Jump to content
Dogomania

docha

Members
  • Posts

    8897
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by docha

  1. świetne zdjęcie Kasiu :)
  2. [quote name='ala123'] Ja mam dwie wersje tekstu,oto jedna z nich (druga jest chyba w komputerze w pracy): [B]Dino trafił do lecznicy z zakażeniem prawie całej powierzchni wychudzonego ciała , miał zapalenie uszu i spojówek. Był mroźny grudzień,a Dino nie miał prawie sierści ... Cierpienia zwierzęcia były niewyobrażalne, nie wiadomo jak długo czekał na pomoc,która na szczęście jednak się zjawiła. Pies błąkał się w okolicy szpitala,gdzie codziennie przewijają się setki ludzi,ale jedni udawali ,że nie widzą umierającego psa, inni brzydzili się nawet spojrzeć w jego stronę; parszywca jakiegoś.... [/B] [B]Życie uratowała mu dziewczyna, będąca w zaawansowanej ciąży, sama chora i słaba,wychodząca właśnie ze szpitala ; nikt nawet nie chciał pomóc jej w umieszczeniu psa w samochodzie...[/B] [B] Od tamtej pory minęło już kilka miesięcy,obecnie Dino waży 18kg,jest średniej wielkości psem w wieku ok.3 lat.[/B] [B] Cały czas przebywa w lecznicy,ale lekarze mówią, żeby jak najszybciej szukać mu domu. Psiak bardzo przywiązał się do nich,no i przede wszystkim potrzebuje dużo ruchu na świeżym powietrzu. Teraz czas spędza głównie w szpitalnej klatce,na zewnątrz wychodzi tylko trzy razy dziennie. [/B] [B]Dino pięknie porósł sierścią, jedynie na tylnej części ciała widać jeszcze ślady zmian na skórze. Nadal jednak wymaga opieki - kąpieli raz w tygodniu i podawania leków. [/B] [B]No i najbardziej na świecie Dino potrzebuje domu wolno stojącego,z choćby kawałkiem ziemi,gdzie mógłby biegać i wietrzyć swoje zdrowe,ale jeszcze wymagające troski futerko. Dino jest bardzo łagodnym i radosnym psem, lgnie do ludzi, przytula się wręcz i ciągle podaje łapę . Tak ufać i kochać potrafią tylko psy,nawet te po przejściach,skrzywdzone przez człowieka nie jeden raz. Tak, jak było w przypadku naszego Dino: najpierw trafił do schroniska (nie wiadomo w jakich okolicznościach),potem został adoptowany, by na koniec swojego dramatu znaleźć się na ulicy i powoli umierać na oczach ludzi.[/B] [B]Pomimo dramatycznych przejść nie stracił zaufania do człowieka,nadal patrzy z wielkim oddaniem w oczy i znowu wierzy,że tym razem nikt go już nie skrzywdzi. Szukamy odpowiedzialnego domu dla Dina. Zostanie on jednak wydany jedynie osobie,która zgodzi się na wizytę w domu i podpisanie umowy adopcyjnej. Wszystko to jest podyktowane dobrem psa;nie może on po raz kolejny trafić do nieodpowiedzialnych ludzi.[/B][/QUOTE] Ala, ten tekst trzeba kategorycznie skrócić! w ogłoszeniach nie chce się czytać elaboratów. Należy podać podstawowe informacje o psie i czego się bezwzględnie oczekuje od przyszłego domu. wszelkie dodatkowe informacje w kontakcie telefonicznym.
  3. mam pakiety do końca przyszłego tygodnia. jak zdążysz przyjąć jakąś psicę to zrealizujemy;) ale na serio, jesli masz jakąś propozycję do ogłoszenia pieska to proszę bardzo, mam jeszcze dwa pakiety.
  4. a ja przyszłam tu z propozycją pomocy w ogłoszeniu jej, a Psica już w DS. :)
  5. może odczytują to jak np. samotna matka z dzieckiem;)
  6. rozliczmy Hop na dzień 13.04.br wraz z kosztami. Hop, czy doszły jakieś dodatkowe koszty? czy musiałaś dać Dyziowi w podróż własne akcesoria? EDIT.[B] Na koncie Dyzia pozostanie spora nadpłata ok. 355 zł. ..a może tę nadpłatę przeznaczyć na wyciągnięcie ze schronu przyjaciółki Dyzia -Lilkę, jeśli w poniedziałek nie zostanie zabrana do adopcji?[/B] W przeciwnym przypadku myślę, że jednorazowi darczyńcy najwyższych wpłat dla Dyzia, tj. Mela Jakimiuk, MikAga, i dziewczyny od bazarków Toska i b-b mogłyby określić na jakie cele przeznaczają wpłacone przez siebie pieniążki. I czy czekamy z rozliczeniem tej nadpłaty czas karencji 7-14 dni? nie wiem ile czasu powinniśmy zaciskać drugi kciuk?;)
  7. oj, to jest problem z załatwianiem się. Nikt z nas nie przewidział takiej sprawy. Dobrze, że trafiła na was wyrozumiałych. Nie wszyscy mają cierpliwość układać szczeniaka i powstaje problem. Zapewne wiesz, żeby traktować ją smakołykiem gdy zrobi siusiu na dworze. Od razu przypomniała mi się moja psica z czasu szczeniaka. Gdy miała 4 m-ce wzięliśmy ją na zaplanowany wyjazd weekendowy. Był to nasz pierwszy wyjazd z psem do hotelu. Myślałam, że dostaniemy pokój z podłogą bez wykładziny, a zastaliśmy pełny komfort z porządną wykładziną ( u nas w domu nie ma wykładzin). Byliśmy załamani, że pies zasika ją całą, ale okazało się, że ten wyjazd oduczył ją załatwiania się w pomieszczeniach. Nasz pies nie siusiał w pokoju, wytrzymywała do spaceru i tak jej zostało do dziś. Nasze traumatyczne przeżycie okazało się zbawienne dla nas:)
  8. ciekawość mnie zjada :p
  9. łaaaa!!!! wspaniała wiadomość. Romka gratuluję! Świetna rodzinka, a maluszek jaki fajny. :) matko, jak się cieszę.:):)
  10. Hop już zaakceptowała, rozmawiała z panią. trzy głowy są na Tak. Dyzio w niedzielę jedzie do swojego domu:). Wiecie, on już wygrał, przecież mógł ze schronu trafić na podwórko do budy, zarosnąć kołtunem i być tylko stróżem. Bardzo się cieszę, że tak się nie stało. Przede wszystkim dziękuję Hop, że błyskawicznie zdecydowała się przyjąć go do siebie i go trochę ucywilizowała.
  11. [quote name='Jo37']Problem był taki ,że oba domki bardzo dobre a Dyzio jeden. Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę że Hoża to wąska jednokierunkowa ulica w spokojnym Śródmieściu a Bródno jest dużą dzielnicą z dwupasmowymi dużymi ulicami .[/QUOTE] Jo, pytanie moje było celowo zaczepne i Romka to rozumie. Znam bardzo dobrze Śródmieście i Hożą i park o którym piszecie. Mam tylko pytanie czy pani mieszka bliżej placu Trzech Krzyży, czy w odwrotnym kierunku ( tak dla mojej orientacji). Przyznam, że dzielnicę Bródna nie znam. Rozmawiałam z Romką :) przecież bym nie wytrzymała. Nad decyzją pracowały trzy nasze tęgie głowy ( Romka, Hop, Jo) . Do mnie przemawia w zasadzie jedna z wielu rozpatrywanych. Na Hożej Dyzio będzie w zasadzie cały dzień ze swoją pańcią, która jest emerytką bezwzględnie oddaną potrzebom psów. Na Bródnie opiekunowie pracują, córa studiuje, więc Dyzio zostawałby większość dnia sam w domku, a prawdopodobnie z obserwacji Hop nie było by to wskazane, gdyż popiskuje w samotności. I tak po rozmowie z Romką przyklasnęłam, choć nie ukrywam, że działeczka na Bródnie mi wcześniej przypasowała.
  12. nie żartuj ;) dlaczego?? Suwalska wydawała się b. obiecująca. Hoża to jedna środek miasta, ruchliwe ulice. co skłoniło cię do tej decyzji?:) czekamy na twoje wypociny. :)
  13. to trzymam kciukasy za lisiczkę. bardzo bym chciała odpowiedzialnego, ciepłego ludzia dla niej. ona tak lgnie do człowieka, że nie może być przez niego skrzywdzona.
  14. [quote name='Romka']Panu spodobała się Nutka.Ma dzwonić jeśli podejmie decyzję co do adopcji.Czekam.[/QUOTE] bo Nuteczka jest urokliwa. Przypomina mi inną psinkę, moją ulubienicę z dogo -Ninę z dt sylwiji. Prawda, że podobne ma pysio. Ninusi udało się z domkiem. [IMG]http://images10.fotosik.pl/3011/8070ffe25632aa67gen.jpg[/IMG]
  15. docha

    Metamorfozy

    [quote name='keria'] Nie jest to może jakaś spektakularna metamorfoza ale kto by przypuszczał że z takiej burej parówki wyrośnie prawie onek :) [/QUOTE] jednak spektakularna metamorfoza. wspaniała psia drużyna. cudowny zwierzyniec. przyjemnie popatrzeć.
  16. ogłoszenia poszły do realizacji do Ziutki.
  17. [quote name='Anula']A rozmawiałaś z hop! o ewentualnym DT dla Nutki?[/QUOTE] nie jeszcze, ponieważ jest ważna akceptacja darczyńców, czy chcą utrzymywać Nutkę na dt.
  18. wydatki na Dyzia to szczepienia p/wirusówkom ( Hop podała w powyższych postach, chyba 55 zł) i pobyt Dyzia od 28.03.14 po 9 zł za dobę. Czy coś jeszcze? Skarbnik podliczy :) i ustali z Hop. b. proszę. [B]edit. post 294 pokwitowanie za szczepienie.[/B]
  19. Romka, daj mi treść do ogłoszenia i jakie województwo? może mazowieckie? edit. tzn. znalazłam treść na poprzedniej stronie. zdjęcia ma piękne. dzisiaj puszczam ogłoszenia do Ziutki na mazowieckie. Romka, porozmawiaj z Jo37, aby wydrukowała z dwa z tych ostatnich zdjęć i może ewnt. pokazała pani z Hożej czy była by zainteresowana taką malizną, gdyby Dyzio trafił na Bródno.
  20. jestem z przywołania mdk8. przeczytam wątek.
  21. [IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/a7a86257c998cf48482bbe29317c0238,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/b04df4960824e38198220669546f3f38,10,19,0.jpg[/IMG] Dziewczyny, mam pytanie do wszystkich darczyńców i deklarujących, czy mamy dobrą wolę wyciągnąć ze schronu tę Nuteczkę maleńką, koleżankę Dyzia ze schronu i umieścić ją w miejsce Dyzia u Hop!??? myślę, że jest równie adopcyjna jak Dyzio, a w dt nauczy się życia przy człowieku. Odpowiedzcie proszę. Tu jest jej wątek. zobaczcie jaki to słodziak [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/252198-Nutka-maleńka-suczka-przerzucona-przez-ogrodzenie-do-schroniska?p=22050616#post22050616[/URL]
  22. to jest super wiadomość, oczywiście aby nie zapeszyć ;) ale rozumiem, że nadal szukany jest dom, a jeśli w między czasie nic się nie znajdzie, to Sawa trafi do bezula? dobrze zrozumiałam? czy to jest już ostateczna decyzja?
  23. czy usuną to co mogą? zrobić w schronisku. gdy uporamy się z Dyziem, zabierzemy się za Tito. z tym że myslałam o małym lisku ewent. Lilce w miejsce Dyzia. nie wiem jak to jest w praktyce, ale czy w rozmowie z potencjalnymi domami podsyłacie propozycje innych psiaków? jeżeli nie Dyzio to może LIlka albo któreś inne?
  24. Tekila miała cudowny wyjazd treningowy. Oglądałam na fb. wspaniale dziewczyna trafiła do niesamowitych ludzi!!!!
  25. ...............:)...............
×
×
  • Create New...