-
Posts
3397 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by conceited
-
Dzwonilam do Pani zaintereswoanej adopcją Zefira, namiary mam od Oris, a ona od Kapselka. Niestety, moim zdaniem nic z tego nie będzie. Pomijam, że Pani powiedziała, że umówiła się z Wami tak, że weźmie psa na tydzień próbny i że ktoś jej go z Dopiewa dowiezie...Mam nadzieję, że po prostu źle zrozumiała i nikt jej tak nie powiedział. Nie wypożyczamy psów na tygodnie próbne z dowozem. Babka ma 4 dzieci, ani jej ani męża nie ma w domu od 8:00 do 19:00, więc pies byłby sam z dziećmi i suką, którą już Państwo mają. Z resztą psa nawet na zdjęciach nie widzieli i sami się wahają czy to aby dobry pomysł bo boją się o dzieci bo są przyzwyczajone, że do psa się tuli, całuje, obejmuje itd. Moim zdaniem skończy się IDENTYCZNIE jak poprzednio, adopcja w ciemno. Namówiłam ich, żeby przyjechali w sobotę go poznać w schronie bo ja im go na pewno nie zawiozę, żeby potem mogli go oddać jak im się nie spodoba. Ten pies już tak wiele przeszedł...
-
[Września] 6tygodniowy astkowy szczeniaczek
conceited replied to ms_arwi's topic in Już w nowym domu
o mamo, są takie małe obróżki? :) chyba na szczurka. -
Sznaucer Fuks - juz w nowym domku, w Niemczech :)
conceited replied to conceited's topic in Już w nowym domu
Bardzo Ci Wiesiu dziękuję za te zdjęcia i wiadomości. Co jakiś czas myślę o Fuksie, byłam ciekawa jak się ma i czy nie daje swojej Pani za bardzo w kość i czy te jego uszy się kompletnie zagoiły... Tyle razy chciałam pytać, ale czytam na wątku Kredki, że teraz masz dużo ważniejszych spraw na głowie, więc nie chciałam się napraszać. Bardzo się cieszę :) -
[Września] 6tygodniowy astkowy szczeniaczek
conceited replied to ms_arwi's topic in Już w nowym domu
Bardzo się cieszę, że znalazł taki świetny tymczas :) bo niestety dzieciątko potrzebuje ciąglej opieki, nie powinien był byc odbierany od mamy. Psinek był u mnie kilka godzin i był mniejszy od mojego najmniejszego kota :P Sytuacja wyglądała tak jak opisano wyżej, jakaś baba, na rynku na Garbarach rozdawała psiaki, za darmo, reklamując je jako amstaffy (ile ma z amstaffa niewiadomo :/ bo ciężko takiej babie wierzyć ). Jedna dziewczynka się skusiła i wzięła, jeździła z nim autobusami i tramwajami od godz 13:00 po koleżankach, pokazując malucha i oczywiście nie karmiąc, wieczorem pojechała do domu, gdzie rodzice przegonili ją z psem z domu (bardzo biedna rodzina, pożyczają na jedzenie dla siebie, dla psa na pewno nie będą mieli) i dziewczyna poszła do swojej cioci, która tymczasuje mi fundacyjnego kota. Tak trafił do nas. Zal mi tylko rodzenstwa :( były trzy maluchy, jak pomysle jak skonczyla reszta, to bym ta babe..... Dziękuję Ci Natalko zza opiekę nad małym bąkiem. I Ani z Poznania za znalezienie takiego tymczasiku :) -
WYniki: biochemia mocznik 4,6 kreatynina w surowicy 78 ALAT 66 ASPAT 30 ALP 97 białko całkowite 67 glukoza 4,90 amylaza w surowicy 1061 lipaza 108 bilirubina całkowita 1,54 morfologia krwinki biale 8,5 krwinki czerwone 7,11 hemoglobina 16,8 hematokryt 50,9 srednia objetosc krwinki czerwonej 71,6 srednia zawartosc hemoglobiny 23,6 srednie stezenie hemoglobiny 33 plytki krwi 497 RDW-CV 17,20 wskaznik anizocytozy plytek krwi 8,90 srednia objetosc krwinki plytkowej 8,60 udzial duzych plytek 14,00 albuminy 23 Niestety, badania robiłam w ludzkim laboratorium i wydrukowali mi normy dla ludzi, ale wetka schroniskowa rzuciła okiem na te wyniki i mówi, że są w miarę w normie, że żaden parametr bardzo nie odstaje. Te albuminy są dosc zanizone i te biochemiczne są troszkę odstające od normy, ale delikatnie. Może ma ktoś gdzieś normy? Wyniki badania kału jutro. Trochę się martwię bo te badania krwi nic nam nie powiedziały, a i wetka mówi, że jest w złym stanie wizualnie. Zapłaciłam 172zl za tą krew...
