-
Posts
870 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by laikinia
-
Pogryziona, chora ksieżniczka Lorcia już w swoim DOMKU :)
laikinia replied to *zaba*'s topic in Już w nowym domu
(QUOTE)Nie, ja czytalam, ze Niebieska chce Lorcie na stale, tylko juz ma jedna psice, tak wiec mialaby dwie stale i chciala jeszcze jedna na DT.[/QUOTE] A... Zaba, to w takim razie ja ciebie zle zrozumialam - przepraszam. :) -
Pogryziona, chora ksieżniczka Lorcia już w swoim DOMKU :)
laikinia replied to *zaba*'s topic in Już w nowym domu
[quote name='dusje']Przeciez wyraznie pisze o szukaniu domku dla Lorci. Co ma tutaj Niebieska do rzeczy?[/QUOTE] Nic... To byly tylko wyjasnienia dla zaby, bo myslala, ze Lorcia miala jechac do Niebieskiej na platny DT. -
Pogryziona, chora ksieżniczka Lorcia już w swoim DOMKU :)
laikinia replied to *zaba*'s topic in Już w nowym domu
[quote name='*zaba*']Ale czy warto ja tak stresowac przewozac z hotelu do hotelu?[/QUOTE] Niebieska mialaby wziac Lorcie na stale. Problem widza dziewczyny w tym, ze chce ona rowniez inne psy do siebie zabrac, nie na stale, ale na platny DT. Nie na stale nie znaczy, ze na krotko. Niektore psy dozywaja swoich ostatnich dni w DT bo nikt ich wczesniej nie zaadoptuje. -
Gaja - nigdy niekochana sunia z alergią BRAKUJE DEKLARACJI :(
laikinia replied to kikou's topic in Już w nowym domu
Ja Gaje oglosilam, ale cisza... ludzie boja sie alergii... tyle zdrowych pieskow czeka, to nasza Gaja ma jeszcze ciezej... :( -
BROK - Polcia i jej maluchy już w nowych domach ;)
laikinia replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Ja tez juz o tym z ludwa rozmawialam... :-o horror, ale wlasciwie nie powinien miec miejsca, bo przewalutowanie jest juz zawarte w normalnej cenie rownowaznej cenie przelewu krajowego- dotyczy to oczywiscie tylko przelewow wewnatrzunijnych i po to sa te cale Swifty... Czyli krotko mowiac zdzieraja z was... :mad: :shake: Jak dziewczyny z Vivy beda mialy czas, to niech sprawdza i w banku nakrzycza :-x;-) A w tak zwanym miedzyczasie my sobie poradzimy droga okrezna :):):) -
BROK - Polcia i jej maluchy już w nowych domach ;)
laikinia replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Fela']Mamusia już trochę ferajną zmęczona. Ale ma na to sposób. W pokoiku, który dostała do swojej dyspozycji, jest kanapa. Jak małe za bardzo ją męczą, ona wchodzi na kanapę i ma spokój :-) Grażyna mówi, że to na sto procent był kiedyś domowy pies. Zachowuje czystość, do domu wchodzi bez najmniejszeo problemu. I jak widać, doskonale wie, co to kanapa.[/QUOTE] To dobre wiadomosci- latwiej pozniej przy adopcji :) -
Kuba co bardzo by chciał - z ciężkim charakterem -juz bezpieczny
laikinia replied to GoskaGoska's topic in Już w nowym domu
Kikou zorganizowala :multi: Mozna ja wiec dalej zarzucac biedakami :D Niee... trzeba bidulce dac odpoczac, bo to byla prawdziwa odyseja z naszym Kubusiem ;-) Kasiu- DZIE-KU-JE-MY :loveu::loveu::loveu: -
Kuba co bardzo by chciał - z ciężkim charakterem -juz bezpieczny
laikinia replied to GoskaGoska's topic in Już w nowym domu
Nie, fundacja sie nim zaopiekowala :) -
BROK - Polcia i jej maluchy już w nowych domach ;)
laikinia replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Moze uda sie szybko znalezc pomoc... zeby tylko badania nic okropnego nie ujawnily... :( -
Pogryziona, chora ksieżniczka Lorcia już w swoim DOMKU :)
laikinia replied to *zaba*'s topic in Już w nowym domu
