Jump to content
Dogomania

KrzysiekM

Members
  • Posts

    475
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by KrzysiekM

  1. Gero sądząc po twoim braku odpowiedzi mam rozumieć, że PFK nie uporządkuje kwestii tworzenia nowych ras?
  2. Wszedłem i dostałem komunikat, że film jest niedostępny w moim kraju :( Wie ktoś może jak w prosty sposób podszyć się pod komputer z innego kraju?
  3. Szukałem tego filmiku ale nie znalazłem. Jak ktoś zna jakieś słowa kojarzące się z tym filmem poza "good dog, bad dog" niech poda, może dookreślenie poprawi celność wyników :)
  4. Nie rozumiesz. Poziom hodowli nie zależy od Związku tylko od Hodowcy. Dobrze działający Związek przez mądre przepisy ułatwia taką Hodowlę (np. ZK Szwecji i Czechach, KC, AKC i Kocie Związki a szczególnie polecam rozwiązania Felis Polonia), średni nie przeszkadza a kiepski przeszkadza przez bezsensowną biurokrację. Czechy przez lata były tak samo komunistyczne jak Polska i tak samo doświadczone wojną, a są sporo efektywniejsze. Myślę też, że niewielki procent psów rasowych wynika głównie z przepisów ZKWP, które bardzo często odmawiają wydania rodowodów, lub zniechęcają do wyrabiania uprawnień hodowlanych przez skomplikowane procedury. Myślę, że powinien się pojawić podział na psy "rodzinne", które są hodowane głównie do kochania i na psy użytkowe, które mają spełniać określoną rolę. W niektórych Związkach są uprawnienia standardowe i uprawnienia licencjonowane o zaostrzonych wymaganiach. Naturalne mi się wydaje, że jeśli Kowalski lub ciocia Tecia ma fajne rodowodowe pieski, to w pewnym momencie będzie chciał je raz czy dwa razy rozmnożyć w całym ich życiu, żeby rozdać znajomym itp. a mogą nie chcieć jeździć na wystawy, bo to i czas i pieniądze zabiera. Dlaczego ich pieski mają nie dostać rodowodu? Natomiast jak ktoś chce hodować pieskie super użytkowe czy eksterierowe, to niech wyrobi dla nich dodatkowe uprawnienia. Ostatni akapit tą są moje przemyślenia na bieżąco. Myślę na głos fajnie będzie jak je skomentujesz, ale to jeszcze nie są moje poglądy :)
  5. Eee...? Brezyl to ty nie zrozumiałaś. Mogłem przytoczyć wiele pomysłów, ale ogólnie to jestem za: 1. Organizacją kynologiczną z logiczniejszymi przepisami niż ZKWP. Art. 5 pkt. 6 Statutu, nie uznawanie innych organizacji, metryki, rodowody i rodowody eksportowe zamiast jednego dokumentu do tego pół roku czekania na rodowód, wyrzynacie za tworzenie nowych ras, 3 wystawy itp. To są rzeczy, które dobijają polską kynologię co pokazują statystyki. 2. Użytkowość podkreślam w każdym punkcie i zonk, bo Pani Brezyl do tej pory tego się nie doczytała. 3. Wydaje mi się, że tworzenie nowych ras to zadanie dla Związku kynologicznego, a on za to każe. Dlaczego, bo jak pisałem wcześniej chyba wszystkie rasy duże cierpią na choroby związane z "gigantyzmem" (przerost serca krótkie życie, itp.), ponieważ można uzyskać duży wzrost bez gigantyzmu uważam, że takie akcje powinien wspierać ZK a nie je zwalczać, w tym wypadku postawa ZKWP działa wręcz nas szkodę polskiej kynologii. 4. Pies może spełniać wymogi rasy i nie mieć wad genetycznych a ZKWP i tak w określonych przypadkach uzna go za kundelka (rezygnacja z członkostwa w ZKWP, potomstwo przed budowlanką itp.) 5. Te osobiste wycieczki możesz sobie darować. Niestety smutna prawda jest taka, że ZKWP jest na szarym końcu statystyk FCI :(
  6. Ludzie są dziwni. Myślałem, że jesteście osobami na poziomie, ale niski poziom waszej dyskusji na tamtym forum powoduje, że zaczynam mieć wątpliwości. Wasze zachowanie przypomina chuligańskie ataki dzieciaków z 4Chan, z tym, że dzieciakom z 4Chan zależy tylko na rozróbie a wy grozicie daniem w mordę wyzywacie od idiotów, piszecie o przedawnianiu się rodowodów, proponujecie uśpienie zużytych suk i inne "szczeniackie zachowania" w imię wyższych celów. A co pomyślą sobie ludzie którzy wejdą na tą stronę i nie znają się na hodowli? Możecie powiedzieć, że nie znajdą tej strony. G. prawda waszą akcją zrobiliście reklamę tej stronie. Google przy określeniu popularności określa liczbę wyświetleń i ilość linków prowadzących do strony i chyba bardzo podbiliście te statystki, bo jak się wpisze w Google "szkolenie psy koty", ta nic nie znacząca stronka dzięki wam jest już na 13 miejscu, kiedy wpisałem cytat "szkolenie kotów i psów" to było już 10 miejsce. Gratuluję dobrej zabawy, wypromowaliście stronę z treściami z którymi walczycie i sami wypisaliście jeszcze więcej takich głupot. Właśnie zrobiliście darmową reklamę ludziom których nazywacie "pseudohodowcami". Nie wiem czy powinienem się z tej akcji śmiać, czy płakać nad brakiem zdrowego rozsądku u ludzi których uważałem za elitę i ceniłem za wiele genialnych akcji...
