Jump to content
Dogomania

agada

Members
  • Posts

    6429
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agada

  1. Wspaniale!!!! Z gęsia skórka będę czekać na wieści, mam nadzieje, ze malutka i Państwo sie spiszą....
  2. [quote name='furciaczek']Cioteczki przepraszam ze tak milcze ale musze sie pogarniac, totalnie nas zasypalo :) [/QUOTE] czyli jak wszędzie!
  3. Smutne, że Heniutkiem nikt się nie interesuje....
  4. [quote name='giselle4']o taaaak:) znalazł swoje szczescie i juz nikt jgo nie wywali pancia jego kocha;)[/QUOTE] Uff, to się uspokoiłam, bo jakoś ostatnio niepewnie się zrobiło....
  5. [quote name='AGAKON']Jej smycz ma 8 metrów ale Teraz to jej w zaspach nie znajdziesz!
  6. [quote name='Tola']Malutka nasza:loveu: Trzeba tu Marlenę sciagnac, to sobie chociaz na razie poogląda:cool3: Nadal swzukamy transportu...[/QUOTE] Jak się pogoda nie uspokoi to może być z tym problem.... Ja na razie odcięta od świata jestem....
  7. To ja sie jeszcze chwilowo wstrzymam z owacjami na stojąco... Ale mam nadzieje, ze to nareszcie jest TO!!!
  8. I dalej nic? Nawet nie chcę mysleć co ona robi i gdzie, bo u nas pogodowa masakra!
  9. [quote name='Tola']Mam juz plakaciki dla dziewczynek, jutro porozwożę. Cos jakby drgnęłło w adopcjach; są pytania o Sigmę i Kawę, moze i o Tosienkę wreszcie ktoś wreszcie zapyta.[/QUOTE] :roll: czyżby przedświąteczny ruch :cool3:;)
  10. [quote name='Tola']Panstwo obiecali nagrodę za Fiszkę, moze stanie się cud...[/QUOTE] Ona charakterystycznej urody, może sie komuś spodobała? Oby tylko nie stało się jej coś złego :shake:
  11. [quote name='funia']Tayka to morda tylko do całowania .Wczesniej uciekała teraz juz se nauczyła i sama podskakuje do miłosci .Bo ja jak ją dorwe to całuje te morde tak mocno ,ale widze ze spodobało sie bo az piszczy i podskakuje,zeby jeszcze całowac .I Pesta ta rozpustnica tez chciała dzisiaj .....[/QUOTE] Co Ty tam za orgie urządzasz :cool3::mad::evil_lol:?
  12. A co mówią weci?
  13. Cioteczki wielkie dzięki!! Ja mam teraz w domu dwa małe kociaki, jeden miał amputowana łapkę i muszę sama dla nich jakiś bazar, ale zależnie od sprzedaży może coś i dla tych zadłużonych wyskrobię....
  14. [quote name='Joodith']Same pochwały :) z niecierpliwością czekamy na zdjęcia[/QUOTE] Rutyna jeśli chodzi o zamojszczaki!
  15. [quote name='malagos']Cześto ostatnio bywam w gospodarstwach w mojej gminie i tak żal mi tych wiejskich kotów... Gospodarz często nie wie, ile ich ma, nie dokarmia (bo najedzony nie złapie myszy).[/QUOTE] Tak to w większości prawda :-(, choć nie wiem skąd takie podejście? Moje wypasy-grubasy noszą myszy tabunami, nawet ich nie zjadając, tak dla sportu :cool1:. Nawet starszy kociak zatruł się ostatnio taką myszą..., wypuściłam go przed dom, by dał upust swej energii, gdy ja porządkowałam ogród, a potem przez kilka dni nie miał apetytu, był smętny, myślałam, że to po odrobaczaniu, do momentu, gdy zwymiotował kawałkami nie strawionego futra... :roll: Teraz gagatka pilnuje, bo juz doszedł do siebie i nadrabia apetytem ;). No i okazało sie, że