Jump to content
Dogomania

docha

Members
  • Posts

    8897
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by docha

  1. super jest.lubię właśnie takie kundelki.
  2. po schronisku psy w rózny sposób reagują, tzn. że on odżył i sił witalnych nabrał.
  3. [quote name='rodzice']moja tybetka też pudlica nie martw się . Jest mega szczesliwa jak ja tak krótka obcinam bo skubana nienawidzi czesania . Biega jak młoda koza jakby jej z 8 lat odjeli[/QUOTE] Ula, dla pocieszenia, wklej jej fotkę tutaj.
  4. Orlen wrócił ze SPA. zdjęć nie będzie, taki wstyd :oops: pudla z niego zrobiły :cool3:. to miało być kosmetyczne przycięcie! miał (czas przeszły) taki piękny włos, ehhhh...
  5. Zosiu jeżeli masz z nią kontakt to zadzwoń jeszcze raz do niej w oparciu o info olalolaa
  6. [quote name='Anula']Dorotko raczej wodą nie przemywa się uszów.Do przemywania jest Vetriderm Otex albo polski o tym samym działaniu i bardzo skuteczna maść na zapalenie uszów Oridermyl albo pochodna tej maści tylko zapomniałam nazwy.Te specyfiki kupuje się u weta.[/QUOTE] Anulu kochana, takich specyfików używam, wczoraj nie chciało mi się sięgać po nazwę tejże wody. To jest niemiecki odpowiednik Otifree, a maść Surolan do leczenia zapaleń uszu i infekcji skórnych. Moja koleżanka maltańczykom wyrywa włosy z uszu, stąd moje pytanie. na samą myśl mam ciarki, sama nie lubię wyrywania sobie przeróżnych włosków. spróbuję, może Orlen to polubi. teraz pojechał chłopak na SPA, wróci mniejszy.
  7. [quote name='Poker']Ja swoim wyrywam te ,które łatwo wychodzą, żeby bólu nie sprawić.[/QUOTE] na zasadzie lekkiego pociągnięcia? czy to jest konieczne?
  8. [quote name='dorota k.']Kurcze, najgorsze jest to szukanie przyczyny i czekanie na wyniki, bo gdyby już się wiedziało, co dolega, to można działać aby Psisku lepiej było. A jak Orlenik aktaulnie się czuje.(...)[/QUOTE] ...a do tego czas tak nieubłaganie szybko leci. Dolegliwości żołądkowe znacznie się poprawiły, kupsko prawie w normie. Dieta daje rezultaty, z tym że Orlen nie jest psem, który wszystko zje. Takie żarełko za którym Dosia przepada nie weźmie do pycha, tj. podroby, skrzydełka, wieprzowina, serek i wiele innych- powącha i nie tknie. za to szaleje za kiełbasą, parówkami i bułką.No, ale trzymamy się wytycznych w diecie. Aktualnie leczymy uszy, w jednym jakiś stan zapalny się zrobił. nie byłam z tym u weta, sama zalewam mu wodą do uszu i kroplami, które zostały mi po leczeniu Dosi. Ula, czy Ty wyrywasz swoim psom włosy z wnętrza uszu. słyszałam, że powinno się to robić, ale nie mam odwagi. Dosia na kretowisku szaleje, w zdechłym krecie zdążyła wyczochrać się. [IMG]http://img708.imageshack.us/img708/9662/dsc08554001.jpg[/IMG] [IMG]http://img705.imageshack.us/img705/9291/dsc08559001.jpg[/IMG] w czasie czochrania, a my myśleliśmy że ona trawką się upaja ;) [IMG]http://img52.imageshack.us/img52/1981/dsc08556001.jpg[/IMG] [IMG]http://img571.imageshack.us/img571/4918/dsc08545001.jpg[/IMG]
  9. Psy jadą na wieczorny spacer do parku. Orlen podróżuje w szelkach pasach, za każdym razem grzecznie czeka aby je przywdziać na siebie. [IMG]http://img36.imageshack.us/img36/9355/dsc08533001.jpg[/IMG] Troszkę wyszalał się i już zmęczony, nie ma zdrowia do szaleństwa i pogoda nie sprzyja. [IMG]http://img442.imageshack.us/img442/746/dsc08540t.jpg[/IMG] [IMG]http://img543.imageshack.us/img543/7355/dsc08553001.jpg[/IMG]
  10. Nika, to ja ciągle powtarzam, że trzeba specjalisty do rozwiązania tego problemu, który się pogłębia i sam się nie rozwiąże.
  11. [quote name='Romka']Bocian z sąsiedztwa miał dziś ucztę...w ściętej trawie wszystko jest lepiej widoczne...zaskrońce też: [IMG]http://foto2.m.onet.pl/_m/0c9ba02c69319661b4b8a779e41afbda,10,19,0.jpg[/IMG] [/QUOTE] to on nie wie, że zaskroniec jest pod ochroną;)?
  12. [quote name=':: FiGa ::']DLatego pisalam ze musialabym sie rozdwoic, bo nikt mi psow nie nakrecic nie potrafi zeby zaczely sie wyglupiac (...)[/QUOTE] to Figusia dała się bardziej tym razem rozkręcić- buziak w nochala:loveu: to jest piękne ujęcie, ona jest skoczna- kochana [IMG]http://i1255.photobucket.com/albums/hh632/csylwiac/DSC_0295-1.jpg[/IMG]
  13. może nie są fachowe, ale ujęcia są wspaniałe- dynamiczne.
  14. Lalunia pewnie kołnierz dostała.
  15. no to super miałaś dzień :) Marcel sprawdził się, przetestował ciebie jako kierowcę ;) Miał chłopak urozmaicony dzień.
