agada
Members-
Posts
6429 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by agada
-
Nie znam nikogo z Tomaszowa.... Mam nadzieje, że się znajdzie.... Informuj na bieżąco!
-
Kolejna "dobra nowina", a jak do tego doszło u licha, i gdzie?
-
Kaukaz Borys z Zamościa odszedł za TM [*]
agada replied to URIA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='URIA']Wiesz co Tola? Ja się jednak czuję obrażona tekstem o pokazówce i tekstem rodziców_Maciusia na wątku zamojskim. Przeszła mi właśnie cała ochota na cokolwiek... dałam odpowiedź na zamojskim ;), zupełnie niepotrzebnie, tak to jest jak sie człowiek zadaje z hipochondrykami :evil_lol:, nadwrażliwcami cały tałatajstwem dogo :cool3::mad::mad: -
[quote name='Żunia']Ok. Z mojej strony to już wszystko. A Dexterkowi dużo szczęścia życzę.[/QUOTE] To wspaniale!!! Dzięki!! :loveu: [QUOTE]Napisał URIA [INDENT] Po poście Rodziców Maciusia poczułam się właśnie jakby to ja Borysa zabiła próbując zebrać na niego pieniądze. Naprawdę czuję sie teraz FANTASTYCZNIE. Dziękuję. [/INDENT] [/QUOTE] Zupełnie niepotrzebnie ;). Wiesz one tu takie przewrażliwione :eviltong:. Zdarzało sie nie raz i to dlatego ta wypowiedź, że pies, który miał być zabrany ze schronu, nagle wyparowywał :diabloti:. Czasami trzeba było konspiracyjnie się potajniaczyć, ale to nie Twoja wina, zrobiłaś kawał dobrej roboty, zajęłaś się wieloma sprawami i za to wielkie dzięki :loveu:
-
Wiesz nie jeden sie w czoło postuka jak mu powiem, ze trzeba 100zł. zapłacić, a przecież ja muszę zawieść, męża zbajerować, no i przetrzymać do zdjęcia szwów, bo by koty z kichami na wierzchu po wsi biegały. Nikomu nie powierzę kotki po sterylce, trzymam do zdjęcia szwów. Nic to strasznego, ale warunki muszą być odpowiednie! A ciemnogród pojęcia nie ma o istnieniu takich rzeczy, to jak rozmowy o kosmitach, niby ktoś widział, ale pewności nie ma!!!
-
Kaukaz Borys z Zamościa odszedł za TM [*]
agada replied to URIA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ewka, mądre słowa kobieto :loveu:!!!! W pojedynkę bylibyśmy nikim tutaj :cool3:, właściwie nie byłoby "tutaj" :roll::eviltong: -
Kaukaz Borys z Zamościa odszedł za TM [*]
agada replied to URIA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Piranha dla Ciebie wszystko!!! :diabloti: -
Dzięki kochane, że jesteście, zawsze razem jakoś raźniej :loveu:. A co stało sie kiciowi już wiem :angryy:, krowa nadeptała go na łapkę... Bez komentarza :angryy::angryy:. Mam na wsi taka jedna babę, ma kocicę i okazuje sie, że biedna sama w złym stanie koci się gdzieś tam, gdziekolwiek kociaki się rozłażą bo matka nie karmiona, zaniedbana to i mleka ma mało i tak się to kończy...:shake: Wogóle w tej jesieni wybitnie dużo kotów się trafiło, a ja mam dar do wyszukiwania takiego nieszczęścia, jak się okazuje :razz:. Coś musze z tym babskiem zrobić, kotkę trzeba ciachnąć, bo będzie powtórka, a babiszon pewnie grosza nie da i jeszcze od głupich wyzwie:mad: i powiedzcie jak żyć wśród takich ludzi...:placz: Dodatkowy dziś przypadek: wracałam od syna ze szkoły i widzę daleki sąsiad niesie kotka, no to wiadomo rozmowa rozpoznawcza :cool3:, co zacz i co zamierza robić? Otóż przypałętały, czyt. ktoś łaskawie podrzucił 2 małe, takie ze 3 mies. Jednego by sobie zostawił, nigdy kotów nie miał, ale tak nie można zostawić, no przynajmniej rozsądnie :crazyeye:. Dla drugiego sąsiadka ma dom, więc byłby problem rozwiązany, ale nie ma tak dobrze :roll:, zaglądam pod ogon-kotka, więc kolejna sterylka! :diabloti: Ale oczywiście uświadomiłam pana co i jak i obiecałam swą pomoc, to na wszelki wypadek, jak by się w razie zniechęcił do posiadania kotki :eviltong:. Niby happy end :roll:, a ja się zastanawiam kiedy to się skończy? :shake: Zajęłam sie pomaganiem kotom bardziej, bo jest mi łatwiej... Mam wredne psy, maż też mało przychylny :-(, a kociaka z kuwetą można zamknąć i po problemie, gorzej tylko z nowymi domami....
