-
Posts
8897 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by docha
-
Orlen kudłacz w typie rasy PON w swoim domu u docha
docha replied to docha's topic in Już w nowym domu
a była zaniedbana i robiła wrażenie wielkiego Orlena, a teraz jest maleńki ;) Zauważyłam, że nie lubi ogołacania go z kozucha ;) będzie przez jakiś czas chodził nadąsany. Jak zwykle o tej porze moja ukochana lipa , dzisiaj o zachodzie Mister świata nadchodzi :) -
Orlen kudłacz w typie rasy PON w swoim domu u docha
docha replied to docha's topic in Już w nowym domu
Mam problem z Orlenkiem. Od rana psiak ma problemy z chodzeniem na tylną łapkę. Leży i popiskuje. Jak na złość moja wetka nie była dzisiaj dostępna. Wieczorem poszłam do sąsiada weta, w zasadzie jest to weterynarz od dużych zwierząt. Zastosował mu zastrzyk długoterminowy o działaniu 3 tygodni. Pierwszy raz o takim słyszę. Zapewniał, że jest bardzo skuteczny, a podejrzewa u Orlena stan zapalny stawu. Ja obawiam się czy to nie zaczynają się problemy zwyrodnieniowe. Słyszałyście o takich zastrzykach? Nie wiem czy to nie steryd. Powiedział, że Orlen nie może już mieć podawanych żadnych leków przeciwzapalnych przez ten okres. aha, Orlen jest już od tygodnia, w nowej letniej odsłonie. I wszystkim się bardzo podoba. Teraz wygląda jak słodki piesiulek :) -
Orlen kudłacz w typie rasy PON w swoim domu u docha
docha replied to docha's topic in Już w nowym domu
tak masz rację :) jak na tę chwilę wszystko jest do przodu, jeszcze w tym tygodniu ustny polski. W pierwszym tygodniu miałam ogromne nerwy. Obudziły się we mnie stare demony z mojej matury, a i do tego obciążenie psychiczne jako matki (chyba wiesz o co mi się rozchodzi). Orlen właśnie jest etapami przygotowywany do fryzjerki aby miał u niej jak najmniej stresu. Nawet nie zamieszczę teraz zdjęcia bo Anula by mnie udusiła ;) Tzn. ma przeze mnie powycinaną sierść na łapkach z kołtunów i w zasadzie nie jest źle, wycieniowałam mu główkę,żadna fryzjerka mu tego tak ładnie nie zrobiła;) ale została sukienka i wygląda teraz potwornie śmiesznie jeżeli niepaskudnie. Muszę go wykąpać i umówić do golenia. -
Orlen kudłacz w typie rasy PON w swoim domu u docha
docha replied to docha's topic in Już w nowym domu
Cześć Wiesiu, miło że jesteś u Orlenka :) Ja umieram z nerwów. Żyję maturą syna tak jakbym sama ją zdawała :) Orlen kwietniowy. Czeka go golenie i zastanawiam się czy Poker nie pomogłaby mi bezstresowo to załatwić :P -
Tak, Loczka ma oczka szczekuszki :) dwa przytulaki. Artykuł daje dużo do myślenia.
-
Świetna jest na stole. Piękną ma minę :) Jak to po psiej mince można zrozumieć jego nastrój.
-
Orlen kudłacz w typie rasy PON w swoim domu u docha
docha replied to docha's topic in Już w nowym domu
Okropne. Dostała zupełnego świra, wściekle atakuje moje pozostałe koty. nie wiem co jej odbiło. Poobserwuję ją co będzie dalej. -
Orlen kudłacz w typie rasy PON w swoim domu u docha
docha replied to docha's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj przeżyłam szok. Pamiętacie jak pisałam, że mamy kotkę, której trzeba było amputować łapkę? Pewnie przy okazji wycięli jej koci rozum. Kotka okazała się kocim kanibalem. 10 dni temu okociła 4 szt. Nosiłam się z zamiarem uśpienia miotu, ale zwlekałam. Dwa dni po okoceniu jeden z kotków znalazł się poza legowiskiem martwy. Myślałam, że Dosia nieopatrznie zrobiła mu krzywdę i poddusiła kociaka, bo ciągle wkładała nos między maleństwa. Przeniosłam kosz na werandę, tak aby psy nie dochodziły. Parę dni temu zupełnie przepadł następny kociak. Nie mogłam pojąć co się stało i gdzie jest. Wczoraj było ich jeszcze dwoje fajnych grubasków, już otwierały oczy. Dzisiaj rano został jeden. Ale po śniadaniu patrzę a ta wariacka kocica wyciągnęła skądś niedojedzony korpus kotka. Widok był zatrważający, aż mnie zemdliło. Bałam się ją dopuścić do ostatniego małego, ale co robić? Po powrocie z dworu była troskliwą mamą. Pomyślałam, że może tamte były chorowite. Przed chwilą zadusiła ostatniego. Syn zauważył, jak go martwego troskliwie wylizywała. Wiecie co? czegoś takiego jeszcze nie widziałam, a żyję z kotami od maleńkiego. Mam ochotę ją .....Na pewno idzie do wysterylizowania, ale już nie będzie ulubioną kotką. Tak wrednej istoty jeszcze nie widziałam, tzn. widziałam i znam ale ludzkiego gatunku. -
Orlen kudłacz w typie rasy PON w swoim domu u docha
