rzucilam w niego smakolykiem i zaczal machac ogonem, skupil sie na smakolyku. Ale nie daje podejsc, rzuca sie na kraty. Obawiam sie, ze zostanie uspiony :(
-
Inka po operacji w DT - już nie szuka DS :)
conceited replied to conceited's topic in Już w nowym domu
Dzien dobry Ineczko. Nie mam dla Ciebie jeszcze zadnych nowych wiadomosci, ale chcialam zapytac jak sie czujesz?:) -
DYZIO w dożywotnim bezpłatnym domu tymczasowym.
conceited replied to conceited's topic in Już w nowym domu
Czy Dyziolek zyje jeszcze? ;) Przyszedl do niego Gwiazdor czy byl niegrzeczny? :) -
[quote name='DziewczynaWłóczykija']Ale Furiat (chyba już ma imie ;) ) nie byłby "pieszczochem". Jego ewentualny pan jest raczej mało wylewnym mężczyzną a prędzej stanowczym i myśle, że by go okiełznał. Ponoć miał już kiedyś ostrego psa ze schronu. Kiedy z nim rozmawialam mowil, że chyba sie przejedzie zobaczyć tego Furiata. :) Zobaczymy conceited, a moze zaproponować tamtej kobicie od Czoko, że sterylke schron a transport ona? Bo sterylke, jak rozumiem, schron zwykle robi za darmo tak?;)[/QUOTE] byloby super jakby przyjechal Furiata zobaczyc...zeby sie tylko nie wystraszyl :P pies jest masywny i dorodny, na pewno bedzie dobrze bronil. A co do kobity od Czoko, zastanawiam sie czy warto, jak ona juz takie problemy robi. A co jak pies zachoruje? Ja mam go leczyc? Schron wysterylizuje za darmo. Jak bedzie sie starala to moze wznowie z nia negocjacje;) Czoko jest super slodka. Musi dobrze trafic.
-
Labi pojechała do domu! Trzymajcie kciuki!
conceited replied to What May NN's topic in Już w nowym domu
o matko, ja sie zobligowalam przelac 50zl i zapomnialam... poprosze nr konta na priv. -
[quote name='malawaszka']O MASAKRA... CO ZA BABA... NIE POWIEDZIAŁABYM O NIJ, ŻE ROZSĄDNA :shake: czy rozsądny jest ktoś, kto na własną zachciankę wyciąga kasę z kieszeni wolontariuszy???? i to tak bezczelnie? wrrr[/QUOTE] No wiec troche sie wscieklam i sie nie dogadalysmy. Powiedzialam, ze nie moge jej pomoc w transporcie, i jak sama czegos nie wymysli, to trudno. Interesuje sie nadal, pisze do mnie czy Czoko jeszcze jest, byla u weta, orientowala sie w cenach sterylek, zgodzila sie ja w koncu przeprowadzic, ale kwestia transportu nadal pozostaje sporna. Miala szczescie, ze akurat z innego schronu pewnie transport jechal i jej przywiezli tamtego psa za darmo i od razu wysterylizowanego (ppsiak juz nie zyje, byl bardzo stary, historia znana i wiarygodna), ale u nas nie moze na to liczyc...byla bardzo zdziwiona. Ona mysli, ze ja ją naciągam.
-
Z Czoko sie nie udalo, bo Pani z Milicza nie ma transportu i miala nadzieje, ze jej psa przywioze. Ja tone w dlugach wiec nie bede psa za darmo wiezc. Znalazlam transport laczony za 50zl, ale nie doszedl do skutku bo ten drugi pies nie pojechal, a transport pojedynczy kosztowalby 200zl, a takiego kosztu Pani poniesc nie chce. No i dupa. Pani jeszcze mi powiedziala, ze poprzedniego psa jej ze schroniska przywieziono za darmo, a kilometrow bylo znacznie wiecej do przebycia, wiec dlaczego ja jej nie chce przywiezc... ? Co wiecej, nie podobalo jej sie, ze prosilam o sterylke (chciala, zebym ja ja wysterylizowala bo znow chodzilo o koszta) no i w rezultacie sie nie dogadalysmy. Co prawda dom sprawdzony, babk niby rozsadna, ale mieszka z rodzicami i to oni, mam wrazenie, ja buntuja. Sama mi z reszta powiedziala w koncu szczerze, ze rodzina sie z niej smieje, ze ja na wszystko naciagam (transport i sterylka). A sterylke bym zrobila na koszt przytuliska, ale akurat transport ktry znalazlam byl na nastepny dzien i nie zdazylabym jej wysterylizowac. No i bledne kolo. A czy Furiat by sie nadawal do mieszkania z czlowiekiem jak on cale zycie spedzil w kojcu? Watpie :( On ma 5,5 roku, wetka mowi, ze szczepila go w 2008 i wie, ze on zyl na dworze, w kojcu. Nie sadze by teraz sie z niego zrobila domowa przytulanka.