-
Kaukaz Borys z Zamościa odszedł za TM [*]
agada replied to URIA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Żunia , nie chcę się wtrącać, ale odnoszę wrażenie, ze jesteś z tych co uważają się za nieomylnych, wszystko wiedzą, zero krytycyzmu, no są naj, naj pod każdym względem. Trochę mnie to przeraża, bo już mieliśmy do czynienia z wszech wiedzącym kierownictwem i to mi tak trochę przypomina pewne czasy... :shake: Kim jest Jogi? no cóż... rozpętała aferę schroniskową, nagłośniła na dogo, dała nam kopa i wiarę do działania, tzw. wróg publiczny nr.1 :diabloti:, wredna jest no nie :eviltong:. A tak na poważnie była, widziała, uwierzyła :razz:, wielcy co nie widzieli, a uwierzyli ;), ale walnęłam :evil_lol: -
Iwa już we własnym domu, oby to był ten jeden jedyny!
agada replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
[quote name='agusiazet']To jest imię, z którym Jankę oddano do schronu i na które reaguje wg relacji Funi:)[/QUOTE] A to ciekawe, ze oni tak dobrze pamiętają tak starą historię :razz: [QUOTE]Napisał funia: No wiesz....:mad: Henio to najpiekniejsze imie .A on reaguje nie jakby od urodzenie takie miał :eviltong: A Janka tak miała na imie po prostu ...wiem też ,ze"" Pan ""JAnki nazwała ją tak aby zrobić swojej sąsiadce na złośc bo własnie tak miała na imie:evil_lol: Dla mnie fajne ,pasuje jak nie wiem co no i ona reaguje w sekundzie .A na Iva wcale . Janeczka złoto moje tak ją wołam a ona zarzucając tym cielskiem biegnie zarzucając ślina na boki .[/QUOTE] Domyślam się :cool3:, a pewnie ruchy uszu w tym galopie jeszcze fajniejsze :evil_lol: -
Iwa już we własnym domu, oby to był ten jeden jedyny!
agada replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
[quote name='agusiazet']Wpłynęło 79 zł dla Janki od Bursztyna. Teraz stan konta Janki wynosi 1090 zł![/QUOTE] O to super :loveu:, jeden z nielicznych dobrze stojących finansowo psów na dogo :cool3::evil_lol:. A swoją drogą kto wymyślił to durne imię Janka :mad:, ja mam uprzedzenie do tych ludzkich imion dla zwierzaków :roll:, Henio to mam wrażenie wogóle nie jest adopcyjny przez imię :eviltong: -
[quote name='Isabel']Ja zaglądam i zdrówka kociakowi życzę :)[/QUOTE] Dziękujemy!!! :loveu: Wczoraj byłam na wizycie kontrolnej u weta, stwierdził, że goi się zaskakująco dobrze :p, tylko jeden szew puścił, ale to pewnie ze względu na ruchliwość T-rexa :roll:. Apetyt dopisuje jak to u tej gadziny w zwyczaju :razz::evil_lol:, dostaliśmy jeszcze dodatkowe zastrzyki na trzy dni i mam nadzieję, ze bedzie dalej jak jest. Niestety finanse odłożone na sterylkę bezdomnej kotki poszły na bestię i nie jestem pewna, czy wystarczy na wszystko, bo o sprawy finansowe zostawiłam na koniec :diabloti:, więc trzeba będzie jakiś bazar sporządzić....:cool3::oops:, by podreperować budżet!