Ja nie jestem zlosliwa. Tylko te: cos wiem, ale nie powiem; ciii szaaa, szu szu akcje itd. sa nie na miejscu. Wiele osob tutaj szuka domkow, poswieca czas, robi ogloszenia, oplaca deklaracje, wiec chyba wypada poinformowac: czy ten domek jest, do kogo idzie pies, kiedy, czy byla wizyta itd. Jezeli wszystko jest dograne, to sie ludzie uciesza i beda sie mogli zajac innymi pieskami. Ale to tutaj wyglada raczej na szybka akcje pt.: " blagam bierz psa, bo jest dom za granica i wywioza nam biednego psa" Moze mam mylne wrazenie, ale jak sie te ostatnie str. poczyta, to ktos tu kogos niepowaznie traktuje. Wszyscy zebrza o informacje i sa kompletnie olewani... -
Senior 12lat typ owczarek -POJECHAŁ DO DOMKU STAŁEGO :)
laikinia replied to GoskaGoska's topic in Już w nowym domu
Rodzina byla jeszcze u drugiego weta: w lekkiej narkozie zrobiono mu rtg, wyczyszczono zeby i usunieto narosl przy oku. Joey ma HD, Spondylose, [FONT=Arial][SIZE=2]Cauda Equina-Syndrom i posuniety artretyzm.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Przy takim wrazliwym zoladku nie moze brac silnych lekow p.bolowych, wiec dostaje 2xdziennie NOVALGIN krople, CANICOX HD na artretyzm i ANABOL LOGES 2x dzien. 2Kapsulki na odbudowe miesni. Poza tym chodzi Joyek na fizjoterapie- plywanie i masaze na odbudowe tylnych miesni. "Wiecej niestety nic nie mogli dla niego zrobic"- ;) :) Joyek jest mimo wszystko aktywny: chodzi, biega (na ile moze ;-) ) i bawi sie z Laica. Zaczal tez nawet chodzic po chodniku w ogrodzie- do tej pory zawsze szedl z boku po blocie, bo chyba bal sie chodnika :D W pelni zzyl sie juz z rodzina i wszyscy maja nadzieje, ze jeszcze dlugo beda sie misiem cieszyc :) [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][/SIZE][/FONT] -
Pogryziona, chora ksieżniczka Lorcia już w swoim DOMKU :)
laikinia replied to *zaba*'s topic in Już w nowym domu
[quote name='laikinia']Owieczko, popraw mnie prosze, jezeli cos zle zrozumialam: wrazliwa dogomaniaczka chce wziac psa, ktoremu mozna znalezc dziesiec domkow w kazdym kraju, a "gnijaca w schronisku bez szansy na adopcje" Brazie chce zostawic!? Teraz jestem naprawde ciekawa, co to za ciepla i odpowiedzialna osoba ;-)[/QUOTE] Widze, ze tutaj same "mieczaczki"... za plecami szybko kombinowac, a pozniej za grosz odwagi... taka to juz czasem uroda "bohaterow" ;-) Lorciu, zycze ci duzo szczescia :) -
Crazy i Piggi wysterylizowane, a maluszek w DS :) Sprawa zakończona.
laikinia replied to kinia098's topic in Już w nowym domu
W sumie 200zl- moje sto jest jeszcze w podrozy, powinno za pare dni dojsc, ale jeszcze duzo brakuje... -
BROK - Polcia i jej maluchy już w nowych domach ;)
laikinia replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Cudowna ta Pola i taka biedna...strasznie cierpi, a i tak dzieci sa dla niej najwazniejsze... :( -
[quote name='paros']Wiem :loveu: Ale niektórzy piszą, że "...Boją się brać psa ze schronu, bo spodziewają się, że może być nienauczony życia w mieszkaniu....." :cool3: I chcą jamnika lub jamnikowatego i nie mam suni, a jest domek dla suni.[/QUOTE] Ja rozumiem tak naprawde tych ludzi tez troche... Sama balam sie rowniez , aby nasza Kika szybko np. zachowywala czystosc i nie zjadala kotow ;-) Na szczescie Kikunia byla z tych 99%:loveu:
-
[quote name='paros']Nie wiem czy ludzie pojadą do schroniska, bo ostatnio wiele osób pyta czy w schronie bo nie chcią ze schronu bo nie wiadomo jak bedzie w domu..... :cool3: Oczywiście wyślę ją. A Pchełka? [URL]http://psyniczyje.org/[/URL][/QUOTE] Ale te ze schroniska to kochaja jak zadne inne na swiecie :loveu: Dobrze jest dac szanse psu- 2 tygodnie wyrozumialosci i 99% psow doskonale dostosowuje sie do "nowego stada" ;-)