  7. Nie znalazłem takich danych na stronie FCI, ale będę wdzięczny za odpowiedni link :-) Jeśli jesteśmy w tym lepsi to fajnie.
  8. [quote name='gero'] Krzysiu , ty tez troche sie zapedzasz, wydaje mi sie , ze jesli masz chec stworzyc nową rasę to nie ma problemu, wytycz sobie plan hodowlany, zbierz material genetyczny i wprowadzaj w zycie swoj projekt, jak juz osiagniesz pewny poziom wyrownania w typie to zawsze mozesz zglosic niowa rase do księgi wstepnej organizacji ktora bedziesz uznawal, a tam po zapoznaniu sie z twoją dokumentacją hodowlana , podejma decyzje o przyjeciu twojej rasy do ksiąg wstepnych czy nie. Tak wlasnie powstają rasy ![/QUOTE] Ale powinno być to usystematyzowane przez ZK. Dlaczego? A jakie są teraz problemy z donami, zwłaszcza w odniesieniu do ZKWP, inni hodowcy rozpropagowali rasę, jednak ZKWP uzna tylko swoje dony po onach. Przez to, że hodowcy donów nie dostawali rodowodów Związek ich wykiwał. Jeszcze większy jest problem z labradoodle, tylko Australijczycy go uznają, jednak stał się popularny na całym świecie gdzie powstało wiele jego dzikich hodowli. Jak sobie wyobrażasz ustandaryzowanie tej rasy w Europie skoro u nas te psy nie maja rodowodów? Nie odróżnisz psa po przodkach z Australii i psa dziko wyhodowanego w Polsce, bo nie ma rodowodu i żadna organizacja w Polsce nie kontroluje hodowli labradoodle. A i nie wiem jak jest w PKPR i PFK, ale w ZKWP i FCI, jakbym wziął materiał genetyczny od ich piesków, to by wyrzucili z swoich szeregów hodowców którzy udostępnili mi ten materiał genetyczny, więc nawet to Związki Kynologiczne utrudniają. Czy teraz widzisz problem?