docha replied to docha's topic in Już w nowym domu
tak Anulko, to była moja szybka decyzja ze względu na pogodę. Coś dla duszy i psiej frajdy :) -
Loczka boi się, że skoczymy na nią na hura! i postanowiła najpierw przegnać Lilkę na Kopę i z powrotem ;)
-
Orlen kudłacz w typie rasy PON w swoim domu u docha
docha replied to docha's topic in Już w nowym domu
i na koniec Kapliczka, której szukałam. Dom Annasza z oryginalnym ołtarzem, drewnianą płaskorzeźbą, a w piwnicy ciemnica z figurą Jezusa. stąd powinnam zacząć. Nie miałam już siły tam zajrzeć. następnym razem, gdy będzie ciepło. koniec wyprawy :) -
Orlen kudłacz w typie rasy PON w swoim domu u docha
docha replied to docha's topic in Już w nowym domu
Koń Basia. Tego stworzenia boją się moje psy. Orlen widział to cudo pierwszy raz i był najpierw zdziwiony i zaskoczony, a potem schował się za mnie. Dosia ma zakodowane niemiłe spotkanie z takim kopytnym. i nareszcie krucyfiks w lesie. w lesie mnóstwo zwierzyny. Orlen dwa razy dostał nagłego sprintu za czymś czego nie widziałam. do Orlenka doczepiło się wszytko. patyki mech brud. Teraz śpi wykończony. -
Orlen kudłacz w typie rasy PON w swoim domu u docha
docha replied to docha's topic in Już w nowym domu
zabawa cieniem i wiadomo czyj cień pilnuje paróweczek :) goni Pies i usiadł na Paróweczka śliczna perspektywa -
Orlen kudłacz w typie rasy PON w swoim domu u docha
docha replied to docha's topic in Już w nowym domu
Krzeszowskie dróżki w G.Kamiennych k. Wałbrzycha. W poszukiwaniu kapliczek. Napisałam tak, gdyż Kalwaria nie jest prawidłowo oznakowana, a zaczęłam od kierunku na Betlejem. Dzisiaj było b. chłodno (przy gruncie 0 st) ale pięknie słonecznie. I to jest właśnie Betlejem. Pawilon pod zarządem klasztornym, oczywiście zamknięty. W środku są na drewnianych ścianach piękne malowidła. Mnisi TU odpoczywali i zażywali zdrowotnych kąpieli ;) W w odzie znajdują się jakieś siarczany. My dalej na trasie zaczynamy iść z wiatrem. Przerwa na paróweczkę. Tak psy reagują na hasło Paróweczka, a Orlen dodatkowo toczy ślinę :) -
to prawda szok :) u mnie to jest jazda, normalnie dziki ogród. Sawana wypiękniała, fajna psica się zrobiła.
-
z wrażenia Uszy jej opadły :)
-
Łowicz - Schronisko dla Zwierząt,strona wolontariuszy
docha replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Poker BDT odpisała mi, że teraz czeka na psiaka, Anula BDT jest zblokowana, mari zapsiona, nie znam innych BDT. -
Łowicz - Schronisko dla Zwierząt,strona wolontariuszy
docha replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Dziękuję Adam, zagubiłam wątek Tito. My wiemy, że to bezapelacyjna potrzeba dla tych psiaków, ale też wiemy jakie są realia, a do tego dochodzi ekonomia. To jest trudny temat. -
Nasza LILUSIA! Kochana psica. Loczka, jesteście super. :) Jak to się dobrze stało, że się udało. Pamiętacie ją przerażoną z Dyziolem? Myślałam, że osobno nie dadzą rady, że to taka siostrzana para. A i jedno i drugie tak pięknie trafiło na cudownych opiekunów.
-
Łowicz - Schronisko dla Zwierząt,strona wolontariuszy
docha replied to Romka's topic in Już w nowym domu
no właśnie skąd dt ? Romeczko naprawdę nie mam czasu buszować po forum i przeszukiwać wątki z dt. Przychodzi mi na myśl Lilutosiu spod Wrocławia. Ruszmy coś z tymi maleństwami. Wojtyszki to już jest koszmar dogomaniaka. PS. a może to miejsce gdzie Tito? A właśnie, przy okazji, co z Tito ? -
i słusznie :)
-
Łowicz - Schronisko dla Zwierząt,strona wolontariuszy
docha replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Uwielbiam do Romki zaglądać i choć już tak się nie angażuję, bo czasu za mało, ale zawszy gdy mam obniżony nastrój to ten wątek mi go podnosi :) Pozdrawiam Romeczko i miziaki dla naszej Lilki, przesyłam :) -
Ten szkielet to TIFFANI - Udało się! Tiffani znalazła swój domek!
docha replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
zapisuję. -
to już dwa lata z Sawanką. jak ten czas goni.
-
Orlen kudłacz w typie rasy PON w swoim domu u docha
docha replied to docha's topic in Już w nowym domu
Trudno powiedzieć czy to jest już mój kot ;) Koszulka jest prezentem :) Moje zgodne stado- cztery tygrysy i Orlenek i Dosia. Trzy tygrysy rządzą Orlenkiem, Skutecznie wyjadają mu z miski,a on odsuwa się i z naiwnością temu przygląda albo spogląda na mnie prosząc -zrób coś. Do miski Dosi koty nie zaglądają. Wiedzą,że nie mają szans. Nosem rozstawia towarzystwo po katach.