-
Posts
8897 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by docha
-
Orlen kudłacz w typie rasy PON w swoim domu u docha
docha replied to docha's topic in Już w nowym domu
Pan Pies dzisiaj na spacerze w lesie. [IMG]http://img806.imageshack.us/img806/2969/dsc07856v.jpg[/IMG] taki jestem grubiutki :) [IMG]http://imageshack.us/a/img441/4016/dsc07863k.jpg[/IMG] pobiegałem z Dosią [IMG]http://img824.imageshack.us/img824/3713/dsc07840o.jpg[/IMG] Jestem jak kameleon- zlewam się z tłem ;) [IMG]http://img252.imageshack.us/img252/4450/dsc07869k.jpg[/IMG] ...i jeszcze moja kochana Dosieńka w pozycji "stójki" [IMG]http://img189.imageshack.us/img189/5534/dsc07841p.jpg[/IMG] -
Orlen kudłacz w typie rasy PON w swoim domu u docha
docha replied to docha's topic in Już w nowym domu
Z behawiorystką nie spotkaliśmy się do tej pory ze względu na mrozy. spotkania miały odbywać się na zewnątrz we Wrocławiu. Teraz dzień jest dłuższy i cieplejszy to nadrobimy. W między czasie wynalazłam szkoleniowca również we Wrocku, któremu jednak powierzymy orleńczyka. Tu jest link do niego dla zainteresowanych, fajny ma hotel ale ceny powalające ;) [url]http://szkoladlapsow.pl/tresura%20grupowa.html[/url] Nie jest najlepiej z orleńskimi stawami. Po takim spacerze jak dzisiejszy w lesie Orlen ma poważne problemy z podniesieniem się na łapy. Gdy wstanie na sztywnych tylnych łapach rozchodzi się powolutku. Przygotowujemy się do przeprowadzenia mu badań diagnostycznych wykluczających początkową dysplazję. Badania najprawdopodobniej zostaną przeprowadzone we Wrocławiu. Jutro profilaktycznie zawieziemy go na zastrzyk do naszego weta. W między czasie pojawiły się ponowne problemy żołądkowe, które zaleczyliśmy jednym bolesnym zastrzykiem w tył łapki. Póki co jest spokój. W podroży samochodem Orlen jest zabezpieczony specjalnymi szelkami bezpieczeństwa, przy zakładaniu których siedzi grzecznie, a po założeniu biegnie do drzwi i czeka. W samochodzie opiera się o siedzenie męża i na jego ramieniu trzyma łebek :). Co jakiś czas jeżdżą w odwiedziny na orleńską stację i szalństwa nie ma końca z jego strony jak i pracowników. Lubi tam jeździć, a i dziewczyny ciągle wypytują męża o niego. -
ONek - stary... i ślepy..... :( Homerek w DT u Czarodziejki :)
docha replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='malizna78']Tak. O Homera było pytanie konkretne Homer, niewidomy psiak, przebywa na terenie posesji czarodziejki. Może być zabrany, nie musi. Przypomne jednak ze na Homera czeka DS![/QUOTE] sprawdziłaś ten DS? jesteś pewna, że opiekunka nie kontaktowała się z tym DS? -
ONek - stary... i ślepy..... :( Homerek w DT u Czarodziejki :)
docha replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='zuzlikowa']Homer jest w Fundacji?[/QUOTE] oj, zuzli, po co to? napisałam o Fundacji jako o osobie która jest najbliżej źródła wiedzy i jest dobrze zorientowana gdzie dzisiaj jest Homer. Z tym, że przypuszczam, że Fundacja nie jest zainteresowana podawaniem oczywistych faktów, dlatego dodałam,iż wszystko z psem w porządku. Nie siedzi tam porzucony na pastwę losu przez swoją opiekunkę. -
[quote name='lilk_a']Arturo to pies mojego syna , który już nie mieszka z nami :):) [/QUOTE] oj, widzę dwie radości postawione, przy "już nie mieszka z nami" ;)
-