  9. [quote name='CHI']Ulvhedinn, Brezyl ja - podziwiam Waszą cierpliwość w tym temacie... KrzysiekM zamiast "bić pianę" "kto co ma hodować", "o wyższości linii użytkowych nad liniami wystawowymi" oraz "jak zrobić dobrze hodowcom DON-ów" (którzy o Twoim istnieniu nie maja zielonego pojecia) Nie wypowiadam się za wszystkich. Jak wielokrotnie to podkreślałem powtarzałem zdanie z dwóch ze mną zaprzyjaźnionych hodowli. [quote name='CHI']poświęciłbyś się tłumaczeniu ludziom, że z każdym psem powinno się pracować (bawić) no i że się da... Bo praca (zabawa) ułatwia życie jednemu i drugiemu... No bo praca z właścicelem jest najlepszą zabawą dla psa... i zwiększa więź i zrozumienie między nimi... Ale ja to robię :) Jak mnie ktoś poprosi to od czasu do czasu idę do osoby niepełnosprawnej i uczę jej pieska kilku "sztuczek", ułatwiających jej życie. Specjalnie piszę "sztuczek", bo dobrych polskich materiałów na ten temat nie znalazłem a na kurs dla treserów pójdę prawdopodobnie dopiero w lecie o ile znajdę dobrą szkołą, bo jak na razie to wszystkie szkoły na tym forum są krytykowane a żadnej nikt nie poleca. [quote name='CHI']Co do wystaw - tak je krytykujesz a co możesz powiedzieć o charaktrze psów, które nie zaliczyły NAWET wystawy? Ze względu na wady charakteru.... A o zdrowiu - jeśli maja takie wady budowy, że nie dostają "nawet bdb czy dosk. na wystawach tego byle jakiego ZKwP"??? Nie piszę o czymś wyssanym z palca. Taki pomysł jest oparty na książce Lorenza (link w sygnaturce) i rozwiązaniach Czeskich i Niemieckich, gdzie dopuszczone do hodowlanki są psy także z oceną dobrą i bardzo dobrą, (dostateczną już nie), jeśli mają doskonałą psychikę. I zgadnij z jakiego kraju hodowle polecają polscy hodowcy? [quote name='CHI']Poniżej masz wyniki pierwszego sezonu startów psa wystawowego "rasy pracującej z linii użytkowej" w LA0... http://www.meritum.republika.pl/wyniki_2009_funia.html I dzięki takim ludziom jak ty jest szansa, że psy zachowają swoje zalety. [quote name='CHI']W LA0 dlatego, że Funia przy wzroście 47 cm waży prawie 30 kg... A i jeszcze jedno - o jej zakupie zdecydował rodowód - wcale nie sportowy ;-) - bo uważam, że z KAŻDYM psem można pracować/bawić się trzeba tylko chcieć... I to powinieneś jako inteligent psiarz (=miłośnik psów niezależnie od rasy czy wielorasowych) popierać... Też staram się wychodzić z tego założenia. Uważam, że każdy pies ma duży potencjał i zawsze można spróbować go obudzić. Oczywiście czasami się nie uda, ale to też nie zawsze oznacza, że pies był zły, tylko my nie znaleźliśmy na niego sposobu. Chociaż dwa razy w życiu spotkałem naprawdę głupie psy, jestem pewny na 90%, że ich zachowanie wynikało bardziej z złego wychowania niż jakiegoś uszkodzenia mózgu, tym niemniej są czasami sytuacje na które mnie przerastają. [quote name='CHI']A belga czy BC sobie nie kupię - bardzo mi się podobają, ale nie leży mi ich charakter... Pozdrawiam i życzę sukcesów z Twoimi psami w Twoich zamierzeniach... Pozdrawiam CHI & Bull-Box-Banda Co do Belga to też bym go sobie nie wziął. Mój znajomy wojskowy naiwnie wziął do siebie tą wymagającą rasę. Psiak po ukończeniu 12 miesięcy robił co chciał, pomimo, że wojskowy umie utrzymać dyscyplinę. W końcu poprosił o pomoc psiego behawiorystę, pomoc okazała się średnio skuteczna psiak w miarę się słucha, ale czasami jest nie do opanowania. Chi, mnie bardzo dziwi postawa dużej części Związków Kynologicznych zabraniająca tworzenia nowych ras. Taki jest porządek świata jedne rasy się pojawiają inne rasy odchodzą. Nie rozumiem dlaczego żaden Związek nie pracuje nad stworzeniem zdrowej dużej rasy, bo te które są cierpią na coś podobnego do "gigantyzmu", co skutkuje gorszym zdrowiem i zdecydowanie krótszym życiem w porównaniu do ras średnich (ale o tym dokładniej pisałem w innym temacie). Nie lubię ZK właśnie z powodu mnóstwa takich kwiatków. Brezyl ja też uważam, że kropla drąży skałę. Uważam, że Związki kynologiczne są bardzo potrzebne tylko ten największy ma wyjątkowo głupie przepisy (mogę porównać z innymi psimi organizacjami i kocimi). Już się kiedyś zgodziliśmy, że podobają nam się rozwiązania Szwedzkiego Związku Kynologicznego, więc może zamiast się wywyższać to w jakimś temacie przedyskutujemy potrzebne reformy i na drodze konsensusu i kompromisu znajdziemy sposób na poprawienie polskiej kynologii :) (jak spojrzy się na statystyki FCI Polska jest w prawie we wszystkim na szarym końcu jeśli za punkt odniesienia weźmiemy ludność kraju, tak naprawdę w liczbie hodowli zdecydowanie wyprzedzają nas nawet tak mało ludne kraiki jak Szwecja czy Czechy).