obydwa maluchy to faceci :crazyeye:, ot znawczyni ze mnie genitaliów kocich :evil_lol:, jakoś im to dorosło :razz:? trzeba zmienić imię z Fruzi na?... Sfruuu jak w reklamie :eviltong:. I na gwałt szukać musze domu temu starszemu, bo TZ dopytuje kiedy kończy się ten tymczas :cool3::mad:. Myślę, ze zanim to się jednak stanie zdąży przytyć i domek musi być odpowiedni, z miłością i cierpliwością dla tego podłego kota :diabloti:. Za to T-rex bryka i dokazuje jak gdyby nigdy nic :lol:, właśnie bawi się z synkiem klockami. Jutro pewnie kontolkę sobie zrobimy u weta
  16. To czekamy na relację i zmień tytuł Lidziu, bo ja tu zaglądam z niepewnością!
  17. [quote name='Marlena:)']Bo ja kocham takie wypłosze :lol: Te, które zostały teraz spać mi po nocach nie dają i to dlatego siedzę teraz na dogo zamiast wtulać się w poduszkę :mad: Masz Ci los :roll:[/QUOTE] Oooo jak miło Cię widzieć!!! Zrobisz "człowieka" z tego psa!
  18. [quote name='Havanka']Za kilka dni będę gotowa z bazarkiem dla Azy i Barta.[/QUOTE] Wrzuc na wątek link to popodrzucamy.
  19. [quote name='xxxx52']agada-co Ty piszesz?:crazyeye:Freya to nie jest juz szczeniakiem,a poza tym podczas kuracji nie moze chodzic gdzie chce .Czy tu chodzi nam o zdrowie psa ,czy jego usmiech na pyszczku ?Nie przesadzajmy:shake::mdleje:[/QUOTE] To co widzę :razz: i nie wiem, czemu masz mnie za głupka :cool3:? Nie wymagam tu tańca z gwiazdami, ani nikogo nie krytykuję, stwierdzam, że jest siakaś taka... I nie mów mi, że to nie szczeniak, bo mój 10 letni kaukaz lata i cieszy się jak gówniarz, a wiekowy dziadek jest :evil_lol:. Co do poprawy nie ma wątpliwości i wiem, że Magda nareszcie chyba odetchnęła widząc efekty. Nakombinowała się biedulka ile wlezie :roll:. [QUOTE]xxxx52 wybiezcie sie agada docha ,do schroniska i uszczesliwcie smutne tam zanjdujace sie psy za kratami ,idac z nimi na spacer.Freyka musi byc leczona czy sie usmiecha czy nie ,gdyz najwazniejsze jest jej teraz zdrowie i nic wiecej .Poza tym kiedy bedzie jak wlochata kulka otrzyma najwspanialszy dom z odpowiedzalnymi opiekunami.Nigdy nie trafi do budy nie bedzie zakuta lancuchem ,czy znajdzie sie w kojcu,:shake: [/QUOTE] Co do mojego wolnego czasu :razz:, pozwól, że sama będę nim dysponować :mad:. Z resztą w swej wypowiedzi zwróciłam sie do Magdy i jak sądzę bez oskarżeń, zwykła rozmowa jakich wiele na forum, więc niczyim adwokatem być nie musisz :diabloti:. Co do konieczności leczenia Freyi nie ma żadnych wątpliwości i wszyscy ten fakt juz DAWNO zaakceptowali, mimo wcześniejszych wątpliwości i obaw, KURACJA DZIAŁA!!!! :p
  20. [quote name='zadra']Ma równiez świetny kontakt z doniczką.[/QUOTE] Hmmm, najlepszy!!
  21. Poprawa zdecydowana!!! Ale wiesz Madziu wydaje mi się, ze ona u Ciebie była taka ,wesoła, mimo tego całego cierpienia, a tu jakaś taka przygasła.... Mam nadzieję, ze po terapii znajdzie swojego człowieka, bo tego jej chyba brakuje jednak?
  22. Zapiszę i poczytam potem...
  23. Dalej żadnych wieści :cool3:, a u nas dzisiaj taka fatalna pogoda, gdzie to biedactwo? :-(:-(
×
×
  • Create New...