-
Kika robi sobie drzemke. Tak spia skromne, wstydliwe dziewczynki... :) [IMG]http://i49.tinypic.com/ra9o2t.jpg[/IMG] [IMG]http://i48.tinypic.com/2ls7lg4.jpg[/IMG] nagle zauwazyla, ze miziam Barego :crazyeye: i udaje zazdrosnica, ze ja to nie obchodzi i cos tam wacha... :cool3: [IMG]http://i50.tinypic.com/289kmtl.jpg[/IMG] dlugo nie wytrzyma nigdy i przylatuje :evil_lol: [IMG]http://i48.tinypic.com/2nkc1y.jpg[/IMG] Kika uwielbia bieganie za pilka- sciga sie z Barym- czasem pilka utonie w wodzie ;) [IMG]http://i45.tinypic.com/2ym924g.jpg[/IMG] Bary ja znalazl i chlodzi sie teraz w wodzie: troche gryzie pilke, troche pije wode i tak na zmiane... [IMG]http://i46.tinypic.com/234a39.jpg[/IMG] a jak pani sie zagapi i w poblizu nie ma jeziora, to kaluza tez sie nadaje :mad:... a co tam, pani pozniej wykapie byczka... Kika nie jest duzo lepsza- przebiega 3 razy galopem przez kaluze (chlodzi sobie uda :lol:) i tez nadaje sie do wanny... :razz: [IMG]http://i47.tinypic.com/2yyccpe.jpg[/IMG] Takie to mam slodziaki u siebie- Boze, jak my je wszyscy kochamy...:loveu::loveu: :loveu: Nawet nasze koty je bardzo lubia- wieczorem po naszej uliczce, to cala czworka spaceruje- samochody zatrzymuja sie i ludzie ich ogladaja. :)
-
[quote name='LadyBell']Ja Omegi nigdy nie widziałam w realu. Ale wiesz co.... obejrzałam jej wszystkie zdjęcia DO KŁA DNIE i.................. tak - to chyba faktycznie chłopak... no cóż i tak nadal zostanie moim Ostrowskim ulubieńcem i nadal będzie "księzniczką na betonie" :) [IMG]http://zdjecia.adopcje.org/adopcje/3/normal/38728.jpg[/IMG] [IMG]http://zdjecia.adopcje.org/adopcje/4/normal/38728.jpg[/IMG] niezbyt wyraźnie ale coś mu się tam koło nóg pałęta owłosionego :) Kinga rozmawiałaś z właścicielem schroniska?[/QUOTE] Nie moglam tu przez dwa dni nic wpisac :roll: wiec napisalam e-maila z zapytaniem i zdjeciem, czy sunia jeszcze jest i czy sie nadaje do dzieci i mieszkania. I dostalam odp. ze do dzieci chyba raczej nie i ...ze to jest chlopak :D
-
..kiedyś miałam dom... teraz mam tylko raka...
laikinia replied to kikou's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
idzie ladna pogoda, to dziewczyna sie wygrzeje na sloneczku i wzmocni :) -
Crazy i Piggi wysterylizowane, a maluszek w DS :) Sprawa zakończona.
laikinia replied to kinia098's topic in Już w nowym domu
bylam wlasnie na chat- ie z pracownikiem eurobanku (mam nadzieje, ze jest tylko jeden w Polsce) - str. internetowa jest bardzo czerwona i biale napisy ;-) Podano mi Swift WBKPPLPP. To tak na wszelki wypadek. Moze ktos jeszcze bedzie potrzebowal. Robie teraz przelew- moze sie uda i przejdzie ;-)) -
Crazy i Piggi wysterylizowane, a maluszek w DS :) Sprawa zakończona.
laikinia replied to kinia098's topic in Już w nowym domu
Widze, ze Swiftow jest juz pod dostatkiem ;-) Teraz potrzebuje jeszcze nr konta w ktoryms z tych bankow- [B]sam numer konta + wlasciciel[/B]. Adresow itp. nie potrzeba :) -
Pogryziona, chora ksieżniczka Lorcia już w swoim DOMKU :)
laikinia replied to *zaba*'s topic in Już w nowym domu
Ja likwiduje w takim razie ogloszenie Lorci- ludzie mi tu wydzwaniaja, wiec nie ma to dalej sensu... Ade-jeje- ta dziewczyne poinformowalam juz, ze sunia ma domek w Polsce- jest b. smutna, ale mysle, ze przezyje... ;-) Ja juz nie bede oglaszala psow- poslucham w koncu mojego meza (uwaza, ze robie z siebie pajaca tym ciaglym oglaszaniem i odwolywaniem) pokoncze swoje deklaracje i wycofam sie... Zycze wszystkim duzo powodzenia w szukaniu domkow. :)