wszystkie zapachy muszą pozbierać , u nas niestety też pełno kleszczy , oboje zabezpieczeni ale myślę ,że to nie daje dużego efektu .
Jakoś mam wrażenie ,że z roku na rok coraz więcej tego paskudztwa .Jako dziecko lato spędzałam na ogrodzie dziadków , w trawie, i w lesie i raz się kleszcz trafił a teraz byle trawnik przy bloku i pełno :angryy: