Jump to content
Dogomania

KrzysiekM

Members
  • Posts

    475
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by KrzysiekM

  1. Karjo czyżbyś nie zauważyła pytania PPX? Tylko na nie odpowiedziałem. Zaglądam czasami na forum dla zaprzęgowców, więc wiem jakie są trendy. A co do owczarka niemieckiego to niestety smutna prawda, ale oczywiście nawet Ci się nie chciało zgłębić tematu, ale jeśli to w moim profilu jest link do wypowiedzi sędziny ZKWP na temat utraty użytkowość przez polskie onki i jakie onki są najlepsze.
  2. Brezyl proszę, tyle razy mówiłaś mi żebym się nie wypowiadał jak nie wiem. A teraz ty nic nie wiesz i robisz kipisz. Tu jest zdjęcie 1 zebrania założycieli ZONDU z1990 r. czyli mają już 20 lat. http://www.zond.pl/index2.html Zakładając, że wcześniej też hodowali to myślę, że tradycja będzie długa. A jak zauważylem wcześniej popularność donów w Polsce zaczęła się od "Przygód psa Cywlia" i już w tym starym serialu widać pierwszą hodowlę donków, do tego użytkowych, bo w filmie grały psy wykorzystywane przez policję (przynajmniej tak wynika z napisów końcowych).
  3. Ja też dziękuję za odpowiedź :) Zyskał Pan wiele w moich oczach, bo większości ludzi nie chce się wyjaśniać takich rzeczy. Popieram też Pańską inicjatywę, bo zdrowa konkurencja zawsze wychodzi na dobre, dodatkowo lubię mieć możliwość wyboru. Pozdrawiam i życzę powodzenia.
  4. Widzę, że też jesteś dociekliwy :) A czy też masz takie wrażenie jak ja, że ACE istnieje tylko na papierze?
  5. Smerfetko a kto tą kontrolę sprawuje? Na razie nawet wspólnej bazy chipowej nie udało się zrobić :(
  6. Wszystko zależy od hodowli i tu i tu są profesjonaliści i pierdoły. Są też hodowle w których ZKWP jest lepszy niż inne Związki (nie znam konkretnego przykładu, ale na pewno ktoś jakiś znajdzie) i takie w których przegrywa (np. onki ma o wiele gorsze niż KHORN i KOS, czy psy do zaprzęgów, bo nie uznaje najlepszych do tego ras). Jeśli komuś zależy tylko na piesku do kochania wystarczy, że sprawdzi taką hodowlę w necie i pojedzie ją obejrzeć. Jeśli ktoś szuka konkretnych cech a zwłaszcza użytkowości, to niezbędne staje się znalezienie specjalisty i skorzystanie z polecenia.
  7. ZKWP wyrzuca za przynależność do innych organizacji, więc tu sprawa jest prosta. Jeśli jesteś w ZKWP musisz mieć psy z rodowodami w FCI, inaczej won! Inne Polskie Związki nie wyrzucają za przynależność do innych organizacji, czy wyrabianie dodatkowych rodowodów. A więc masz wolność wyboru stowarzyszenia, a twój piesek może osiągać sukcesy na wystawach dowolnej liczby organizacji w żaden sposób z sobą nie zrzeszonych.
