Jump to content
Dogomania

Tattoi

Members
  • Posts

    974
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tattoi

  1. Ta buda przy stróżówce jest długa i wąska- taka sobie, ale w środku sucho- jest tam kołderka i zabawki. Dach przyłożony dodatkową płytą z wierzchu- tragedii nie ma.
  2. Nic nie jest do zwrotu. Na pewno został czarno biały piesek, to chyba ten na pierwszym zdjęciu. Na pewno został biało brązowy piesek- pan Jarek mówił, ze ma taką dziwaczną sierść- to chyba ten szorściak z trwałą ondulacją na pierwszym i drugim. A suczka biała z brązowym- nie wiem, która :-( Z matką mamy spokój na 5 miesięcy. Szczeniaki trzeba odrobaczyć jeszcze raz przed szczepieniem. Pan Jarek o tym wie. Dorosłe to już normalnie- za pół roku. Nie mam idei, co z budą- może gdyby ją postawić przy norze, to małe by się do niej przeniosły. Nie spytałam o datę urodzenia- byłam tak nastawiona na to, że je obejrzę na własne oczy, że wyleciało mi to z głowy. Zadzwonię do pana Jarka i zapytam.
  3. Wróciłyśmy własnie z Omar. Zdjęcia Magda wrzuci, jak dojedzie do Józefowa. Niestety- nie mamy zdjęć szczeniaków, bo się schowały w norze, a nora jest głęboka jak diabli. Nawet nosa nie wyściubiły. Saba- mama- dostała depogeston, więc cieczkę mamy narazie z głowy. Faktycznie- i ona i tatuś szczeniąt- Kufel- mogą zostać i panowie z ochrony raczej się z nimi nie rozstaną. Psy mają budę przy stróżówce i rezydują tak naprawdę w stróżówce. Oba psiaki zostały tam podrzucone, Kufel wcześniej, Saba w lecie zeszłego roku. Kufla odrobaczyłyśmy, Saba się po zastrzyku obraziła i już nie pozwoliła, ale zostawiłyśmy dla niej porcję. Kufel dostał exspot, dla Saby zostawiłyśmy- panowie patrzyli jak podawałam, więc wiedzą, jak to zrobić. Jeden exspot został do podziału na szczeniaki. Pyrantelum podzielone w strzykawkach dla szczeniaków też zostało. Dziś ma pojechać do domu jedna suczka, więc zostanie 1 suczka i dwa pieski. Te szczenięta, które już poszły do domów chyba mają się nieźle- wszystkie mieszkają w domach, nie na podwórzach i nie w budach. Panowie z ochrony rozdali je swoim znajomym- pracownikom ośrodka. Żaden szczeniak nie pojechał w siną dal, nie wiadomo z kim. Pan Jarek z ochrony to nawet miał żal do Saby, ze się nie oszczeniła w budzie, czy w stróżówce, tylko pognała do tej nory:-) Umówiłam się z nim tak, że jak będzie miał długi dyżur, to postara się złapać szczyle i przynieść je do stróżówki i wtedy do mnie zadzwoni, a ja podjadę i zrobię zdjęcia. Im bardzo zależy na tym, żeby im pomóc w sterylizacji Saby i nawet na kastrację Kufla się zgodzili. Oni lubią te psy. Acha- założyłyśmy wszystkim książeczki, powpisywałyśmy wszystko, co podane.
  4. Myślałam o Buni oczywiście, tylko nie wiedziałam, jak ona z kotami. A że zgadałyśmy się w nocy, to tylko zadałam pytania na wątkach i teraz zbieram odpowiedzi. To dam znać Gos, że ewentualnie Bunia.
  5. Bo Gos, ta od azjatek, ma panią, która chce dać dom psu/suce- tylko warunek jest taki, że zwierz musi lubić koty, bo pani ma kilka. Chętniej duży niż mały i chętniej starszy niż młodszy, żeby zadymy nie robił. Howgh.
  6. Dziewczyny- czy wiecie, czy któryś/któraś z nich lubi koty?
  7. Dziewczyny- a my wiemy, jak ona do kotów nastawiona?
  8. A możecie zdiagnozować, czy któryś/któraś z nich lubi koty? Czy nie da rady?
  9. Okolica się zgadza, szarości często żółcieją- to zmora hodowców sznaucerów. Wiem, że wszyscy chcemy, żeby to była ona... Może podeszła bo było stado psów... Ile takich cudaków może się błąkać w okolicy?
  10. Zobaczę i popytam. Tatusia też trzeba by ciachnąć, niech nie lata po wsi. Jak zrobimy ladne fotki, to poprosimy fachowców o ogłoszenia. I może jedna z ciotek znajdzie dla nich miejsce w kojcu:-) Zobaczymy.
  11. Leyla- to zadzwonisz jutro? Bo Ty Szurkę widziałaś. Jak będzie trzeba, to ja jutro podjadę, tylko trzeba by się upewnić, czy to choćby suka, bo nie wiadomo...
  12. Aleksandra- będziesz tam, czy mam jutro pojechać?
  13. Hotelik jest w Serocku u Megii. 504 620 219 Ale trzeba byłoby zaklepać miejsce i zapłacić. Ja je jutro odrobaczę i jeśli zdążę do weta po drodze, to dam suce zastrzyk, żeby odwlec kolejną cieczkę. To da oddech do szukania domu. Postaram się też zrobić im fotki i opisać je co do płci.
  14. Teraz tak patrzę na fotki, to maść ma bardziej haskacza a budowę mocną i grubą kość malamuta. Nie wiem. Chyba, że to mix. Tak- z dziećmi to prawda. Opisałam same wady :-)
  15. Czy to husky, czy malamut - jedno i drugie trudne i dla amatorów rasy. Nie szczeka, nie pilnuje, nie stróżuje- złodziejowi zrobi herbaty (choć znałam stróżującą malamutkę). Potrzebuje dużo zainteresowania ze strony właściciela, bo się zamknie w sobie i będzie żył jakby obok człowieka. Kopie dziury, doły i doliny w ogródku. Potrafi się podkopać pod ogrodzeniem, jeśli nie ma podmurówki. Znudzony i niezatrudniony zdewastuje dom włącznie ze zdjęciem kafelków ze ściany. Może być nieprzyjemny w stosunku do innych psów i innej zwierzyny- na spacerach trzeba bardzo uważać, bo potrafi "ogłuchnąć". Zaatakowanie konia to wg niego świetna zabawa. Błyskawicznie się uczy i jest bardzo inteligentny, ale na swój sposób- podpatruje to i uczy się tego, co jest dla niego i wg niego użyteczne. Reszta nauki nie jest mu potrzebna do życia. Coś pominęłam?
  16. Co ja z Karmą?! Bo mi sie losowo pojawia jakaś cholerna reklama White Wolf w postach- innym zresztą też. Jest o to awantura na administracji, ale modzi twierdza, że nie mogą jej usunąć. To jak nie mogą, to ja piszę, że ja tej karmy nie polecam- skoro karma nie pytała, czy może sobie mną gębę wycierać.
  17. Nie polecam, nie znam, nie karmię White Wolf. Wg mnie husky.
  18. Nie zaglądałam, bo miałam bana. Bardzo się cieszę, że wszystko tak dobrze się zakończyło.
  19. [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/new_Eyecrazy.gif[/IMG]Byłam kilka razy. Zamiast Szurki widziałam ...łosia. Nie polecam, nie znam i nie karmię karmą White Wolf.
×
×
  • Create New...