  10. Masz rację jestem raczej optymistą... Nie wiem co Greven, miała na myśli i cóż nawet jeśli coś złego to ma do tego prawo. Wiem, że robi dużo dobrego dla piesków a, że jest ortodoksyjna i ma fioła na punkcie rodowodów, no cóż "każdy ma jakiegoś bzika, każdy jakieś hobby ma...". A posty Baset i Kolorkówteczy naprawdę mnie bawią. Zwłaszcza jak się porówna ich wypowiedzi z dogomanii i z tamtego forum.
  11. poczytaj te głupoty które tam wypisują to zrozumiesz... chyba są na niezłym haju...
  12. Ale zrobiliście bagienko z tamtego forum. Bastet nie znałem Cię od tej strony :) Ty i Kolorkiteczy zapewniliście mi niezłą zabawę na dzisiejszy wieczór. Podaję linki to ich zabwnych tekstów, czytajcie zanim admin je usunie: http://www.szkoleniepsow.com/forum/viewtopic.php?t=56 http://www.szkoleniepsow.com/forum/viewtopic.php?t=55 http://www.szkoleniepsow.com/forum/viewtopic.php?t=59 http://www.szkoleniepsow.com/forum/viewtopic.php?t=58
  13. :) Jak masz jakieś pretensje do mnie to napisz tutaj lub na pw :) chociaż lepiej na pw, bo nie ma sensu zaśmiecać wątku.
  14. Każdy boi się i nie lubi konkurencji, ale taka sytuacja jest najzdrowsza bo dodatkowo mobilizuje :)
  15. [quote name='mala_czarna']No ale w sumie o co chodzi? Spojrzałam na dyplomy, które uzyskała ta pani. Nie dostała ich od Zenka spod budki z piwem, a od Polskiego Klubu Psa Rasowego i Europejskiego Studium Psychologii Zwierząt ( o ile dobrze odczytałam na pieczątce). Tą akcję robią dlatego, że ta Pani pomaga w rozmnażaniu wszystkich psów także bez rodowodu. Uważają, że rozmnażać mogą tylko członkowie ZKWp 28 000 osób. a Ci mniej ortodoksyjnie, że także członkowie innych organizacji kynologicznych około 10 000 osób (tutaj strzelam). Pozostali się nie znają i odpowiadają za całe psie nieszczęście a przede wszystkim za znęcanie się nad psami i psy w schroniskach... Dziwna logika, ale oni na prawdę myślą, ze ktoś nie zrzeszony jest zły i znęca się nad psami, zapominają o tym, że nie zrzeszonych miłośników psów jest 5 000 000-1 000 000
  16. Nie do mnie to pytanie, ale ponieważ PKPR uznaje więcej ras to wydaje mi się, że jednak bardziej przyczynia się do rozwoju kynologii. Chociaż pewnie i on nie pozwala na pracę nad rasami dużymi bez przykrych konsekwencji zdrowotnych wynikających z gigantyzmu. Dlaczego nie pozwala? Bo wydaje mi się, że do stworzenia zdrowych dużych piesków nie wystarczą tylko geny ras dużych, ale te rasy trzeb by było wymieszać i jeszcze dodatkowo dodać trochę zdrowszych genów psów średnich. Dlaczeg myślę, ze rozwiązanie tego problemu jest tak skomplikowane? Bo zazwyczaj gigantyzm jest spowodowany zbyt dużą produkcją hormonów wzrostu i prowadzi do patologii takich jak u ras dużych. Natomiast naturalny duży wzrost zależy od kilkudziesięciu genów odpowiadających pośrednio lub bezpośrednio za duży wzrost. Ma też jedną niezaprzeczalną zasługę zakazał obcinania uszów i ogonów a tajemnicą poliszynela jest fakt, że moda na kopiowanie wynikała właśnie z wad wyglądu uszu czy ogonów, jest to i było zawsze tylko tuszowaniem "wad psa", dla większości ludzi nie istotnych, ale taki piesek nie dostałby hodowlanki, więc trzeba było obciąć, żeby sędzia nie mógł się do niczego przyczepić a piesek przynosił pieniążki i chwałę swojemu hodowcy.