  8. Nie nie należę. Na razie próbuję wywrzeć nacisk na ZKWP, żeby było bardziej przyjazne dla moich poplanów. Szukam Związku nowoczesnego, który pozwoli mi i ludziom którzy będą mi pomagali stworzyć kilka hodowli, których głównym celem będzie hodowanie piesków do pracy psa asystenta i psa przewodnika, oraz pomoże w organizacji szkolenia tych piesków. Sam jeszcze nie działam, bo dopiero buduję domek i nie mam warunków na założenie hodowli, ale hobbystycznie trenuję pieski. Jest to tylko hobby i dlatego szukam kursów, które mnie nauczą profesjonalizmu w tym fachu :) A tak na marginesie to KHORN nie lubi PKPRu za to, że podebrał im hodowców onków? KHORN jest dla mnie dziwnym związkiem, bo mało informacji zamieszcza w necie, chociaż wiem od innych hodowców, że ma całkiem sporo wystaw i są nawet niezłe. Edycja: Chyba znam przyczynę, bo wreszcie udało mi się otworzyć ich stronę. Otóż w momencie założenia, czyli w 2001 roku, członkowie KHORNU stwierdzili, że polityka ZKWP tylko szkodzi owczarkom i założyli własny Związek, równocześnie złożyli podanie do Niemieckie Związku Hodowców Owczarka Niemieckiego (SV) o przyjęcie. W podaniu tym ostro skrytykowali ZKWP. SV chyba ich olał, bo list nadal wisi i nie słyszałem żeby zostali przyjęci. Myślę, że olewają PKPR z tego samego powodu dla którego wystąpili z ZKWP.
  9. Tak mi przyszło do głowy... W każdym razie, jeśli inne Związki się nie przyłączą, to nie widzę sensu zakładania PUKu :)
  10. Jest to nowa inicjatywa. Myślę, że chce zjednoczyć polskie organizacje takie jak PKPR, PFK, ZOND i KHORN zachowując jednak ich odrębność statutową. PKPR i PFK, już należą do organizacji patronackiej czyli F. C. I. Mi to kojarzy się z podobną akcją z 1983 r. kiedy z połączenia 13 kocich organizacji powstała jedna, w której jednak skład wchodziło 13 klubów z dosyć dużą autonomią. Dla mnie jest to próba stworzenia równie silnej organizacji jak ZKWP z własną kadrą szkoleniową. Idea jest taka, nie dogadujesz się z ZKWP? Uważasz, że jest przestarzały? Przyłącz się do nas, razem stworzymy nową jakość przy zachowaniu twojej autonomii... Jestem ciekawy co z tego wyjdzie
  11. 1. Karjo2 myśliwy nie równa się leśnik. Mój brat jest leśnikiem i wiem, że oni raczej nie strzelają do psów, chociaż czasami leśnik jest też po pracy myśliwym. Leśnicy mają problemy z psami, ale ze zdziczałymi wałęsającymi się swobodnie po lesie a nie z tymi, które towarzyszą ludziom. 2. Myśliwych psy mogą płoszyć innych psy nie mogą. Czysta hipokryzja. 3. W Czechach psy mogą chodzić po lesie i chyba cud się stał bo zwierzyny tam nie wybiły a w praktyce mają jej na 1 ha lasu więcej. Oczywiście nie dzięki temu, że psy tam mogą swobodnie chodzić po lesie. Chodzi mi o to, że psy pod opieką człowieka, nie przyczyniają się do wybijania zwierzątek.
  12. Eeee, nie zakładam. Po prostu ja nie wyobrażam sobie dobrze prowadzonej hodowli, która ma więcej niż 10 psów... Jeśli ktoś taką zna, niech mi poleci może się czegoś nauczę, bo chyba niemożliwe jest dobrze socjalizować 100 piesków plus szczeniaki. Chociaż jest forma, która może być w takiej hodowli efektywna a mianowicie umieszczanie suk i psów w "rodzinach zastępczych"... ale aż na taką skale to też może być niewykonalne :)
  13. Sprawdź hodowce, pojedź zobacz w jakich warunkach są pieski trzymane. Jeśli w złych zawiadom TOZ, jeśli w dobrych, to trudny wybór. Dowiedz się dlaczego piesek nie ma rodowodu, sprawdź opinie o hodowcy w necie. Jeśli piesek mieszka z rodziną i nie jest non stop rozmnażany to może być to dobra decyzja. Natomiast jeśli hodowca non stop sprzedaje pieski, ma ich dużo, to stanowczo odradzam. Wesprzesz tylko psie nieszczęście. Pamiętaj, że przy zakupie małych piesków dużo się ryzykuje nawet z rodowodymi, bo Związki nie wymagają od takich piesków żadnych badań, najwięcej jest też rozżalonych postów od osób które kupiły małego pieska. Przemyśl wszystkie posty, które tu zostały napisane.
