Jump to content
Dogomania

conceited

Members
  • Posts

    3397
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by conceited

  1. Podczytuję Wasze forum więc jestem na bieżąco :) dziękuję, że odmieniliście jej los, sunia faktycznie jest przerażona i boi się ludzi, nic dziwnego skoro tyle czasu koczowała na polach.
  2. Biedny Topiczek... nie bardzo mam jak pomóc, przykro mi :(
  3. Będę w piątek około 14:30 :) Dziękuję !
  4. ale nam zarósł chłopaczyna :) powrót do stanu sprzed postrzyżyn :D
  5. [quote name='caromina']Voila!:) [URL]http://sforahusky.pl/component/content/article/74/275.html[/URL][/QUOTE] Bardzo się cieszę i gratuluję udanej adopcji :) widać, że pies jest szczęśliwy, a płot niczego sobie :)
  6. [quote name='kikaka']ja mam! ja mam!:) i chętnie dam:)[/QUOTE] po cichu o Tobie myślałam :) w jakie dni i godziny jesteś, żebym mogła odebrać?:)
  7. [B]Kochani,[/B] [B]W przyszły weekend w Poznaniu, na Cytadeli, miasto Poznań organizuje "dni kejtra" :) I my tam będziemy ze swoim stoiskiem. Zapraszamy wszystkich do odwiedzin, im nas będzie więcej, tym weselej ! Mamy zamiar edukować poznaniaków w kwestii sterylizacji i kastracji, chcemy zachęcać do adopcji, zorganizujemy małą loterię i będziemy stać z puszkami.[/B] [B]Bardzo byłoby nam miło gdyby ktoś miał jakieś fanty do przekazania na loterię :) Chodzi o małe przedmioty typu etui do telefonu, fajna smycz, długopis, lub jakieś albumy, ksiązki, etc. Fanty, które normalnie przekazujecie na bazarki (no, może nie ciuchy ;)). Gdyby ktoś coś miał, skontaktujcie się ze mną proszę w sprawie odbioru fantów.[/B] [B]Jeszcze raz ZAPRASZAMY !!![/B] [URL]http://www.mmpoznan.pl/317696/2010/6/10/psy-beda-latac-na-cytadeli?category=sport[/URL]
  8. Wszystko dobrze u Herculesika. Właśnie zadzwoniłam do hoteliku, piesio grzeczny, zdrowieje, ranki się goją, nie babrzą, goi się jak na psie ;)
  9. Dziś goldenka opuściła przytulisko i pojechała do domu tymczasowego do Wrocławia, tym samym jest już oficjalnie pod opieką fundacji AUREA :) Bardzo Wam dziękuję, jestem pod dużym wrażeniem profesjonalizmu z jakim działa Fundacja oraz pod wrażeniem szybkości działania. Ewa (nowy dt goldenki) przyjechała po psinkę osobiscie, z całą rodzinką. Na miejscu zdziwilismy się bo sunia uciekła do budy, trzęsła się i nie chciała wyjść, trzeba było ją siłą wyciągać z budy. Zapierała się łapami z całych sił, ale że wiele tych sił nie ma, to daliśmy radę. Trzeba było ją wnieść do auta. Wszyscy mamy wrażenie, że z sunieczką jest coś nie tak bo jest apatyczna, osowiała. Z resztą Pani, która pracuje w przytulisku też kilka razy zaznaczała, że sunia jest jakaś ... smutna. Chwilę się zastanawialiśmy czy nie jechać z nią od razu do kliniki w Poznaniu bo jakby trochę zasypiała, a przecież pies w sytuacji stresogennej nie zasypia, ale w bagażniku sunia się wyraźnie ożywiła i zaciekawiła więc zdecydowaliśmy, że dojedzie do Wrocławia i tam dopiero pojedzie do weta. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/571/dsc05384o.jpg/][IMG]http://img571.imageshack.us/img571/682/dsc05384o.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] Dziękuję jeszcze raz i tak bardzo mi przykro, że nie zdołaliśmy wyciągnąć małej z choroby :( Może chociaż mamę spotka lepszy los.
  10. Nie dopytałam co do kołnierza, ale nie sądze. Ponoć mocno krwawił bo zabiegu na ząbkach. Dziś już czuje się bardzo dobrze, Asia mówi, że jest kochany, niekłopotliwym psiakiem idealnym :) poleca każdemu :) Herculesik pojechał właśnie z powrotem do hoteliku.
  11. [quote name='Helga&Ares'][URL]http://allegro.pl/kieszonkowy-pies-maly-6kg-oli-cudo-i1661226848.html[/URL] czy widzicie zdjecia w aukcji??[/QUOTE] widzicie :)