-
Mam podobnie z moim kontem. Prowadzę finanse Dyzia, moj TZ handluje na allegro i wplaty leca na moje konto więc tez się gubię (co z resztą widać w moim podpisie). Co do Zefiirka - jutro będzie miał pobrane 2 próbkie krwi na biochemie i morfolgię i wezmę kał. Boję się tylko, że dostanie starsznej traumy bo pobieranie krwi z łapki będzie na chwytaku, Pani wet się boi inaczej. Ale musimy wiedzieć co mu jest. Od kiedy zwolni się miejsce u Fur? Muszę załatatwić transport , znalazłam trnasport do ciechocinka za zwrot kosztów, ale tylko w weekendy, może by się już w ten udało...
-
[quote name='supergoga']BeaBono - już mi się koty pokiełbasiły całkiem. Plissss podpisz foty - bo niby rozróżnaim ale jak leżą że dokladnie znaczeń nie widać, to nic nie kumam. Archi jest znaczny i Afrodyta też. A w tej kuwecie to Szał - ten wypłoszek?[/QUOTE] no mnie też się pokiełbasiły. Afrodytę i Archiego rozpoznaje, Sweet chyba tez, ale reszty nie bardzo...
-
Niestety, ponieważ wszystkie fizycznie zdrowe psy w naszym przytulisku jedząc miskę dziennie karmy tyją (a trafiały do nas różne chudziny), ciezko mi bedzie argumentowac przerwanie zasadzonej przez lekarzy kwarantanny delikatnością bokserowej psychiki. Dla formalistów-służbistów, to żaden argument. Najpierw wykluczmy choroby. We wtorek będziemy wiedzieć więcej.
-
wszyscy w nowych domach ;) do zamkniecia.
conceited replied to conceited's topic in Już w nowym domu
oejej, jaki on piękny i mądry :) dziś miałam fajne zapytanie w jego sprawie, a dziewczyny jadą w środę na wizytę do innychl udzi, chyba coś z tego w końcu będzie :) -
jezus, co to za koty?
-
Kapselku - chciałam Ci tylko powiedzieć, że zrobiłaś kawał dobrej roboty (bo pewnie to nie wynikało z moich wypowiedzi, w emocjach piszę szybko i bez zastanowienia), ale ja Ci bardzo dziękuję za przejęcie się losem Zefirka i rozbujanie karuzeli, która doprowadziła do tego, że Zefir będzie u Fur :) Jeśli Kora się zgodzi, to mnie ta propozycja odpowiada.
-
Na ten moment jestem to ja, ale ja dlatego mu watku nie zakladalam i pisalam o nim w moim Dopiewskim watku bo nie mam czasu ;) Ale ok, ja mogę liczyć te pieniądze, pisać o psie, załatwiać różne sprawy z nim związane, ale nie chcę tylko prowadzić jego kasy. Nie udostępnie konta. Jutro Zefirek bedzie mial odwiedziny, pojadą do niego fajne dziewczyny z przysmaczkami. Będę mieć też kasę na hotel od Pani Agnieszki. Jeszcze nie wiem ile.
-
DYZIO w dożywotnim bezpłatnym domu tymczasowym.
conceited replied to conceited's topic in Już w nowym domu
Napisałam do moda, zobaczymy co powie :) -
DYZIO w dożywotnim bezpłatnym domu tymczasowym.
conceited replied to conceited's topic in Już w nowym domu
Nie wiem jak zformuować ten tytul...