-
nie wiem skad jest, w srode zagladne mu w papiery. pewnie przywieziony z ulicy jak wiekszosc naszych psow:) to jest fajny, normaly psiak, mlodziutki, ma duze uszy :) Furiat jest do adopcji, ale kto go wezmie?
-
Mama i córa ast - Rutka ma domek i Solinka również!! Trzymamy kciuki!
conceited replied to Ancyk's topic in Już w nowym domu
malej nie cyknelysmy, ale Rutke mam [URL=http://img18.imageshack.us/i/dsc04481p.jpg/][IMG]http://img18.imageshack.us/img18/2272/dsc04481p.jpg[/IMG][/URL] -
[quote name='DziewczynaWłóczykija']Czy "Furiat" wilczur ma rzeczywiście wścieklizne, czy tylko tak napisałaś o jego temperamencie? Czy jest on do adopcji? I czy ten huskowaty jasny psiak to chłopak czy dziewczynka? :> Skąd on jest? Ma wątek?[/QUOTE] to taka przenosnia artystyczna:oops: po prostu warczy, szczeka i probuje rozniesc boks jak mnie widzi :) huskowaty jest maly taki, mlody. Nie ma watku swojego, jest od miesiaca w schronie.
-
Mama i córa ast - Rutka ma domek i Solinka również!! Trzymamy kciuki!
conceited replied to Ancyk's topic in Już w nowym domu
:loveu:no fakt, mala drze pysia z calej sily:evil_lol: -
[quote name='ania z poznania']Tak, jest do adopcji. Napisz mi na pw skąd jesteś, dobrze? [url]http://img406.imageshack.us/img406/4102/dsc04485c.jpg[/url] A to maskotka schroniska :)![/QUOTE] Babcia grubasniczka :)
-
Pies jest do adopcji. Warunki adopcji: 1. wypelnienie ankiety adopcyjnej 2. wizyta przedadopcyjna 3. podpisanie umowy adopcyjnej Psy z naszego przytuliska sa kastrowane przed oddaniem do adopcji. Jesli jestes chetny/chetna, prosze o podanie adresu mailowego - wysle ankiete.
-
Mama i córa ast - Rutka ma domek i Solinka również!! Trzymamy kciuki!
conceited replied to Ancyk's topic in Już w nowym domu
Odsniezalysmy lopata ten boks i wybralysmy go dlatego, ze ma oslonke chroniaca przed wiatrem w drzwiach budy. Slomy ma tyle co w poprzednim boksie, choc wedlug mnie troche za malo, ale musialysmy je tam przeniesc bo trzeba bylo cos zrobic. Najwazniejsze jednak, zeby mamusia sie nią zajmowala, a ona jakby sie lekko uspokoila w nowym boksie. I w tym starym boksie byly wystajace metalowe haczyki na scianie na ktora Rutka skakala i tez nos sobie rozwalala ciagle od nowa, a teraz nawet jak bedzie skakac, to przynajmniej nosa nie rozwali. -
[URL="http://img64.imageshack.us/i/dsc04489n.jpg/"][IMG]http://img64.imageshack.us/img64/482/dsc04489n.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://img20.imageshack.us/i/dsc04481tk.jpg/"][IMG]http://img20.imageshack.us/img20/5056/dsc04481tk.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img130.imageshack.us/i/dsc04482ss.jpg/][IMG]http://img130.imageshack.us/img130/860/dsc04482ss.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
-
[URL=http://img406.imageshack.us/i/dsc04485c.jpg/][IMG]http://img406.imageshack.us/img406/4102/dsc04485c.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] psy z prezentami [URL=http://img691.imageshack.us/i/dsc04472h.jpg/][IMG]http://img691.imageshack.us/img691/2663/dsc04472h.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img211.imageshack.us/i/dsc04479.jpg/][IMG]http://img211.imageshack.us/img211/9600/dsc04479.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img593.imageshack.us/i/dsc04480.jpg/][IMG]http://img593.imageshack.us/img593/7937/dsc04480.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img593.imageshack.us/i/dsc04480.jpg/][IMG]http://img593.imageshack.us/img593/7937/dsc04480.jpg[/IMG][/URL]