Czy Arturo jest dla rodziców Twoich? czy zmiany w planach nastąpiły? Świetne są zdjęcia z lasu. [IMG]http://images10.fotosik.pl/932/daa1f129bfa91efagen.jpg[/IMG]
-
Mała sympatyczna Tobisia jedzie do BDT u Anuli
docha replied to martaipieski's topic in Już w nowym domu
oj, czułam po kościach, że mi się pokręciło z Kielcami. To psia podróż z Piły do Kłodzka - kawał drogi. czytam o psiakach Twoich i.... i...jestem wzruszona. -
ONek - stary... i ślepy..... :( Homerek w DT u Czarodziejki :)
docha replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
zapytajcie Fundację B. i uspokójcie się już, wszystko jest w porządku z Homerem. -
Mała sympatyczna Tobisia jedzie do BDT u Anuli
docha replied to martaipieski's topic in Już w nowym domu
o Mikuniu już wiem, bo mi Anula przy okazji na pw napisała o oczku leczonym w Legnicy. ...a Tobisia, aż do Kłodzka jedzie. Psia podróż z kieleckiego tutaj do nas na południe, żeby jej tam klimat pod pasował;) Kłodzko ma piękny zabytkowy ratusz, podziemne labirynty i znaną twierdzę kłodzką. -
nie widzę ani lasu ani samiego :/
-
Wyżełka Dosia - ma wspaniały DS!Teraz mieszka w Szczecinie!!
docha replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='bora1']znow dzis Pan do mnie dzwonil w sparwie Dosi, byl bardzo zainteresowany[/QUOTE] ...a Dosia jest wysterylizowana? -
Zakochałem sie i pokochali mnie ,mam domek,Dziekuje,warto było czekac:)
docha replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
śliczną ma sierść :) [URL="http://gis4.wrzuta.pl/obraz/powieksz/6CFP48G59Nf"][IMG]http://c.wrzuta.pl/wi17941/fd28792e000487db4f4a6f01/sdc15470[/IMG][/URL] -
teraz to już strach pomyśleć o jakimś dt, wszystko jest nie takie. pies z dt u jamora z warunków dla niego zupełnie odpowiednich może trafić ... różnie. Warunki bytowe w tzw. hoteliku pod brzózkami, wczoraj mnie powaliły. Moniko, myślimy coś na ten temat.
-
ONek - stary... i ślepy..... :( Homerek w DT u Czarodziejki :)
docha replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
...wiesz, a ja myślałam dotychczas, że jak wchodzi na obiekt interwencja to przy braku odpowiednich warunków, przy zaniedbanych stworzeniach są one zabierane natychmiast, bez względu na stopień własności.....ale oczywiście Wy lepiej się znacie. ciekawe kiedy skończą się wam pomysły na tłumaczenia interpretacyjne. jak nie z jednej to z drugiej strony, nie długo końców zabraknie. dobrze wiem jakie tam są warunki chociaż nigdy tam nie byłam, ale mnie interesują fakty i tych się trzymam, a nie nadinterpretacja tych faktów. to co robicie jest po prostu głupie w swoim założeniu. Piszesz, gdyby kontrola przyszła wcześniej...ale wcześniej w te siarczyste mrozy była tam sama Fundacja i co ja się wówczas dowiedziałam? że Fundacja obejmie swoim patronatem to hospicjum. prawdę mówiąc to wówczas gęba mi się zaśmiała, bo uważałam, że pójdzie wszystko w jak najlepszym stonowanym kierunku. -
ONek - stary... i ślepy..... :( Homerek w DT u Czarodziejki :)
