-
Posts
870 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by laikinia
-
Stary OZZY, w drodze do Kiku, czekamy na wiesci :!!!!!
laikinia replied to Aska25's topic in Już w nowym domu
Jakby cos pomoglo, to ja moge w sobote Ozzego od granicy Frankfurt odebrac i dowiezc na miejsce, albo mozna mi go dzien wczesniej przywiezc do Berlina, to na drugi dzien dowioze... to tak na wypadek jakby byly problemy, bo np. ktos nie ma czasu czekac na parkingu na przyjazd transportu... :) -
Stary OZZY, w drodze do Kiku, czekamy na wiesci :!!!!!
laikinia replied to Aska25's topic in Już w nowym domu
Czy cos juz wiadomo?? To jeszcze tylko tydzien... -
Zapisuje- bo jest wlasnie malenstwo w potrzebie... moze pomoze :)
-
Juz nie łysa Balbinka we wspaniałym domu u Amici!!!
laikinia replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Witajcie, czy z ta choroba nie ma problemu, jesli w domku bylby kot lub inny pies , czy moglyby sie zarazic? -
To z pewnoscia. Chodzilismy juz wszyscy na pola i do parku dla psow na spacery bez smyczy. Trzymal sie nogi jak magnesu. Chodzil spokojnie z pilka albo kijeczkiem, reagowal na kazde slowo, wiec moglam sie troche popisywac ;-) Znajomi, ktorzy mieli swoje psy od malego i mimo wszystko musieli teraz wrzeszczec, bo psy lecialy km-try bez obracania sie zazdroscili mi "wychowanego" psa ;-) Cieszylo mnie to bardzo, bo pierwsze dni nie wskazywaly na to, ze to bedzie taki grzeczny miziak :D Mam tylko nadzieje, ze pani Ewa nas poinformuje jak "marnotrawny syn" na nowo sie wzyl w swojej rodzince- mimo wszystko byl to juz troche "moj Shogunek" i oczywiscie siedzi mi jeszcze w glowie... :roll:;)
-
Mam nadzieje, ze pani Ewa sie do nas dolaczy - jest bardzo energiczna i zna mnostwo ludzi :) Jezeli caly Slask szukal jej Rolfa, to moze znajdzie kochajace domki dla ktoregos z tutejszych biedaczkow... Dalam jej linka na nasza historie- ona nie mogla uwierzyc ile osob tutaj przejmowalo sie losem jej "ciasteczka". :p Dzisiaj rano bylo troche smutno, bo tylko jeden ogon latal radosnie po pokoju, ale musialam sie usmiechnac, jak pomyslalam, ze Rolf moze teraz sie cieszyc towarzystwem calej zwierzarni, z ktora sie wychowal. Jest tam m.in. bernardynka, ktora nie chciala z tesknoty jesc i tak oslabla, ze prawie by odeszla z tego swiata... na szczescie ja odratowano i jej Rolfi jest juz teraz przy niej ;-) Bros- dziekuje ci bardzo, ale tak naprawde bez pomocy tych wszystkich osob tutaj nic bym nie mogla zdzialac :) Tak wiec podsumowujac : DZIEWCZYNY zrobilysmy dobra robote- dziekuje WAM wszystkim!! :loveu::loveu::loveu:
-
Stary OZZY, w drodze do Kiku, czekamy na wiesci :!!!!!
laikinia replied to Aska25's topic in Już w nowym domu
Moze sie jeszcze uda... :) -
Inna rzecz, to jak widze ile takich biedaczkow tutaj jeszcze sie przewija, to moze jak odchorujemy z mezem (on juz spi- jak nigdy tak wczesnie- bo jest psych. tez wykonczony :) ) to moze uda mi sie go namowic na jakas nowa, malutka bidulke ;-) Pani Ewa nam strasznie dziekowala, cieszyla sie i plakala na zmiane i chce z nami utrzymac kontakt. Jestem pewna, ze ROLF bedzie super szczesliwy ze swoja rodzinka- sa w niej jeszcze 2 pieski i 3 koty :D
-
Troche tak... Po telefonie z kikou i pania Ewa wrocil akurat moj maz do domu, a ja siedzialam i ryczalam... A to nasza rozmowa : "co sie stalo?!" " :( ....zaraz mozemy sie szykowac i wsiadac do samochodu.. :( " " dlaczego, czy ktos umarl ?!! " " nie , ale pani Shoguna jest w drodze do Berlina :( :( " Coz... statystyki byly wyraznie przeciw nam: nasze 3 tygodnie do 11 lat w Sosnowcu, wiec nie mialam zadnych watpliwosci jaka decyzje nalezy podjac... Mysle jednak, ze to w sumie historia, jak do filmu... i moze mialo tak byc, ze mielismy sie tutaj wszyscy zajac ratowaniem Shoguna, aby nie zamarzl albo nie zachorowal w schronisku i byc moze jeszcze zostal jako staruszek uspiony... Czyli Happy End... choc dla mnie troche ze lzawym oczkiem...