-
Dziewczyny wscieklam sie dzis jak nie wiem... Pisalam wyzej, ze mamy wscieklego wilczura w schronie. Zadzwonilam w tej sprawie do wetki, udalo jej sie zczytac z tej niby adresowki, ze szczepila tego psa w 2008 roku (ona kazdemu zaszczepionemu psu daje plakietke i ten ja mial - to nie byla adresowka). Pojechala do gabinetu, znalazla dane wlasciciela i zadzwonila go poinformowac, ze jego pies jest w schronie, a ten debil na to, ze on wie, bo on zadzwonil po Straz Gminna, zeby przyjechali i go zabrali bo ugryzl jego syna. a oto ten furiat: [URL="http://img156.imageshack.us/i/dsc04515h.jpg/"][IMG]http://img156.imageshack.us/img156/2097/dsc04515h.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] ma w boksie brudno bo pracownicy tez sie go boja. nie wiem co z nim bedzie :/ To juz kolejny przypadek w naszej gminie, w ktorym wlasciciel dzwoni po Straz Gminna, zeby przyjechala zabrac psa. Dzwonia jak po taksowke, a Ci pokornie jada i zabieraja do schronu. Masakra jakas. Napisalam w tej sprawie do Prezesa. Wetka jest tez zbulwersowana bo sytuacja sie powtarza. Malego, bialego psiaka tez oddala wlascicielka bo "juz go nie chce". a to inne psiaki: [URL=http://img51.imageshack.us/i/dsc04518v.jpg/][IMG]http://img51.imageshack.us/img51/48/dsc04518v.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] pies [URL=http://img14.imageshack.us/i/dsc04511td.jpg/][IMG]http://img14.imageshack.us/img14/219/dsc04511td.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] suka (jak siostra, tylko mniejsza) [URL=http://img574.imageshack.us/i/dsc04512h.jpg/][IMG]http://img574.imageshack.us/img574/4616/dsc04512h.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
-
Mama i córa ast - Rutka ma domek i Solinka również!! Trzymamy kciuki!
conceited replied to Ancyk's topic in Już w nowym domu
Bylysmy dzis w schronie. Przeprowadzilysmy eksperyment. Przenioslysmy Rutke do innego boksu, zeby zobaczyc, czy Rutka ogolnie fixuje, czy tylko nienawidzi tego jednego sasiada. Przy okazji przenosin nie protestowala, pozwolila maluszka (dziewczynke) przeniesc. Maluch taki grubasny wiec chyba od czasu do czasu go karmi. Uznalysmy, ze poczekamy z odbieraniem jej malego, pojedziemy w srode, zobaczymy jak zniosla przenosiny do innego boksu, liczymy, ze sie wyciszy, przesatnie skakac na sciane i zajmie sie maluchem. -
6-letni bernardyn z rodowodem szuka domu - okolice Poznania. Ma dom.
conceited replied to matula's topic in Już w nowym domu
tez o tym marze i zaznaczam w rozmowach, ze pies bedzie wykastrowany. jeden z tych idiotow (ten Matulu, o ktorym pisalas, ze jest bardzo mily ;) ) do mnie z tekstem, ze to nie moja sprawa co on z robi ze szczeniakami, ze ja juz wtedy sie tym nie musze interesowac, i ze ostatnio mu sie suka puscila, ale z owaczarkiem, a on chce bernardyny. ja pierdziele, ze to nie jest karalne?! Moze znacie jakas bernardynią fundacje bo nam chlopak zdziczeje kompletnie. Matulu - czy Ty czasem do niego jezdzisz? -
6-letni bernardyn z rodowodem szuka domu - okolice Poznania. Ma dom.