  17. Nie zacytuję, bo nasze dyskusje były bardzo długie i dużo czytania by było w temacie "ZKWP wystawy i głupota". Ale sens mogę przytoczyć, ja narzekałem na to, że wystawy nie są odpowiednim miernikiem jakości psa i twierdziłem, że lepsze potomstwo będzie po psach pracujących i wygrywających zawody niż po superhiperczempionach, byłem za tym, żeby zmniejszyć nacisk na wystawy a dodać testy psychiczne, oraz dopuścić do rozrodu psy dostateczne pod kątem wzorca, ale doskonałe psychicznie (testy, wygrane zawody itp.), ty stwierdziłaś, że jest dobrze tak jest i "nie trzeba nic zmieniać".
  18. Trochę mnie zaskoczyłaś, bo jeszcze niedawno temu napisałaś mi, że "nie trzeba nic zmieniać", więc dla mnie to jest jednak ważne "odkrycie Ameryki" :)
  19. Nykea zgadzam się z Tobą. Cieszę się, że osoby na tym forum wreszcie zaczynają dostrzegać ten problem.
  20. Dzięki za konkrety :) teraz was rozumiem. Yorki znam tylko z widzenia, ale te wagi też mi się wydają za małe nawet jak na tak małą rasę.
  21. [quote name='coccolina']To złego robi,że rozmnaża psy które ze względu na nieprawidłową wagę nie powinny być rozmnażane.Dla osoby,która cokolwiek wie na temat hodowli i rozrodu psów,jest to argument nie do podważenia. Cała ta jej produkcja nastawiona jest tylko i wyłącznie na zysk.[/QUOTE] Pewnie masz rację, ale o tym wcześniej nikt nie napisał. Z tą wagą masz na myśli, że rozmnaża pieski głodzone? Jeśli nie to chętnie się dowiem na ten temat czegoś więcej :)
  22. Podejście jest nieprofesjonalne, ale skoro przejęła się krytyką to oznacza, że chce się czegoś nauczyć. Jak wiesz, albo zaraz się dowiesz wychowałem się na wsi i właśnie w ten sposób rolnicy sprzedają zwierzęta, mnie to nie szokuje, tak jak i to, że nie mają rodowodu bo Polskiemu Związkowi też można wiele zarzucić (choćby słynna hodowla yorków z Łodzi). Co do rasy to muszę Cię rozczarować, ale w prawie międznarodowym wyraźnie jest napisane, że nie można patentować ras dlatego, że każdy ma prawo do hodowli i niedopuszczalne jest zeby jakaś firma czy Związek tą hodowlę ograniczała. Szokuje mnie natomiast krzywda zwierząt i z nią walczę. Bywam w okolicy tej hodowli, jeśli ktoś zna dokładny adres tej hodowli to będę mógł ją sprawdzić i napiszę wam co zobaczyłem i co myślą o niej sąsiedzi. Edycja: Nemi zdjęć wcześniejszych nie widziałem, tak jak napisałem wyżej jak ktoś ma adres to poproszę info na pw i ją sprawdzę.
  23. Ale co takiego złego ta Pani zrobiła? Strona może wprowadzać w błąd, ale po waszej akcji widzę, że się zmienia. Natomiast pieski wyglądają oki i nie ma dowodów na to, że są trzymane w złych warunkach. Czy może ktoś ma jakieś konkretne dowody?
  24. Temat juz chyba była, ale na wszelki wypadek podaję lin do filmu i komentarza: [URL="http://www.strimoo.com/video/12166264/Documentary-BBC-Pedigree-Dogs-Exposed-MySpaceVideos.html"]http://www.strimoo.com/video/12166264/D ... ideos.html[/URL] i o konsekwencjach tej afery:[URL="http://en.wikipedia.org/wiki/Pedigree_Dogs_Exposed"] http://en.wikipedia.org/wiki/Pedigree_Dogs_Exposed[/URL]
  25. Na pewno, są osoby, które lubią zrzędzić i nie lubią wszystkich, którzy należą do innego stowarzyszenia. Mnie najbardziej rozbawiły takie zarzuty na temat wystaw PKPRu " za dużo było osób z zagranicy, prawie w ogóle nie było Polaków" (zdziwił mnie taki komentarz, bo myślałem, że na wystawy PKPRu jeżdżą głównie Polacy, ale jest autentyczny, tylko gdzieś zakopany w czaluściach dogomanii), "mi się nie podobało, bo cała ta wystawa wyglądała jak rodzinny piknik", dla mnie to bardzo ważna zaleta:evil_lol: ale są ludzie dla któryś takie coś jest wadą:crazyeye:
×
×
  • Create New...