docha replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='malizna78']Niczego źle nie odczytałam. Owszem, może pozostać, ale do czasu zajęcia stanowiska przez schronisko, z którego został "wyadoptowany" Dlaczego miałabym nie wierzyć PIW? Nie jest z dogomanii. Nie zna sprawy, Wierzę, że jest obiektywna i chodzi im tylko o dobro ziwerząt. Inaczej zabraliby stamtąd psy natychmiast,. A dali im i nam czas.[/QUOTE] oj malizna, malizna. a kto to powiedział, że może tam zostać do czasu zajęcia stanowiska przez schron? jakoś nie mogę się doczytać tego. Mogę natomiast się domyśleć,że Fundacja rozpracowuje sprawę ze schroniskiem- Fundacja jako jedyna TA słuszna w podejmowaniu słusznych decyzji. Jak najbardziej powinnaś wierzyć PIW, tylko chyba ta instytucja na dzień dzisiejszy zajęła właśnie takie stanowisko co do psów, w tym ujęła Homera. Oznacza to dla mnie iż Homer może tam pozostać bez ograniczeń czasowych i warunki jakie ma tam do życia sprostają jego wymaganiom na dzień dzisiejszy, tzn. biorę oczywiście pod uwagę, że z każdym dniem sytuacja może ulec zmianie, ale nie wybiegajmy nadmiernie w przyszłość, a Wy drogie Panie stawiacie się ponad stanowisko inspekcji, to jest nadinterpretacja prawa. manipulujecie emocjami ludzi aby obejść ustalenia PIW! to tak ładnie wygląda, że decyzję o przeniesieniu nie podjęła instytucja do tego wskazana ale sam opiekun, który jest zahukany przez Was drogie Panie. -
ONek - stary... i ślepy..... :( Homerek w DT u Czarodziejki :)
docha replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Selenga']docha, czy ty przeczytałaś cały post Fundacji? na pewno zrozumiałaś co jest w tym poście napisane? może jednak coś przeoczyłaś? na przykład to: "[B][I]W przypadku Homera czekamy na formalne potwierdzenie wymówienia umowy adopcyjnej z dotychczasowym opiekunem[/I][/B]." nie przyszło ci do głowy, że on może tam zostać tylko dlatego, że zostały podjęte działania zmierzające do uchronienia go przed Wojtyszkami?[/QUOTE] Tak przeczytałam! i nawet nie zabardzo się musiałam zastanawiać, aby wiedzieć, że działania ze schroniskiem to są działania nie PIW ale bezpośrednie posunięcia Fundacji. -
ONek - stary... i ślepy..... :( Homerek w DT u Czarodziejki :)
docha replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
oj dziewczyno, tzn. malizno, nadgorliwość jest gorsza od wojny (łagodnie to ujęłam). Jaką informację podała na wątku hospicjum Fundacja? przeczytałaś to ze zrozumieniem? mnie się wydaje, że jest tam podane do wiedzy ogółu, iż 4 psy, w tym Homer może pozostać u czarodziejki. zrozumiałam, że jest to interpretacja założeń jakie wystosował inspektor z PIW z kontroli z dnia dzisiejszego,ba nawet mogły by zostać 8 szt. psów, tak jak to było od początku tejże inspekcji, tylko tak skutecznie nakręciłyście opiekunów, którzy widać nie za bardzo znają się na przepisach i w strachu wyszukali dt zastępcze. ciekawe czy psy nie wpadły spod rynny pod deszcz, bardzo ciekawe. Tak. róbcie dalej wodę z mózgów ludziom, inteligentni i obeznani po prostu tu nie zaglądają, a robią swoje. -
[quote name='asia-s']Juz jestem :-) Przelewam za sekunde 164 zl dla Michelle za sobotnia wizyte, Ciotki, czy moge zrobic tak ze jeszcze dodatkowo przeleje Michelle 100 zl - tzw " na zas" w razie zeby miala jak trzeba placic od reki?[/QUOTE] Asiu, co do Twojego zapytania o przelew na 100zł, to może Dorota , michelle i Ty dogadajcie się- ja jestem za tym co uzgodnicie.
-
Mała sympatyczna Tobisia jedzie do BDT u Anuli
docha replied to martaipieski's topic in Już w nowym domu
Aniu, nie przychodzi mi na myśl nikt z tamtego rejonu. -
jest niedobrze. potrzebne by było dt domowe pod okiem behawiorysty. znowu jestem pełna obaw co do zmiany otoczenia, jak on odniesie się do tego ? jak odniesie się do transportu? czy wszystko nie zacznie się od nowa?