conceited replied to matula's topic in Już w nowym domu
Koszmar, Matula poprosila mnie o pomoc w selekcji domkow. Miala dwoch chetnych, zadzwonilam do nich - obydwoje to psuedo i wcale sie nie kryli z tym, ze chca małe bernardynki. Noz sie w kieszeni otwiera. Matulu, prosze badz cierpliwa, znajdziemy lepsze domy. Zaraz skasuje wogole info o tym jego rodowodzie, bo to tylko sciaga takich idiotow. I prosze Cie jeszcze raz o dokladniejsze info o psie, jaki jest jego stosunek do innych psow, do kotow, do dzieci? Jak sie wabi? Jakies info o jego charakterze, ktore mogloby zachecic normalnych ludzi do adopcji, a nie rozmnazaczy, ktorzy chca psa do kojca, na rozplodowca. -
Mama i córa ast - Rutka ma domek i Solinka również!! Trzymamy kciuki!
conceited replied to Ancyk's topic in Już w nowym domu
Aniu, a jesli Wam sie uda wziac malucha, to kiedy Rutka by jechala do domku? -
Mama i córa ast - Rutka ma domek i Solinka również!! Trzymamy kciuki!
conceited replied to Ancyk's topic in Już w nowym domu
wiem :( Ania ma domek dla Rutki, ale bez szczeniaczka. Z reszta nie wiemy czy on jeszcze zyje. Wetka bedzie w schronie dopiero w poniedzialek i wtedy bedziemy wiedziec. Ja tez teraz nie moge jechac, mam codziennie rodzinne spotkania. Ostatnio jak bylam nie mialam odwagi jej wejsc do kojca. Niestety, paradoksalnie,[B] boje sie[/B] niektorych psow. Nie wejde sama do kojca amstafki, ktora moim zdaniem lekko fixuje i moze bronic malego. Z reszta znow nikt ze mna nie pojechal, mialam dwie siatki z prezentami dla psow i aparat w drugiej rece. Sama wole nie wchodzic psom do boksow z obawy, ze spieprza i bede je gonic po schronie. No nie wiem, obym ja przesadzala. Cala nadzieja w Ani. -
Mama i córa ast - Rutka ma domek i Solinka również!! Trzymamy kciuki!
conceited replied to Ancyk's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieje, ze dzisiejsza wizyta wypadnie pomyslnie, bo boje sie o Rutke :( Ona chyba zaczyna wariowac. Nic nie robi tylko skacze na ta sciane, na tamtego psa sie uwziela. Najgorsze, ze jest slaba, chuda, ma malo sily, ale skacze zapalczywie, nie jestem w stanie odciagnac jej uwagi. Ona skacze i upada, nogi sie pod nia uginaja :( Rozmawialam z wetka, szczeniakow bylo piec, ale dwa i tak nie zyly. Wetka uspila dwa i zostawila jednego. Niestety, Rutka chyba nie ma instynktu, nie opiekuje sie malym. Wetka sie boi, ze maly nie przezyje. Nie miala nic przeciw jak jej odbierali tamte mlode, tylko skakala na sciane ;/ Zawiozlam dzis karme podarowana przez sklep Wetkarma, dla karmiacych suk. Obiecali, ze beda podawac. -
Byl;am w schronie, kolejny nowy pies :/ Wielki wilczur, na prawde duzy i masywny, mial obroze i na niej serdeszko, pewnie adres, ale nienawidzil mnie z calego serca, skakal na wszystkie sciany, szczekal i warczal na przemian, chcial sie wydostac i mnie zjesc, wiec niestety nie jestem w stanie sprawdzic adresu. Nadalam temat Pani wet, moze jej sie uda :) No i ten nowy czarny, duzy pies. Nie bal sie ak ja bylam, chyba sie oswoil z pobytem w schronie. Cieszyl sie z kosci. Czesc psow na prawde oszalala ze szczescia z powodu prezentow, a czesc ich nie zauwazyla ;) wrzucalam im do boksow zabawki i po kosci, i niektore nie wiedzialy co pierwsze wziac do pyska, a inne nie zwrocily uwagi tylko piszczaly, zeby je glasakac. Cholera, niestety mamy prawie full :/ Adopcja Czoko sie nie udala. O Rutke sie martwie. Napisze wiecej w jej watku. Zdjecia po Swietach bo teraz musze leciec zdjac zupe grzybowa z gazu ;)