  14. Ursus, mój błąd :) Rzadko bywam w tym mieście i trochę mylę dzielnice :)
  15. Jeśli chodzi o onki to niestety im bardziej odbiegają od wzorca tym są bardziej użytkowe. Szkoda tylko, że ZKWP tego nie zauważa i stawia na wystawy:/ przez co psuje tą cudowną rasę.
  16. Niestety w ZKWP nie ma wymogu badań genetycznych dla ras małych i tutaj jest największy problem. Bo nabywcy małych rodowodowych piesków często oskarżają hodowców o sprzedaż psów chorych, po naczytaniu się różnych postów miałbym duże obawy przy zakupie rodowodowego "malucha". W wypadku większych ras jest to o wiele rzadsze
  17. I w tym tygodniu tak zrobię :) Edycja: Przemyślałem to i ta sprawa zajmie trochę więcej czasu. Skrobnę pismo w imieniu fundacji, żeby się dowiedzieć dodatkowo co Związek ma do zaoferowania dla hodowców i treserów szkolących psy do pracy z niepełnosprawnymi. Jak odpowie będziemy mieć wszystko czarno na białym.
  18. Nie jestem, niedługo będę wybierał. W Statucie ZKWP jest wyraźnie napisane, że członkowstwo ustaje w momencie zapisania się do innej organizacji kynologicznej. Nie wiem co dokładnie oznacza organizacja kynolgiczna, ale chyba podlegają pod tą nazwę kluby psów użytkowych nie zrzeszone w ZKWP, bo wydają własne certyfikaty, mają własne zalecenia co do rozmnażania psów itd.
  19. Arwilla Filodendron przyczepiłem się tylko do porównania a nie do rodowodów. A moje kryteria są takie.: Przy zakupie psa sprawdza się przede wszystkim hodowlę i zazwyczaj kupuje się z polecenia. W dobie internetu sprawdzenie hodowli jest dosyć łatwe, bo jak ktoś kogoś oszukał to na pewno gdzieś jest o tym info, chyba, że hodowca ma "kilka wcieleń", ale podejrzany jest też brak informacji o hodowli. Potem jedzie się do hodowcy i sprawdza warunki w jakich pieski były trzymane, robi się wywiad i najlepiej jak nam towarzyszy ktoś kto się trochę na pieskach zna. Kolejną rzeczą którą ja bym sprawdził to to czy rodzice wygrywali jakieś zawody i jakie szkolenia przeszli. Wystawy nie są ważne bo mówią tylko tyle, że pies ma odpowiedni wzorzec a najważniejszy jest charakter.
  20. Utaap rozumiem twoją argumentację. Piszę o minusach, bo cenię wolność a tutaj mam dylemat. Większość popiera r=r, z różnych powodów. Jeśli jednak mogę być wyrzucony z Związku nie za to, że mam kiepską hodowlę tylko z innego powodu, to kim się wtedy stanę? Pseudohodowcom? Pomimo, że mam dobrą hodowlę zaraz znajdzie się kilka dogomaniaczek i mnie zjedzie. Będę miał prawo dalej hodować pieski? Czy to będzie pseudohodowla? Organizacją kynologiczną może być przecież nawet "Klub hodowców kundelków", czy "Klub Hodowców Psów do Dogoterapii", "Klub Hodowców Psów Pasterskich". cz "Klub Hodowców Psów Myśliwskich". Dlaczego zapisując się do organizacji, która stawia na cechy użytkowe, mogę być wyrzucony z ZKWP?