-
Kaukaz Borys z Zamościa odszedł za TM [*]
agada replied to URIA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zgadzam sie z Tobą bez żadnych zastrzeżeń!! Żunia dlaczego od razu krytyka, wybacz nie zawsze czytam całość i wszystko na wątkach, bo musiałabym tu życie spędzić, a mam też jeszcze prywatne, niestety.... Też zrozumiałam, że kastracja była niedawno, stąd moje pytania. Poza tym znam tego weta, miałam u niego zwierzęce zabiegi, kocica mi zeszła i wiem, że może nie wszystko jest tak do końca jak bym oczekiwała, ale też rozumiem, ze jest to jedyny wet i nie ma specjalnego wyboru. Może i dobrze, ze są robione te kastracje i sterylki, bo zawsze to niższe koszty dla adoptujących... No nic, ponoszą nas emocje bo było już tak blisko...., a psiak naprawdę piękny....był... Jeżeli ktokolwiek uczuł sie urażony to padam do nóg i błagam o wybaczenie! -
Kaukaz Borys z Zamościa odszedł za TM [*]
agada replied to URIA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
I ciekawa jestem na ile dokładnie był badany przed kastracją, bo wet schroniskowy nawet kotów przed kastracją do narkozy nie waży!! -
Kaukaz Borys z Zamościa odszedł za TM [*]
agada replied to URIA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ale po cholerę psu kastracja tuz przed zabraniem? Może tego stresu było aż nadto. No szlak a tak się cieszyłam, ze mu sie poszczęściło... -
Mała delikatna Taya juz w cudownym domu w Szwecji:) Szczęścia malutka!
agada replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Musi być najlepszy! -
A tutaj już po:[SIZE=7] [IMG]http://images49.fotosik.pl/411/294e8e7b1240f299gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/411/b7b5402f87fe0efc.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/405/de74fd1f6d548fa6gen.jpg[/IMG] [SIZE=4] I na koniec obydwie kicie:[SIZE=7] [IMG]http://images41.fotosik.pl/406/e97b27fb4227b59agen.jpg[/IMG] [/SIZE] [/SIZE] [/SIZE]
-
[SIZE=3]Drugi kotek, jeszcze przed operacją:[SIZE=7] [IMG]http://images49.fotosik.pl/411/112a009a946d3703gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/392/9dc05fa4945a496bgen.jpg[/IMG] [SIZE=3]Na tych zdjęciach widać odparzona skórę, bez sierści pod paszką, to od ropy... oraz mięsko, z którego obłazi skóra, a właściwie śmierdząca skorupa, jakieś sama nie wiem co, wyglądało jak zaschnięta koopa :roll::shake: A kocik słodziak sobie mruczał :p [/SIZE] [/SIZE][/SIZE]
-
[I][B][SIZE=4]A oto zdjęcia koteczki szukającej nowego domku:[/SIZE][/B][/I][SIZE=7] [SIZE=2]Kotek, się okazało później, zamieszkał u moich rodziców, jako drugi juz kot, pierwszy też ode mnie, więc są zakoceni ich zdaniem na amen! A my od wczoraj mamy nowego kocika. Znaleziony pod szkołą przez córkę, były dwa, podzieliły się z koleżanką... Zdjęcia za chwilę,a my szukamy domku, może ktoś chętny???!!! [SIZE=7] [IMG]http://images45.fotosik.pl/854/60b84117eb698bd7gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/852/500424c37d7166b7gen.jpg[/IMG] [/SIZE][/SIZE] [/SIZE]