  16. [quote name='lilk_a']przejrzę bazarki , może są jakieś ogłoszeniowe , ja cały czas odświeżam mu tablicę , tam są trzy wersje ....[/QUOTE] widzisz, zgrałyśmy się :) Edit....i już Cię nie ma, to dobranoc.
  17. Sami, ależ się zakurzyłeś psiaku;) przeglądam sobie wątki i tak myślę, że są takie miejsca, w które psiaki wkomponowały się i nie chciałoby się ich stamtąd zabierać. Sami u Jamora, Bastuś (mój kochany niedźwiadek) u michelle, Biguś u Furciaczka, Vera i Ninka u Sylwiji, psy które odrodziły się na nowo. W ciągu dnia rozejrzę się za ogłoszeniami dla naszego Samiego. Mało ostatnio mam czasu albo za dużo wzięłam sobie na głowę obowiązków.
  18. nie mogę napatrzeć się na niego, aż żal, że nie da się utulić:loveu: dziewczyny, a biega jeszcze w kółko, czy bardziej już z kolegami wędruje?
  19. [quote name='Zofija']Napiszę tak- Orlen jest śliczny, śliczy, po prostu. Ale moją faworytą jest DOSIA!!!! Ja to jakoś mam słabość do takich "innych" w sensie niepowtarzalnych egzemplarzy:), kundelków:). Zdjęcia piękne:)[/QUOTE] coś w tym jest:) [quote name='rodzice']Orlen wygląda identycznie jak moja Akira[/QUOTE] też tak sądzę. [quote name='Anula']To w takim razie trzeba zrobić badanie kału jeszcze.Jeżeli w Lecznicy tego badania nie przeprowadzają to w Przychodni w laboratorium,ponieważ tak jest u nas,wszystkie badania przeprowadza nasza Przychodnia bo wet nie ma laboratorium.Nie wiem jak to badanie wygląda,czy raz się zanosi kupsko czy trzy razy.[/QUOTE] Rozmawiałam z Dorotą z Poznania. Mam zrobić badanie kału- zebrać kupsko z wieczora i z rana, zanieść do weta i niech się z tym martwi. Orlenka trzymać na jednej diecie bez żadnych urozmaiceń przez 4 tyg.(za urozmaicenie kurakiem dostało mi się;)) tj. indyk gotowany i Royal jelitowy, podawać w czterech niedużych dawkach w ciągu dnia, ostatnia ok. 19 godz. Obserwować.
  20. [quote name='Anula']Wiesz Dorotko to zastanawiające,wyniki dobre.Zastanawiam się co mu dolega,dlaczego zwraca. Dieta na trzustkę i żołądek składa się z gotowanego:kurczak bez skóry i kości,ryż,jarzyny i pies powinien normalnie prosperować i cieszyć się życiem.Może ten suchy mu szkodzi. Podaj mi adres podeślę trochę suchego Royal Canic weterynaryjny junior,może to mu przypasuje.[/QUOTE] Od ostatnich problemów z kupą jest tylko i wyłącznie na diecie indyczej(pierś z indyka ) plus Royal na dolegliwości jelitowe. On tą suchą karmę lubi i dobrze ją toleruje. Nie chcę teraz mu zmieniać jej. Dzisiaj w zastępstwie indyka dostał gotowaną pierś, ale od paru dni podaję mu taki zamiennik w ramach urozmaicenia diety. Kupa unormowała się, może nie jest idealna ale ma "formę" z tym że jest śmierdząca i Orlen nieładnie bączy. To ciągle wskazuje na jakiś problem. Zwracanie treści pokarmowej nie występuje u niego często, dotychczas było parę razy. Nie wiem tylko dlaczego wczoraj to się stało, może za szybko i łapczywie jadł? Przed chwilą zjadł małą garstkę suchego i chyba jest lepiej. [quote name='Katarzyna Starkiewicz']Od kiedy się to dzieje? Może zjadł worek foliowy albo kamień, stąd jego dolegliwości. Wcześniej nie synalizowałas, że ma problemy. Może prześwietlenie?[/QUOTE] Kasiu, on ma problemy żołądkowe od samego początku. Był czas , że brał bardzo bolesne zastrzyki w tylne łapy. to go zaleczało. podejrzewałam alergię pokarmową, ale teraz z obserwacji już wiem że to nie to. Dzisiaj z wetem rozmawiałam, że mi to wygląda na jakiegoś pierwotniaka albo bakterię w przewodzie pokarmowym. To trzeba sprawdzić kał. Nie powiedział mi czy on to zrobi, czy powinnam zanieść do jakiegoś laboratorium. Ciągle sama coś kombinuję. O prześwietleniu i usg mówiła mi moja koleżanka wetka z Poznania. Jest fizycznie osiągalna od 7.06.w kraju, ale praktycznie wczoraj nie dałam rady skontaktować się z nią telefonicznie. Została mi tylko ona do pomocy. Na samym początku również zauważyłam, że Orlen ma problemy z tylnymi łapami, że po dłuższej przechadzce pociąga nimi. To jest drugi zdrowotny jego problem. Szybko się męczy.
  21. dzisiaj odebrałam wyniki trzustkowo-jelitowe- wszystko w porządku, ale na papierze. Ręce już opadają. na wieczór Orlen dostał porcję swojego jedzenia gotowany kurak ze suchą jelitówką Royala i po 10 min. wszystko zwrócił. teraz leży osowiały. Jutro powklejam wyniki, dzisiaj bardzo głowa mnie rozbolała.
  22. świetnie, że psiakom poszczęściło się i wyszły z kojca. Romka trzymaj palec na pulsie i odwiedzaj je :)
×
×
  • Create New...