-
Boro / Shogun / Rolf (juz pachnacy i czysciutki po kapieli :) ) pojechal do Sosnowca... :placz: Znalazla sie jego rodzina, ktora juz stracila nadzieje na odnalezienie pieska... :loveu: Psiucha wystraszyl sie posylwestrowych wystrzalow mlodziezy i uciekl, ale niedaleko. Jakas kobieta zabrala go z drogi do samochodu i oddala we wroclawskim schronisku oddalonym o 200 km :shake: Pani Ewa szukala psiuni po okolicznych schroniskach, oplakatowala gdzie sie da, policja i straz byla "w pogotowiu" , caaaly Slask szukal Rolfa, ale Rolf sie nie znalazl. Wczoraj jeszcze raz przegladala strony schronisk slaskich i przez przypadek otworzyla sie str. z ogloszeniami, a na niej inf. kobiety z samochodu i zdjecie Rolfa! Nie przespana w strachu noc i dzisiaj ekspresowa podroz do schroniska i pozniej do Berlina. Jestem wykonczona... tyle placzu, smiechu i emocji w jeden dzien napewno odchoruje... :) Niesamowita historia... mimo wszystko ciesze sie, ze ja przezylam- bede opowiadac wnukom ;-) Tylko tak pustawo bez brzusia wystawionego do drapania i moje corki odplakaly dzisiaj juz pare litrow- Shoguna juz nie bylo jak wrocily ze szkoly... :-( :) Zycze wiele radosci Shogunkowi, pani Ewie i calej rodzinie :loveu:
-
Stary OZZY, w drodze do Kiku, czekamy na wiesci :!!!!!
laikinia replied to Aska25's topic in Już w nowym domu
A czy nie mozna tam do kogos zadzwonic np. Beate? E-maile, to czasem tyle trwa i dyskutuje sie ciezko :) Moge zadzwonic, jezeli chcecie, tylko powiedzcie do kogo. Mam flaterate- moge wydzwaniac. ;-) -
Szczecin- Vincet prosi o wsparcie na dalsze leczenie
laikinia replied to _Pixia_'s topic in Kotki już w nowych domach
Biedaczek... tyle musi walczyc... :( -
Senior 12lat typ owczarek -POJECHAŁ DO DOMKU STAŁEGO :)
laikinia replied to GoskaGoska's topic in Już w nowym domu
ale mordeczke ma przepiekna...:loveu: nie wyglada na 12 lat... -
Stary OZZY, w drodze do Kiku, czekamy na wiesci :!!!!!
laikinia replied to Aska25's topic in Już w nowym domu
A moze moglby Adam dowiezc Ozzego na przeladunek do Berlina- to chyba nie jest dalej niz do Belchatowa i droga przez Cottbus jest dobra. Ozzy mialby wtedy duzo drogi za soba- zaoszczedzonoby mu 500km. Chyba mozna ustalic przyblizony czas przeladunku i ktos bedzia przeciez tam na psy czekal? -
Stary OZZY, w drodze do Kiku, czekamy na wiesci :!!!!!
laikinia replied to Aska25's topic in Już w nowym domu
No coz , to nic sie nie poradzi... Ale moze ktos jedzie na zakupy do Berlina, to moze Ozzego podrzucic i sie przenocowac, a ja potem dostarcze psiucha na przeladunek pod Berlinem :p Szkoda mi go, bo juz tyle godz. ciagnelam go z Lodzi do kikou- biedak dostanie traumy samochodowej ;) Ale najwazniejsze, zeby dostal kochajacy domek :)