  12. [quote name='ania z poznania']Dobrze, że jesteś, Aga, już miałam biec po Ciebie! Jasne, w King Cross sprzedają w zoologicznym persy z pseudo po 900zł, a tu za friko? Pewnie, że ludzie wezmą![/QUOTE] dokładnie, znalazłam dom dla Mijo (rocznego persa) w dwa dni. ankieta eliminuje idiotów, mogę wysłać ją temu kto będzie ogłaszał.
  13. ostatnio szukałam domu dla persa, nic prostszego, wystarczą zdjęcia i ogłoszenia, ludzie się zabijają o darmowego persa... wystarczy odrobina chęci zamiast usypiania. kilka fotek, allegro i zaczna dzwonic tak, ze po pierwszym dniu wyrzucicie tel przez okno. oczywiscie sposrod tych telefonow trzeba bedzie wybrac najlepszy, ale to juz drugorzedny problem. nie wolono jej usypiac !
  14. Najgorsze, że mała przeżyła swoje krótkie życie na tułaczce z mamą, ostatni tydzień życia spędziła w schronisku, a ostatnie minuty sama w gabinecie :( jak tu kochać życie...
  15. Dostałam właśnie wiadomość, że Lunka nie przeżyła ['] a już miała mieć dt... jaki ten świat niesprawiedliwy. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/849/dsc05349ly.jpg/][IMG]http://img849.imageshack.us/img849/9342/dsc05349ly.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/832/swieczkaj.jpg/][IMG]http://img832.imageshack.us/img832/9655/swieczkaj.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  16. Napisałam właśnie Pani Wet eskę o tym stopniowym podawaniu środków odrobaczajacych...
  17. hihi, no jest lekko spity i pojechał na noc do naszej Asi bo rano musi się stawić na zastrzyk i kontrolę, a hotel jest w Krzesinach pod Poznaniem (daleko) i nie opłacało się go na noc odwozić :)
  18. Mówiłam Ci, że wymiotuje zdechlakami, ale dziś już ponoć wogóle nie ma robali. Powinna dostac cos na szybsze wydalanie?
  19. Super :) Oby tylko mała z tego wyszła, dostałam właśnie takiego sms od Pani Wet: [I]Luna (tak ją nazwałam) na razie bez zmian. Wymioty są już bez krwi i robaków, tylko żółta woda, ale jednak nadal dużo wymiotuje i jest ledwo przytomna. Szanse marne, ale jeszcze walcze.[/I] Ciekawe dlaczego mała nadal wymiotuje skoro już się pozbyła robali..
  20. Póki co czekamy na poprawę. Stan się nie polepszył, ale nie pogorszył, jest ciągle nawadniana bo ciągle wymiotuje zdechłymi robalami. Dopiero gdy dojdzie do siebie, będziemy myśleć co dalej.
  21. Mała przeżyła noc, ale nie jest z nią dobrze. Nadal potrzebne kciuki :( Natomiast z wielką radością ogłaszam, że gdy tylko skończy się goldence kwarantanna ( w czwartek) , pojedzie do Warszawy, do DT i będzie pod opieką fundacji AUREA. Dziękuję :) Fundacja zobowiązała się zatroszczyć kompleksowo o starszą suńkę, wziąć ją do weta, zdiagnozować oczka i poszukać jej domku :Rose::Rose::Rose:
  22. Tytus odnotował na swym koncie kolejne pieniążki od Gabrysi, Skarpetki, Asi i nowego darczyńcy. Niebawem napiszę dokładnie co i kto kiedy wpłacił. Dziękuję za wsparcie chłopaka :)
  23. Wczoraj zdarzyło się coś okropnego. Schronisko zaalarmowało wetkę, a ona mnie, że z córeczka goldenki non stop wymiotuje. Wetka gdy przyjechała na miejsce powiedziała, że mała była okropnie odwodniona, oczka cofnięte, temperatura niska. Zabrała ją do siebie na kroplówki. Okazało się, że mała jest silnie zarobaczona, wymiotuje martwymi robakami. Przedwczorajsze jej odrobaczanie profanderem (o ile dobrze pamiętam) spowodowało tę falę wymiotów. Teraz mała jest u wetki w gabinecie, ostatnie wieści miałam wczoraj o 23:00, że po kroplówkach temperatura skoczyła o pół stopnia, że jest trochę lepiej. Dziś jeszcze nic nie wiem :( Co do ich historii... mama goldenka koczowała całą zimę na polach w miejscowości Konarzewo, dokarmiał ją pewien rolnik. Gdy jednak na świat przyszedł dzieciak, rolnik powiadomił schronisko. Sunia jest łagodna, jakaś taka smutna, troszkę płochliwa. Ma coś z oczkami, ropieją jej trochę. Jest starsza, ma wyciągnięte cycuszki. Poczekajmy z ogłoszeniami dopóki nie dowiemy się co z małą :(
×
×
  • Create New...