  21. [quote name='Agnieszka K.']To dopiero kiepskie porównanie - az kilka razy taniej nie kupisz nawet w Factory .... Lubię rzeczy trwałe i dobre, dlatego preferuję sklepy sportowe i turystyczne. W Factory na Ursynowie polecam sklep Hannah w lutym kupiłem tam genialną kurtkę z dobrą mebraną 3 razy taniej i czapkę z mebraną około 5 razy taniej, dobry też jest tam FeelFree, garnitur Vistuli kupiłem, za 350 zł, taki sam w domach Centrum kosztował 2 600 zł. Cenię swoją pracę a szczególnie to co mogę za nią kupić. Zabrzmiało jak reklama, ale takie są fakty. Ten kto używa rozumu za swoją pracę może o wiele więcej kupić :)
  22. Kiepskie porównanie z tymi Adidasami... dla mnie to oszczędność, lub inteligencja (jeśli ktoś kupi oryginalny produkt kilka razy taniej np. w Factory).
  23. Dlaczego nie można porównywać przedsiębiorstw i stowarzyszeń? Oki, działają na mocy innych ustaw, ale to ty dałeś przykład z Playem i Orange. Co do statutu zgadzam się z Azawakh, Stowarzyszenie nie ma prawa ingerować w moje prywatne sprawy nie związane z działalnością Stowarzyszenia. Jest wolność stowarzyszania się i z tego powodu nikogo nie mogą spotkać żadne negatywne konsekwencje. Jeśli należę do jednego Stowarzyszenia a potem zrzeszam się dodatkowo w innym, to gdy to piwerwsze mnie wyrzuca spotykają mnie negatywne konsekwencje. I nie chodzi tylko o samo członkowstwo, bo moim pieskom już nie zostanie wystawiony rodowód. Tracę też jeśli suczka była w ciąży i zostałem wyrzucony za stowrzyszenie się w innym, szczeniaczki nie dostaną rodowodu itd. Ewidentnie tu widać, że za stowarzyszanie się mogą mnie spotkać negatywne skutki.
  24. [quote name='karjo2']Nie zycze sobie zwracania sie w ten sposob, nie jestem twoja kolezanka. Poza tym, na temat twojej znajomosci chocby tej wspomnianej pozycji, odsylam do czytania ze zrozumieniem i rozszerzenia horyzontow wlasnym wysilkiem. Na razie nie trafila ci sie chyba ani jedna wypowiedz, gdzie bys sie popisal znajomoscia tematu.[/QUOTE] A ja już kilka razy Ci pisałem, że nie życzę sobie wycieczek osobistych (aluzja do wcześniejszych twoich wypowiedzi). Czy to życzenie uszanowałaś? Co do mojej znajomości tematu, wiesz chyba wszystko... Jestem amatorem (ponieważ hodowla w ZKWP według statutu też jest amatorska, więc chyba wpisuję się w ten nurt), który nauczył kilka piesków, kilku sztuczek po to żeby były pomocne ich niepełnosprawnym właścicielom i chcę to robić jeszcze lepiej. Dla mnie to najlepsza rekomendacja, bo mimo braków wiedzy zarzucanych przez Ciebie mam sukcesy... Moja wiedza opiera się też na teorii, więc zapraszam Cię na mój profil. Znajdziesz tam kilka przydatnych linków. Jeśli moje źródła wiedzy są niewiarygodne to je skrytykuj, dzięki temu czegoś się nauczę. Jeśli są wiarygodne to je przeczytaj i wtedy ty się czegoś nauczysz :)
  25. Gero, pytam bo jestem po prostu dociekliwy, ale wydaje mi się, że przegląd hodowlany ma świadczyć głównie o zdrowiu szczeniaków, więc powinny być na nim przeprowadzone wszystkie możliwe testy, które pomogą wykryć wady w budowie i zdrowiu i najlepszy do tego będzie wterynaż. W ZKWP to czy pies spełnia wymogi wzorca i nadaje się do hodowli ocenia sędzia na wystawie i takie rozwiązanie wydaje mi się najlogiczniejsze. Weterynarz gwarantuje zdrowie a sędzie zgodność z wzorcem. Jeśli jakiś Związek rezygnuje z wymogu wystaw dla hodowlanki , to wtedy trzeba wybrać inny model. Czy ktoś się orientuje jak te problemy zostały rozwiązane w Szwecji i Anglii?
×
×
  • Create New...