Jump to content
Dogomania

conceited

Members
  • Posts

    3397
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by conceited

  1. zasiadam do rozliczen wplat, beda za 10 minut :) jeszcze nie mamy dokładnego rachunku za BIGa bo nadal siedzi w Sremie, a kazdy dzień to jakas kwota. Jak tylko wyjedzie, wkleimy rozliczenie wydatkow.
  2. zna komendy ??? !!! matko jedyna... genialny szczeniak :) Nikt nie dzwonił jeszcze w sprawie Bąka, ale ja nie obserwuję ;)
  3. Z tego co słyszałam, Big się nie zmieścił do transportu :( dziś nie pojechał.
  4. Ani z Poznania nie ma w Polsce :( wyjechała na 2 tyg.
  5. Dziewczyny - czas organizować transport :) Zefirek jutro kończy kwarantanne ;) Bardzo się cieszę !!!
  6. Przepraszam Joasiu, że dziś nie odebrałam, ale byłam w pracy. Póki co, oprócz bazarku Alli, nie ma żadnych wpłat na Biga. Będę rozliczać na bieżąco.
  7. [quote name='wieso']serdeczne pozdrowienia od Fuksa dla wszystkich jego fanek i fanow :) przedwczoraj niespodziewanie odwiedzil mnie Fuks, radosc byla ogromna, bo po pierwsze niespodzianka a po drugie dodanie mi otuchy w trudnej dla mnie chwili.... nie widzialam Fuksa juz dosc dawno, a tu Fuks slicznie wyglada, przytyl i pies nie do poznania, wesoly, szczesliwy i te oczy pelne radosci, to jeden z najszczesliwszych psow na swiecie !!!! pozdrowienia wieso[/QUOTE] szalenie się cieszę :) pozdrawiam serdecznie Fuksiową Pańcię :)
  8. Jutro znów wystosuję zapytanie do wetki :) dzis dam jej spokój :) co do stosunku do innych psów ... nie mogę wyprowadzić Zefirka na spacer póki jest w boksach kwarantannowych. ale jak przeprowadzam na jego oczach inne psiaki na wybieg to raczej się cieszy i probuje zwrocic na siebie moją uwagę, zebym go tez wziela na spacer. Nie zauwazylam zadnego warczenia, agresji. Ale to wszystko przez kraty.
  9. Potwierdzam wpłatę w wysokości 680zł z dnia 31.08.2011 od Alli :) dziękujemy. Przy okazji... tymczas kosztuje 400zł za miesiąc, rachunek w klinice ponad 2 tyś, gdyby ktoś chciał się dorzucić...zapraszamy.
  10. A Zefirek machał dziś dupką na widok wolontariuszki Ani. Jest mega proludzki :) Nadal chudziutki.
  11. Chłopak w poniedziałek jedzie do pdt u forumowej Furciaczek :)
  12. Leży pod Poznaniem :) Od strony południowo-zachodniej.
  13. Paulina musi wyjechać na dwa dni i nie ma z kim zostawić Aresa... czy ktoś może przetrzymać szczeniaka od piątku do niedzieli? to tylko weekend... pomóżcie prosze.
  14. Dobra robota Kapselku. Nie mam pojęcia jak wkleiłaś tu te wszystki cytaty, ja to jestem jednak technologicznie-oporna ;) Zapytałam smsowo wetkę kiedy kończy mu się kwarantanna i dostałam odpowiedź: "w przyszłym tygodniu będzie zaszczepiony i może jechać. Dam znać w jaki dzień"
  15. moze czas zliczyc deklaracje? :) postaram sie jutro wpasc do psiuta.
  16. a może ktoś może pomóc w transporcie... Srem-Grudziadz-Ciechocinek.
  17. Czyli jednak. Mr Big musi zostać natychmiast zabrany z kliniki, koszt jego pobytu nas zrujnuje. Ponieważ w Polsce przyjmuje dwóch dobrych neurologów (jeden we Wrocławiu, drugi chyba w Grudziądzu), a Gosia znalazła płatny dt w Ciechocinku o ile dobrze pamiętam, szukamy transportu psa do Grudziądza na badanie, a potem do pdt.
  18. hehehe, no to fajnie obchodziliście urodziny ;) komu Aresik? komu?
  19. Niestety u nas nie ma szans na diagnozę z przyczyn, o których nie chcę się rozpisywać :/ On nie kaszle, on kicha.
  20. ojej, chwilę mnie nie było, a tu tyle nowości :) wczoraj byłam u Zefirka i reszty psiaków... on jest zajebisty ! :) mega człowiekolubny. Tak mi szkoda, że nie mogę go brać na wybieg póki co (kwarantanna) bo on aż się wyrywa ! Martwi mnie trochę jego zdrowie, ale z charakteru nie widać, żeby był chory :) nadal kicha. muszę z wetką pogadać.
  21. [quote name='What May NN']weszlam do kotków - spia na łóżku razem :-) czarne uciekło jak mnie zobaczyło.. rudzielca wygłaskałam! mają piasek, wode, jedzonko - jutro foty i wet ![/QUOTE] na rudzielca będę chyba miała domek :) została mi lista domków po Amadeuszu :) odezwę się jeśli będzie aktualne.
  22. Ależ ten sierściuch urusł ! :) ślicznotka taka się zrobiła. Wczoraj był telefon o Aresa, ale jak Pani ( w zasadzie myślę po głosie, że dziewczyna) usłyszała ile zachodu z odebraniem psa (umowa, wizyta itp) to zrezygnowała :(
  23. ojej, na szczęscie dla silnego kota kk nie jest jakimś specjalnym zagrożeniem, ale dla Orfiego faktycznie może być lekkim zagrożeniem. Beatko - tak czułam, że to Twoja sprawka :) bardzo dziękuję. ja mu wykupiłam dwa razy pakiet 30 ogłoszeń, ale sama faktycznie robię tylko allegro i gumtree. wyślę Ci nowe fotki Tajsona, jeśli możesz gdzieś podmienić, to podmień :) ona już ma niecałe 6 miesięcy.
×
×
  • Create New...